Strony

▼

piątek, 25 września 2026

Refleksja polityczna cz. 101

 


    Kiedy na okładce najnowszego numeru ,,Do Rzeczy'' widzę zdjęcie Witolda Gadowskiego z napisem: ,,Z AfD można się dogadać'', mam ochotę mu odpowiedzieć: ,,Żebyś się nie przeliczył, dziabdziaczku!'' Jako Polak obawiam się AfD, choć niektórzy uważają, że ta otwarcie prorosyjska i antyunijna partia okaże się dla nas mniejszym złem niż SPD czy CDU. Jakoś nie jestem do tego przekonany. Zdaję sobie sprawę, że niezależnie kto rządzi w Niemczech, będzie knuł z Rosją na szkodę Polski (np. poprzez niesławny ,,Nordstream''). W okresie międzywojennym II RP szkodziły zarówno demokratyczna Republika Weimarska jak też totalitarna III Rzesza. Czy mam przypominać, która z nich zaszkodziła bardziej? 




,,Historyja prawdziwa o przygodzie żałosnej książęcia finlandzkiego Jana i królewny polskiej Katarzyny''

 


,,Kromer Marcin, kronikarz pol., (1512 – 1589), pochodził z rodziny mieszczańskiej z Biecza; popierany przez biskupa Chojeńskiego, zwiedził po ukończeniu akademji krakowskiej (1528) Niemcy, studjował prawo w Bononji, teologję w Rzymie. Przez czas jakiś był sekretarzem królewicza Zygmunta Augusta, który po wstąpieniu na tron obsypał go zaszczytami i używał jako posła w najważniejszych sprawach dyplomatycznych. Posłował do Rzymu, był rezydentem polskim w Wiedniu, spraw polskich strzegł na sejmach Rzeszy i soborze trydenckim. Po śmierci Hozjusza (1579) biskup warmijski, wycofał się z życia publicznego, poświęcając się dziejopisarstwu. Z licznych dzieł największą wartość przedstawiają: ‘De origine et rebus gestis Polonorum libri XXX.’’ (1555), ‘Polonia, sive de situ, populis, moribus, magistratibus et republica regni Polonici libri duo’ (1577). Oba dzieła wyszły w polskich tłumaczeniach’’ - ,,Encyklopedia Powszechna Wydawnictwa Gutenberga tom 8 Kolejowe sądy rozjemcze do Laud’’



 

W 2012 r. przeczytałem po raz pierwszy romans historyczny ,,Historyję prawdziwą o przygodzie żałosnej książęcia Jego M. finlandzkiego, Jana, już na ten czas szwedzkiego, gockiego i wandalskiego króla i królewny Jej M. polskiej, Katarzyny, małżonki jego’’ Marcina Kromera z 1570 r. Była to pierwsza książka o historii Szwecji w renesansowej Polsce.




Ryc. za: Wikimedia Commons


W XVI wieku rozpadła się unia kalmarska, łącząca Danię, Norwegię i Szwecję. Duński król Chrystian II Oldenburg (1481 – 1559) urządził w Sztokholmie ,,krwawą łaźnię’’; masakrę szlachty szwedzkiej. Resztę życia spędził w więzieniu. W Szwecji z pomocą lubeczan do władzy doszedł Gustaw I Waza (1496 – 1560), założyciel nowej dynastii (herb powyżej). Jego synowie; Eryk XIV (1533 – 1577) i Jan III (1537 – 1592) rywalizowali o władzę. Eryk był zakochany bez wzajemności w angielskiej królowej, Elżbiecie I (1533 – 1603). Nie mogąc jej poślubić, wziął sobie za kochankę ubogą poddaną, Karin Månsdotter (1550 – 1612). Jej kariera od prostej chłopki do królowej Szwecji nasuwa na myśl losy Kopciuszka ;).




Ryc. za: Viva.pl


Młodszy z braci poślubił Katarzynę Jagiellonkę (1526 – 1583), córkę polskiego króla Zygmunta Starego (1467 – 1548). Rolę swata odegrał polski poseł, Jan Baptysta Tęczyński (1540 – 1563), bezskutecznie zabiegający o rękę Cecylii Wazówny (1540 - 1627), siostry króla Szwecji. Eryk uwięził brata i jego żonę w warunkach urągających ludzkiej godności. Katarzyna uwięziła w więzieniu córkę Izabellę (1564 – 1566) i syna, Zygmunta, późniejszego polskiego króla Zygmunta III Wazę (1566 – 1632). Tymczasem Eryk coraz bardziej pogrążał się w szaleństwie. Zaczął mordować upominających go doradców i błąkać się po lesie. Zamierzał oddać żonę uwięzionego brata ,,tyranowi moskiewskiemu’’, carowi Iwanowi IV Groźnemu (1530 – 1584). W końcu został obalony przez ludowe powstanie i uwięziony. W celi zajmował się astronomią i złotnictwem, bowiem pomimo choroby psychicznej był człowiekiem bardzo utalentowanym. (Nawiasem mówiąc smykałkę do złotnictwa odziedziczył po nim Zygmunt III Waza). Relacja Kromera jest w dużej mierze rzetelna, choć tendencyjna. Jan i Katarzyna zostali ukazani jako ludzie szlachetni, pobożni i niesprawiedliwie prześladowani przez tyrana i szaleńca. Tymczasem Jan III kazał otruć swojego uwięzionego brata.



W romansie Kromera znajdziemy niewiele motywów fantastycznych. Eryk XIV miał wizję człowieka w białej szacie (anioła?), który karcił go za prześladowanie brata i bratowej. Zapowiadał królowi utratę rozumu i upokarzający żywot dzikiego zwierzęcia w lesie (nawiązanie do losów biblijnego Nabuchodonozora, ukazanego powyżej w artystycznej wizji Williama Blake'a). Poddani widzieli jak królowi towarzyszył diabeł w postaci ,,czarnego chłopa’’ lub czarnego psa i namawiał go do czynienia zła).




Ryc. za: bazzier graphik


Matka Jurgieperza (właśc. Jörana Perssona, ok. 1530 – 1568), doradcy Eryka, niewymieniona z imienia Anna Jönsdotter (? - 1568) była czarownicą. Jej magii doradca zawdzięczał łaski króla. Chełpiła się, że póki żyje, jej syn nie może umrzeć. Gdy buntownicy pokazali jej ciało powieszonego potomka, czarownica spadła z konia i skręciła kark.



Do powieści Kromera nawiązał Jewgienij T. Olejniczak w ,,Archipelagu Khuruna’’. Wspomniał fikcyjną polską powieść ,,Historyję prawdziwą o przygodzie żałosnej książęcia Knarfa i jego małżonki Thaa’’ z 1571 roku 1.


1 Odsyłam do posta: ,,Archipelag Khuruna’’.