Strony

niedziela, 10 maja 2026

Jak Rosjanin został bogiem Papuasów?

 


,,Kiedy we wrześniu 1871 do Bongu na Nowej Gwinei przybił statek 'Witeź' przywożąc rosyjskiego badacza Mikłucho - Makłaja, ludność tubylcza przyglądała mu się sceptycznie. Któregoś razu tubylcy zobaczyli Makłaja chodzącego w nocy z latarnią i natychmiast uznali, że jest człowiekiem z Księżyca. Makłaj wyjaśniał im cierpliwie, że pochodzi z Rosji, nie z Księżyca, ale tubylcy nie bardzo potrafili to zrozumieć. Dla nich Rosjanin stał się osobliwą istotą nie tylko dlatego, że miał białą skórę, ale przede wszystkim dlatego, że pojawił się tak nagle  na takim wielkim statku. Tubylcy z miejsca ogłosili go bogiem Tamo Anut, zaś jego statek boskim pojazdem. Kiedy któregoś dnia fale przypływu wyrzuciły na brzeg drewniany galion z jakiegoś wraku, tubylcy podnieśli go do rangi zasługującego na cześć symbolu ich nowego boga Tamo Anuta'' - Erich von Däniken ,,Oczy Sfinksa. Tajemnice piramid''




    Nikołaj Mikłucho - Makłaj (1846 - 1888) był etnologiem, antropologiem i biologiem. Dla porównania: James Cook (1728 - 1779) był czczony jako hawajski bóg Lono. Polski zoolog, Benedykt Dybowski (1833 - 1930), który sprowadził renifery na Kamczatkę, przeobraził się w pamięci jej mieszkańców w mitycznego Stworzyciela Rena (za: Andrzej Trepka ,,Król tasmańskich stepów i inne opowieści z życia ludzi i zwierząt''). 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz