Strony

sobota, 8 sierpnia 2026

Oniricon cz. 1167

         Śniło mi się, że:



- spacerowałem w parku z polonistką Anną ov Scareyovą lub nauczycielką historii Anną ov Scayapakovą, nie wierzyła mi gdy mówiłem jej o istnieniu małp wyjców z Ameryki Południowej; wyjca rudego i wyjca czarnego,



- w liceum na lekcji religii powiedziałem dominikaninowi, o. Marcusowi ov Cosiarowi o satyrach ,,Monachomachii'' i ,,Antymonachomachii'' biskupa Ignacego Krasickiego, wyraziłem nadzieję, że nie wszyscy mnisi w XVIII - wiecznej Polsce byli jak bohaterowie tych utworów,



- jechałem samochodem razem z Pavlasem ov Vidłarem, który prowadził, jechał za szybko i bałem się, ze spowoduje wypadek, UWAGA: To tylko sen, nic takiego się nie wydarzyło,



- wujek Andreus o ciocia Marjolena ov Küjvis należeli do protestanckiej sekty, nosili niebieskie togi i knuli w celu zniszczenia Kościoła katolickiego,



- wchodząc przez oszklone drzwi do budynku mieszczącego jednocześnie bank i teatr, mijałem w wejściu Voytakusa ov Viernitisa i pozdrowiłem go, Viernitis miał szpakowatą brodę i siwiejące włosy, wydał mi się podobny do Pana Kleksa,



- smuciłem się gdy jakaś stara kobieta darła przyniesiona przeze mnie czasopisma z lat 90 - tych XX wieku,



- w TV Trwam dwóch franciszkanów atakowało ,,Niekończącą się historię'', mówili, że Michael Ende był masonem i miał wiele kochanek, to samo mówił ks. Aleksander Posacki, ubrany w kraciasty koc i powołujący się na swoje objawienia prywatne, nie zgodziłem się z nimi, UWAGA: To tylko sen, nic takiego się nie wydarzyło,



- zarówno PPS jak też władze II RP chciały wybudować Róży Luksemburg dom w Polsce, lecz rewolucjonistka nie chciała tam mieszkać,




Fot. za: historywardrobe


- poeta Karol Liebknecht napisał nuty do rewolucyjnej pieśni, w której wyrzucał rządzącym II RP, że importowali marynowane śledzie z Niemiec, zamiast papieru toaletowego z ZSRR dla robotników,



- kiedy studiowałem historię na Uniwersytecie Szczecińskim, mój kolega z roku marzył o tym, aby torturować i zabijać Murzynów. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz