sobota, 24 października 2015

Ofir w Ameryce Południowej




,,Niezwykła wydaje się teoria amerykańskiego badacza  Gene Savoya (ur. 1929). Przypuszcza on, że biblijny Ofir znajdował się w Ameryce Południowej. Savoy, który odkrył ponad 40 miast kultury Inków w Peru, doszedł do takiego wniosku podczas prowadzenia badań ruin pozostawionych przez wymarłe plemię Indian Chachapoya. Dokumenty, odkryte szkielety i nieliczni potomkowie potwierdzają, że Indianie ci mieli biały kolor skóry. Także niektóre symbole mogłyby być pochodzenia fenickiego. Na świadectwa tej kultury natrafił już w latach czterdziestych  XX wieku francuski archeolog profesor Marcel F. Homet (ur. 1898) w regionie Amazonii. Gene Savoy chce dowieść, że wyprawa króla Salomona dotarła do Amazonii i Peru'' - Peter Fiebag, dr Elmar Gruber, Rainer Holbe ,,Wielkie zagadki świata. Starożytność''


Latający statek z Mikronezji




,,Pewnego razu z nieba spłynęło kanu; nie przybyło ono z otwartego morza, ale z góry, z nieba. Na pokładzie było trzech ludzi. Latający statek przybył do Nan Madol i szybował nad wyspą. Wreszcie skierował się na zachód. Mężczyźni wzięli na pokład jednego z wysokich wodzów zachodniego Nan Madol i odlecieli razem z nim. Nikt nie wiedział, nad czym się naradzali. Ale kiedy wrócili, wtedy wysoki wódz został mianowany pierwszym królem'' - Peter Fiebag, dr Elmar Gruber, Rainer Holbe ,,Wielkie zagadki świata. Starożytność''


Rungholt




,, [...] Anton Heimrich przytaczał w 1666 roku w swojej 'Kronice Północnej Fryzji' przekaz zgodnie, z którym niepoprawni mieszkańcy Rungholt w swej pysze dopuścili się bluźnierstwa przeciw Bogu. Podobno zmusili swojego proboszcza, aby podał sakrament Eucharystii pijanej świni i polali Hostię Świętą piwem. Wtedy kaznodzieja otrzymał od Boga przestrogę, aby on i trzy prawe dziewice jeszcze tej samej nocy opuścili miasto, zanim zatonie ono w wodach potopu'' - Peter Fiebag, dr Elmar Gruber Rainer Holbe ,,Wielkie zagadki świata. Starożytność''


Manoa




,,Kraj cudów Manoa, drugie Eldorado, o którym europejscy badacze dowiedzieli się od Indian w Ameryce Południowej, miał się znajdować na magicznej wyspie pośród wielkiego słonego jeziora. 'Cała zastawa stołowa w pałacu jest zrobiona z czystego złota lub srebra, podobnie jak najmniej ważne przedmioty'. W centrum wyspy miała stać Świątynia Słońca, otoczona przez złote posągi, wyobrażające olbrzymy, księcia i drzewa. Przypuszczalnie Manoa znajdowało się na południe od Orinoko w dzisiejszej Wenezueli, ale jak dotąd poszukiwania złotego raju sprowadziły tylko niewypowiedziane cierpienia na pierwotnych mieszkańców Ameryki Południowej'' - Peter Fiebag, dr Elmar Gruber, Rainer Holbe ,,Wielkie zagadki świata. Starożytność''


Skąd się wzięły lemury?




,,Anglik William Scott - Elliot był już w 1896 roku zdania, że astronauci z Wenus przed tysiącami lat ingerowali  w dzieje rozwoju ludzkości. Wynikiem ich starań byli Lemurowie. Scott opisał ich jako istoty czterometrowego wzrostu, obupłciowe, składające jaja i posiadające trzecie oko w potylicy. 'W trakcie ich rozwoju trzecie oko uległo uwstecznieniu i przeistoczyło się w część mózgu, znaną dzisiaj pod nazwą szyszynki' - pisał Scott.
Lemurowie stali się heteroseksualistami, ale niesłusznie kojarzyli się z innymi gatunkami zwierząt. 'Z tej krzyżówki powstały lemury, które jeszcze dzisiaj występują na naszej planecie'''' -
Peter Fiebag, dr Elmar Gruber, Rainer Holbe ,,Wielkie zagadki świata. Starożytność''


piątek, 23 października 2015

Hej, kto Polak na wybory....






Pojutrze nastąpi wielka chwila. Nastanie czas rozliczenia Platformy Obywatelskiej z jej wszystkich krzywd jakie wyrządziła Polsce. Sędziami będziemy teraz my - zwykli wyborcy. Pokojowo, lecz stanowczo pokażemy Platformie gdzie Rakowski zimuje, za te wszystkie lata: złamanych obietnic, licznych afer, wydłużania wieku emerytalnego do późnej starości, przymusowego wysyłania sześciolatków do szkoły wbrew woli rodziców, ustawicznego ,,olewania'' woli wyborców, siania nienawiści i dzielenia Narodu Polskiego (szczególnie celuje w tym Niesiołowski), ośmieszania Polski na arenie międzynarodowej (specjalność tego kogo Pilipiuk nazywa w swych książkach ,,Bronkiem Ortografem'' ;), walki z rodziną i Kościołem, zamiaru sprywatyzowania lasów państwowych, wyprzedaży polskiej ziemi  i karania tych co jej bronią, służalczej postawy wobec Niemiec, oraz marnotrawienia pieniędzy podatników na zbędne obiekty sportowe i na luksusowe produkty dla działaczy rządzącej partii. Dość tego dziadostwa, yetinsyństwa, że się brzydziej nie wyrażę, bo mnie już krew zalewa! Zwracam się tu do wszystkich Lemingów - teraz macie czas naprawić swój błąd. Niech żyje PiS, wykopać Kopacz!

- z wyrazami uszanowania: Stefan Eustachy Roman Skyjłycki, sołtys gminy Pawlaczyca. 

czwartek, 22 października 2015

Niesamowita Litwa, czyli ,,Lokis. Rękopis profesora Wittembacha''

,,Są w puszczach litewskich rzeczy i sprawy, o których nie śniło się filozofom'' – słowa hrabiego Michała Szemiota



W październiku 2015 r. obejrzałem po raz drugi polski horror ,,Lokis. Rękopis profesora Wittembacha'' z 1970 r. w reżyserii Janusza Majewskiego na podstawie noweli francuskiego pisarza Prospera Mérimée (1803 – 1870) pod tym samym tytułem. Słowo ,,lokis'' w języku litewskim oznacza niedźwiedzia.





Akcja filmu rozgrywa się w XIX wieku na Litwie. Głównymi bohaterami są: niemiecki pastor, profesor etnografii Wittembach, oraz hrabia Michał Szemiot. Był to przystojny blondyn budzący lęk w zwierzętach, syn hrabianki zgwałconej na polowaniu przez niedźwiedzia. Jego matka oszalała po urodzeniu syna, zaś mieszkający w majątku cyniczny i sprośny lekarz torturował ją zanurzając w wodzie co wyglądało jak pławienie czarownicy. Szemiot był niezgrabny jak przysłowiowy niedźwiedź, dosłownie spragniony krwi i miał niedźwiedzią siłę. Uwielbiał polowania, kolekcjonował trofea. Pastor Wittembach udzielił mu ślubu z piękną Julią Dowgiełło. Niestety w noc poślubną hrabia zamienił się w niedźwiedzia, zabił żonę i uciekł oknem, aż został w końcu zastrzelony w zwierzęcej postaci (tak się przynajmniej wydawało pastorowi). Na filmie zostały wykorzystane wierzenia ludowe – jakiś chłop opowiadał pastorowi o diabłach Kusym i Mazurkiewiczu jadącym karetą. Pojawia się też stara czarownica z lasu rozmawiająca z zaskrońcem i chodząca po bagnie. Hrabia zamknął ją w klatce i uwolnił w dniu zawarcia ślubu, ona zaś po wyjściu z klatki przeklęła go. Film był niesamowity, mimo że nie było w nim nadzwyczajnych efektów specjalnych ;).