piątek, 20 maja 2016

Oniricon cz. 212

Śniło mi się, że:




- Sir Robert Scott zamierzał zatknąć na Antarktydzie flagę Indii,





- Świętowit i inni słowiańscy bogowie byli aniołami stworzonymi przez Jedynego Boga - Ageja noszącego też imię Unyj,





- Yennefer w komiksie Polcha i Parowskiego była blondynką,
- spotkałem w szkole Ravialusa ov Rikłocica, który powiedział mi, że śmierdzę, słysząc to zszedłem na dół i zabłądziłem, spotkałem starszą kobietę o ustach pomalowanych na czerwono, która wskazała mi drogę,





- błądząc po szkolnym korytarz rozmyślałem o okultyzmie w ,,Harrym Potterze'' i nasunął mi się przykład ,,Wyprawy do wnętrza Ziemi'' Juliusza Verne'a i Hitlera wierzącego w podziemny świat,
- na spotkaniu literatów dowodziłem wyższości ,,Baśni nad baśniami'' nad ,,Panem Tadeuszem'', rozmyślałem  o tym by całkiem wycofać ,,Pana Tadeusza'' z kanonu lektur i zastąpić go ,,Baśnią nad baśniami''; pytałem ironiczne Pavlasa ov Vidłara: ,,Czy macie odwagę Tuska''? wzorując się na słowach Cezarego Baryki z ,,Przedwiośnia'': ,,Czy macie odwagę Lenina''?





- Geralt walczył w karczmie z mówiącym, potwornym dzikiem, potem miała miejsce orgia, po której bandażowano penisy,
- w Szczecinie wziąłem udział w wielkim, prawosławnym pochodzie Ukraińców i Rosjan w pobliżu katedry św. Jakuba, potem przyjrzałem się stoisku rodzimowierców,





- czytałem książkę o czarownicach napisaną przez trzy siostry wiccanki, z których jedna cały czas chodziła boso,





- ujrzałem słowiańskie potwory; olbrzymiego, zielonego węża na szczycie Giewontu i dwa potwory prowadzone na smyczy przez czarownicę, które nie pozwalały dzieciom uczyć się w szkole katedralnej,





- jakiś głupiec nadał sobie imię Szewc Szwagrowicz (wymyślone przed zaśnięciem),





- w pierwszym odcinku ,,Xeny'' występował zielony smok,





- rozmawiałem z Alexandrusem ov Cocelaise o capoeirze,
- opowiadałem sny psychologowi, panu Michalsowi Avriliusowi ov Pinusowi, lecz on uznał, że nie mają morału,





- przez moment ujrzałem dwunożnego, zielonego dinozaura z głową kameleona,
- zobaczyłem nowe, poszerzone wydanie zbioru baśni rosyjskich ,,Mocarni czarodzieje'', lecz jakiś chłopak zabraniał mi je czytać,
- podałem panu Tomasusowi ov S. przypalone towczennyki (ukraińskie pulpety rybne)