wtorek, 13 października 2015

Oniricon cz. 155

Śniło mi się, że:

- wyrosło mi pięć dodatkowych penisów,
- na ulicy widziałem ikonę o. Posackiego napisaną za jego życia, zaś dwóch księży dało mi prawosławne krucyfiksy,
- Alexandrus ov Cocelaise polował na zwierzęta,
- Pavlas ov Vidłar namówił mnie do wypicia kilku piw u niego w domu,
- poszedłem do szkoły, gdzie razem z jakimś małżeństwem cofnąłem się w czasie o kilka dekad, pełzałem po chodniku i jadłem dwie suche bułki tak łapczywie, że zwymiotowałem, stałem się nieco niższy, potem zobaczyłem dziewczynkę, której spadł bucik,



- w alternatywnym świecie miał miejsce wielki konkurs piękności zwany ,,Missterium Piękna'' połączony z modlitwami do Wielkiej Bogini i orgią, sędzią był następca tronu Polski, w tym śnie organizowano też 6 grudnia uroczyste misteria ku czci św. Mikołaja,



- inną wersją imienia Conan był Coran,



- poszedłem do Zabulona z filmu ,,Nocna Straż'' razem z rudą kobietą, która powiedziała mu, że jego pierwowzorem był żydowski czarnoksiężnik z legend średniowiecznych,



- kiedy Ten Wielki wybrał dobro, wówczas Geser tańczył z radości,



- byłem na spotkaniu z Wojciechem Cejrowskim, który założył buty, lecz nie miał skarpet; z jego karku wydobywał się strumień pary; chciałem się go zapytać dlaczego nie lubi Stevena Kinga, lecz nie miałem śmiałości,



- byłem na huśtawce razem z grupą starszych ludzi, którzy znaleźli kolonię samotnych pszczół pszczolinek; brali je do ręki, lecz ja bałem się użądlenia,
- byłem na pielgrzymce i czytałem starą książkę religijną z powyrywanymi kartkami, w której było coś o archeologii, oraz o Napoleonie Bonaparte,
- gdy szedłem do biblioteki zostałem zaatakowany przez małe dzieci,



- pojechałem do Dobrej Szczecińskiej, aby pracować jako jałmużnik,
- w średniowieczy w północnych Włoszech żyło słowiańskie plemię Strachów,



- zamierzałem napisać posta o motywach mitologicznych w ,,Koranie'',
- Ibn Saud żył w średniowieczu,
- w mojej kuchni bojler płonął niebieskim ogniem, co jakiemuś Rosjaninowi skojarzyło się z ,,Mistrzem i Małgorzatą'',



- Robert Biedroń był jednym z bohaterów ,,Mistrza i Małgorzaty'', w tej książce  występowałem również ja sam i miałem białą krostę na penisie i publicznie drapałem się w tym miejscu.