wtorek, 3 marca 2015

Jak Indie rozpalają wyobraźnię...




,, [...] Radż Mohan Nath [...] przeprowadzał nader śmiałe paralele, porównując na przykład indyjskie określenie ryby - min - z imieniem legendarnego króla Krety - Minosa, imię Siwy zestawiał z nazwą północnoamerykańskiego plemienia Indian Siuksów i uzasadniał, że plemiona Ariów z okresu powstania świętych Wed znały doskonale teorię względności Einsteina!'' - Aleksander Kondratow ,,Zaginione cywilizacje''. 

Sumeryjski wiek złoty




,,W dawnych czasach kraje Szubur i Hamazi,
Wielojęzyczny Sumer, wielki kraj panujących praw boskich,
Uri, kraj wszystkim obfity,
Martu, kraj spoczywający w pokoju,
Cały wszechświat, wszystkie ludy w pełnej zgodzie
W jednym języku oddawały cześć Enlilowi'' - ,,Enmerkar i władca Aratty''.



Sumeryjski raj

,,Niegdyś nie było węża, nie było skorpiona,
Nie było hieny, nie było lwa,
Nie było dzikiego psa ni wilka,
Nie było strachu ani przemocy,
Człowiek nie miał rywala'' - ,,Enmerkar i władca Aratty''



Dodać można, że niegdyś nie było też PO uciskającej Polskę ;-). 

Św. Izyda

,,Nawet po przyjęciu przez Francję chrześcijaństwa posąg Izydy, uznanej za świętą, stał do r. 1514 (!) przy murze południowym  opactwa Saint - Germain - des - Pres. Wniosek z tego taki, że w centrum Francji Izyda była popularna  o dobre tysiąc lat dłużej niż w Egipcie, gdzie kult jej wygasł w V w. n. e.'' - Aleksander Kondratow ,,Zaginione cywilizacje''.



Powyższy wpis nie ma na celu kwestionowania sensu kultu Maryjnego. Potrzeba posiadania matki jest wspólna wszystkim kulturom, zaś jedyny prawdziwy Bóg, Jezus Chrystus na krzyżu oddając swą matkę Maryję pod opiekę św. Jana, ogłosił Ją jednocześnie matką wszystkich ludzi w miejsce wymyślonych bogiń pogańskich. 

Oniricon cz. 101

Śniło mi się, że:



- w dodatku telewizyjnym do gazety ,,Miłujcie się''! Wojciech Wencel chwalił film fantasy o św. Mikołaju sprzedającym ciastka razem z yeti, na tym filmie występował też diabeł,



- w średniowiecznym, angielskim apokryfie Aleksander Wielki był w Czechach i w Jeleniej Górze,
- otrzymałem nowy komentarz brzmiący: ,,- 600'',
- parę lat po odbyciu studiów z historii zacząłem uczęszczać na korepetycje do nauczycielki tego przedmiotu,



- Ferdynand Kiepski był ministrem i wypowiadał się na antenie Telewizji Trwam,



- Maria Sokołowska powiedziała, że jest ,,skandalistką, ale w słusznej sprawie''; w tym śnie Joanna Senyszyn była blondynką noszącą okulary,
- jakaś dziewczyna napisała artykuł broniący twórczości Tolkiena, inna zaś broniła twórczości jakiegoś rosyjskiego pisarza, który był zadowolony z tego powodu,
- szedłem pieszo na Cmentarz Centralny w Szczecinie, lecz nie mogłem znaleźć drogi, chciałem o nią spytać mijanego księdza, lecz ten nie chciał mi odpowiedzieć,



- w XX wieku p. n. e. Rzymianie walczyli min. z germańskimi Pomorzanami,



- po 966 r. Krak przy pomocy Watykanu pokonał połączone siły rzymsko - czeczeńskie,



- jakiś publicysta ,,Niedzieli'' domagał się niepodległości dla Szkocji, pisał, że ukochanymi zwierzętami Szkotów są rysie i że Lemuria istniała naprawdę, a jej pozostałości można zwiedzać w Szkocji,



- na plaży budowałem olbrzymi zamek z piasku, który się zawalił,
- po powrocie z plaży zacząłem do specjalnego zeszytu wklejać artykuły z gazet o tematyce mitologiczno - fantastycznej,



- Arthur Conan Doyle naprawdę nazywał się Christian Grey, miał syna i popadał w konflikty z prawem,



- po latach poszedłem znów do szkoły, gdzie spotkałem Jenę ov Backeyovą, która powiedziała mi, że nie nazywa się Joanna Krzywa, znalazła pracę i miałem nadzieję, że ją poślubię,
- psycholog Michalus Avrilius ov Pinus po godzinach przyjmował pacjentów za ladą sklepową i wysłuchiwał ich, powiedział też, że jego penis mierzy 37 cm. dł.
- Voytakus ov Visnic, miał na imię Pavlas i byłem z nim na jakiejś wycieczce,
- w czasie Wielkiego Postu poszedłem z Babcią do KTA na ul. Piłsudskiego w Szczecinie na pokaz filmu religijnego poprzedzonego Mszą Świętą,



- w książkach Pilipiuka pojawia się starożytna cywilizacja zwana Apollodoropolis konkurująca z Bizancjum.