piątek, 28 marca 2025

Oniricon cz. 1108

         Śniło mi się, że:



- szedłem nadodrzańskim bulwarem w Szczecinie z Tomaszem Żbikowatym i rozmawiałem o spotkaniach bohaterów ,,Gwiezdnych Wojen'' w Czechach,



- Stanisław Szur powiedział, że osoby noszące nazwisko Sobczak są potomkami egipskiego boga Sobka (wymyślone na jawie),



- w Mjanmie żyje nieznany nauce wielki kot pokryty połyskliwym, czarno - szarym futrem,



- na szczecińskiej ulicy znajdowały się restauracje, jedna obok drugiej, wiele z nich serwowało dania chińskie np. podawane w całości ośmiornice czy łapę gęsi w mięsnym sosie, które uznałem za obrzydliwe, zastanawiałem się czy w którejś z nich podają mózg żywej małpy albo abortowane dzieci, mijając restaurację z kuchnia molekularną, chciałem zapytać siwego i wąsatego kucharza czy potrafi zrobić makaron z włóczki jak czarodziej z piosenki,



- król pruski Fryderyk II zamierzał zjeść publicznie tłuczone szkło, aby pochwalić się swoim strusim żołądkiem, lecz wyperswadowano mu ten pomysł jako niebezpieczny,

- przeraziłem się gdy pod drzwiami mojego mieszkania Pavlas ov Vidłar pobił mojego ojca, nazywającego go pijakiem, rozcinając mu pięścią łuk brwiowy, ponieważ pomylił go ze swoim ojcem, bałem się, że pobije moją Mamę i zasłoniłem Ją swoim ciałem, zamierzałem odwiedzić poszkodowanego w szpitalu, UWAGA: To tylko sen, nic takiego się nie wydarzyło. 

1 komentarz: