Mroczna strona baroku

,,W okresie b. djabeł wyrósł na wielką potęgę w myśleniu ludzkiem (...). Wiadomości o ludach środkowej Ameryki, składających krwawe ofiary djabłu, wzmocniły wyobrażenie o królestwie djabła, walczącem z królestwem niebieskiem. Wiara w czarowników i czarownice wzmogła się niesłychanie w wirze wyładowań energji ludzi baroku. Niektórzy ludzie rzeczywiście próbowali czarami zrealizować zachcianki swej woli. Zabobon XVII w. pochłonął miljony niewinnych ofiar w mękach tortur i na stosach. Zarzutem czarnej magji zwalczano także zwolenników innych wyznań. Ważną rolę odgrywały również względy materjalne. Przeważną część skonfiskowanych dóbr czarowników i czarownic otrzymywał skarb państwa, część denuncjant, reszta szła dla sądu, władzy duchownej i kata. Zorjentowany w merkantylistycznym duchu absolutyzm położył kres nadużyciom w tej dziedzinie. W tymże kierunku oddziałało i oświecenie. Kwitł zato dalej zabobon w XVIII w. na gruncie alchemji i astrologji. - W szerokich kołach wyższego towarzystwa włoskiego i francuskiego w XVI i XVII w. przyjęła się moda morderstw zapomocą trucizny. Służyła ona do zdobycia spadku ('poudre de succesion'), usunięcia niewygodnych małżonków i innych podobnych celów'' - ,,Encyklopedia Powszechna Wydawnictwa Gutenberga tom 19 Uzupełnienie A - G''

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz