sobota, 28 lutego 2026

Oniricon cz. 1108

     Śniło mi się, że:



- Konrad T. Lewandowski był moim nauczycielem matematyki, pochwalił mnie gdy narysowałem kulę w postaci laboratoryjnej retorty, wyraził niechęć do Andrzeja Pilipiuka i powiedział o swoim komiksie zatytułowanym ,,Atlas kur'',




- ucieszyłem się, że otrzymałem pozwolenie na zakup kostki sera żółtego w ,,Biedronce'',



- w smoczym języku opracowanym przez J. R. R. Tolkiena słowa ,,bohatur'' znaczyło ,,bohater'',



- Mike Dash został katolikiem i napisał książkę ,,Dasz nieba'' o chrześcijańskich cudach,



- papież św. Gelazy I powiedział, że zebranie wszystkich apokryfów zajęło niecałą minutę i znalazły się wśród nich wszystkie traktaty przyrodnicze,



- ucieszyłem się gdy pod koniec lutego 2026 r. w Szczecinie znów spadł śnieg,




- jakiś egzorcysta ostrzegał na you tube przed torebkami zdobionymi wizerunkiem masońskiej sowy, przypomniałem sobie wówczas ze zgrozą, że Andrzej Pilipiuk uszył taką torebkę,



- Karol Nawrocki wysłał polskich żołnierzy do Królewca i Petersburga, podczas gdy ukraińskie smocze drony zaatakowały Moskwę,



- kobieta pokazała mi flagę Bahrajnu, przedstawiającą czerwone grochy na białym polu,



- na początku czerwca Babcia wysłała mnie na zakupy do sklepu spożywczego,  prowadzonego przez polonistkę, Evę ov Vinex oraz do sklepu rybnego, niestety w nocy owe sklepy zostały zalane, wody było coraz więcej, aż zalała cały Szczecin, zobaczyłem ludzi na plaży i pragnąłem do nich dołączyć, pomyślałem, że obecna powódź była karą za grzechy tak jak powódź z 1997 roku,



- Stanisław Szur powiedział, że założycielem Melbourne był rycerz Mielibor, który przybył do Australii razem z Bolesławem Śmiałym (wymyślone na jawie),



- Karol Nawrocki pochwalił mnie w swoim gabinecie za wykonanie tajnej misji polegającej na walce z potworami,



- na wsi spotkałem na podwórku białego koguta bez skrzydeł, jakaś kobieta oskarżyła mnie o okaleczenie ptaka, ja zaś przyznałem się do winy,



- w średniowiecznej Mongolii spotkałem wieczorem na stepie Fredy'ego Krugera, przez Słowian zwanego Szalonym Pazurnikiem, przestraszyłem się go i chciałem powstrzymać przed krzywdzeniem dzieci. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz