,,Do walki na arenach szkolone były także kobiety. Achilla, Amazonka - to typowe przydomki bohaterek igrzysk. Przedstawicielki płci pięknej walczyły najczęściej przeciwko sobie, czasem tylko stając naprzeciwko mężczyzn. Wielkim amatorem walk kobiecych był cesarz Domicjan, jednak większość elit uważała walczące kobiety za coś nieprzyzwoitego. Ostatecznie wojowniczki zniknęły z aren w 200 r., kiedy ich występów zakazał cesarz Septymiusz Sewer'' - Joanna Cieślewska, Liliana Olchowik - Adamowska, Krzysztof Kurek, Magdalena Turowska - Rawicz, Maciej Szopa ,,Mitologie świata. Starożytni Rzymianie''
sobota, 28 lutego 2026
Gladiatorki
Minerwa w Gwatemali
,,Na początku XX w. jej kult próbował przywrócić ... prezydent Gwatemali Manuel José Estrada Cabrera, co wprawdzie nie wzbudziło większego zainteresowania, ale zaowocowało budową kilku parkowych 'świątyń' w stylu hellenistycznym'' - Joanna Cieślewska, Liliana Olchowik - Adamowska, Krzysztof Kurek, Magdalena Turowska - Rawicz, Maciej Szopa ,,Mitologie świata. Starożytni Rzymianie''
Sadzenie ryżu
,,Moja mama sadzi ryż,
I mój tata sadzi ryż,
Moja siostra sadzi ryż,
A ja sadzę tyż’’
- zasłyszane w czerwcu 1998 r. na szkolnej wycieczce do Zieleniewa
Oniricon cz. 1108
Śniło mi się, że:
- Konrad T. Lewandowski był moim nauczycielem matematyki, pochwalił mnie gdy narysowałem kulę w postaci laboratoryjnej retorty, wyraził niechęć do Andrzeja Pilipiuka i powiedział o swoim komiksie zatytułowanym ,,Atlas kur'',
- ucieszyłem się, że otrzymałem pozwolenie na zakup kostki sera żółtego w ,,Biedronce'',
- w smoczym języku opracowanym przez J. R. R. Tolkiena słowa ,,bohatur'' znaczyło ,,bohater'',
- Mike Dash został katolikiem i napisał książkę ,,Dasz nieba'' o chrześcijańskich cudach,
- papież św. Gelazy I powiedział, że zebranie wszystkich apokryfów zajęło niecałą minutę i znalazły się wśród nich wszystkie traktaty przyrodnicze,
- ucieszyłem się gdy pod koniec lutego 2026 r. w Szczecinie znów spadł śnieg,
- jakiś egzorcysta ostrzegał na you tube przed torebkami zdobionymi wizerunkiem masońskiej sowy, przypomniałem sobie wówczas ze zgrozą, że Andrzej Pilipiuk uszył taką torebkę,
- Karol Nawrocki wysłał polskich żołnierzy do Królewca i Petersburga, podczas gdy ukraińskie smocze drony zaatakowały Moskwę,
- kobieta pokazała mi flagę Bahrajnu, przedstawiającą czerwone grochy na białym polu,
- na początku czerwca Babcia wysłała mnie na zakupy do sklepu spożywczego, prowadzonego przez polonistkę, Evę ov Vinex oraz do sklepu rybnego, niestety w nocy owe sklepy zostały zalane, wody było coraz więcej, aż zalała cały Szczecin, zobaczyłem ludzi na plaży i pragnąłem do nich dołączyć, pomyślałem, że obecna powódź była karą za grzechy tak jak powódź z 1997 roku,
- Stanisław Szur powiedział, że założycielem Melbourne był rycerz Mielibor, który przybył do Australii razem z Bolesławem Śmiałym (wymyślone na jawie),
- Karol Nawrocki pochwalił mnie w swoim gabinecie za wykonanie tajnej misji polegającej na walce z potworami,
- na wsi spotkałem na podwórku białego koguta bez skrzydeł, jakaś kobieta oskarżyła mnie o okaleczenie ptaka, ja zaś przyznałem się do winy,
- w średniowiecznej Mongolii spotkałem wieczorem na stepie Fredy'ego Krugera, przez Słowian zwanego Szalonym Pazurnikiem, przestraszyłem się go i chciałem powstrzymać przed krzywdzeniem dzieci.
piątek, 27 lutego 2026
Spektrofilia
,, [...] Spektrofilia jest podnieceniem seksualnym wywołanym przez zjawy, duchy, upiory, diabły, aniołów i bogów. Słowo 'spectrum' to po łacinie 'widmo' lub 'duch'. Spektrofilów podniecają fantazje o stosunku seksualnym ze zjawą. Takie fantazje były w średniowiecznej Europie czymś bardzo powszechnym. [...] bardzo wielu ludzi wierzyło, że nocne koszmary, sny erotyczne i polucje są wywoływane przez zmory i inne niematerialne istoty. Ponadto powszechna była też wiara w opętanie przez duchy. Stwierdzenie, że diabeł próbował w nocy zgwałcić kobietę, uznawano za wiarygodne. Takie wierzenia często prowadziły do wybuchów seksualnej histerii i do oskarżeń o uprawianie czarów. [...]'' - Dr Stephen Juan ,,Zagadki seksu. Tajemnice naszego niezwykłego i wspaniałego seksu''
Przykłady spektrofilii są obecne min. w biblijnych apokryfach (giganci Nefilm spłodzeni przez upadłych aniołów z kobietami), mitologii greckiej (cała plejada herosów, będących potomstwem bogów Olimpu i śmiertelnych kobiet), w legendach arturiańskich (czarodziej Merlin jako syn inkuba i mniszki), a także we współczesnych relacjach o kontaktach seksualnych z kosmitami.
Pseudozoofilia
,, [...] Pseudozoofilia to podniecenie seksualne wynikające z aktów, w których istotne są fantazje o nierzeczywistych zwierzętach lub partnerzy przebrani są za takie fantastyczne zwierzęta. [...] Rzymski cesarz Tyberiusz miał wyspę, gdzie utrzymywał młodych mężczyzn i kobiety, którzy wędrowali po lasach i udawali, że są nimfami i satyrami. Cesarz Neron przebierał się w skóry zwierząt i atakował narządy płciowe ludzi przywiązanych do pala. [...]'' - Dr Stephen Juan ,,Zagadki seksu. Tajemnice naszego niezwykłego i wspaniałego seksu''
Przykładem pseudozoofilii w polskiej literaturze jest wiersz ,,Gad'' Bolesława Leśmiana.
czwartek, 26 lutego 2026
Bł. Rajmund Lull
,,Mare tingerem si mercurius esset’’ (łac.) ,,Zamieniłbym morze w złoto, gdyby było morzem rtęci’’ - maksyma przypisywana Lullowi
Bł. Rajmund (Ramon) Lull (ok. 1232 – ok. 1315) był hiszpańskim tercjarzem franciszkańskim, filozofem, apologetą, misjonarzem i męczennikiem, zaś według renesansowej legendy – również alchemikiem. Napisał ,,Ars magna’’, rozprawę o sposobach dochodzenia do prawdy, dającą podwaliny nowej nauce, kombinatoryce. W sumie przypisywano mu autorstwo ok. 300 prac. Na soborze w Vienne (1311 – 1312) domagał się utworzenia na uniwersytetach wydziałów języków arabskiego, chaldejskiego i hebrajskiego na użytek katolickich misjonarzy i apologetów. Głosił Ewangelię muzułmanom w Tunisie i Algierze. Był raniony sztyletem przez swego arabskiego sługę i kamienowany przez tłum. Zmarł z powodu ran w Algierze lub w drodze powrotnej na rodzinną Majorkę.
Według legendy Lull jako mąż i ojciec zadurzył się w zamężnej Ambrosii di Castello, za którą wjechał konno do kościoła. Pragnąć zbyć zalotnika, Ambrosia oświadczyła, że wyjdzie za niego dopiero wtedy, gdy ten sporządzi kamień filozoficzny. Lull został więc alchemikiem i dokonał Wielkiego Dzieło. Przyniósł Ambrosii kamień filozoficzny. Oboje jednak byli już jednak starzy. W międzyczasie zdążyli też owdowieć. (Za: Éliphas Lévi ,,Historia magii’’). Błędnie przypisywano mu autorstwo alchemicznych traktatów ,,Testamentum’’ i ,,Liber de secretis naturae seu de quinta essentia’’, w rzeczywistości spisanych w XIV wieku już po jego śmierci. Inspirowali się nimi XVI – wieczni okultyści; Cornelius Agrippa (1486 – 1535) i Giordano Bruno (1548 – 1600). Lullowi przypisywano uzyskanie soli potasu, oleju esensjonalnego i miękkiej rtęci, rektyfikację spirytusu winnego i kupelację srebra. Miał być również twórcą złotych monet, zwanych rajmondynami (monetami Rajmunda) na dworze króla Anglii, Edwarda III (1312 – 1377).
środa, 25 lutego 2026
Czarny Sofoniasz?
,,Imię Sofoniasz oznacza 'Jahwe ochronił' i spotykamy je w różnych księgach ST (2 Krl 25, 18; 1 Krn 6, 36; Jr 21, 1). Tytuł księgi (So 1,1) podaje rodowód proroka aż do czwartego pokolenia. Początek tej genealogii zwraca uwagę na imię Kuszi, które w języku hebrajskim może oznaczać Etiopczyka. W związku z tym istnieją przekonania, że Sofoniasz nie był Hebrajczykiem. Niektórzy nawet twierdzą, że był czarnoskórym niewolnikiem świątynnym. Jednak typowo hebrajskie imiona dalszych przodków: Gedaliasz, Amariasz, Ezechiasz, podane w tym miejscu celowo, zdecydowanie przeczą tym tezom'' - ,,Wprowadzenie do Księgi Sofoniasza'' [w]: ,,Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu. Najnowszy przekład z języków oryginalnych z komentarzem''
Eliphas Levi
,,Nie możecie pić z kielicha Pana i z kielicha demonów; nie możecie zasiadać przy stole Pana i przy stole demonów’’ - 1Kor 10, 21
Éliphas Lévi (właśc. Alphonse Louis Constant, 1810 – 1875) był francuskim okultystą i historykiem, człowiekiem pełnym sprzeczności, żyjącym w burzliwych, ,,ciekawych’’ czasach. Napisał ,,Dogmat i rytuał wysokiej magii’’ (1856), ,,Historię magii’’ (1860) i ,,Klucz do wielkich tajemnic’’ (1897). Łączył praktykowanie magii (grzech ciężki przeciwko pierwszemu przykazaniu!) z przywiązaniem do Kościoła katolickiej. Zamierzał zostać księdzem, lecz porzucił seminarium, zakochany w Adeli Allenbach. Za swoje wczesne rozprawy, próbujące godzić chrześcijaństwo z socjalizmem utopijnym był karany przez władze więzieniem i wysokimi grzywnami. W 1848 r. wziął udział w rewolucji lutowej. Pomimo papieskiego zakazu (obowiązującego od XVIII wieku do naszych czasów) wstąpił do masonerii. Opuścił jednak lożę po krytyce swojego wykładu. Podczas seansu w domu pisarza Edwarda Bulwera Lyttona (1803 – 1873) w Wielkiej Brytanii wywoływał ducha legendarnego, starożytnego filozofa, Apoloniusza z Tiany.
Uważał magię za naukę, wykorzystującą światło astralne i magnetyzm do celów dobrych lub złych. Rzekomo miała być całkowicie zgodna z wolą Bożą. Obraz Maryi depczącej głowę węża uznawał za symbol panowania nad światłem astralnym. Postać szatana traktował (inaczej niż Kościół) w sposób bezosobowy, jedynie jako alegorię braku dobra. Za pozytywne zjawiska uznawał magię, gnozę, kabałę (znaną rzekomo już Abrahamowi i Mojżeszowi) oraz wolnomularstwo. Uważał, że dopiero profanacje i wypaczenia ze strony czarowników zmusiły Kościół do potępienia tych zjawisk.
Za dobrych magów uważał: starożytnych Egipcjan, Babilończyków, Zoroastra, legendarnego Hermesa Trismegistosa (powyżej), Pitagorasa, westalki, galijskich druidów, trzech Mędrców ze Wschodu, zdążających do Betlejem, Juliana Apostatę i Hypatię z Aleksandrii (szanował ich pomimo odrzucenia przez nich chrześcijaństwa), żydowskich autorów kabalistycznych ksiąg ,,Zohar’’ i ,,Sefer Jecira’’, sądy kapturowe (powołane przez Karola Wielkiego do zwalczania czarowników i zbuntowanych wasali), błędnych rycerzy i ich damy, św. Alberta Wielkiego, bł. Rajmunda Lulla, św. Joannę d’Arc, Antona Mesmera, benedyktyńskiego opata Trithemiusa, Jacquesa Cazotte’a (demaskatora satanizmu w powieści ,,Diabeł zakochany’’), J. W. Goethego (porównał ,,Fausta’’ do ewangelicznej przypowieści o synu marnotrawnym) i Napoleona Bonaparte (człowieka wybranego przez Opatrzność do obrony świata przed anarchią).
Negatywnie oceniał natomiast: hinduizm, buddyzm (nazywał Buddę chińskim imieniem Fo), perski dualizm (źródło późniejszego manicheizmu), sabaty czarownic, Cyganów (zmuszonych do tułaczki za profanację świętych tajemnic), zakon templariuszy (z całą powagą przypisywał im zamiar obalenia Kościoła), Gillesa de Raisa, Dantego (uważał ,,Boską komedię’’ za … manifest satanizmu i czarnej magii), Cagliostra (szarlatana i założyciela rytu egipskiego w masonerii), rewolucję francuską (1789 – 1795), współczesnych sobie spirytystów, socjalistów i emancypatki oraz swego dawnego mentora, polskiego filozofa Józefa Marię Hoene – Wrońskiego (1776 – 1853).
Niekiedy grzeszył naiwnością, wierząc w mity i legendy. Uznawał za realne smoki i monstrualne zwierzęta, będące antagonistami świętych z hagiograficznych legend. Czarną magię powołującą do życia bestie i potwory uznawał za pełnoprawne, alternatywne wyjaśnienie w stosunku do istniejącej już wówczas nauki, zwanej paleontologią. Wierzył również w wampiry, pojawiające się w wyniku działania czarowników. Uspokajał, że upiory te występują rzadko i nie mogą skrzywdzić człowieka o czystym sercu. Pisał o zawiązanej w średniowieczu antychrześcijańskiej konspiracji czarownic, dawnych kultów pogańskich i ,,żydowskiego resentymentu’’. Spiskowcy ci mieli wyrządzać wiele zła min. poprzez ofiary z ludzi i rytualne orgie, co wymagało zdecydowanego działania ze strony Kościoła. Autor nie pochwalał jednak rozwiązania w postaci palenia czarownic na stosie. Z drugiej strony wykazał zdrowy krytycyzm wobec legend o praktykowaniu magii przez papieża Sylwestra II, licznych przekazach o nadprzyrodzonych zjawiskach i sektach (np. narosłych wokół osoby zaginionego Delfina, Ludwika XVII).
Zaletą ,,Historii magii’ są liczne ciekawostki z lamusa, wadą zaś – brak bibliografii. Opinia autora o możliwości pogodzenia magii z okultyzmem była, jest i będzie sprzeczna ze stanowiskiem Kościoła. ,,KKK 2117 Wszystkie praktyki magii lub czarów, przez które dąży się do pozyskania tajemnych sił, by posługiwać się nimi i osiągać nadnaturalną władzę nad bliźnim – nawet w celu zapewnienia mu zdrowia – są w poważnej sprzeczności z cnotą religijności. Praktyki te należy potępić tym bardziej wtedy, gdy towarzyszy im intencja zaszkodzenia drugiemu człowiekowi lub uciekanie się do interwencji demonów. Jest również naganne noszenie amuletów. Spirytyzm często pociąga za sobą praktyki wróżbiarskie lub magiczne. Dlatego Kościół upomina wiernych, aby wystrzegali się ich. Uciekanie się do tak zwanych tradycyjnych praktyk medycznych nie usprawiedliwia ani wzywania złych mocy, ani wykorzystywania łatwowierności drugiego człowieka’’. Lévi był ceniony przez XX – wiecznych okultystów. Według Rudolfa Steinera w poprzednim wcieleniu był azteckim magiem i kapłanem. Z kolei satanista Aleister Crowley uważał, że sam był Lévim w poprzednim życiu.
wtorek, 24 lutego 2026
Czy ptaki istnieją?
,,W 2017 roku dwudziestokilkuletni Peter McIdoe stworzył satyryczną teorię spiskową 'ptaki nie są prawdziwe'. Głosi ona, że ptaki to w rzeczywistości drony wypuszczone przez rząd USA w celu szpiegowania własnych obywateli. Wyjaśnia ona swój sposób, dlaczego ptaki lubią siadać na liniach energetycznych: aby się naładować. Zwolennicy 'ptasiej prawdy' poszli jak kaczki do wody za McIdoem [...]'' - Sander van der Linden ,,Fake news. Jak dezinformacja infekuje umysły i jak się na nią uodpornić''
Kain w foliowej czapce
,,W styczniu 2019 roku Buckey Wolfe, dwudziestosześcioletni mężczyzna z Seattle, został oskarżony o wbicie czterostopowego miecza w głowę własnego brata. Według policji powiedział, że zabił, ponieważ jego brat był zmiennokształtnym jaszczurem. Wolfe został oskarżony o morderstwo, ale został uniewinniony, gdyż uznano go za umysłowo chorego'' - Sander van der Linden ,,Fake news. Jak dezinformacja infekuje umysły i jak się na nią uodpornić''
Królik Bugs w Disneylandzie
,,W jednym z dobrze znanych badań, 'studium Królika Bugsa', Loftus przedstawiła respondentom fałszywą broszurę Disneylandu zatytułowaną 'Czas przypomnieć sobie o magii'. Chodziło o to, by uaktywnić wspomnienia z dzieciństwa związane z wizytą w przybytku Disneya. Broszura nie była jednak tak całkiem zwyczajna: zawierała przekaz od Królika Bugsa, postaci z kreskówek Warner Brothers, która tym samym nie mogła być obecna w Disneylandzie. Po zapoznaniu się z broszurką około 25 do 35 procent uczestników badania twierdziło, że spotkało Królika Bugsa w Disneylandzie. Niektórzy opisywali nawet do spotkanie, jakieś 60 procent z nich dodawało, że przytuliły chodzącą maskotkę, a ktoś zauważył, że Bugs trzymał w dłoni marchewkę'' - Sander van der Linden ,,Fake news. Jak dezinformacja infekuje umysły i jak się na nią uodpornić''
Innym przykładem tego samego zjawiska był mój znajomy. Mówił, że w czytanych przez niego książkach Andrzeja Pilipiuka o Jakubie Wędrowyczu występował Ławrientij Beria oraz nazwał Semena Korczaszkę Tatarem.
Legendarna etnogeneza Cyganów
,,Czy to nie są, pyta jeden, potomkowie Mambra, który ośmielił się rywalizować z Mojżeszem w czynieniu cudów? Czy nie wysłał ich król Egiptu, by śledzili dzieci Izraela w świecie i utrudniali im życie? Ja sądzę, mówi inny, że są katami, którymi posłużył się Herod, aby urządzić w Betlejem rzeź niewiniątek. Mylicie się, powiada trzeci, ci poganie nie rozumieją ani słowa po egipsku, ich język zawiera natomiast wiele słów hebrajskich. Są to więc nieczyści potomkowie owej nikczemnej rasy, która sypiała w Judei w grobach, w których pożerali zwłoki. [...] to ci sami niewierni Żydzi, których torturowano, palono i wygnano za zatrucie naszych studni i cystern w 1348 roku i którzy wrócili zatruwać od nowa. Czy to ważne, powiada ostatni, kto to jest: Egipcjanie czy Żydzi, esseńczycy czy husyci, ludzie faraona czy Kreteńczycy, Balistarowie z Asyrii czy Filistyni z Kanaanu, są to heretycy, jak mówią w Saksonii, we Francji, wszędzie [...]'' - Éliphas Lévi ,,Historia magii''
Oniricon cz. 1107
Śniło mi się, że:
- poznałem żyjących w Polsce wyznawców Matki i Córki, czyli Demeter i Kory,
- jako dorosły spotkałem na szkolnym korytarzu przed pokojem nauczycielskim psychiatrę, dr Fiłtę ov Climę, której włosy poszarzały, kiedy zagadnąłem do niej, okazało się, że była to inna osoba,
- byłem Carlem Gustavem Jungiem i w wieku ośmiu lat zostałem zgwałcony analnie przez Sigmunda Freuda w prowadzonym przez niego sanatorium,
- odwiedzając jakąś kobietę, przekroczyłem próg jej mieszkania pełzając,
- widziałem w telewizji jak ksiądz Tazbir Kobyliński palił papierosa w studiu, prowadzący poprosił, aby zaproszony nie dmuchał na niego dymem, ksiądz przyznał się do czytania pogańskiej gazety, czyli ,,Gazety Wyborczej'',
Fot. za: Anton Grosch
- przeglądałem czasopismo dla neopogan, były w nim relacje ze składania zimą ofiar bogom, zdjęcie nagiej Leszy Borany oraz porady Sławomiry jak dbać o zdrowie jamy ustnej,
- jeden z rozdziałów ,,Wymrocza'' mówi w całości o Jezusie Chrystusie,
- na ulicy przedszkolak rozpoznał we mnie pisarza, poprosił o wyjaśnienie trudnego słowa, więc objaśniłem mu je,
- choć miałem już bardzo dużo książek, nie mogłem się powstrzymać przed pójściem na jarmark, z najwyższym trudem zrezygnowałem z zakupu nieznanych sobie wcześniej książek Tony'ego Wolfa z serii ,,Leśny ludek'',
- jadąc autobusem z Pavlasem ov Vidłarem powiedziałem, że Mussolini i Hitler odwoływali się do starych kultur i symboli, co mogłoby mnie skusić, gdybym żył w ich czasach, UWAGA: To tylko sen, na jawie jestem przeciwnikiem zbrodniczego faszyzmu i nazizmu,
- jakiś lewak nazwał Jana Pietrzaka i Krystynę Pawłowicz komunistami,
- po latach spotkałem w Szczecinie Jenę ov Blackeyovą, kupiłem jej siatkę ziemniaków jako wyraz miłości, spędziłem sam noc w jej łóżku, straszyła mnie wówczas zmora pod postacią kobiety ubranej na czarno, na pożegnanie złożyłem życzenia Jenie i jej nieobecnemu mężowi, Spikałovowi ov Ariesowi, Jena odpowiedziała mi zagadkowo.

























































