poniedziałek, 25 stycznia 2021

,,Córy Wody''

 






W styczniu 2021 r. obejrzałem polski krótkometrażowy film fantasy ,,Córy Wody’’ (ang. ,,The Daughters of Water’’) z 2014 roku w reżyserii szczecinianki Sonii Pałęgi.

Akcja rozgrywa się na polskiej wsi w XIX wieku.






Głównymi bohaterkami są trzy piękne i młode syreny. Morska czarownica z wężowymi włosami rzuciła na nie klątwę, w wyniku której utraciły rybie ogony i zostały zmuszone żyć na lądzie. Warunkiem powrotu do wody i odzyskania ogonów w miejsce nóg było zachowanie przez nie dziewictwa. Wszystkie trzy w ludzkiej postaci opiekowały się dziećmi z sierocińca. Gdy minął czas próby jedna z syren poszła na obchody Nocy Kupały z upatrzonym przez siebie młodzieńcem. Nie przyniosło im to szczęścia. Chłopak umarł od jej pieszczot, a ona sama stała się rusałką huśtająca się w białym gieźle na gałęzi drzewa.






Film oceniam jako bardzo piękny, poetycki, romantyczny i smutny. Jako szczecinianin jestem dumny, że jego Twórczyni pochodzi z mojego miasta ;).

sobota, 23 stycznia 2021

Oniricon cz. 677

 Śniło mi się, że:



 



- dowodziłem polskim wojskiem na Ukrainie, które walczyło z Kazachami i Rosjanami,







- w czasie pielgrzymki chodziłem po ulicy z nożyczkami, Joanna Senyszyn złożyła na mnie donos, a wtedy grupa urzędniczek próbowała mi odebrać nożyczki,






- na spotkaniu kółka różańcowego ksiądz proboszcz zachwalał zbiór legend Witolda Vargasa o wiejskich parafiach w Polsce, chciałem kupić książkę, lecz była za droga, w jednej z legend mały wół przeszedł przez ciasne drzwi, po czym rozpadł się na kawałki i skurczył,






- Dorota Wellman była Amerykanką, z którą Andrzej Pilipiuk przeprowadzał wywiad,






- w Szczecinie znajduje się luksusowa restauracja pod ziemią, do której można się dostać przeszkloną windą, gdzie kelnerki ubierają się w kuse, czerwone stroje,






- złota rybka wygryza ludziom zabliźnione rany,






- w amerykańskim thrillerze ,,Krokodyl dla ukochanej'' o walce ludzi z krokodylem, pojawił się Lenin,






- na pierwszym roku studiów w Estonii odkopałem szkielet tarbozaura z Mongolii oraz dowiedziałem się, że Lenin miał fioletowe serce; moi wykładowcy byli przeciwnikami psychologii,






- zdenerwowałem się gdy Mama nie pozwoliła mi obejrzeć hiszpańskiego filmu, po czym zabrała mnie na spacer, w czasie którego kąpała mnie na ulicy na oczach przechodniów, czułem się wówczas jak Kleopatra, po powrocie do domu Mama chciała wyrzucić moje książki (min. holenderską pracę o Białej Damie) aż obudziłem się z krzykiem,

- byłem Żołnierzem Wyklętym i chciałem wysadzić w powietrze dwie metalowe skrzynki wypełnione ptasimi odchodami,

- Babcia mówiła mi, że jestem złym człowiekiem, a ja odparłem, że Bóg mnie kocha,






- Marguerite Krux jadła ludzkie mięso,

- pojechałem na wycieczkę zaproszony przez ,,niewinne dzieci'', na miejscu do dyspozycji były koedukacyjne toalety, nie korzystałem z nich, ponieważ wstydziłem się spytać o pisuar, wreszcie nie wytrzymałem i w gabinecie pielęgniarki oddałem mocz do zlewu, nauczycielka biologii z liceum, pani Vana ov Cromulskena była mną zawiedziona i przypomniała moją wypowiedź sprzed lat o muzułmanach ubranych na biało,







- chciałem zadzwonić do Andrzeja Sapkowskiego, aby dać mu do przeczytania ,,Tatrę'', lecz nie mogłem się dodzwonić, Sławomira przyjaźniła się z Sapkowskim i jego żoną, od której dostała ciasto,






- byłem Hindusem i oddawałem cześć boską jakiemuś politykowi,

- ubekom towarzyszyli poeci, aby łagodzić ich obyczaje,






- Dziecięca Cesarzowa powiedziała swej matce, że chciałaby się spocić, aby zniszczona Fantazjana mogła się odrodzić,

- zobaczyłem Głupią Panienkę; brzydką, otyłą kobietę z czarnymi, kręconymi włosami, ubraną w białą koszulę nocną, która uśmiechała się i wkładała palec do garnuszka z miodem, potem okazało się, że był to przebrany mężczyzna,






- w Australii Veronica Layton na oczach swej matki walczyła z tyranozaurem i tygrysem,






- na pustyni piękna dziewczyna patroszyła mnie żywcem, lecz nie czułem bólu,







- poseł Stanisław Szur powiedział, że Antonio Salazar był Polakiem i nazywał się Antoni Ślamazara (wymyślone na jawie),

- pojechałem na wycieczkę na wieś, gdzie znajdowały się ruiny z czasów PRL - u,






- Uganda dąży do podboju świata poprzez instytut Ordo Iuris,






- w XXI wieku Brazylia wyzwoliła Timor Wschodni spod okupacji koreańskiej,






- Brazylia podbiła Maroko, później zaś żołnierze marokańscy wcieleni do armii brazylijskiej walczyli przeciw Koreańczykom na Filipinach i w Australii. 

Powidz

 






Powidz był apokryficznym słowiańskim bogiem zmarłych czczonym nad Jeziorem Powidzkim w Wielkopolsce gdzie znajdowały się jego posąg i świątynia. Jego imię zostało utworzone ze zniekształconego słowa Pochiwst (imienia apokryficznego polskiego boga wiatru). Bożka tego wprowadził do literatury Józef Aleksander Miniszewski (1821 – 1863) w romantycznym poemacie ,,Powidzanka’’ (1843).






Powidzanki to lokalne nimfy wodne, na których czele stała Diwa – nieśmiertelna córka i kapłanka Powidza. Mieszko I zniszczył sanktuarium jej ojca i wrzucił jego posąg do jeziora. Diwa wskoczyła za nim w fale (odtąd jezioro przypomina ptaka z rozpostartymi skrzydłami). Czasem widuje się ją na brzegu jak oddaje cześć swemu ojcu.






Tę i wiele innych ciekawych legend znajdzie Czytelnik w pracy Bartłomieja Grzegorza Sali ,,Wśród polskich syren, rusałek, meluzyn, świtezianek i innych wodnych panien’’ ;).

piątek, 22 stycznia 2021

Meteoryt tunguski

 







W okresie wczesnoszkolnym czytałem polski komiks o detektywie rozwiązującym trzy zagadki: skąd wieje wiatr, gdzie znajduje się zaginiony ląd Atlantyda i tajemnicę meteorytu tunguskiego. Upadek tego ostatniego został w komiksie przedstawiony jako rozbicie się statku kosmicznego przez głupi żart dzieci pary kosmitów. Był to mój pierwszy kontakt z tematyką meteorytu tunguskiego. Kiedy byłem już starszy (klasa szósta) czytając powieść Alfreda Szklarskiego ,,Tajemnicza wyprawa Tomka’’ natrafiłem na fragment, w którym katastrofa tunguska uratowała głównych bohaterów przed pościgiem Rosjan i Jakutów.






30 czerwca 1908 r. na niezamieszkanym obszarze Syberii nad rzeką Podkamienną Tunguską upadło olbrzymie ciało niebieskie (prawdopodobnie asteroida). Zniszczeniu uległy ogromne połacie tajgi. Wybuch był widziany i słyszany z bardzo dużej odległości. W wielu miejscach w jego następstwie zaobserwowano zjawisko białych nocy.






Istnieją różne fantastyczne teorie wyjaśniające katastrofę tunguską jak wspomniana już narracja o rozbiciu się UFO. Inni mówią o działaniu wynalezionego przez Nikolę Teslę promienia śmierci wycelowanego w Biegun Północny (odsyłam do posta: ,,Nikola Tesla’’). Wreszcie według sekty Świadków Jehowy kolizja była nie czym innym jak przejęciem przez szatana władzy nad światem (wybuch I wojny światowej w 1914 r. miał być według nich Armagedonem).

czwartek, 21 stycznia 2021

Kryształowe czaszki

 






W gimnazjum sięgnąłem po książkę Chrisa Mortona i Ceri Louise Thomas ,,Tajemnica kryształowych czaszek’’ z 1997 r. Praca ta z jednej strony rozczarowała mnie (ze względu na zawarty w niej bełkot New Age…) z drugiej zaś podziałała stymulująco na moją wyobraźnię. Pod jej wpływem umieściłem mówiącą, kryształową czaszkę z Kosmosu w swoich fantazjach o przygodach Edmunda Postmodernickiego. 1






Kryształowymi czaszkami nazywa się klejnoty w kształcie trupich główek wyrzeźbionych w kwarcu, wokół których narosło mnóstwo niesamowitych opowieści.







Jak głosi jedna z nich w 1927 r. brytyjski podróżnik Frederick Mitchell – Hedges (1882 – 1959) przybył do Lubaatum w ówczesnym Hondurasie Brytyjskim (dzisiejszym Belize). Jego przybrana córka, Anna Mitchell – Hedges (1907 – 2007) rzekomo na swoje siedemnaste urodziny znalazła czaszkę z kryształu, której 300 Indian oddawało ponoć cześć przez kilka dni.







Najbardziej fantastyczne legendy za twórców kryształowych czaszek uznają kosmitów lub mieszkańców Atlantydy, zaś te bardziej prawdopodobne widzę w tej roli cywilizacje prekolumbijskie: Majów, Tolteków i Azteków.







W muzeach i prywatnych kolekcjach przechowywanych jest 12 – 13 tego typu artefaktów jak np. Czaszka Ametystowa (koloru purpury), Czaszka Przeznaczenia, Czaszka Majów, Czaszka She – Na – Ra, Czaszka Synergii i Czaszka Zagłady (zwana też Czaszką Miłości lub Mitchell – Hedges).






Przypisuje im się nadprzyrodzone moce. Przykładowo Czaszka Zagłady jakoby emituje światło i wydaje odgłosy dzwoneczków, wyświetla niesamowite barwne obrazy (twarze, maski i góry), uzdrawia, niszczy twarde dyski komputerów, a w jej wnętrzu ponoć utrzymuje się stała temperatura 21 ° C.







Tymczasem na rozpalone głowy wyznawców tych fantazji wylał się kubeł zimnej wody w postaci badań naukowych, które dowiodły, że żadna z kryształowych czaszek nie pochodzi z Ameryki prekolumbijskiej. Wykryto na nich ślady XIX – wiecznej obróbki jubilerskiej. Czaszki wykonane zostały prawdopodobnie w Niemczech na fali mody na starożytne kultury.







Dowodem zainteresowania popkultury tymi zagadkowymi artefaktami jest film ,,Indiana Jones i Królestwo Kryształowej Czaszki’’ z 2008 r.






W mojej wydanej w 2018 r. powieści fantasy ,,Tatra’’ Kościej był właścicielem magicznej kryształowej czaszki z kontynentu Sonor, w której widział odległe zdarzenia niczym w szklanej kuli.



1 Odsyłam do posta: ,,Edmund Postmodernicki’’.

środa, 20 stycznia 2021

,,Dzieje bohaterskie''

 

Dziś zacząłem pisać nową książkę - zbiór opowiadań fantasy zatytułowany ,,Dzieje bohaterskie''. Poniżej prezentuję podwójne motto tej książki:







,,Był to czas licznych bohaterów, walczących z potworami i dokonujących innych czynów’’ - Ksiądz Jan w liście do Ziemowita


,,Herosami są nazywani mężowie niejako powietrzni i godni nieba z powodu mądrości i dzielności’’ - św. Izydor z Sewilli ,,Etymologiarum sive Originum libri XX’’




 

wtorek, 19 stycznia 2021

Magiczne moce joginów





 

 ,, [...] Bezpośrednimi rezultatami praktyki jogicznej są zdolność do lewitacji, sprawowanie kontroli i władzy nad jakąkolwiek bądź istotą. Jogin staje się piękny i silny jak bóg, kobiety go pożądają, lecz on musi trwać w czystości; 'skutkiem powstrzymywania nasienia ciało jogina spowija przyjemny zapach'. Długa lista siddhi, mocy tajemnych, zdradza miejsce pochodzenia tej upaniszady - środowisko magów, gdyś mowa jest w niej o 'nadprzyrodzonym widzeniu i słyszeniu, o władzy momentalnego przenoszenia się na wielkie odległości, o darze świetnej wymowy i przybierania dowolnego kształtu, stawania się niewidzialnym, przemieniania żelaza lub innych metali w złoto, nacierając je ekskrementami'. Ta ostatnia siddhi świadczy wyraźnie o rzeczywistych związkach między jakąś formą jogi i alchemią'' - Mircea Eliade ,,Patańdżali i joga''