poniedziałek, 30 lipca 2018

Oniricon cz. 419

Śniło mi się, że:







- po śmierci Libuszy panował w Czechach król Mussogoria,
- dwóch mężczyzn kłóciło się i jeden uderzył drugiego w twarz,







- jakiś człowiek lub stwór nosił imię Azbydres,







- Maryja objawiła się w Chinach jako biało - żółta panda w kolorach konfucjanizmu,
- na południu Polski byłem w parku narodowym powstałym z połączenia Bieszczadzkiego i Biebrzańskiego Parku Narodowego,
- bieszczadzki diabeł Maguryczny był ojcem Alojzego Mogarycza z ,,Mistrza i Małgorzaty'' Michaiła Bułhakowa,
- starożytny, żydowski uczony Irum Cwaj Leimi podniósł statek jedną ręką używając tylko dźwigni,
- ułożyłem piosenkę o II RP wzorowaną na ,,Gumisiach'': ,,Zobacz sam, jak Polska rozkwita tam i siam, nasz Paryż Północy cały świat już zna, Polska to jest fajny kraj!'', śpiewałem ją w Różance przed dwoma mormonami,
- pan Martinus ov Simcass śmiał się z mojej kolekcji książek z serii ,,Tajemnice zwierząt'',







- człowiek lub stwór nosił imię Ilbarean,
- pisałem bloga w Parku Kasprowicza w Szczecinie, samochód omal nie rozjechał mojego komputera, tymczasem zanosiło się na burzę,
- na Syberii miała miejsce ,,bosa procesja'', w czasie której zimą starcy szli po śniegu ze stopami owiniętymi słomą i śpiewali magiczne pieśni,
- Andrzej Pilipiuk na Gotlandii posmarował głowę endemicznej owcy trującą maścią, aby była bezpłodna,







- Żydzi zlali się w jedno z Japończykami i obecnie wędrują po świecie, jeden z rabinów powiedział, że ,,od naszych braci chrześcijan możemy się dużo nauczyć'', do tego narodu żydowsko - japońskiego należał rzymski poeta i wojownik Wergiliusz,








- pomyślałem, że marksizm i ideologia gender są gorszym bałwochwalstwem niż rodzimowierstwo,






- Tatra miała na nazwisko Tatarska,
- jakiś kraj ma na fladze niebieską kulę w białym polu,
- Rus zrobił coś złego, lecz już nie pamiętam co,







- znalazłem afrykański magazyn ,,Habby'', na którego srebrnej okładce widniało zdjęcie Murzynki w niebieskim bikini,







- jadłem kredę, a potem szedłem ulicą ze Sławomirą i rozmawialiśmy o ,,Niekończącej się historii'' Michaela Ende,
- w szkole chciałem zapisać swoje sny, lecz Marcus ov Xertus groził, że wyrwie mi kartkę, ze strachu przed nim uciekłem z lekcji religii z panem Andreusem ov Leovishinerem, aby móc w spokoju zapisać sny, lecz potem tego żałowałem,






- w Hiperborei panuje ustrój łączący monarchię konstytucyjną, autorytaryzm i feudalizm. 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza