piątek, 17 maja 2019

Król Drapieżników






W moich dziecięcych fantazjach o pewnym mężczyźnie i jego zwierzyńcu (odsyłam po posta: ,,O panu, który miał dużo zwierząt'') rolę czarnego charakteru pełnił Król Drapieżników. Był to pokryty czarnym futrem, dwunożny potwór; hybryda człowieka i kota o czerwonych oczach i długich, spiczastych uszach. Po latach stwór ten stał się pierwowzorem potwora Mięsojada z ,,Tatry''.





Ponadto przypominam sobie, że fantazjowałem też o stworze podobnym do olbrzymiej ćmy, który uważał, że tylko owady są godne tego by żyć, oraz o kobiecie równie pięknej co złej.




Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza