,,Na skraju nieba żyła sobie mała myszka. Wyjrzała i dostrzegła kamienny kominek. Obeszła go wokoło, ale nie zauważyła stopnia i spadła. Upadła na samą krawędź ostrego kamienia. Upadając zraniła sobie brzuszek i zdawało jej się, że wszystkie wnętrzności wyszły jej na wierzch. Ale potłukła sobie również i żebra. I wtedy zaczęła płakać:
- Ua! Ua! Ua!'' - Jacek Machowski ,,Ognista kula. Legendy, baśnie i bajki eskimoskie''
wtorek, 25 grudnia 2018
Mysz z Alaski
poniedziałek, 24 grudnia 2018
Boże Narodzenie 2018
,,Słowo Boże zapragnęło dotrzeć do każdego człowieka. Z miłości Ojca do nas, w Duchu Świętym, stało się Ciałem i zadomowiło się w naszym człowieczym losie oraz naszej osobistej historii. Życzymy wszystkim ufności i odważnej miłości w przyjmowaniu Słowa Życia, które przychodzi w Nowonarodzonym Chrystusie i we wzajemnych relacjach. Na te świąteczne dni - radości, pokoju i ciepła rodzinnych spotkań, życzą
Bracia Dominikanie''
- Szczecin.dominikanie.pl
Oniricon cz. 458
Śniło mi się, że:
- jadłem pierogi litewskie nadziewane wieprzowiną i kapustą,
- tran jest napojem alkoholowym,
- w grudniu 2018 r. jednego dnia umieściłem na blogu siedem postów,
- księżniczka Leia przyleciała na Ziemię gdzie z pomocą hologramu rozmawiała z Jedi w kontuszu, a potem spotkała się z Fidelem Castro, który też był Jedi,
- rozmyślałem jak Todor Żiwkow prześladował bułgarskich Turków i Pomaków,
- pojechałem na wycieczkę do Niemiec, zwiedzaliśmy świętą puszczę Słowian, była w niej biblioteka z książkami w języku polskim, miałem na sobie niebieską podkoszulkę z wizerunkiem krasnoludka z kapeluszem muchomora na głowie; zastrzegłem, że jest to rysunek chrześcijańskim,
- detektyw Columbo brał udział w II wojnie światowej przeciwko Niemcom; esesman prowadził samochód gdy zaatakował go gigantyczny mózg wychodzący z opuszczonej fabryki; w wieku XX nakręcono całą trylogię o wojennych przygodach Columbo,
- w szkole świętowano Dzień Niepodległości, na szafie wisiały resztki zerwanych plakatów o tematyce niepodległościowej, usunąłem resztki i miałem z tego powodu wyrzuty sumienia, w ,,Niedzieli'' znalazłem artykuł ,,Wazul'' o św. Stefanie I Wielkim, chciałem ten artykuł wyciąć, przykleić do szafy i opublikować na blogu pod tytułem ,,Król bratanków''; wyobrażałem sobie jak św. Stefan kazał niszczyć popiersia bożków w rycerskich zbrojach,
- w Bułgarii jakaś blondynka poszła do parku z obnażonymi plecami i pośladkami, a ja chciałem zwrócić jej uwagę,
- dowiedziałem się, że wyszukując obrazki z Internetu narażam się na inwigilację ze strony innych blogerów,
- jadłem lody z zamrożonego różowego wina,
- w jakiejś gazecie (chyba w ,,Najwyższym Czasie'') znalazłem artykuł polityk Joanny Kuźmickiej polemizujący z moim postem ,,Mitologia w moim życiu'', pisała ona, że pewien artysta przedstawił Eru jako węża Einara, podczas gdy dla Einara wąż był symbolem zła, odkryłem też, że nagłówek posta napisałem z błędem,
- wymieniałem celtyckich bogów śmierci czczonych w czasie Halloween: Samhaina, Arawna i Tetrę z Tuatha de Dannan, a jakiś młodzieniec powiedział, że teraz będzie ich czcił.
niedziela, 23 grudnia 2018
Rafalala
Rafalala w kącie stała
I wszystkich wkoło po pysku prała
I wołała: Jestem biedna, jestem dyskryminowana!
Pytają go: Ile jest płci?
- Milion i pół.
- Kto to jest Kaczyński?
- Luj.
- Jaka jest tolerancja w Polsce?
- Taka mała.
- Kto się powinien leczyć?
- Ja sama.
sobota, 22 grudnia 2018
Eskimoska baśń o krasnoludkach
,, [...] Pewnego dnia, już po dłuższym pobycie myśliwych na równinie, jeden z małych ludzi przyszedł do nich i rzekł:
- Znaleźliśmy w norze brunatnego niedźwiedzia. Chodźcie nam pomóc.
Myśliwi wzięli ze sobą łuki oraz strzały i udali się, aby zobaczyć niedźwiedzia. Nora była nie opodal porzuconego szkieletu niedźwiedzia i tłumek małych ludzi otaczał wejście z maleńkimi łukami i włóczniami w rękach.
Myśliwi po przybyciu na miejsce zastali tylko mysią norę, ale nigdzie nie było śladu niedźwiedzia. Wobec tego powrócili do swojego szałasu.
Ale wkrótce przybiegł inny mały człowieczek wołając:
- Niedźwiedź kąsa jednego z naszych chłopców! Chodźcie szybko na pomoc!
Myśliwi raz jeszcze udali się na miejsce, ale i tym razem nigdzie nie było widać niedźwiedzia. Tylko jeden z krasnoludków leżał u wejścia do mysiej nory. Widać było, że został pokąsany, bo całą twarz miał zalaną krwią.
Dwaj mężczyźni zaczęli kopać ziemię wokoło, chcąc przekonać się, gdzie schował się niedźwiedź. Kopali, kopali, aż w końcu na dnie nory znaleźli mysz. Zabili ją i rzucili na ziemię. Zaś krasnoludki cieszyły się, że dostały niedźwiedzia. [...]'' - Jacek Machowski ,,Ognista kula. Legendy, baśnie i bajki eskimoskie''
czwartek, 20 grudnia 2018
Eskimoskie olbrzymy
,,Obok krasnoludków innymi ważnymi postaciami baśni i bajek eskimoskich są olbrzymi. Nie odznaczają się oni na ogół żadnymi nadprzyrodzonymi cechami. Po prostu są to 'wielcy ludzie'. Eskimosi wierzą, że człowiek samotny żyjący długo na zupełnym odludziu może osiągnąć takie niezwykłe rozmiary. Np. osoba, która zagubi się w tundrze lub na morzu, po wielu latach powraca niekiedy jako olbrzym. Olbrzymi są samotnikami i unikają kontaktów z ludźmi'' - Jacek Machowski ,,Ognista kula. Legendy, baśnie i bajki eskimoskie''
Eskimoskie krasnoludki
,,Krasnoludki są stworzeniami wysokości około jednej stopy. Nie wolno ich dotykać, chociaż niektórzy tego próbowali. Ślady ich zawsze prowadzą do morza i tam znikają. Ubierają się tak jak Eskimosi. Mówią językiem eskimoskim, ale kiedy zostaną dostrzeżone, wydają głosy podobne do wilków. Gdy rzucić w nie kamieniem lub czymkolwiek innym, wówczas znikają. Gdy ludzie podpływają od strony morza i lądują na brzegu, wówczas widzą nieraz, jak krasnoludki śpiewają, a potem dostrzeżone wydają wilcze głosy. Krasnoludki nie czynią ludziom żadnej krzywdy.
Kroniki eskimoskie notują fakty napotkania krasnoludków równie skrzętnie jak w Ameryce i Europie notuje się obserwacje NOL. Np. 15. VIII. 1952 r. dostrzeżono na plaży w Wainwright (Alaska) dym. Nie znajdując innego wytłumaczenia mieszkańcy osiedla doszli do wniosku, że ogień wznieciły krasnoludki. W sobotę 6. IX. 1952 r. dostrzeżono na plaży w pobliżu Barrow (Alaska) krasnoludka o wyglądzie małego Eskimosa'' - Jacek Machowski ,,Ognista kula. Legendy, baśnie i bajki eskimoskie''
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















