sobota, 7 maja 2016

Oniricon cz. 209

Śniło mi się, że:

- Alexandrus ov Cocelaise onanizował się, a potem zobaczyłem starego Murzyna, który był pedofilem,





- zły wodnik Toplec odgryzał kobietom piersi (wymyślone na jawie),





- byłem Ordanem z Brstaborga i przemierzałem jakiś zamek, gdzie walczyłem mieczem z licznymi upiorami,
- obudziłem się i przygotowywałem się na przyjście kolędy; chciałem zapisać sny, lecz nie zdążyłem, gdy przyszedł ksiądz razem z jakąś kobietą i dzieckiem, jadłem wtedy mandarynkę, potem miał przyjść drugi ksiądz - Jan Wtorek, lecz Babcia nie czekała i poszła na przyjęcie,





- po latach odnalazłem zeszyt z okresu liceum, do którego wklejałem muszle i owady, oraz napisany przez siebie w okresie studiów krótki życiorys Bogusława Gedigi, który zamierzałem opublikować na blogu,
- na targu jakiś pan sprzedawał moje rękopisy, chwaląc nieznanego sobie autora za to, że zna język starokrasny,
- Pavlas ov Vidłar miał o coś pretensję do mnie, ale nie bardzo wiedziałem o co,





- słuchałem wykładu agresywnego profesora, który dowodził, że dawni Słowianie byli ateistami, a swoją mitologię stworzyli dopiero pod wpływem chrześcijaństwa,





- oglądałem na you tube film, na którym Dariusz Kwiecień bawił się z bobrem,
- byłem w obozie koncentracyjnym, gdzie Niemcy kazali mi jeść obierki od ziemniaków ze śmietnika,





- w równoległym, fantastycznym świecie istniał archipelag Argo zamieszkany przez lud podobny do starożytnych Greków, oraz archipelag Hiperborea zamieszkany przez Słowian, gdzie rządzili dożywotnio królowie elekcyjni; na tym archipelag wiec gromadził się na wyspie Arkonie (Harkona).

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza