,,Karol Stanisław, zw. ‘Panie Kochanku’ […], wojewoda wileński, (1734 – 1790), niezmiernie bogaty i wpływowy, zdobył sobie wśród szlachty ogromną popularność dzięki szczodrości, sarmatyzmowi obyczajów, skłonności do biesiad i żartów, z drugiej strony znanym był z popędliwości i dzikich wybryków. Przeciwnik Czartoryskich, rozporządzający znaczną siłą zbrojną, w czasie ostatniego bezkrólewia stawiał Moskwie opór pod Słonimem, pobity, schronił się do Turcji i został przez konfederację warszawską skazany na utratę godności, majątku i czci. Użyty następnie przez Repnina za narzędzie zemsty przeciw St. Augustowi, został marszałkiem konfederacji radomskiej, później wziął udział w konfederacji barskiej, którą wspierał pieniężnie i należał do jej Generalności. Zmuszony powtórnie emigrować, po kilku latach uzyskał przebaczenie Katarzyny, zaś sejm 1776 przywrócił mu godność i majątek. Osiadłszy w Nieświeżu, nie mieszał się odtąd do spraw publicznych, oddany marnotrawieniu ogromnej fortuny na zbytkowne przyjęcia, festyny i przyozdabiane swej rezydencji. Słynnem było zwłaszcza przyjęcie, które zgotował w 1785 Stan. Augustowi’’ - ,,Encyklopedia Powszechna Wydawnictwa Gutenberga tom 14 Polska Agencja Telegraficzna do Rewindykacja’’
Karol Stanisław Onufry Jan Nepomucen Radziwiłł ,,Panie Kochanku’’, syn hetmana wielkiego litewskiego Michała Kazimierza Radziwiłła ,,Rybeńki’’ (1702 - 1762) był bardzo słabo wykształcony, za to popadł w alkoholizm już w … dwunastym roku życia. Zasłynął jako ekscentryk. Latem jeździł saniami zaprzężonymi w niedźwiedzie a także hodował rysie oswojone do polowań. Odznaczał się także bujną wyobraźnią. Według relacji XVIII – wiecznych pamiętnikarzy opowiadał niestworzone historie o swoich przygodach co czyni go polsko – litewskim odpowiednikiem współczesnego mu niemieckiego barona Münchausena. Zagadnieniu temu została poświęcona praca Józefa Grajnerta ,,Anegdoty księcia Radziwiłła ‘Panie Kochanku’’ z 1898 r.
Poniżej przytaczam niektóre z jego barwnych opowieści.
- Radziwiłł miał romans z syreną z Adriatyku, która potem urodziła 100 000 śledzi. Ojciec ryb sprzedał swoje potomstwo w najbliższym porcie.
- Dostał się do Nieba po sznurze. Był także w piekle.
- Kiedy wracał z Wysp Jońskich przez Bałtyk w jego statek uderzył piorun. Od gorąca całe żelazo stopiło się jak wosk.
- Książę brał udział w zdobyciu Gibraltaru. Dowodząc husarią, został rozdarty przez kulę armatnią na dwie połowy. Sługa zapytany o prawdziwość tej historii, odparł, że sam był wówczas martwy.
- ,,Polując na niedźwiedzie kazałem dyszle wozu całe miodem wysmarować. Niedźwiedzie miód zlizując, dyszle poczęły połykać, aż się całkowicie na dyszle ponadziewały’’.
- Stary i ślepy dzik szedł za warchlakiem, trzymając w ryju jego ogon. Książę uciął ogon warchlaka i trzymając go w ręku, zaprowadził dzika na swój zamek.
- Książę strzelił do jelenia pestką wiśni zamiast kuli. Po jakimś spotkał tego samego jelenia z gałęziami zamiast poroża.
- W Hiszpanii opuścił nieprzyjacielski obóz, wchodząc do lufy armatniej. Działo było w stanie pomieścić karetę z czterokonnym zaprzęgiem. Następnie dał się wystrzelić w powietrze.
- Kazał napełnić sadzawkę mlekiem wydojonych krów w celu uzyskania z niego śmietanki potrzebnej do wyrobu masła. W maśle znaleziono utopione źrebię.
- W Chorwacji kula armatnia urwała tylne nogi jego konia. Książę mocno spiął okaleczonego rumaka ostrogami. Dostał się na nim na wał fortecy i wyciął w pień załogę.
- Majątek (odziedziczony rzekomo po ojcu) zdobył rzekomo służąc jako kucharz pani Łozowskiej z Podola. W innych wersjach wykopał skarb na Wołoszczyźnie lub odebrał łupy hajdamakom z Humania. Fantazjował nawet, że dostawał baty jako lokaj księdza.
- Brał udział w bitwie, podczas której król pruski Fryderyk II Hohenzollern (1712 – 1782) dosłownie stracił głowę. Radziwiłł objął po nim dowodzenie i rozgromił Rosjan.
- Rzekomo korespondował z dawno zmarłymi Wolterem (1694 – 1778) i Jeanem – Jacquesem Rousseau (1712 – 1778). Tłumaczył sceptykom, że listy od nich poczta dostarczyła mu dopiero po ich śmierci.
- Na polowaniu zabił lisa z ogonem mierzącym trzy wiorsty (1 wiorsta w XVII – XVIII wieku wynosiła ok. 1080 m).
- Kazał swoim chłopkom wchodzić na drzewa i udawać kukułki, podczas gdy sam strzelał do nich z guldynki nabitej pieprzem.
W naszych czasach mógłby zostać bardzo popularnym patostreamerem na you tube…














