czwartek, 16 lipca 2026

,,Niesforne diabły''

 



W lipcu 2026 r. obejrzałem czeski film fantasy ,,Niesforne diabły’’ (czes. ,,Čertoviny’’) w reżyserii Zdenka Troški (ur. 1953) z 2018 r.



W XVIII wieku tytułowe diabły, Popiołek i Węgielek, psocąc uwolniły z piekła potępioną dusze chciwego pana, Wilhelmina. Rozgniewany Lucyfer wysłał ich na Ziemię, do niewymienionej z nazwy czeskiej wsi w celu sprowadzenia zbiega. W przeciwnym razie miały zostać zamienione w węgiel. Diabły dysponowały zdolnością zmiany postaci, telekinezy i rąbania drewna bez użycia siekiery. Posiadały cechy ludzkie (niepotwierdzone przez teologów) jak ogromną naiwność i zdolność do współczucia.



Jest to historia parobka Jana do Haneczki, córki chciwego i amoralnego gospodarza, Macieja Rybki. Ojciec dziewczyny chciał wydać ją za Alojzego Kopyto, chama i szulera z powodu jego bogactwa. Haneczka i Kopyto czuli do siebie wyłącznie antypatię. Popiołek i Węgielek założyły się z Lucyferem o to czy silniejsza okaże się miłość czy chciwość. Diabły kusiły zarówno pozytywnych jak i negatywnych bohaterów przybierając postaci min. rannego hrabiego Karela Sebastiana i uwodzicielskiej hrabiny. Jan i Haneczka pozostali sobie wierni, podczas gdy antagoniści staczali się coraz bardziej. Kopyto przegrał Haneczkę w karty. Kuszony przez hrabinę, próbował zabić swoją narzeczoną, podrzucając jej jadowitego węża. Stary gospodarz usiłował zabić Jana, aby móc wydać córkę za hrabiego. Obaj niegodziwcy podpisali swoją krwią cyrografy przez co trafili do piekła. Tymczasem zbiegła z piekła dusza Wilhelmina uzyskała drugą szansę u bram Nieba. Została zbawiona gdy jej nieuczciwie zdobyty skarb posłużył szczęściu Jana i Haneczki oraz innych ubogich.

Zgadzam się z opinią, że ten film jest lepszy od niejednej polskiej produkcji ;).