,,Wychwalajmy mężów sławnych i ojców naszych według następstwa ich pochodzenia’’ - Syr 44,1
W lipcu 2026 r. przeczytałem ,,Legendy polskie dla dzieci’’ Marioli Jarockiej i Bogusława Michalca z ilustracjami Artura Nowickiego wydane w 2015 r. Książka zawiera 20 legend z całej Polski. Są wśród nich utwory dobrze znane w całym kraju: o Złotej Kaczce, Smoku Wawelskim, koziołkach z Poznania (noszących imiona Pyrek i Tyrek), Skarbniku, Panu Twardowskim, Lajkoniku, Janosiku, Wandzie, sabatach czarownic na Łysej Górze, przerwanym hejnale mariackim, soli w Wieliczce (wianie św. Kingi) i Władysławie Łokietku ukrywającym się w ojcowskiej jaskini. Oprócz nich zamieszczone zostały także utwory mniej znane.
Toruń nawiedziła plaga żab. Flisak oczarował płazy grą na skrzypcach i powiódł je do wody, ich naturalnego środowiska. Widoczny jest tu wpływ niemieckiej legendy o fletniście z Hameln i szczurach a także ,,Biblii’’ mówiącej o pladze żab w Egipcie. Wpływ biblijny obecny jest również w legendzie o Janosiku. Zbójnik został wydany Austriakom przez przekupioną kochankę podobnie jak Samson zdradzony przez Dalilę.
W Dębnie k. Wrocławia mieszkał wdowiec Konrad. We śnie otrzymał od ducha swojej żony, Agnieszki garnek z niewyczerpanym zapasem klusek śląskich. Zmarła żona zastrzegła, aby zawsze zostawiał jedną kluskę na dnie. Dzięki temu naczynie mogło napełniać się w nieskończoność. Niestety łakomy mężczyzna nie posłuchał dobrej rady. Kluska uciekła przed nim. Przykleiła się do bramy miejskiej i skamieniała. Stąd pochodzi nazwa Kluskowa Brama.
Łomża była niegdyś miejscem sabatów czarownic, uciążliwych dla jej mieszkańców. Odważni bracia Gniewko i Maćko, uczniowie piekarza przebrali się za diabły i dostarczali wiedźmom wypieki. Potajemnie zabierali i niszczyli ich utensylia magiczne, w końcu zaś usypali krzyż z białych kamyków. Dzięki nim miejsce sabatów zostało przeniesione na Łysą Górę.
Rycerze księcia Henryka Probusa (1257/ 1258 – 1290) zamienieni przez czarownicę w gołębie przynieśli swemu panu złoto w dziobach. Niestety nie odzyskali ludzkiej postaci. Książę udał się do Rzymu do papieża po królewską koronę dla siebie. Niestety po drodze roztrwonił majątek i dotąd nie wrócił. (,,Miałeś, chamie, złoty róg...’’).
Władysław Łokietek (1260/ 1261 – 1333) ukrywał się przed pościgiem wrogów nie tylko w grocie, ale także w klasztorze franciszkanów. Rozgniewany skazał na powieszenie budowniczego kościoła. Sprytny architekt wręczył do powieszenia swoją podobiznę. Gdy król ochłonął, ucieszył się, że artysta żyje.
Wodnik Opolanek z Odry był genius loci Opola. Opiekował się ludźmi, ale też płatał im nieszkodliwe figle. Jego największą zasługę stanowiło uratowanie miasta przed pożarem.
Bies Szypowaty z Bieszczad, prawdopodobnie dawny pogański demon dzikiej przyrody był nieprzyjazny ludziom. W szkodzeniu im współpracował z tołhajami, rozbójnikami z Węgier.
Kaszuby zostały stworzone przez Boga na samym końcu na prośbę anioła wyznaczonego do opieki nad tym zakątkiem Polski. Stwórca nagromadził w jednym miejscu różnorodne i piękne krajobrazy (morze, lasy, wzniesienia) jakie Mu jeszcze pozostały w worku. Tu również pojawia się symbolika biblijna. Stworzenia Kaszub na samym końcu oznacza, że były uwieńczeniem Boskiego dzieła.
W Karkonoszach żyła dobra i życzliwa rusałka Łabudka. Pokochała kamieńczyka Bronisza. Z miłości do niego założyła wierzbowy pierścień i stała się śmiertelną kobietą (polskim odpowiednikiem tolkienowskiej Luthien). Pobrali się, lecz ponieśli śmierć, spadając w przepaść. Na pamiątkę tego smutnego zdarzenia, wodospad utworzony z łez rusałek otrzymał nazwę Kamieńczyk.
Diabeł Hehelek był gamoniem, zazdroszczącym srebra górnikom z Olkusza. Wraz z dwoma innymi diabłami miał zasypać piaskiem kopalnię. Zamiast tego doprowadził do utworzenia Pustyni Błędowskiej. Wygnany przez Lucyfera z piekła zamieszkał w leśnej dziupli.











Brak komentarzy:
Prześlij komentarz