,,Zapisano w opowieści o Lludd a Llefelys, jak to król Llud kazał zmierzyć wyspę na długość i na szerokość, i jej dokładny środek (bardzo słusznie) znalazł w Oksfordzie'' - J. R. R. Tolkien ,,Po angielsku i po walijsku'' [w]: J. R. R. Tolkien ,,Potwory i krytycy''
niedziela, 3 maja 2020
Legenda o Oksfordzie
Poliglota
,, [...] w licznej gromadzie towarzyszącej w polowaniu Arturowi w Twrch Trwyth (czyli Kulwch i Olwen) był człowiek znający wszystkie języki; podano, iż nazywał się Gwrhyr Gwalstawt Ieithoed, czyli Gwrhyr Tłumacz Języków'' - J. R. R. Tolkien ,,Po angielsku i po walijsku'' [w]: J. R. R. Tolkien ,,Potwory i krytycy''
W jednej ze starych wersji książek Konrada T. Lewandowskiego o kotołaku Ksinie, główny bohater spotkał człowieka znającego wszystkie języki. Zastanawiam się czy jego pierwowzorem nie był czasem Gwrhyr.
,,Psie serce''
,,Jeśli przyjmiesz do siebie zabiedzonego psa i sprawisz, że zacznie mu się dobrze powodzić – nie ugryzie cię. Na tym polega różnica między psem a człowiekiem’’ - Mark Twain (1835 – 1910).
W
2003
r. przeczytałem powieść science fiction Michaiła Bułhakowa
,,Psie
serce’’
(ros. ,,Sobaczije
sriedce’’)
z 1925 r.
Akcja
rozgrywa się w ZSRR w latach 20 – tych XX wieku.
Jednym
z głównych bohaterów jest prof. Filip Filipowicz Preobrażeński –
chirurg i eugenik (wówczas nie znano jeszcze prawdziwego,
zbrodniczego oblicza pseudonauki jaką jest eugenika). Preobrażeński,
wraz ze swym asystentem Iwanem Bormentalem stanowi przeciwieństwo
dr. Moreau. 1
Nie kieruje nim demoniczna chęć rywalizacji z Bogiem, zdobycia
sławy i pieniędzy, lecz ulżenia ludziom w cierpieniach. Ponadto
unika zbędnego okrucieństwa, a swe operacje przeprowadza pod
narkozą. Równocześnie, podobnie jak i sam Bułhakow, był to
krytyk ponurej sowieckiej rzeczywistości np. mówił, że sowieckie
gazety odbierają mu apetyt, kiełbasa krakowska nie nadaje się dla
ludzi, oraz utyskiwał na brak miejsca do pracy spowodowany
przymusowym dokwaterowaniem.
W
jego ręce trafił bezdomny kundel Szarik. Profesor zamierzał go
odmłodzić przeszczepiając mu ludzką przysadkę mózgową i jądra,
co stanowi nawiązanie do głośnych wówczas prac Siergieja
Woronowa, dziś uznanych za pseudonaukowe. 2
Niezamierzonym efektem była zamiana psa w człowieka. Niestety
narządy do przeszczepu zostały pobrane od zmarłego lumpa i
kryminalisty, co stanowi satyrę na porewolucyjny awans społeczny
ludzi z marginesu. Nowy zwierzolud, niski i brzydki figurował w
dokumentach jako Poligraf Poligrafowicz Szarikow. Cały czas rzucał
przekleństwami i propagandowymi sloganami. Czytał wypożyczone z
biblioteki listy Engelsa i Kautskiego, mordował koty i molestował
seksualnie kobietę pracującą w administracji. Miarka się
przebrała gdy jak na ,,homo
sovietucus’’
napisał donos na profesora Preobrażeńskiego. Wówczas został
przezeń z powrotem zamieniony operacyjnie w psa.
Powieść
była prześladowana przez Sowietów. Już w 1926 r. bezpieka
skonfiskowała Autorowi rękopis. W latach 60 – tych pojawiły się
pierwsze przekłady w czasopismach niemieckich i brytyjskich. W ZSRR
została w całości wydrukowana dopiero w 1989 r.
1
Odsyłam do posta: ,,Wyspa doktora Moreau’’.
2
Odsyłam do posta: ,,Siergiej Woronow i małpie jądra’’.
sobota, 2 maja 2020
Małpoludy z Czukotki
,,Na Czukotce yeti nazywane są teryk, mirygdy lub girkyczawylijn. Czukczowie obawiają się yeti, twierdząc, że porywają one i pożerają ludzkie dzieci'' - Tadeusz Oszubski ,,Tajemnicze istoty''
Czuczunaa
,,Wiele informacji na temat yeti dostarczają legendy mieszkańców odległych regionów. Ewenkowie z Syberii nazywają takie stworzenia czuczunaa. Twierdzą, że polują one na renifery i jedzą surowe mięso'' - Tadeusz Oszubski ,,Tajemnicze istoty''
Małpolud o wężowym wzroku
,,Także legendy Indian z Alaski i Kanady mówią o hipnotycznym spojrzeniu sasquatcha (zwanego też dzonokwa), którym istota ta paraliżuje człowieka. Źródłem tych ostatnich rewelacji nie są kryptozoolodzy, lecz praca słynnego antropologa Claude Levi - Straussa zatytułowana 'Drogi masek''' - Tadeusz Oszubski ,,Tajemnicze istoty''
Oniricon cz. 587
Śniło mi się, że:
- użyłem w swojej mitologii słowa ,,d...pek'', a potem się tego wstydziłem,
- pisząc bestiariusz umieściłem w nim Jenę ov Blackeyovą i Trzech Mędrców o ciałach pokrytych winogronami, stałem się jednym z bohaterów swojej twórczości, przeniosłem się do książki gdzie poślubiłem Jenę i wędrowałem z nią po świecie przeżywając mnóstwo przygód,
- utożsamiałem się z Beowulfem, który początkowo był uważany za leniwego i niezdarnego, a potem dokonał bohaterskich czynów,
- powiedziałem, że kiedyś lubiłem Szymona Hołownię i nawet cytowałem go na blogu, lecz teraz za nic bym na niego nie zagłosował (na jawie też tak uważam),
- papież Jan Paweł I uznał dacką boginię za katolicką świętą,
- w kościele pojawił się diabeł, a ksiądz powiedział parafianom, że ,,to też stworzenie Boże'' i nakłonił go do wymierzenia kary złemu człowiekowi, byłem tym oburzony i uznałem, że ,,to co wolno Małgorzacie Nikołajewnej, to nie katolikowi w realnym świecie'',
- Krzysztof Dreczkowski był okultystą zmuszającym diabła do wykonywania różnych zadań,
- mówiłem pani Annie ov Stipulovej, że czym innym jest czytać o Małgorzacie Nikołajewnej kąpiącej się we krwi zwierzęcej lub ludzkiej, a czym innym byłoby naprawdę coś takiego zrobić, w rzeczywistości kąpiel we krwi byłaby obrzydliwa,
- król Szwecji Karol XII - brudny i noszący naszyjnik z ludzkich czaszek, w czasie wojny na Ukrainie porwał księżniczkę, która była przerażona i czuła obrzydzenie z powodu jego niechlujstwa, tymczasem żoną króla Szwecji miała zostać piękna blondynka umiejąca sprzątać i dbać o domowe rośliny i zwierzęta, kiedy weszła do komnaty, Karol XII zamienił się w cara Piotra I siedzącego za stołem i czytającego jakiś dokument,
- pierwowzorem smoka Fuchura był aztecki bóg Pierzasty Wąż (Quetzalcoatl),
- mówiłem Alexandrusowi ov Cocelaise, że gepard królewski istnieje naprawdę i jest odmianą barwną zwykłego geparda, choć kryptozoolodzy uważają go za odrębny gatunek,
- wypożyczyłem książkę o Siergieju Woronowie i przeszczepianiu ludziom małpich jąder,
- zobaczyłem ludzi mających głowy podobne do czarnych trójkątów,
- w mitologii koreańskiej olbrzymia ameba zjadła mysz oraz słoniątko o rozmiarach świnki morskiej,
- dowiedziałem się z książki ,,Co to jest?'', że bohaterowie koreańskich mitów żyli wiele tysięcy lat,
- polski dyplomata o bardzo długim nosie przygwoździł nim do ściany litewskiego premiera Valdasa Augustinasa,
- w sklepie spożywczym połączonym z księgarnią opowiadałem sprzedawczyni o książce katolickiego filozofa Etienne Gilsona, lecz nie chciałem jej kupić, sprzedawczyni zaś na mnie dziwnie spojrzała,
- śnili mi się rodzimowiercy i Kim Dzong Un, lecz nie pamiętam już co robili,
- człowiek może się zarazić przeziębieniem od bociana,
- chłopak przyszedł odwiedzić swoją dziewczynę, lecz zamiast niej spotkał na klatce schodowej jej ojca w niebieskiej maseczce.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



























