poniedziałek, 23 marca 2015

Legendy o kolibrach




,,Ci natomiast, którzy widzieli kolibry w naturalnym środowisku, do zrozumiałych zachwytów dołączali nieuzasadnione bajdy, które miały wyjątkowo twardy żywot. [...] niezwykle długo, nawet badacze z prawdziwego zdarzenia, utrzymywali z całą powagą, że jeśli gąsienica przeistacza się w motyla, to czemu, ten nie mógłby przekształcić się w ptaka? Taki przywilej miał dotyczyć właśnie kolibrów. W połowie zeszłego [ XX - przyp. TK] wieku, zwłaszcza w Brazylii, święcie przekonani byli o tym nawet ludzie wykształceni. 


Nie wierzyła w to tylko - jeszcze w siedemnastym stuleciu - Maria Sybilla Merian, która odkryła tajemnicę przeobrażania się owadów. Za to dała posłuch innej, nie sprawdzonej opowiastce, pisząc w 1699 roku w 'Metamorfozie owadów z Surinamu', iż kolibry często wpadają w sieci pająków, z których nie potrafią się wyplątać i giną wykrwawione przez żarłocznego drapieżcę'' - Andrzej Trepka ,,Co kaszalot je na obiad''


niedziela, 22 marca 2015

Patagoński olbrzym




,,Podróżując w dół wybrzeży Patagonii, najbardziej wysuniętej na południe części Ameryki Południowej, załoga Magellana napotkała olbrzymiego człowieka, który samotnie tańczył i śpiewał. Był tak wysoki, że marynarze sięgali mu do pasa. Na nogach miał ogromne buty ze skóry''- Dinah Starkey ,,Atlas odkryć''. 


Masonia

,Negatywna ocena Kościoła o wolnomularskich zrzeszeniach pozostaje więc niezmienna, ponieważ ich zasady były zawsze uważane za nie do pogodzenia z nauką Kościoła i dlatego też przystąpienie do nich pozostaje nadal zabronione. Wierni, którzy należą do wolnomularskich zrzeszeń , znajdują się w stanie ciężkiego grzechu i nie mogą przyjmować Komunii świętej'' – deklaracja Kongregacji Doktryny Wiary z 26 listopada 1983 roku.




,,Bursztynowa Księga'' ostrzega przed masonerią, która ma wykorzystać przemiany spowodowane upadkiem zaczarowanego meteorytu w 2012 r. jako pretekst do organizowania rozruchów przeciwko Kościołowi katolickiemu. Masoni będą próbowali zająć zbrojnie Watykan, lecz ten zostanie ocalony przez przebudzonego smoka św. Sylwestra. Najmniejsze państwo świata zostanie pogrążone w głębokim śnie jak niegdyś siedmiu braci z Efezu i na tysiąc lat pogrąży się w ziemi. Do masonerii będzie należał min. Olgierd Hanuszkiewicz; pierwszy w historii Polski prezydent – rodzimowierca, krwawo prześladujący chrześcijan, judaistów i muzułmanów. W erze runwirskiej potomkowie dzisiejszych masonów z różnych krajów założą własne państwo na kontynencie Caleb, graniczące z Mormonią, Malibu i Królestwem Jehovitas z dostępem do Oceanu Zachodniego.




Stolicą Masonii będzie wielkie miasto Aklon (Aclon). Inne miasta to: Akkolonia (Accolonia), Lucifer, Aurora, Orion i Garibaldar. Na czele państwa będzie stał dziedziczny Wielki Mistrz; jako pierwszy na jego jego tronie stanie Hiram I Wielki z dynastii de Molnay. Językiem urzędowym będzie język enochiański zapisywany magicznymi literami aklo. Walutą będzie charax (1 charax = 100 szekli). Masończycy będą czcić w skomplikowanych misteriach wiele bóstw takich jak: Manusa (boga stwórcę), Heliosa i jego brata Ra (bogów Słońca), Thota (boga Księżyca), Ozyrysa, Mitrę, Dionizosa, Horusa, boginie Izydę, Demeter, Eos, Minerwę i bożka Bafometa. Reguły ich kultu zostaną wyłożone w świętych księgach: ,,Białej Księdze'', ,,Szmaragdowej Szachownicy'' i ,,Czarnej Księdze Bafometa''. Masonia będzie prowadzić liczne wojny napadając na niemal wszystkie inne państwa ery runwirskiej, stosując przy tym terroryzm i trucicielstwo, aż zostanie zniszczona przez połączone siły Malibu, Kalifatu Czeczeńskiego i ochrzczonych Runwirów.


sobota, 21 marca 2015

Austriacka legenda heraldyczna



,, [...] Historia głosi, że wieczorem po wzięciu Ptolemais książę Austrii, z wyjątkiem miejsca zakrytego pasem, cały zalany był krwią. Flaga austriacka ciągle przypomina nam o tym wielkim wojowniku'' - Regine Pernoud, Philippe Brochard ,,Tak żyli ludzie. W średniowiecznym zamku''. 

Oniricon cz. 106

Śniło mi się, że:



- jakiś chłopak z Belize strzelał do figury Matki Bożej i mówił, że miała ,,mało sapiensów'',
- planowałem napisać encyklopedię o XX wieku, w której byłoby hasło o kanibalach,



- przepisywałem i naklejałem na okładkę książki imiona i daty życia księżniczek,
- w jednej z wiosek w okupowanej Polsce, Niemcy przerobili groby na schrony; przypomniała mi się fraszka: ,,Dziury w serze to takie schrony, gdzie kotom wstęp wzbroniony'',



- chciałem opuścić budynek szkoły, lecz droga wyjścia prowadziła przez przejście w ogrodzie, aby przez nie przejść musiałem wpłacić kilka złotych, wokół mojej nogi owinął się gniewosz plamisty i wydalił na mnie kał, potem z powodu słabych nóg pełznąłem po schodach, a jakiś cieć mówił, abym nie udawał,



- chłopiec z książki ,,Przyjaciel wesołego diabła'' wraz z innym chłopcem został porwany przez werbowników na front wojny trzydziestoletniej,



- obecnie w Europie Środkowo - Wschodniej istnieje państwo Lak, którego mieszkańcy wyznają prawosławie,



- Arwena była wojowniczką i udałem się z nią na wyprawę; szliśmy obok siedzących uczestników konwentu fantastyki ubranych w zielone koszule, Arwena wzięła sznurek, aby kogoś nim udusić,



- Tatra nosiła przydomek Rydómiel, a Ruta nosiła przydomek Akszaka,



- Wanda najechała Polskę razem z obcymi wojskami,



- w Empiku, Kazimiera Szczuka na pożegnanie pocałowała mnie w policzek,
- czytałem ,,Silmarillion'' J. R. R. Tolkiena i w trakcie lektury inscenizowałem przeczytane sceny,
- na lekcji religii uczyłem się astrologii, poznałem przepowiednię głoszącą, że Antychryst będzie kobietą i uznałem, patrząc na współczesne feministki, że jest to możliwe,



- w fantazji ,,Polonea'' królowa Danika symbolizuje carycę Katarzynę II, a Antychryst - Lenina,
- jechałem samochodem z panem Tomasusem ov S. i jego żoną przez most na Odrze, na odrzańśkiej wyspie widziałem pomnik kamery, który pan Tomasus uznał za pomnik kompasu, po jakimś czasie pan Tomasus taranował mnie samochodem, a robotnicy drogowi patrzyli na to osłupieni,



- na małej wyspie Hetalii u wybrzeży Japonii żyją personifikacje wszystkich państw świata, a także stwory pół - ludzkie, pół - zwierzęce,
- wieczorem wracając z kolacji spotkałem na mieście Pavlasa ov Vidłara, który chciał gdzieś mnie zabrać, lecz odmówiłem, bo było już późno,



- pomyślałem, że w zajęciu Zaolzia przez Polskę w 1938 r. było też trochę winy Czechosłowacji, która zabrała Polsce te ziemie w 1919 r,,
- bałem się, że jak Putin zajmie Polskę, to mnie zabije, za to, że go zwalczałem na blogu, ale i tak nie zrezygnowałem z walki przeciw niemu.



piątek, 20 marca 2015

Królestwo Invitas




,,A więc to tak!

Wkrótce już wiosna. Morze jest jaśniejsze, a na wąsach fok lśnią kropelki wody. Pośród łagodnego ciepła, Rondanoraka wyda na świat syna.

A więc to tak!

Nadszedł czas jagód. Małykajak śmieje się, siedząc na plecach matki, a słońce rzuca mu bryłki lodu prosto w twarz, kiedy nadpływa fala. Z tego śmieje się Małykajak.

A więc to tak!

Ostryharpun siedzi w swym dużym kajaku, i wolno wiosłuje ku odległym kręgom, gdzie morze zalśniło dwa razy. A marzy mu się śmiech Małegokajaka, marzą mu się oczy Rondanoraki. Śni, że ułożył kołysankę dla Małegokajaka.

A więc to tak!

Rondanoraka stanie się gruba, Ostryharpun się zestarzeje. Ale Małykajak dorośnie, i on przyniesie im jedzenie'' – Gabriel Cousin ,,Poemes d'un grand – pere pour de grands enfants'' Saint – Germain – des – Pres, 1980 [w]: Bernard Planche ,,Na Grenlandii pośród Eskimosów''




Jak uczy ,,Bursztynowa Księga'' po upadku zaczarowanego meteorytu w 2012 r. Grenlandia, Wielka Brytania, Bretania, Irlandia, Islandia, Wyspy Owcze i wszystkie wyspy należące do Kanady połączą się tworząc nowy ląd, który otrzyma nazwę Thule. W erze runwirskiej, Thule będzie ogromnym, północnym lądem, otoczonym zewsząd Morzem Sedny, w większości pokrytym górami, tajgą i tundrą, gdzie panować będzie klimat subpolarny i polarny. Podczas gdy w wyniku globalnych kataklizmów przyrodniczo – magicznych wyginą Brytyjczycy, Irlandczycy, Islandczycy i Kanadyjczycy, grenlandzcy Eskimosi (Inuici) przetrwają i w łagodniejszym niż dotychczasowy klimacie swej ojczyzny położą podwaliny pod nową cywilizację.



Wśród licznych zwierząt Królestwa Invitas będą min. czerwone niedźwiedzie, dziesięcionogie niedźwiedzie polarne, morsy wielorybie, foki olbrzymie, foki pigmejskie, akhluty (mieszańce wilków i orek) i wiele innych.


Stolicą eskimoskiego Królestwa Invitas będzie wielkie miasta Anrach. Inne wielkie miasta to: Tiktalik, Tugto, Odarpi, Nanooboo i Begog. Pierwszym królem Eskimosów będzie Anaruk I z dynastii Tiktuli – Tuleborg. Językiem urzędowym będzie istniejący również obecnie język grenlandzki, zapisywany pismem inukitut (obecnie do zapisywania języka grenlandzkiego używa się pisma łacińskiego). Walutą będzie miedziana moneta yupi (1 yupi = 100 layów). W obronie swego królestwa Eskimosi będą toczyć wojny ze złymi czarownikami mającymi na swe usługi armie morderczych kukieł – tupilaków. Wojny te zostaną opisane w eposie ,,Tupilana''.






Państwową religią będzie szamanizm; najpotężniejsi szamani będą zasiadać w radzie królewskiej. W wielkich, drewnianych świątyniach będzie się czcić Nanuka (boskiego niedźwiedzia polarnego), Angutę i jego córkę Sednę (boginię morza i świata podziemnego), Ducha Księżyca (boga myśliwych, jadącego w saniach ciągniętych przez niedźwiedzie polarne), Silę (boginię powietrza), Maina (boga Słońca), oraz Tukungersaka (boga – kruka, stwórcę ludzi i dawcę cywilizacji). Ponadto będzie istnieć wiara w Tornaka (ojca demonów) i złego ducha Tunię. 

czwartek, 19 marca 2015

,,Bóg nie umarł''

Tę recenzję dedykuję swojej Mamie – T. K.

,Do każdego więc, który się przyzna do Mnie przed ludźmi, przyznam się i Ja przed Moim Ojcem, który jest w niebie. Lecz kto się Mnie zaprze przed ludźmi, tego zaprę się i Ja przed Moim Ojcem, który jest w niebie'' – Mt 10, 32 – 33



W marcu 2015 r. w szczecińskim kinie ,,Pionier'' (jest to najstarsze kino na świecie działające od 1907 r.) obejrzałem amerykański film ,,Bóg nie umarł'' (po starokrasnemu: ,,Godus ein kiroviyen'', po runwirsku: ,,Bog ne ščeznał''). Akcja filmu rozgrywa się współcześnie (początek XXI wieku) w USA (niektóre sceny mają miejsce również w Chinach). Głównym bohaterem jest wierzący student – Josh Wheaton. Wykłady z filozofii miał z prof. Radissonem – wojującym ateistą (w tej roli Kevin Sorbo, znany w latach 90 – tych z ról Herkulesa i Kulla). Josh, poważnie traktujący swą wiarę, jako jedyny student odmówił prof. Radissonowi podpisania deklaracji z cytatem z Nietschego: ,,Bóg umarł''. Na żądanie profesora podjął się trudnego zadania filozoficznej apologii swej wiary, mimo że kosztowało go to utratę dziewczyny. Ostatecznie, przygotowany tak duchowo jak i intelektualnie wygrał dysputę, nawracając swoich kolegów i koleżanki z roku (min. studenta z komunistycznych Chin). Jego antagonista, prof. Jeffrey Radisson (taki ichni Hartman) stracił wiarę w dzieciństwie po śmierci matki. Pod koniec filmu ginie w wypadku samochodowym i niczym Dobry Łotr nawraca się przed samą śmiercią. Pomógł mu w tym odkryty po latach fakt, że jego matka mimo ciężkiej choroby do końca zachowała wiarę. Ciekawie zarysowane są też postaci poboczne jak: muzułmanka Aisza, którą ojciec wygnał z domu za słuchanie z kasety ,,Biblii'', czy lewicowa blogerka Amy, która dowiaduje się, że ma raka i porzucona przez kochanka, nawraca się w trakcie wywiadu z chrześcijańskim zespołem muzycznym ,,The Newsboys''. Film oceniam jako bardzo dobry, mądry, dający do myślenia, pokazujący przy okazji wagę swobody wyznania naruszanej przez poprawność polityczną. Jest to film dobry na Wielki Post i nie tylko.