niedziela, 8 października 2017

Oniricon cz. 340

Śniło mi się, że:





- Rabinon; żona prezydenta Andrzeja Dudy poparła obóz Okrągłego Stołu,






- pojechałem na wycieczkę do Norymbergi mając nadzieję, że trafię na Łużyce i oglądałem film dokumentalny o Mikołaju Przewalskim; w CH ,,Kaskada'' w Szczecinie razem z Pavlasem ov Vidłarem ukradłem duży, kolorowy kamień zdobiony wizerunkiem smoka, a potem gryzło mnie sumienie i chciałem go oddać, w Norymberdze mijałem na klatce schodowej Angelę Merkel i miałem ochotę ją uderzyć, widziałem na ścianie północnoirlandzką mozaikę z kolorowych swastyk pokazywaną w czasie meczu, pracowałem boso na polu, a Janes ov Calcium chciał mnie uderzyć w stopy łopatą, widziałem też olbrzymią dżdżownicę, zanim z panem Tomasusem ov S. pojechałem do Norymbergi, byłem na Ukrainie,
- zastanawiałem się czy gdyby Łużyce oderwały się od Niemiec, to czy poradziłyby sobie jako niepodległe państwo,
- miałem opory przed wyjazdem do Niemiec, bo opadały mi spodnie, lecz pomyślałem, że skoro nie wszyscy Ukraińcy to rezuni, to nie wszyscy Niemcy to naziści,







- żmij Lamia z mandatu Juraty książę Morza Śródziemnego poślubił rusałkę Tetydę (wymyślone przed zaśnięciem),







- miałem sumiaste wąsy i kolorowy strój błazna, udałem się na odległą planetę lub do świata równoległego, gdzie na miejskim rynku opowiadałem dowcipy np. ,,Co himalaista znajduje w lodówce? Yeti'',






- broniłem Śiwy przed zarzutami hinduisty, który wolał Wisznu; rozmyślając o ,,Trylogii Śiwy'' Amisha Tripati doszedłem do wniosku, że jeśli autor nie będący chrześcijaninem pisze coś takiego, to musi tęsknić za Jezusem,







- na początku lat 90 - tych XX wieku Borys Jelcyn przyznał niepodległość Czeczenii i Mari, ale jednocześnie zagroził, że jeśli pozostałe republiki autonomiczne się o nią upomną, to zostaną zniszczone,
- przepisując swój tekst o roli zwierząt w kulturze człowieka natrafiłem na uwagi o pochodzeniu nazwisk polskich profesorów od zwierząt,
- postanowiłem założyć własny ród, lecz musiałem zacząć pisanie genealogii od zera,






- w ZSRR upiór i wilkołak ułożyły się na scenie teatralnej, aby symulować wzrost gospodarczy, lecz oszustwo wyszło na jaw, ponadto na scenie pojawił się wieprz chodzący na dwóch nogach, który oblizywał się na myśl o jedzeniu. 

sobota, 7 października 2017

NMP Różańcowej







,, [...] Miesiąc październik jest poświęcony różańcowi. Na dużych paciorkach odmawia się 'Ojcze nasz', na małych 'Zdrowaś Mario'. Tak piętnaście razy. Z ich pomocą uciszasz się, uspokajasz, znajdujesz dystans do świata, w którym jeszcze przed chwilą tkwiłeś. Ty już znajdziesz się z innej strony. Ty już masz inną mądrość: Bożą. Ty masz inne spojrzenie: Jego. Teraz potrafisz pracować solidnie, twórczo, choć nikt cię nie chwali, nie jest ci wdzięczny, chociaż nikt ci za to nie płaci więcej. I jesteś wyrozumiały i cierpliwy, i przebaczający, i gotowy do pomocy. Teraz potrafisz już pomóc drugiemu człowiekowi, który jest opuszczony. Pomagają ci znaleźć się w tym Bożym świecie tajemnice życia Najświętszej Maryi, zaczepione rąbkiem twojej świadomości.
Pogrupowane są w trzy części: radosna, bolesna, chwalebna [
św. Jan Paweł II dołączył dodatkowo Tajemnice Światła - przyp. T. K.]
Do części radosnej należy pięć tajemnic: Zwiastowanie, Nawiedzenie św. Elżbiety, Narodzenie Jezusa, Ofiarowanie Jezusa w świątyni, Znalezienie dwunastoletniego Jezusa.
[
Do Tajemnic Światła należą: Chrzest Jezusa w Jordanie, Cud w Kanie Galilejskiej, Głoszenie Ewangelii i wzywanie do nawrócenia, Przemienienie na Taborze i Ustanowienie Eucharystii - przyp. T. K.]
Na część bolesną składają się tajemnice: Modlitwa Jezusa w Ogrójcu, Biczowanie, Cierniem ukoronowanie, Niesienie krzyża, Ukrzyżowanie.
Do części chwalebnej należą tajemnice: Zmartwychwstanie, Wniebowstąpienie, Zesłanie Ducha Świętego, Wniebowzięcie Najświętszej Marii, Ukoronowanie Najświętszej Marii.
Wchodź do kościoła, gdzie trwa różaniec: monotonne odmawianie 'Zdrowasiek' i 'Ojczenaszów' przez księdza i zgromadzonych ludzi. Wejdź w ten rytm, w tę atmosferę, włącz się w ten świat uspokojenia, uciszenia, dobroci i mądrości Bożej i ludzkiej. Albo sam odmawiaj różaniec w mieszkaniu, na polu, w tramwaju, pociągu, na przystankach, w łóżku - gdzie zechcesz. Przynajmniej jedną dziesiątkę, a więc jedną tajemnicę. Poniedziałki - tajemnice radosne, wtorki - bolesne, środy - chwalebne i tak dalej, a więc czwartki - radosne
[obecnie w czwartki odmawia się tajemnice światła - przyp. T. K.], piątki - bolesne, soboty i niedziele - chwalebne'' - ks. Mieczysław Maliński ,,Abba. Modlitewnik dla młodych''

Refleksja filozoficzna 2







Antoine de Saint - Exupery (znany jako autor ,,Małego Księcia'') w książce ,,Ziemia planeta ludzi'' stwierdził, że ,,za pomocą logiki można wszystko udowodnić''. Czy aby naprawdę? Myślę, że nie, bowiem wówczas nauka straciłaby rację bytu, a fantazje Janusza Bieszka miałyby taką samą wartość co prace poważnych historyków. A Czytelnik co o tym sądzi?




środa, 4 października 2017

Oniricon cz. 339

Śniło mi się, że:





- czytałem elementarz ,,Litery'' z lat 90 - tych XX wieku wydany w formie kolorowego czasopisma; na okładce była czarnowłosa dziewczynka Klara w długiej sukni, którą uznałem za królewnę Śnieżkę; siedziała na krześle, a u jej stóp leżały małe pieski i długowłosa świnka morska; wstępniak napisał rosyjski dysydent Ilja Ehrenburg; patriota pochodzenia żydowskiego, który pisał, że woli Polskę od Rosji, w gazecie czytałem min. o kobiecie uprawiającej seks z koniem, oraz o żółwiach pokrytych długim, brązowym futrem,






- Ilja Ehrenburg zmarł w 2000 roku,







- czytałem powieść fantasy o rewolucji 1905 r.; dowiedziałem się, że dostarczyła inspiracji wielu pisarzom fantastom i twórcą gier komputerowych; pomyślałem, że chociaż jestem konserwatystą, w tamtych czasach walczyłbym po stronie PPS - u o wolną Polskę; grając w grę komputerową martwiłem się, że wcielając się w rolę socjalisty mógłbym stać się nim w rzeczywistości, a tego bym nie chciał,







- jakaś kobieta radziła dziewczętom, że dziewicą najlepiej ogłosić się w wieku 11 lat, unikać pocałunków i być nią do 18 urodzin,
- byłem Nartem i w CH ,,Galaxy'' w Szczecinie spotkałem profesora w okularach, który zapytał mnie ile mam lat i kiedy się ożenię, odparłem, że nie będę miał żony, bo współczesne kobiety nie potrafią przebaczać, potem ślizgałem się pupą po podłodze i ujrzałem bosą dziewczynę, która robiła to samo,
- czytałem książkę popularnonaukową w XIX - wiecznym anarchiście, który założył imperium w Europie i został jego premierem,







- w Ojcowie mieszkali Nartowie; byłem jednym z nich i przyjąłem imię Batradz Polak, był tam też Batradz Rosjanin (Uryzmag) z wyglądu podobny do Aleksandra Grina, powiedział przy ognisku, że kiedyś był Rosjaninem i nadużywał alkoholu, lecz teraz jest Nartem Ahsarthgata i abstynetem; był on łącznikiem ojcowskich Nartów z resztą świata,







- widziałem jak ksiądz egzorcysta walczył z Hellboyem,
- papież Franciszek wystąpił publicznie po pijanemu (internauci ,,bardziej papiescy o Papieża'', tak szkalują Ojca Świętego, że aż znalazło to odbicie w moim śnie),
- Andrzej Duda załamał się po rokoszu przeciwko reformie sądownictwa i  na jakiś czas nie pokazywał się publicznie, rezygnując ze sprawowania urzędu,







- spotkałem Jerzego Ziębę i powiedziałem, że mu nie ufam,






- Sławomira powiedziała mi, że nie chce, aby w Polsce mieszkali Murzyni, a ja zdębiałem i mówiłem, że myślałem, iż ona odrzuca rasizm, UWAGA: To tylko sen, nic takiego się nie wydarzyło,







- od północy z Jakucją graniczy republika autonomiczna Tunguzja zamieszkana przez plemię Jakutów Północnych,






- czytałem książkę opisującą jak w borze żyły szare tygrysy szablozębne zbliżające się do wiejskich chat (na czele wioski stała Hrabina). 

wtorek, 3 października 2017

Wielkie Otwarcie Wrót

- Co się stanie gdy nastąpi Wielkie Otwarcie Wrót?
- Będzie Wielki Przeciąg ;).






Tu również nawiązuję do teorii spiskowych Dariusza Kwietnia. Wielkie Otwarcie Wrót, którym straszy ludzi od lat, to odprawiany przez neonazistów okultystyczny rytuał mający rozpętać prawdziwe piekło na ziemi.

Brudna Armia

- Dlaczego Brudna Armia przybyła do Europy?
- Aby się wykąpać ;).






Żart zainspirowany teorią spiskową Dariusza Kwietnia o ,,brudnej armii'', która rzekomo miała zalać Europę według tajnego planu Heinricha Himmlera realizowanego przez IV Rzeszę. Początkowo Kwiecień twierdził, że ową ,,brudną armię'' mają stanowić muzułmanie, lecz później zmienił zdanie i uznał, że to Ukraińcy migrujący do Polski. Komentarz co do wiarygodności tez p. Kwietnia zostawiam Tomaszowi Sidorowi na jego blogu ,,Riese - zakłamana rzeczywistość''. 

poniedziałek, 2 października 2017

Ferdynand Kiepski vs. Jakub Wędrowycz







Pewnego razu Ferdynand Kiepski zaprosił do siebie do Wrocławia na pijatykę, samego Jakuba Wędrowycza. Najlepszy świecki egzorcysta, który wracał właśnie z kompleksu Riese, gdzie razem z Dariuszem Kwietniem polował na wilkołaki, przyjął zaproszenie. Razem ze swym przyjacielem, Semenem Korczaszką przyleciał do Wrocławia na latającym dywanie kupionym na Ruskim Targu w Wojsławicach od przemytników z Azerbejdżanu. Jakub i Semen zabrali ze sobą ogromną butlę bardzo mocnego bimbru. W mieszkaniu na ul. Ćwiartki 3/4 już czekali na nich Ferdek wraz sąsiadami Arnoldem Boczkiem i Marianem Paździochem. Jednak żona Ferdka, Halina i jego córka Mariola były bardzo  niezadowolone z tej wizyty. 
- Fuj! - zatykając nos skrzywiła się Mariolka. - Te dziady śmierdzą jeszcze gorzej niż pan Badura!
Matka i córka z palcami na nosach wyskoczyły przez okno. Groziła im śmierć, lecz na szczęście Jakub wyjął różdżkę należącą niegdyś do Harry'ego Pottera i zamienił obie kobiety w białe gołębice. Potem zaczęło się wielkie picie. Piwo ,,Mocny Full'' i bimber lały się strumieniami. Niestety ten ostatni, mocny niczym księżycowa wódka Płanetników, poważnie zaszkodził Ferdkowi. Wypalił mu kiszki i wysadził oczy z głowy. 
- Umarł Ferdek, umarł i leży na desce, gdyby mu zagrali, podskoczyłby jeszcze! - powiedział pan Boczek.
- Trochę powagi, sąsiedzie! - skarcił go Marian Paździoch. 
Jakub poskrobał się z frasunkiem po łysinie, po czym zza cholewy gumofilca wyjął fiolkę z panaceum - łzami Jerzego Zięby. Obficie skropił nimi Ferdynanda i w ten sposób go uzdrowił. Potem już do późnych godzin rannych grono najwybitniejszych pijaków w Polsce piło na umór niczym wujek Iwana Bezdomnego w Wołogdzie, śpiewając przy tym pijacką piosenkę:

,,Będziemy klepać się po pupie,
Będziemy kąpać się w zupie,
Będziemy tańczyć na słupie,
To wszystko jest takie głupie!''