,,Na Czukotce yeti nazywane są teryk, mirygdy lub girkyczawylijn. Czukczowie obawiają się yeti, twierdząc, że porywają one i pożerają ludzkie dzieci'' - Tadeusz Oszubski ,,Tajemnicze istoty''
sobota, 2 maja 2020
Małpoludy z Czukotki
Czuczunaa
,,Wiele informacji na temat yeti dostarczają legendy mieszkańców odległych regionów. Ewenkowie z Syberii nazywają takie stworzenia czuczunaa. Twierdzą, że polują one na renifery i jedzą surowe mięso'' - Tadeusz Oszubski ,,Tajemnicze istoty''
Małpolud o wężowym wzroku
,,Także legendy Indian z Alaski i Kanady mówią o hipnotycznym spojrzeniu sasquatcha (zwanego też dzonokwa), którym istota ta paraliżuje człowieka. Źródłem tych ostatnich rewelacji nie są kryptozoolodzy, lecz praca słynnego antropologa Claude Levi - Straussa zatytułowana 'Drogi masek''' - Tadeusz Oszubski ,,Tajemnicze istoty''
Oniricon cz. 587
Śniło mi się, że:
- użyłem w swojej mitologii słowa ,,d...pek'', a potem się tego wstydziłem,
- pisząc bestiariusz umieściłem w nim Jenę ov Blackeyovą i Trzech Mędrców o ciałach pokrytych winogronami, stałem się jednym z bohaterów swojej twórczości, przeniosłem się do książki gdzie poślubiłem Jenę i wędrowałem z nią po świecie przeżywając mnóstwo przygód,
- utożsamiałem się z Beowulfem, który początkowo był uważany za leniwego i niezdarnego, a potem dokonał bohaterskich czynów,
- powiedziałem, że kiedyś lubiłem Szymona Hołownię i nawet cytowałem go na blogu, lecz teraz za nic bym na niego nie zagłosował (na jawie też tak uważam),
- papież Jan Paweł I uznał dacką boginię za katolicką świętą,
- w kościele pojawił się diabeł, a ksiądz powiedział parafianom, że ,,to też stworzenie Boże'' i nakłonił go do wymierzenia kary złemu człowiekowi, byłem tym oburzony i uznałem, że ,,to co wolno Małgorzacie Nikołajewnej, to nie katolikowi w realnym świecie'',
- Krzysztof Dreczkowski był okultystą zmuszającym diabła do wykonywania różnych zadań,
- mówiłem pani Annie ov Stipulovej, że czym innym jest czytać o Małgorzacie Nikołajewnej kąpiącej się we krwi zwierzęcej lub ludzkiej, a czym innym byłoby naprawdę coś takiego zrobić, w rzeczywistości kąpiel we krwi byłaby obrzydliwa,
- król Szwecji Karol XII - brudny i noszący naszyjnik z ludzkich czaszek, w czasie wojny na Ukrainie porwał księżniczkę, która była przerażona i czuła obrzydzenie z powodu jego niechlujstwa, tymczasem żoną króla Szwecji miała zostać piękna blondynka umiejąca sprzątać i dbać o domowe rośliny i zwierzęta, kiedy weszła do komnaty, Karol XII zamienił się w cara Piotra I siedzącego za stołem i czytającego jakiś dokument,
- pierwowzorem smoka Fuchura był aztecki bóg Pierzasty Wąż (Quetzalcoatl),
- mówiłem Alexandrusowi ov Cocelaise, że gepard królewski istnieje naprawdę i jest odmianą barwną zwykłego geparda, choć kryptozoolodzy uważają go za odrębny gatunek,
- wypożyczyłem książkę o Siergieju Woronowie i przeszczepianiu ludziom małpich jąder,
- zobaczyłem ludzi mających głowy podobne do czarnych trójkątów,
- w mitologii koreańskiej olbrzymia ameba zjadła mysz oraz słoniątko o rozmiarach świnki morskiej,
- dowiedziałem się z książki ,,Co to jest?'', że bohaterowie koreańskich mitów żyli wiele tysięcy lat,
- polski dyplomata o bardzo długim nosie przygwoździł nim do ściany litewskiego premiera Valdasa Augustinasa,
- w sklepie spożywczym połączonym z księgarnią opowiadałem sprzedawczyni o książce katolickiego filozofa Etienne Gilsona, lecz nie chciałem jej kupić, sprzedawczyni zaś na mnie dziwnie spojrzała,
- śnili mi się rodzimowiercy i Kim Dzong Un, lecz nie pamiętam już co robili,
- człowiek może się zarazić przeziębieniem od bociana,
- chłopak przyszedł odwiedzić swoją dziewczynę, lecz zamiast niej spotkał na klatce schodowej jej ojca w niebieskiej maseczce.
piątek, 1 maja 2020
Mastodonty i Majowie
,, [...] w górzystych krainach Ameryki Środkowej i Południowej żyli przedstawiciele odrębnej grupy słoniowatych - mastodonty, które dotrwały do czasów rozkwitu kultury Majów. Wizerunek dwóch takich mastodontów znajduje się na kamiennym filarze świątyni Majów w mieście Copan'' - Tadeusz Oszubski ,,Tajemnicze istoty''
Mamuty w Nepalu?
,,W 1996 roku na odległe tereny parku narodowego Bardiya w zachodnim Nepalu wyruszyła brytyjska ekspedycja. W skład zespołu, oprócz zoologów i podróżników, wchodzili kryminolog oraz filmowcy 'National Geographic'. Badaczy do tej enklawy zagubionej wśród wysokich gór przywiodły opowieści o żyjących tam słoniach - zwierzętach, które są niezwykle duże, a ich głowy mają inny kształt niż znane miejscowym wieśniakom słonie indyjskie. Stworzenia te miały przypominać mamuty, tyle że nie porośnięte sierścią.
Mamutów ekspedycja w lasach parku Bardiya nie odkryła, jednak badacze natknęli się tam na dwa wielkie słonie, samce o niezwykłej budowie głowy i rozmiarach ciała. Większe ze zwierząt mierzyło w kłębie ponad 4 metry, i jest to największy na świecie słoń żyjący współcześnie.
Dwa niezwykłe słonie sfilmowano, przebadano ich włosy i odchody, zanalizowano DNA. Nie wiadomo jednak, czy giganty z nepalskiej doliny są 'żywymi skamielinami' - przedstawicielami gatunku azjatyckich słoni kopalnych, które wymarły 2 miliony lat temu. [...] przeważa opinia, że słonie z parku Bardiya są mutantami słoni indyjskich, że ich genotyp 'powrócił do korzeni''' - Tadeusz Oszubski ,,Tajemnicze istoty''
Władca Głębin
,,Karl P. N. Shuker w swojej pracy 'Zjawiska niewyjaśnione' podaje, że polinezyjscy rybacy pływający wzdłuż wybrzeży Nowej Południowej Walii opowiadają o olbrzymim białym rekinie, którego z wielkim szacunkiem nazywają Władcą Głębin.
Według ich opisów niezwykłe stworzenie przypominać może agresywnego rekina ludojada, żarłacza białego Carcharodon carcharis. Żarłacze jednak są najwyżej dwunastometrowe, a Władca Głębin ma tych metrów aż 30! Tyle co niegdysiejsze dorosłe megalodony'' - Tadeusz Oszubski ,,Tajemnicze istoty''
Subskrybuj:
Posty (Atom)



























