środa, 30 września 2026

Oniricon cz. 1190

         Śniło mi się, że:




Ryc. za: javierparra


- po latach spotkałem na ulicy Pavlasa ov Vidłara, który śmiał się i rozmawiał przez telefon, chciałem go zapytać o zdrowie jego matki, tymczasem jakaś policjantka czepiała się Pavlasa, że mówił za głośno,



- czarny zygzak na grzbiecie żmii jest pozostałością prehistorycznych pasożytów, przypominających fioletowe frędzle,




Ryc. za: RoyalArtist 91


- Mama powiedziała przez telefon, że redagując moją powieść ,,Pawlaczycę'' utknąłem na Ukrainie,




Ryc. za: Slangolator


- ulicami współczesnego Szczecina galopował konno kapitan Febus de Chateaupers na czele żołnierzy tłumiących powstanie,




- zmartwiłem się, gdy Adamus ov Handristiacus powiedział mi, że nie wierzy, iż ,,Biblia'' została napisana pod wpływem Ducha Świętego, UWAGA: To tylko sen, nic takiego nie wydarzyło się,




Ryc. za: Cape Independence


- Satova jest nowym państwem w Afryce, które Donald Trump wyodrębnił z Somalii, jego flaga przedstawia krzyż św. Andrzeja ułożony ze srebrnych włóczni w polu jasnobłękitnym,



- mały chłopiec - niejadek polubił jedzenie, gdy poznał zdolnego i sympatycznego kucharza, znalazł na podłodze białe kulki mocy, których zjedzenie zapewniało zdolności paranormalne, jedną z nich zjadł pies imieniem Panda. 

wtorek, 29 września 2026

Zakon Żmii

 

,, […] jestem znacznie potężniejsza niż palec króla – powiedziała żmija’’

- Antoine de Saint – Exupery ,,Mały Książę’’



 

W erze trzynastej, w pierwszej połowie Wieku Pary i Elektryczności żył młody Niemiec nazwiskiem Von Juntz. Niezwykle ciekawy tajemnic świata, badał niestrudzenie odchodzące w niepamięć religie i sekty. Przesiadywał w tym celu w starych bibliotekach całej Europy, jak również wypytywał bajarzy, wiedźmy, szamanów i znachorów w zapadłych wsiach i miasteczkach. W swoich podróżach zapuścił się aż do Mongolii. Osiwiał na długo przed osiągnięciem sędziwego wieku, którego zresztą nie dożył. Pokłosiem jego mozolnej pracy była opasła księga, zatytułowana ,,Unaussprechlichen Kulten’’ o treści tyleż potwornej co inspirującej dla całych pokoleń pisarzy. Przekład polski, ,,Nienazwane kulty’’, dokonany przez Bronisława Trentowskiego jest do dziś dostępny w Bibliotece Raczyńskich w Poznaniu pod sygnaturą 616. Von Juntz był przyjacielem Polaków, których dążenie do niepodległości w pełni popierał. Ożenił się z Polką i nawet napisał wiersz na cześć powstańców listopadowych. W religioznawczym dziele Von Juntza nie brakuje opisów wierzeń z obszarów starożytnej Sklawinii.


*



W erze dwunastej na ziemiach dzisiejszej Polski żyła urodziwa, jasnowłosa panna, Pielisława z możnego rodu Purenów. W szesnastej wiośnie życia poślubiło ją jednej nocy u stóp bluźnierczego posągu Kaduka trzech braci – rozbójników. Imiona ich brzmiały: Ko, Po i Levo. Odtąd Pielisława doglądała ich ukrytej w lesie jaskini. Każdy z nich domagał się jednocześnie od wspólnej żony spełniania małżeńskiego obowiązku w łożnicy, nie chcąc słyszeć z jej ust jakiejkolwiek odmowy. Nocami bracia biegali po puszczy pod postacią trzech dzików i rabowali podróżnych. Spośród tych, których napotkali, więcej umierało ze strachu przed nimi niż od ich dziczych kłów. Pod ich nieobecność Pielisława zwijała się w kłębek na posłaniu z czerwonej kitajki i płakała żałośnie. Podczas jednej z takich nocy, kiedy pioruny biły niczym werble żołnierzy, Pielisława miała widzenie. Ujrzała w nim żmiję, potężną niczym smok, dźwigającą złotą koronę na łbie.

- Kim jesteś, pani? - spytała Pielisława.

- Podczas gdy Agej i Enkowie cię opuścili, ja będę ci matką. Jestem Matka Żmyja z Zaziemskiego Oceanu, zwana też Garafeną, niszczycielka Bujanu i zabójczyni Srebrzystej Królowej.

Matka Żmyja pouczyła Pielsławę jak sporządzić sztylet zatruty najbardziej śmiercionośnym z jadów. Nad ranem powrócili do jaskini. Pielisława spoiła ich winem, po czym każdego z nich, bez większego trudu uśmierciła sztyletem. Śmiała się dziko, czerwona od krwi trzech rosłych drabów. Uznała ich za niegodnych nakazanego tradycją pochówku. Miast układać z chrustu stosy pogrzebowe, za radą zjawy, zaciągnęła kolejno trzy trupy do mrowiska na żer dla rudnic.




Na pamiątkę tego zdarzenia Pielisława założyła Zakon Żmii. Początkowo zgromadziła wokół siebie dwanaście przeskoczek zbiegłych z zamtuza. Pod piękną powierzchownością skrywały serca czarne od nienawiści z powodu krzywd, doznanych od męskiego rodu. Nosiły białe szaty i przerzucone na ramiona skóry rysiów. Z czasem dołączyły do nich zbiegłe niewolnice i wszelkie inne niewiasty, skłócone ze swoją społecznością. Żmijowe czary Pielisławy nadawały każdej z nich, nawet najstarszej i najszpetniejszej, wygląd powabnej młódki. Na chwałę Garafeny wabiły do siebie podróżnych, przemierzających lasy, myśliwych, smolarzy, grzybiarzy i bartników, obietnicami niewypowiedzianych rozkoszy na posłaniu z mchu i trawy. Każdy kto przystał na ich zachęty, ginął przez nie zasztyletowany. Żmijowe kapłanki piły krew swoich ofiar, zaś ich upieczone ciała spożywały, wymieszane z mięsem upolowanych przez siebie jeleni, saren i dzików.



Istniał także męski Zakon Żmii, także kryjący się w lasach. Jego adepci, odziani w przepaski z wężowej skóry, porywali i składali w ofierze niewiasty, a nawet dziewczynki porywane w pobliskich osadach. Oprócz Matki Żmyi czcili także, jako jej proroka Knieimira, przez Chazarów nazywanego Kainem. Oba zakony uznawały się nawzajem, urządzając wspólne orgie i polowania na ludzi. Von Juntz, opierając się na świadectwie Kosy Oppmana, podaje, że założycielem męskiego Zakonu Żmii był Ludon, zbiegły niewolnik Nyi Złotego. Uciekł ze specjalnego zamtuza, gdzie mężowie współżyli z mężami, a którego założenie podyktowała bogaczowi nienasycona chciwość. Wspólną relikwię obu gałęzi zakonu stanowił wieszczy Trupieniek, oprawione w złoto kosteczki porońca, to jest dziecięcia, poczętego przez Pielisławę i złożonego przez nią w ofierze piekielnej Żmii. Adeptki i adepci wierzyli, że Garafena przemawiała ludzkim głosem przez Trupieńka.


*


Do końca ery dwunastej za swe rozliczne zbrodnie oba Zakony Żmii były zwalczane z całą surowością przez cara Żmijewicza, założyciela Amfiktionii Słowiańskiej, władców Białej Krobacji i imperium Sarmatów, Samona, Kilitina i jego córkę, Silen Rydómiel, przez Słowian nazywaną Ślągwą. Na początku ery trzynastej zostały ostatecznie zniszczone przez połączone siły Lecha I Dalmackiego, króla Analapii i jego brata, Czecha, króla Bohemii. Do hufców Czecha zaciągnął się junak Daniło z Roxu. Spalił Trupieńka i uratował ukochaną Milicę przed zasztyletowaniem na ołtarzu Garafeny.


poniedziałek, 28 września 2026

Oniricon cz. 1189

     Śniło mi się, że:



- w przyszłości na terenie Ukrainy powstanie nowe państwo, Kacetariat, którego mieszkańcy będą mieli brązowo - czerwony kolor skóry,




Ryc. za: Ciekawe.org


- w czasie I wojny światowej Brytyjczycy używali w Europie bojowych słoni z Afryki i Indii,





Fot. za: Toruń Nasze Miasto


- w książce o kotach znalazłem niepublikowane nigdzie indziej zdjęcie siwego, obnażonego do pasa Adama ,,Nergala'' Darskiego z jego kotem Mirmurem, stwierdziłem, że kot mi się podoba, lecz jego właściciel - nie,



- przestraszyłem się gdy pogrążony w śpiączce Andreus ov Sieniticus, wybudził się i prosto ze szpitala przyszedł do mnie do domu, miał zamknięte oczy i całą drogę przeszedł ubrany jedynie w białą przepaskę biodrową,



- Windsorowie wyznają potajemnie judaizm lub zakazany kult pogański,




Ryc. za: reyniramirezefi


- nocą wszedłem do opuszczonej piekarni, gdzie kiedyś pracowali rodzice Jeny ov Blackeyovej i uznałem, że ich córka miała rację, dając mi w 1974 r. kosza,



- kot dostał do obgryzania suszone stopy hobbita,




Ryc. za: Pngtree


- Ezaw, sprzedający swoje pierworództwo za miskę soczewicy, skojarzył mi się z biblijnym Setem,



- marlin jest niewielką rybą pokrytą jasnobrązową, psią sierścią, potrafi zabić rekina, wpływając do jego paszczy i robiąc dziurę w ciele drapieżnika w celu wydostania się na zewnątrz,



- genetyk wyhodował małe, owłosione marliny i chimery z mitologii greckiej,




Fot. za: Touchwoodesign


- jasnowłosa dziewczynka powiesiła na drzewie psy i czerwone ary, nazywała zabite przez siebie zwierzęta księżniczkami, które ukarała za jedzenie mięsa,

- na pustkowiu płynęły obok siebie dwa strumyki, nazywane rzekami: Chińską i Japońską. 

niedziela, 27 września 2026

,,Sfinks''

 

,, […] dręczył Teby straszny, nasłany przez Herę potwór, Sfinks (‘Dusicielka’, rodzaj żeński), urodzona przez Echidnę, półkobiecą półwężową żonę Tyfona, rodzicielkę różnych monstrów. Sfinks była uskrzydloną lwicą o twarzy i piersiach kobiety. Nieraz spotykamy takie stwory w krajach starożytnego Wschodu; kamienny olbrzym w pobliżu egipskich piramid jest dosyć podobny do greckiej Sfinks. Ta siedziała na skale przy Tebach, a może usadowiła się na samej tebańskiej akropoli, albo krążyła, groźna, i zabijała Tebańczyków. Dopiero Edyp ja pokona’’ - Zygmunt Kubiak ,,Mitologia Greków i Rzymian’’



We wrześniu 2026 r. przeczytałem horror ,,Sfinks’’ (ang. ,,The Sphinx’’) Grahama Mastertona z 1978 r. w polskim przekładzie Cezarego Ostrowskiego z 1992 r.




Ryc. za: worldatlas.com


W Merriam w stanie Maryland (USA) za kadencji prezydenta Richarda Nixona (1969 -1974) żył 32 – letni polityk Partii Demokratycznej, Gene Keiller. Był protestantem i miłośnikiem Mozarta. Na przyjęciu dyplomatów w Waszyngtonie zadurzył się w 19 – letniej dziewicy, Lorie Semple, córce Egipcjanki, Laili Masib i francuskiego dyplomaty, Jeana Semple, rzekomo zabitego na polowaniu przez niedźwiedzia. Lorie była piękną kobietą; zielonooką blondynką z dużym biustem. Po długich namowach Gene poślubił ją… omal nie przypłacił tego życiem.



Lorie i jej matka były ostatnimi przedstawicielkami starożytnego ludu Ubasti, pierwowzoru mitycznych sfinksów 1. Żyli w Bubastis (obecnie: Tell Best) już za czasów faraona Ramzesa II. Byli potomkami kobiet zapłodnionych przez lwy. Kobiety Ubasti miały sześć piersi i bardzo obfite owłosienie łonowe. Jadły surowe mięso jak prawdziwe lwice. Nagie polowały tylko nocą, ponieważ na mocy klątwy solarnego boga Horusa, nie mogły polować w dzień. Czciły lwiego boga Bast, fikcyjny, męski odpowiednik bogini Bastet, przedstawianej jako kobieta z głową kotki. Pożerały ludzi w tym dzieci. Lorie rozszarpała w nocy małoletniego syna francuskiego dyplomaty. Później kłamała mężowi, że jej ofiarą padła owca. Kobiety Ubasti w jednym pokoleniu miały potomstwo z lwami, w drugim zaś w ludźmi. Związek z człowiekiem wymagał ofiary z lwa, podczas gdy związek z lwem – ofiary z człowieka. Mężowie byli zmuszani do milczenia przez żony odgryzające im języki. Taki właśnie los spotkał Jeana Semple, żyjącego w niewoli kobiet – lwic jako szofer Mathieu Besta. Lorie zapłodniona przez cyrkowego lwa, urodziła córkę, Sabinę.



Dawni nie czytałem równie przerażającej książki! Od tysiącleci lwy odgrywają olbrzymią rolę w kulturze człowieka, jako symbole dobra bądź zła. Przykładowo Aslan z ,,Opowieści z Narnii’’ C. S. Lewisa oznacza Jezusa Chrystusa jako lwa Judy (Ap 5,5) 2. Jednocześnie lew może być także symbolem złego ducha: ,,Przeciwnik wasz, diabeł, jak lew ryczący krąży szukając kogo pożreć’’ - 1P 5,8. Ten drugi cytat z powodzeniem mógłby być mottem omawianej książki. Inspiracje Mastertona sięgają prawdopodobnie także do mitologii Czarnej Afryki.




Ryc. za: Gerard


,, […] Podobno lwy spały ze śmiertelnymi kobietami, płodząc z nimi synów i ucząc ich sztuki polowania oraz hipnozy; tacy synowie mogli zamieniać się w lwy, a potem z powrotem przybierać postać ludzką. Często zostawali królami lub wodzami, kobiety darzyły ich miłością, a mężczyźni szacunkiem. Ludzie – lwy posiadali wielką fizyczną i duchową siłę, umieli także leczyć za pomocą magii. Mówiono, że istniały również lwice – kobiety, niezwykle piękne, ale i niebezpieczne. Podobno lubiły pożerać swych mężów’’ - Stuart Gordon ,,Popularna encyklopedia mitów i legend’’



1 Odsyłam do postów: ,,Sfinks w kulturze egipskiej’’, ,,Wielki Sfinks’’, ,,Średniowieczne satyry i sfinksy’’ i ,,Hyboryjski Sfinks?’’.

2 Odsyłam do posta: ,,Dlaczego Aslan był lwem?’’

sobota, 26 września 2026

Humor filmowy



- Jak nazywa się film Mela Gibsona na podstawie twórczości Witkacego?

- ,,Szewska pasja!''




Dwa hymny Kazachstanu

 



Ryc. za: lesliekelsey


W 2012 r. podczas igrzysk w Kuwejcie zamiast prawdziwego hymnu Kazachstanu 1 została puszczona jego parodia z komedii ,,Borat’’ Larry’ego Charlesa z 2006 r.. Rzecz jasna, Kazachowie obrazili się. Film ,,Borat’’ jest zakazany w Kazachstanie i Rosji.


,,Kazachstan – najwspanialszy kraj na świecie.

Innym krajom przewodzą małe dziewczynki.

Kazachstan jest największym eksporterem potasu.

Wszystkie inne kraje mają potas niższej jakości.


Kazachstan – dom basenu Tinszajn.

On ma 30 metrów długości i 6 szerokości.

System filtracji jest godny podziwu.

Usuwa 80 % ludzkich odpadów stałych!


Kazachstanie, Kazachstanie! Jesteś bardzo pięknym miejscem!

Od równin Taraszeku do północnych rubieży dzielnicy żydowskiej!



Kazachstan jest przyjacielem wszystkich - poza Uzbekistanem.

To bardzo wścibscy ludzie z kością w mózgu!

Kazachstański przemysł jest najlepszy na świecie!

Wynaleźliśmy toffi i paski od spodni.

Kazachstańskie prostytutki są najczystsze w środkowej Azji!

Z wyjątkiem turkmeńskich…


Kazachstanie, Kazachstanie! Jesteś bardzo pięknym miejscem!

Od równin Taraszeku do północnych rubieży dzielnicy żydowskiej!

Przyspiesz chwytu potężnego penisa naszego przywódcy!

Od połączenia z jądrami po sam czubek!’’


Oglądałem ,,Borata’’ i… nie dziwię się oburzeniu Kazachów



Prawdziwym hymnem Kazachstanu jest ,,Mening Kazakstanym’’ Żumekena Nöżymedenowa (1935 - 1983 z muzyką Szërszy Kałdajakowa.


,,Na niebie słońce złote,

Na stepie ziarno się złoci

Oto mężny kraj – mój kraj.


W pomroce dziejów

Rodziła się nasza sława,

Dumny i silny mój kazachski naród.


O mój narodzie! O kraju mój!

Jam kwiat, ręką twą wyhodowany.

Jestem pieśnią na twych ustach,

Ojczyzno moja – Kazachstanie mój.


Mam nieskończone przestrzenie

I drogę w przyszłość otwartą.

Mam niepodległy,

Zgodny, zjednoczony naród.


Jak starego przyjaciela

Wita nowe czasy

Nasz szczęśliwy kraj, nasz naród.


O mój narodzie! O kraju mój!

Jam kwiat, ręką twą wyhodowany.

Jestem pieśnią na twych ustach,

Ojczyzno moja – Kazachstanie mój’’.


Od razu widać różnicę! Powyższe zwrotki uważam za piękne, choć uderza mnie w nich brak jakichkolwiek postaci historycznych.



1 Zainteresowanym tym krajem polecam wpisy: ,,Turbo Kazachowie’’ i ,,Baśnie narodów ZSRR. Baśnie narodów Azji Środkowej i Kazachstanu’’.

piątek, 25 września 2026

Refleksja polityczna cz. 101

 


    Kiedy na okładce najnowszego numeru ,,Do Rzeczy'' widzę zdjęcie Witolda Gadowskiego z napisem: ,,Z AfD można się dogadać'', mam ochotę mu odpowiedzieć: ,,Żebyś się nie przeliczył, dziabdziaczku!'' Jako Polak obawiam się AfD, choć niektórzy uważają, że ta otwarcie prorosyjska i antyunijna partia okaże się dla nas mniejszym złem niż SPD czy CDU. Jakoś nie jestem do tego przekonany. Zdaję sobie sprawę, że niezależnie kto rządzi w Niemczech, będzie knuł z Rosją na szkodę Polski (np. poprzez niesławny ,,Nordstream''). W okresie międzywojennym II RP szkodziły zarówno demokratyczna Republika Weimarska jak też totalitarna III Rzesza. Czy mam przypominać, która z nich zaszkodziła bardziej? 




,,Historyja prawdziwa o przygodzie żałosnej książęcia finlandzkiego Jana i królewny polskiej Katarzyny''

 


,,Kromer Marcin, kronikarz pol., (1512 – 1589), pochodził z rodziny mieszczańskiej z Biecza; popierany przez biskupa Chojeńskiego, zwiedził po ukończeniu akademji krakowskiej (1528) Niemcy, studjował prawo w Bononji, teologję w Rzymie. Przez czas jakiś był sekretarzem królewicza Zygmunta Augusta, który po wstąpieniu na tron obsypał go zaszczytami i używał jako posła w najważniejszych sprawach dyplomatycznych. Posłował do Rzymu, był rezydentem polskim w Wiedniu, spraw polskich strzegł na sejmach Rzeszy i soborze trydenckim. Po śmierci Hozjusza (1579) biskup warmijski, wycofał się z życia publicznego, poświęcając się dziejopisarstwu. Z licznych dzieł największą wartość przedstawiają: ‘De origine et rebus gestis Polonorum libri XXX.’’ (1555), ‘Polonia, sive de situ, populis, moribus, magistratibus et republica regni Polonici libri duo’ (1577). Oba dzieła wyszły w polskich tłumaczeniach’’ - ,,Encyklopedia Powszechna Wydawnictwa Gutenberga tom 8 Kolejowe sądy rozjemcze do Laud’’



 

W 2012 r. przeczytałem po raz pierwszy romans historyczny ,,Historyję prawdziwą o przygodzie żałosnej książęcia Jego M. finlandzkiego, Jana, już na ten czas szwedzkiego, gockiego i wandalskiego króla i królewny Jej M. polskiej, Katarzyny, małżonki jego’’ Marcina Kromera z 1570 r. Była to pierwsza książka o historii Szwecji w renesansowej Polsce.




Ryc. za: Wikimedia Commons


W XVI wieku rozpadła się unia kalmarska, łącząca Danię, Norwegię i Szwecję. Duński król Chrystian II Oldenburg (1481 – 1559) urządził w Sztokholmie ,,krwawą łaźnię’’; masakrę szlachty szwedzkiej. Resztę życia spędził w więzieniu. W Szwecji z pomocą lubeczan do władzy doszedł Gustaw I Waza (1496 – 1560), założyciel nowej dynastii (herb powyżej). Jego synowie; Eryk XIV (1533 – 1577) i Jan III (1537 – 1592) rywalizowali o władzę. Eryk był zakochany bez wzajemności w angielskiej królowej, Elżbiecie I (1533 – 1603). Nie mogąc jej poślubić, wziął sobie za kochankę ubogą poddaną, Karin Månsdotter (1550 – 1612). Jej kariera od prostej chłopki do królowej Szwecji nasuwa na myśl losy Kopciuszka ;).




Ryc. za: Viva.pl


Młodszy z braci poślubił Katarzynę Jagiellonkę (1526 – 1583), córkę polskiego króla Zygmunta Starego (1467 – 1548). Rolę swata odegrał polski poseł, Jan Baptysta Tęczyński (1540 – 1563), bezskutecznie zabiegający o rękę Cecylii Wazówny (1540 - 1627), siostry króla Szwecji. Eryk uwięził brata i jego żonę w warunkach urągających ludzkiej godności. Katarzyna uwięziła w więzieniu córkę Izabellę (1564 – 1566) i syna, Zygmunta, późniejszego polskiego króla Zygmunta III Wazę (1566 – 1632). Tymczasem Eryk coraz bardziej pogrążał się w szaleństwie. Zaczął mordować upominających go doradców i błąkać się po lesie. Zamierzał oddać żonę uwięzionego brata ,,tyranowi moskiewskiemu’’, carowi Iwanowi IV Groźnemu (1530 – 1584). W końcu został obalony przez ludowe powstanie i uwięziony. W celi zajmował się astronomią i złotnictwem, bowiem pomimo choroby psychicznej był człowiekiem bardzo utalentowanym. (Nawiasem mówiąc smykałkę do złotnictwa odziedziczył po nim Zygmunt III Waza). Relacja Kromera jest w dużej mierze rzetelna, choć tendencyjna. Jan i Katarzyna zostali ukazani jako ludzie szlachetni, pobożni i niesprawiedliwie prześladowani przez tyrana i szaleńca. Tymczasem Jan III kazał otruć swojego uwięzionego brata.



W romansie Kromera znajdziemy niewiele motywów fantastycznych. Eryk XIV miał wizję człowieka w białej szacie (anioła?), który karcił go za prześladowanie brata i bratowej. Zapowiadał królowi utratę rozumu i upokarzający żywot dzikiego zwierzęcia w lesie (nawiązanie do losów biblijnego Nabuchodonozora, ukazanego powyżej w artystycznej wizji Williama Blake'a). Poddani widzieli jak królowi towarzyszył diabeł w postaci ,,czarnego chłopa’’ lub czarnego psa i namawiał go do czynienia zła).




Ryc. za: bazzier graphik


Matka Jurgieperza (właśc. Jörana Perssona, ok. 1530 – 1568), doradcy Eryka, niewymieniona z imienia Anna Jönsdotter (? - 1568) była czarownicą. Jej magii doradca zawdzięczał łaski króla. Chełpiła się, że póki żyje, jej syn nie może umrzeć. Gdy buntownicy pokazali jej ciało powieszonego potomka, czarownica spadła z konia i skręciła kark.



Do powieści Kromera nawiązał Jewgienij T. Olejniczak w ,,Archipelagu Khuruna’’. Wspomniał fikcyjną polską powieść ,,Historyję prawdziwą o przygodzie żałosnej książęcia Knarfa i jego małżonki Thaa’’ z 1571 roku 1.


1 Odsyłam do posta: ,,Archipelag Khuruna’’.

czwartek, 24 września 2026

Oniricon cz. 1188

     Śniło mi się, że:




- żałowałem, że o Serbii i Niemczech dowiedziałem się w dzieciństwie po raz pierwszy w kontekście zbrodni wojennych,



- uznałem, że mieszkańcy Bajdocji byli Słowianami Południowymi, ze względu na ich język i klimat panujący w ich kraju,



- powiedziałem, że kuchnia polska jest obrzydliwa,



- w Szczecinie widziałem biegające po ulicy aguti,



- dowiedziałem się, z filmu fantastycznego ,,O'ba - o'ba'', że Józef Piłsudski był Jagiellonem,



- Zbigniew Ziobro powrócił do Polski, gdzie został koronowany na króla, rozesłałem mu pod nogi świeżo zdartą skórę jego wroga, Waldemara Żurka,



- Piastowie byli czerwoną tkaniną, haftowaną w złote obręcze z kwiatów,



- Wojciech Cejrowski powiedział w TV, że nie wierzy, aby król Karol III mógł zlecić zamach terrorystyczny w CH ,,Galaxy'' w Szczecinie,




Ryc. za: Jakub Różalski


- Dmitrij Pieskow zamienił się w czarnego, chudego psa i w tej postaci knuł ludobójstwo,



- zaśpiewałem Jenie ov Blackeyovej piosenkę: ,,Tylu szwabów  całym mieście, nie widziałeś tego jeszcze, / Szerokimi ulicami, krew się leje strumieniami, / Wiatr rozwiewa ich popioły...'', przyznałem, że nie potrafię układać weselszych,



- w domu Voytakusa ov Višnica zajrzałem do lodówki, gdzie znalazłem smakowity ser ,,Lazur'', pokryty niebieską pleśnią,




- w CH ,,Galaxy'' w Szczecinie całe piętro zostało przeznaczone na graciarnię, zwaną też gazownią,



- Norman Davies powiedział, że Rosja nie może istnieć bez Ukrainy, UWAGA: To tylko sen, nic takiego się nie zdarzyło.