,,Palimsest
(greck.,
łac. Codex rescriptus), pergamin, z którego ścierano później
pismo, by go móc na nowo zapisać. Ponieważ w średniowieczu
materjał do pisania był bardzo drogi, bardzo często radzono sobie
w ten sposób. Obecnie przy pomocy chemji i fotografji można uczynić
zpowrotem czytelnemi dawniejsze napisy’’ - ,,Encyklopedia
Powszechna Wydawnictwa Gutenberga tom 12 Optymaci do Polowanie’’
W
styczniu
2026 r. przeczytałem amerykańską powieść fantasy Catherynne M.
Valente ,,Palimsest’’
(ang. ,,Palimpsest’’)
z 2009 r. w polskim przekładzie Wojciecha Szypuły z 2010 r.
W
czasach nam współczesnych żyli czterej głowni bohaterowie.
-
Oleg Sadakow był ślusarzem z Nowego Jorku. Urodzony w Nowogrodzie
Wielkim w Rosji, jako dziecko mieszkał w Wiedniu i Neapolu. Tęsknił
za Ludmiłą, swoją młodszą siostrą, która przed jego
narodzeniem utonęła w rzece Wołchow.
-
November Aguilar była 30 – letnią pszczelarką z Benice w
Kalifornii. Otrzymała imię November, ponieważ jej rodzice poznali
się w listopadzie. Najważniejszą książką w jej życiu była
baśń Hortense F. Weckweet ,,Dziewczynka,
która opłynęła Krainę Czarów na statku własnej konstrukcji’’
(1923) o fantastycznej podróży małej September. Kochała pszczoły
i straciła dwa palce.
-
Ludovico Conti był rzymskim introligatorem, specjalistą od
oprawiania białych kruków. Jego ulubioną książką była
wczesnośredniowieczna encyklopedia, ,,Etymologiae’’
św. Izydora z Sewilli. Swoją żonę, Lucię, czule porównywał do
chimery, aż porzuciła go.
-
Anaya Sei była młodą i wciąż dziecinną, japońską konduktorką
o niebieskich włosach. Wychowała ją samotna matka, Usagi, kobieta
czuła, lecz chora psychicznie, która odebrała sobie życie.
Dowiedziała się o fantastycznym świecie równoległym z książki
Sato Kenji ,,Historia
kolejnictwa na Wyspach Japońskich’’.
Poznała też osobiście jej autora i poszła z m do łóżka. W
Palimpseście Sei spotkała swoją matkę jako Trzecią Szynę,
kobietę o twarzy pomalowanej na czerwono. Puszczając się na prawo
i lewo, młoda Japonka zaszła w ciążę. Yumiko, kochanka Sei
doradzała jej zamordowanie nienarodzonego dziecka, przed czym ta
wzbraniała się. W finale Sei została kolejowym kami (japońskim
bóstwem), zaś jej dziecko żyło nie jako człowiek, lecz jako
pociąg.
Opisani
powyżej bohaterowie tworzyli zespół zwany quarto. Po wielu
ciężkich próbach odzyskali utracone szczęście.

Tytułowy
Palimpsest był miastem nad rzeką Albuiną w równoległym,
onirycznym świecie, do którego można było dojechać pociągiem.
Powieść wpisuje się w nurt fantastyki kolejowej, podobnie jak
,,Demon
ruchu’’
Stefana Grabińskiego .
Pociągi posiadają w niej cechy istot żywych; parzą się i wydają
na świat potomstwo. Przepustkę do tego świata stanowił fragment
mapy miasta pojawiający się na skórze po stosu seksualnym z osobą
naznaczoną w ten sam sposób. W Palimpseście można było pływać
gondolą po kanale wypełnionym ubraniami zamiast wody. Inny kanał
wypełniała śmietanka i zsiadłe mleko. W dwóch kościołach,
Prawym i Lewym wierni przyjmowali komunię z mięsa wieloryba i wina.
Dziewczęta łowiły ryby w sieci uplecione ze swoich włosów, wciąż
rosnących na głowach. Czaple i lamparty ciągnęły powozy. Miasto
zamieszkiwały hybrydy; ludzie z głowami zwierząt (np. lwów,
rekinów), szyjami żyraf, mackami ośmiornic, łapami niedźwiedzi,
nogami mułów, orangutanów lub słoni. Istoty te powstały w wyniku
operacji chirurgicznych (nawiązanie do ,,Wyspy
doktora Moreau’’
H. G. Wellsa ).
W mieście można było również spotkać domy nie różniące się
od ludzi wyglądem ani zachowaniem oraz tzw. pecia – kopie osób
zmarłych w naszym świecie (np. Ludmiły, siostry Olega). Palimpsest
stanowił bardziej dystopię niż utopię. Zasiedziali mieszkańcy
okazywali pogardę imigrantom z naszego świata, po przybyciu
prześladowanym przez okrutnych Dworników (komentarz do
amerykańskiej polityki migracyjnej). W niedalekiej przeszłości
miała miejsce wojna domowa między Casimirą a gen. Uliluri, kobietą
z głową rekina.

Casimira
(słow. Niszczycielka Pokoju), kobieta z zielonymi włosami,
nieoficjalną władczynią miasta. Przypominała nieco wiccańską
Wielką Boginię (trzy kobiety o imieniu Casimira jako odpowiednik
Dziewicy, Matki i Staruchy). Była właścicielką fabryki robactwa
(much, komarów, karaluchów, pszczół, myszy, szczurów, szpaków
),
co nasunęło mi skojarzenia z Belzebubem jako Władcą Much. Jej
pracownicy nosili przylegające do ciał stroje robocze z zielonych i
białych łusek.
Pierwowzorem
Orlande, kobiety z głową żaby, czuwającej nad inicjacją kwartetu
głównych bohaterów mogła być Heket, egipska bogini narodzin.
Aloysius,
mężczyzna o ciele utworzonym z żywych pszczół był nazywany
golemem (z folkloru żydowskiego )
lub homunkulusem (z alchemii ).
November wydarła mu miodowe serce z rozkazu Casimiry.
Brauriony,
dzieci arystokratów, rodzące się bez twarzy były dożywotnio
pozbawione kontaktu z rodzicami. W szkole otrzymywały rysy twarzy
dzięki intensywnemu lizaniu przez kolegów. Motyw nawiązuje do
średniowiecznych wierzeń o niedźwiedzicach, nadających lizaniem
kształt potomstwu. Stąd powiedzenie o kimś niewychowanym:
,,niedolizany
niedźwiadek’’.
Kanji,
litery japońskiego alfabetu były w Palimpseście żywe i poruszały
się. Już w ,,Królu
Maciusiu Pierwszym’’
murzyńska księżniczka Klu – Klu porównywała litery do
robaczków ;).
Sei
spotkała w pociągu Królika z Księżyca, zaczerpniętego z
mitologii chińskiej i japońskiej. Zwierzak siedział w moździerzu
i ubijał tłuczkiem słodki ryż. Opowiedział dziewczynie o innych
zwierzętach zamieszkujących ciała niebieskie.
,,
- Mój księżyc nie jest jedynym ciałem niebieskim, drogie dziecko.
Mój kuzyn kret mieszka na Trytonie. Phobos ma swojego lisa. Na
Ganimedesie żyje cała rodzina żółwi. Niedaleko ode mnie, na
słońcu, koń przeżuwa owies. […] W wagonie stajennym jest
zresztą więcej koni. To liczna rodzina: niebieskie araby z Wegi,
dwugłowe appaloosy z Syriusza, gniadosze z Arktura… Ty jednak
powinnaś odszukać makaki z Charona, które skracają sobie długi
bieg ich planety po orbicie, przesiadując w gorących źródłach i
domkach z lodu. Nie wyrabiają słodyczy, biedactwa, ale za to
wykuwają dusze. Może tam je znajdziesz, rozklepaną na papkę’’
- Catherynne M. Valente ,,Palimsest’’
Później
zwierzę okazało się zwykłym cukiernikiem. Poddał się operacji,
upodabniającej go do królika, aby zrobić Sei przyjemność.
Oleg
słyszał w dzieciństwie baśń o księżnej cholery, blondynce w
żółtej sukni i butach tego samego koloru. Z kolei Ludmiła znała
księcia topielców w niebieskich butach, noszącego niebieski
parasol. Zarówno demony chorób jak i topielcy występują w
wierzeniach słowiańskich.
Ludovico
fantazjował o ,,Tajnej
historii czynów Westy’’
pisanej przez westalki. W księdze tej bogini ogniska domowego,
uzbrojona w pogrzebacz i kratę od paleniska, dzielnie walczyła z
upostaciowionymi chorobami i innymi przeciwnościami losu.
Dużym
plusem tej powieści o poszukiwaniu szczęścia i miłości jest
nieskrępowana wyobraźnia i erudycja Autorki. Palimpsest można
określić jako fantastyczny odpowiednik Niebiańskiego Jeruzalem z
Apokalipsy św. Jana (Ap 21), choć – jeśli uważnie się
przyjrzeć – stanowi bardziej simulacrum (imitację) Raju.
Nie spodobała mi się natomiast całkowicie niechrześcijańska rola
seksu w powieści. Rytualne stosunki płciowe; hetero – i
homoseksualne, opisane w niemal każdym rozdziale stanowiły
konieczny warunek znalezienia się w Palimpseście.
Z tego powodu wolę inne powieści Valente: dylogię ,,Opowieści
sieroty’’
i ,,Nieśmiertelnego’’
.
,,Quondoque
bonus dormitat Homerus’’ (,,Niekiedy i wielki Homer drzemie'') pisał Horacy w ,,O sztuce poetyckiej''.