Kiedy jeszcze chodziłem do szkoły, usłyszałem w szkolnej świetlicy jak pani zapytała małego chłopca.
- Co najbardziej lubi jeść twoja babcia?
- Tabletki - odpowiedziało dziecko.
Kiedy jeszcze chodziłem do szkoły, usłyszałem w szkolnej świetlicy jak pani zapytała małego chłopca.
- Co najbardziej lubi jeść twoja babcia?
- Tabletki - odpowiedziało dziecko.
Śniło mi się, że:
- na studiach wszedłem do toalety, której ściany były pokryte ściągami z chemii,
- rozmyślając o ,,Nietocie'' Tadeusza Micińskiego i ,,Sadze o wiedźminie'' Andrzeja Sapkowskiego, miałem wrażenie, że każdą z tych książek pisało dwóch autorów: jeden walczący z Bogiem i drugi poszukujący Go,
- znalazłem w domu wiele starych książek min. o roli zwierząt w kulturze Wielkiego Księstwa Litewskiego oraz zbiór solidarnościowych wierszy min. o zdradzie Juliana Tuwima i sztuce ,,Bieg'' Michaiła Bułhakowa, w której rosyjscy emigranci oglądali wyścigi karaluchów,
- przytuliłem się do proboszcza,
- kiedy studiowałem historię na Uniwersytecie Szczecińskim razem z Janesem ov Calcium, prowadzący ćwiczenia kazał mi zbadać i opisać historię ulicy Grodzkiej, na której wówczas mieszkałem, idąc tą ulicą odkryłem ze zdziwieniem prawosławny cmentarz grecki oraz spotkałem biskupów Chrzanowskiego i Krzeszczowskiego, którym podałem rękę,
- niedawno ukazała się powieść fantasy australijskiej autorki o pięknej dziewczynie z zielonkawymi włosami, wychowanej w lesie, która ocaliła świat, wysłałem do tego wydawnictwa swą powieść ,,Pawlaczycę'', lecz wcześniej musiał słono zapłacić,
- w trakcie ćwiczeń z historii wchodziłem do uniwersyteckich piwnic stanowiących przejścia do równoległego świata podobnego do naszego,
- arcybiskup Marek Jędraszewski oskarżył Shelley Parker Chan o demoralizowanie młodzieży,
- pojechałem na wieś na Podkarpacie, nocowałem w wiejskiej chacie, gdzie rozpaczałem gdy oblazły mnie kleszcze, bałem się, że teraz zachoruję na boreliozę lub kleszczowe zapalenie mózgu, zaś stara gospodyni pokręciła ze smutkiem głową, mówiąc, że nie nadaję się na chłopa,
- byłem na pogrzebie ks. Tadeusza Isakowicza - Zaleskiego razem z Pawłem Kukizem (jedyny sen czarno - biały),
- starożytni Lechici posiadali w kurnych chatach telewizję i Internet,
- w czwartym tomie ,,Księgi smoków świata'' Bartłomieja Grzegorza Sali przeczytałem o parze chińskich bóstw, Fuxim i jego siostrze Nü - wie,
- w latach 90 - tych XX wieku jechałem czarnym samochodem razem z Rafałem Dębskim i dwiema kobietami, na moich oczach Dębski wyjął pistolet i zastrzelił prof. Przemysława Witkowskiego, karząc go za lewackie poglądy, byłem tym zbulwersowany, lecz nikomu nie doniosłem, zaś jedna z kobiet powiedziała, że Witkowski zasłużył na śmierć, pisarz do dziś nie poniósł żadnych konsekwencji, UWAGA: To tylko sen, nic takiego się nie wydarzyło, jako katolik potępiam pobicie prof. Witkowskiego, niezależnie od tego jakie poglądy głosi,
- na jakiejś prawicowej witrynie internetowej zetknąłem się z oskarżeniem Rafała Dębskiego o bycie ,,rosyjską onucą'' z powodu jego powieści science fiction ,,Imperium Hadoru'', Polska była w niej zależna od tytułowego galaktycznego imperium, zaś ,,prymitywny'', rasistowski antysemityzm europejski został zastąpiony na całej Ziemi bardziej ,,dojrzałym'', religijnym antysemityzmem muzułmańskim,
- na portalu ,,Fronda pl.'' widziałem stworzone przez sztuczną inteligencję portrety członków rządu np. Donalda Tuska i Katarzyny Kotuli jako urodziwych blondynów w złotej bieliźnie, a także portret Tuska jako siwobrodego dziada o sinej skórze, odzianego w podartą, niebieską szatę,
- w styczniu 2024 r. zmarł Kin Dzong Un, a ja zastanawiałem się czy jego śmierć powstrzyma wybuch III wojny światowej,
- późnym wieczorem sataniści, stojący pod warzywniakiem zaczepiali moją Mamę,
- naga, śniada kobieta z głową krowy była przeciwna przymusowej relokacji migrantów do Polski (też jestem temu przeciwny).
,,Na przedniej ścianie w pierwszej jednej trzeciej pochwy miałby się znajdować osławiony punkt rozkoszy i przy odpowiedniej stymulacji być źródłem wspaniałych doznań. Ernst Gräfenberg, niemiecki ginekolog, w 1950 roku po raz pierwszy opisał to miejsce wytęsknione zarówno przez mężczyzn, jak i kobiety. Nazwa tego miejsca pochodzi od jego nazwiska.
W 1982 roku w USA wydano popularną książkę The G spot and other discoveries about human sexuality (Punkt G i inne odkrycia dotyczące seksualności człowieka ) i od tego czasu kobiety i mężczyźni uporczywie szukają tego miejsca rozkoszy. Przy czym lekarze już dawno temu zdemaskowali tę pobudliwą tkankę jako mit i udowodnili, że legenda o punkcie G powstała na podstawie badania 12 (!) kobiet, z których pięć powiedziało, że 'czują tam coś'. Najładniej ujął to psycholog Terence Hines z Pace - University Pleasantville w stanie Nowy Jork (USA): 'Punkt G jest czymś w rodzaju ginekologicznego UFO. Szuka się go, dyskutuje na jego temat, jednak przy zastosowaniu obiektywnych kryteriów jego istnienie nie zostało dowiedzione''' - Werner Bartens ,,Pomyłki w medycynie. Błędne sądy, niepotwierdzone teorie, mylne przekonania''
Z pojęciem tym zetknąłem się po raz pierwszy studiując historię na Uniwersytecie Szczecińskim w latach 2005 - 2010. Profesor zamiast prowadzić wykład o historii XIX wieku, wolał gawędzić o seksie...
,,Na rzymską pustynię trafia Ligia Kallina, córka rycerza Juranda ze Spychowa, i jest przetrzymywana jako zakładniczka. Zakochuje się w niej Jan Skrzetuski. Wspiera go jego wuj Petroniusz, ważna postać na dworze króla Szwecji Karola X Gustawa, który całe to porwanie zaaranżował.
Poszukując i chcąc uwolnić Ligię, Skrzetuski dowiaduje się, że właściwie to jest ona córką Ursusa, który z kolei był bratem Longinusa Podbipięty. Wszyscy spotkali się pod Zbarażem, który oblegał sułtan turecki Neron. Walcząc o wolność Ligii Longinus Podbipięta stoczył heroiczny bój z wielkim rogatym tygrysem, do którego rogów przywiązana była Basia Wołodyjowska. Podbipięta uwolnił Basię, po czym wywiózł ją do Sudanu i Egiptu, a tam zakochał się w niej nastoletni Staś Tarkowski, syn Tuhaj Beja. Tarkowski uciekał spod Zbaraża do Egiptu, gdzie zastrzelił rogatego tygrysa będącego własnością Karola X Gustawa.
W Afryce Podbipięta i Tarkowski spotkali polskiego rycerza i podróżnika Marka Winicjusza i zabrali go stamtąd na Litwę. Tam Marek Winicjusz czyni okropne swawole, a przy okazji chciał zdobyć serce i rękę Danusi Zagłobianki, bratanicy Onufrego Zagłoby, którą wcześniej porwali Krzyżacy i doprowadzili do obłędu. W Danusi kochał się też szlachcic Stanisław Połaniecki, a poznał ją poprzez latarnika Skawińskiego, obsługującego latarnię w Ostii koło Rzymu. Marek Winicjusz odkupił swoje grzechy wysadzając kolubrynę pod Kamieńcem Podolskim, a potem pojechał do Częstochowy, gdzie schwytał go i przypiekał Ulrich von Jungingen. Potem Marek Winicjusz zemścił się na Ulrichu paląc Rzym''.
Powyższy tekst jest gorzkim żartem Stanisława Janeckiego, publicysty ,,Sieci''. Stanowi fragment jego artykułu ,,Szkoła wedle koncepcji minister Nowackiej będzie wyglądać jak zawartość głowy ministra Sienkiewicza'', opublikowanego na stronie ,,wPolityce.pl'', którego lekturę serdecznie polecam :).
,, [...] znowu stały się popularne 'odra - party', podczas których chore dzieci mają zarażać zdrowych rówieśników. 'Lekarze, którzy to doradzają rodzicom, popełniają błąd w sztuce lekarskiej', powiedział Detlef Kunze, przewodniczący Powiatowego i Okręgowego Związku Lekarzy w Monachium. Tę niewłaściwą praktykę chce też ukrócić Ursel Lindblauer - Eisenach: 'Przechorowanie przez dziecko odry nie jest lepsze niż szczepienie ochronne - szczepionka wpływa tak samo na układ odpornościowy jak zakażenie wirusem tej choroby''' - Werner Bartens ,,Pomyłki w medycynie. Błędne sądy, niepotwierdzone teorie, mylne przekonania''
Innym przejawem tej samej patologii są ospa party.
,,Murzyni mają o wiele więcej hormonów płciowych niż biali. To jeden z wielu mitów opartych na podłożu rasistowskim, wyciągniętych z lamusa. Zgodnie z tą teorią czarni mężczyźni są znacznie bardziej aktywni seksualnie niż biali, żółci czy czerwonoskórzy. Ten pogląd funkcjonuje w różnych grupach narodowych. [...]'' - Werner Bartens ,,Pomyłki w medycynie. Błędne sądy, niepotwierdzone teorie, mylne przekonania''
Śniło mi się, że:
- księżniczka Asha z filmu ,,Życzenie'' Disneya żyła w Beludżystanie i była Słowianką,
- E. R. Burroughs był faszystą i zabrał mnie statkiem kosmicznym na Wenus, gdzie rządził dyktator Musso, wcielenie Benita Mussoliniego, wyglądające jak nagi i łysy człowiek pokryty zielono - żółtą skórą,
- zimą w białoruskiej części Puszczy Białowieskiej widziałem jak Królowa Śniegu jeździła na grzbiecie białego żubra o czarnych rogach,
- za PRL - u starszy mężczyzna urządził w piwnicy nielegalne kino, w którym wyświetlał wyłącznie czarno - białe filmy o Tarzanie,
- Daruć ov Küjvis wyspowiadał się po latach przed gromadą przedszkolaków z lisimi ogonami, po czym poprosił je, aby łaskotały go nimi w celu oczyszczenia go z grzechów, następnie usmażył dla nich ogromna porcję krewetek i zaszył je sobie pod skórą pleców, aby dzieci mogły je stamtąd wydłubywać,
- w polskich lasach żyją ludzie o skórze pokrytej czarnymi i czerwonymi pasami, mający żółte oczy,
- pisząc książkę o sarmatyzmie zamierzałem umieścić w niej biogramy św. Stanisława Kostki i św. Stanisława Papczyńskiego,
- w serii ,,Tajemnice zwierząt'' ukazała się książka ,,Mistrz i ponocnica'',
- po latach spotkałem Alexandrusa ov Coceleise, który powiedział, że Rosja podbiła całą Ukrainę już trzy lata temu, zaś w nagraniach telewizyjnych pokazywane są ożywione trupy ukraińskich statystów, powiedziałem mu, że trzeba zabić Putina i Łukaszenkę,
- myślałem o tym, że Dariusz Kwiecień nosi perskie imię, zaś król Persji prowadzący wojnę z Grekami nazywał się Dariusz II Kserkses Kodoman,
- w białoruskim lesie spotkałem nagiego Janesa ov Calcium o niebieskiej skórze,
- naga i ruda Lilith poprosiła onanistę o jego nasienie, aby stworzyć z niego kilka nowych planet,
- Milenka była córką redańskiego kuriera Aplegata,
- jakiś polityk chciał zastąpić w kanonie lektur ,,W pustyni i w puszczy'' książkami Stanisława Przybyszewskiego,
- w lesie opadła mnie chmara sępów czarnych, które przyleciały z Indii,
- przeklinałem KO, odsyłając ją do diabłów Cura i Peka,
- poseł Bogdan Pęk powiedział, że należy bić po twarzy ludzi, w których mieszkaniach żyją karaluchy,
- wieczorem w Wielki Tydzień szedłem do kościoła na Mszę Świętą, spotkałem orszak żydowskich przebierańców i zlizywałem słodki, żydowski syrop z pędzla, mając nadzieję, że minie godzina przed przystąpieniem do komunii,
- w XVII - wiecznej Polsce żył żydowski szlachcic - superbohater, zwany Żydmanem, który uwielbiał portugalską kiełbasę koszerną (alheirę), gdy w karczmie, będąc w towarzystwie dwóch innych panów braci, zapragnął owej kiełbasy, a nie było jej, wypowiedział zaklęcie: ,,Na potęgę Adonaia/ kabały niech się stanie kiełbasa!'',
- znalazłem długo poszukiwaną, czeską książkę przyrodniczą ,,Zbuchacz, zbuchacz'', zawierającą informację min. o Żydach,
- w Chorwacji spotkałem Grzegorza Brauna, który był Serbem i dał mi czeską książkę przyrodniczą o Żydach.