wtorek, 17 grudnia 2024

,,Legendy i baśnie krymskotatarskie''

 

,,Tu Grek dłutował w murach ateńskie ozdoby,

Stąd Italczyk Mongołom narzucał żelaza,

I mekkański przybylec nucił pieśń namaza.

Dziś sępy czarnem skrzydłem oblatują groby,

Jak w mieście, które całkiem wybije zaraza,

Wiecznie z baszt powiewają chorągwie żałoby’’

- Adam Mickiewicz ,,Sonety krymskie’’ (,,Ruiny zamku w Bałakławie’’)



W grudniu 2024 r. przeczytałem książkę Iwony Czapli ,,Legendy i baśnie krymskotatarskie’’ z ilustracjami Heleny Constantine 1. Autorka wykorzystała w swej pracy antologie z XIX i początku XX wieku. Wstęp napisała urodzona na Krymie, ukraińska pisarka Switłana Taratorina, znana z powieści fantasy ,,Lazarus’’ i ,,Dom soli’’. Książka ukazała się nakładem wydawnictwa ,,Replika’’.



Na przestrzeni tysiącleci Krym zamieszkiwały rozmaite narody. Jego pierwotnymi mieszkańcami było starożytne plemię Taurów, stąd pierwotnie półwysep nazywano Taurydą. Osiedlali się na nim Kimerowie, Scytowie, Grecy, Bizantyjczycy, Hunowie i Goci. W średniowieczu Krym był kolonią genueńską. W stuleciach XV – XVIII istniało na półwyspie tatarskie państwo, zwane Chanatem Krymskim (powyżej: jego godło). Pierwszym chanem przy poparciu Wielkiego Księstwa Litewskiego został Hadżi Girej (1397 – 1466). Tatarzy Krymscy bywali zarówno przeciwnikami jak i sojusznikami Kozakami. W 1571 r. połączone siły kozacko – tatarskie spaliły Moskwę. W 1783 r. wojska carycy Katarzyny II zajęły Krym. Wówczas rozpoczęły się pierwsze wysiedlenia zamieszkujących go Tatarów. Po upadku caratu w 1917 r. mieszkańcy Krymu brali udział w ruchu niepodległościowym stłumionym przez bolszewików. Tatarzy padali też ofiarą stalinowskiego terroru. Potomkowie wysiedlonych po II wojnie światowej przez Stalina powrócili na Krym dopiero po rozpadzie ZSRR. W 1956 r. decyzją Nikity Chruszczowa, Krym został przyłączony do Ukraińskiej SRR. Od 2014 r. półwysep znajduje się pod okupacją rosyjską.



Symbolem narodowym i gwarancją wolności Tatarów Krymskich jest legendarna złota kołyska (przedstawiona na okładce) ukryta na górze Basmat. Wykonana w zamierzchłej przeszłości przez dżiny ze złota i kości słoniowej, służyła kolejnym pokoleniom chanów. Potrafiła śpiewać. W średniowieczu Genueńczycy chcieli odebrać ją Góralom (krymskim autochtonom), lecz zostali pokonani przez nich w bitwie.

Ważną rolę w krymskotatarskich legendach odgrywa przyroda.



Istnieje wiele opowieści o skałach i górach, będących niegdyś ludźmi np. chciwą i bezduszną akuszerką, ukaraną przez Maryję, dziewicą napastowaną przez dwóch synów beja, czy występną kobietą, która uderzyła kijem świętobliwego metropolitę. U podnóża jednej z gór mieszkał demoniczny kowal (ryc. za: sadewadesign17). Wyziewy z jego kuźni niszczyły wegetację na Krymie. Powstrzymała go dopiero młoda Maria, oddając przy tym życie. Mgły tworzył olbrzym Boran za pomocą swej długiej, siwej brody.



Dereń był jagodą, którą Allah pozwolił wybrać sobie diabłu. Jego obfite zbiory zapowiadały srogą zimę.


Fiołek i goździk zostały stworzone na prośbę dwóch miłosiernych dziewic, proszących o lecznicze zioła dla cierpiących.



Trzy siostry nie szanujące swoich rodziców zostały ukarane przemianą w topolę, granat i cyprys.



Litościwa dziewczyna ratująca rozbitków, została ukarana przez mściwego ducha Morza Czarnego zamianą w mewę.



Z kolei postać meduzy przybrało złe serce tchórza, który nie chciał ratować swego brata tonącego w morzu.



Olbrzymi niedźwiedź wychował osieroconą dziewczynkę. Kiedy dorosła, nie mógł się pogodzić z tym, że pokochała młodzieńca. Z gniewu i żalu zwierz próbował wypić Morze Czarne, aż zamienił się w skałę Judahu.


W dwóch bajkach (posiadających swoje odpowiedniki także min. we Francji i w Polsce) wilk został przedstawiony jako zwierzę nadzwyczaj głupie. W pierwszej z nich ślubował Bogu przejście na dietę bezmięsną, lecz jak łatwo się domyśleć, nie zdołał w niej wytrwać. Próbował pożreć byka, dwa barany i konia, lecz zostały przez nie wyprowadzony w pole. W drugiej bajce wilka wyprowadziła w pole czapla.



Baśń o lisicy łudząco przypomina wierzenia Dalekiego Wschodu (Chin, Japonii i Korei). Lisica była w niej potężną czarodziejką. Zabiła trójgłowego żmija, zwabiwszy go do pieca. Dzięki jej pomocy ubogi pasterz został bejem. Prosiła go, by w dowód wdzięczności pochował ją w złotej trumnie. Kiedy lisica umarła, jej protegowany zapomniał o wdzięczności, każąc sługom wyrzucić jej padlinę. Wówczas zwierzę ożyło i wypomniało mu podłość. Czary lisicy sprawiły, że bej utracił bogactwa i znów stał się pastuchem.



W Morzu Czarnym żył rybi książę posiadający złote płetwy (ryba o złotych płetwach występuje też w ruskiej bylinie o Sadce). Wynagrodził litościwego i wrażliwego na piękno syna ubogiego rybaka za darowanie mu życia.


Innym fantastycznym zwierzęciem był żelazny smok, bezkarnie niszczący Krym swym ognistym oddechem. Posiada swój odpowiednik we włoskiej legendzie (żelazny smok z Roccascissa z włoskiej legendy). Młoda Tatarka poświęciła życie, aby zwabić go w pułapkę i roztopić w ogniu.

W krymskotatarskich legendach odbija się również burzliwa historia półwyspu.



W starożytności grecka księżniczka pokochała scytyjskiego księcia, przebranego za pasterza kóz. Oboje zostali przebici strzałą przez zazdrosnego narzeczonego Greczynki.



Hykia wsławiła się obroną Chersonezu przez zakusami Księstwa Bosporańskiego. Spaliła pijanych najeźdźców (w tym własnego męża) zamkniętych w jej domu, gdzie wyprawiła dla nich ucztę.



    W jednej z legend na starożytnym Krymie żyło plemię wojowniczek, które czciły Allaha, wzorowane na Amazonkach z mitologii greckiej. Kobiety te broniły się przed dzikimi ludźmi z lasów. 



Mitrydates VI Eupator (132 p. n. e. - 63 p. n. e.), król Pontu stał się w legendzie olbrzymem, który użyczył swego imienia górze Mitridat. Inne przekazy mówią o znajdującym się w niej imponującym skarbcu potężnego cara z odległej przeszłości. W skarbu spoczywała w złotej trumnie uśpiona piękność, która uwiodła chana Arslan Gireja (1692 – 1768), zwiedzającego grotę razem z czarodziejem.



Jałtę założyli strudzeni długim rejsem, bizantyjscy żeglarze, zaś jej nazwa pochodzi od greckiego ,,jale’’, czyli brzeg.



Znany z ruskich bylin chan Mamaj (1335? - 1380) dążył do podboju świata. Zamieszkał na Krymie, pozyskując sobie zaufanie gościnnych kupców. Został jego zabity, gdy jego knowania wyszły na jaw.



Chan Mengli I Girej (1445 – 1515) założył stołeczny Bakczysaraj w miejscu gdzie ujrzał walkę trzech węży. Dwa z tych gadów umieścił w herbie chańskiej stolicy.



Ze zdobycie Konstantynopola przez Turków w 1453 r. wiąże się legenda o złocistych rybach sułtankach. Car Konstantyn (właśc. Konstantyn XI Paleolog, 1405 - 1453) oświadczył, że jego miasto upadnie gdy ryby smażone przez jego żonę, carycę Helenę (cesarzową Katarzynę Gattilusio, ? - 1442) wskoczą do fontanny. Tak właśnie się stało. Konstantynopol padł łupem sułtana Mehmeda II Zdobywcy (1432 – 1481). Złote łuski sułtanek upamiętniają to, że smażyły się na patelni.



Okrutny chan, Krym Girej (1717 – 1769) zlecił perskiemu artyście, Omerowi budowę fontanny symbolizującej jego łzy wylane z żalu po śmierci ukochanej żony, Dilary Bikecz (? - 1760). Aleksander Puszkin i Adam Mickiewicz utożsamiali ją z Marią Potocką, polską szlachcianką, która dostała się w jasyr. Dilara zmarła młoda i nie zaznała szczęścia.

Tatarzy Krymscy są muzułmanami, co znajduje odbicie w ich opowieściach,



Nim na Krymie pojawili się ludzie, zamieszkiwały go dżiny, demony z wierzeń arabskich. Dzieliły się na dwa wrogie szczepy. Część z nich czciła Allaha, a część Iblisa. Pojawiła się zakazana miłość. Syn chana czcicieli Iblisa pokochał córkę chana dżinów wiernych Allahowi. Pod wpływem tej miłości sam został wyznawcą Allaha. Dla syna owej pary została wykonana złota kołyska. Niestety chan wyznający Iblisa zabił w bitwie swojego syna.



Szejtan (muzułmański diabeł) zwiódł ubogiego pasterza, Mamuta, obietnicą złotych czerwońców, na następnie straszył w zakupionym przez niego domu. W innej opowieści (posiadającej też polskie odpowiedniki) szejtan został wyprowadzony w pole przez sprytnego chłopa, min. przy podziale zbiorów kukurydzy i czosnku (nasuwa się tu na myśl bajka Jana Brzechwy ,,Lis i jaskółka’’).



Z wierzeń perskich pochodzą peri (znane min. w Kazachstanie), przybierające postać nadobnych księżniczek.

Sporo motywów ma swe odpowiedniki w folklorze słowiańskim.



Ptak Gjuma (nawiązujący swym imieniem do rosyjskiego Gamajuna) był czarny z różową piersią. Zbieranie jego czarnych piór przynosiło pecha, zaś różowych – szczęście. Miał piękna córkę imieniem Ai. Kiedy znalazła miłość swojego życia, jej ojciec zamienił się w kamień i spadł do morza.



W rusałkę, pojawiająca się nocami na plaży, zamieniła się nieszczęśliwa dziewczyna, sprzedana do sułtańskiego haremu, gdzie tęskniła za ojczyzną.



Pochodzenia słowiańskiego są również takie potwory jak mówiący żmij z trzema lub siedmioma głowami. Nocą branka potwora wydobywała z niego podstępem sposób na jego zabicie. Następnie przekazywała zdobyte informacje zakochanemu w niej dżygitowi z fatalnym skutkiem dla żmija.

Chłopski syn Asan udał się w swaty do chana dżinów. W jego drużynie był żarłok, siłacz, kruszący skały i sokoły. Przypomina to nieco perypetie Iwana z baśni o latającym statku.



W krymskiej baśni kułobok nie był wcale smakowitym kołaczem (jak w baśni rosyjskiej), ale plackiem ulepionym z odchodów i przykrytym owczą skórą. Toczył się i potrafił mówić. Nie zjadł go ani niedźwiedź ani wilczyca. Dopiero lis połakomił się na niego i zdechł z zatrucia.



Żar – ptak był ptakiem szczęścia. Chan kazał ściąć głowę ubogiemu, który schwytał ptaka i przyniósł go na jego dwór.



Św. Spirydon z Tremituntu (270 - 348) otrzymywał od prawosławnych mieszkańców Krymu ofiary z oliwy i butów, potrzebnych do chodzenia po morzu. Ukarał utopieniem dwie panny, które przeciwko niemu bluźniły.

Ulubionymi instrumentami muzycznymi Tatarów Krymskich są skrzypce, tamburyn i sopiłka (fujarka). Wspólnie wędrowały, radując ludzi muzyką. Pokłóciły się o złotą monetę, przez co zostały oszukane i zniszczone przez napotkanych arbitrów. Na szczęście udało się je naprawić i odtąd muzykowały już zgodnie.

Bohaterką innej baśni była niewdzięczna i leniwa lalka, która na wszystkich się obrażała (na dziewczynkę, spotykanych na drodze chłopów i mysz). Skończyła porzucona w błocie.



Tradycyjne krymskie wartości, znajdujące odzwierciedlenie w antologii to inteligencja, prawość, odwaga, gościnność i miłosierdzie. Życzę mieszkańcom Krymu zrzucenia jarzma raszystowskiej okupacji i życia w pokoju.



1 Zainteresowanych ich twórczością odsyłam do posta: ,,Baśnie wschodniosłowiańskie’’.

poniedziałek, 16 grudnia 2024

Koszmar Leona Płoszowskiego

 


,, [...] Zobaczyłem masy chrząszczy i żuków wychodzących z boków, ze szpar między materacem a łóżkiem. Były tak duże jak pudełka od zapałek. Wkrótce ujrzałem je idące w górę po ścianie. Dziwna rzecz, jak podobne sny są realne; słyszałem najwyraźniej szelest papierowego obicia pod haczykami nóg. Podniósłszy oczy, zobaczyłem w kącie pod sufitem całe grona chrząszczy, tylko nieco odmiennych, bo jeszcze większych i białych w czarne plamy. U niektórych widziałem podbrzusza z dwoma szeregami nóg, które wyglądały jak żebra. We śnie wydawało mi się to wszystko naturalne i zarazem ohydne. Byłem pełen wstrętu, ale anim się bał, ani dziwił. Dopiero po przebudzeniu się, gdy począłem myśleć świadomie, wstręt ten stał się nieznośny i zmienił się w dziwnego rodzaju strach, bo strach śmierci'' - Henryk Sienkiewicz ,,Bez dogmatu''



 

Oniricon cz. 1075

         Śniło mi się, że:



- w ,,Biblii'' znajduje się przypowieść o sołtysie, który pozyskał środki unijne na rozwój gminy,



- Sławomir Mentzen w spocie wyborczym zamiatał przed sobą piasek na plaży, aby pokazać, że dba o porządek, potem wygłosił jakiś komunał o gerbillingu, powiedziałem o nim Babci, a gdy zapytała z jakiej jest partii, odpowiedziałem, że z Konfederacji,



- powiedziałem Sławomirze, że ,,Biblia'' dlatego jest trudna, bo została spisana w innych czasach, innej kulturze i z natchnienia wymagającego Boga, którego nie się objąć rozumem,



- pisałem nekrolog Ravialusa ov Rikłocica,



- pojechałem do biblioteki oddać przeczytane książki, lecz zapomniałem wypożyczyć nowe (min. cykl ,,Patrole'' Siergieja Łukjanienki), tego samego dnia pojechałem jeszcze raz, lecz zgubiłem drogę, wszyscy kierowcy autobusów w Szczecinie byli Ukraińcami,



- w grze komputerowej na nocnym niebie pojawił się ognisty znak, ostrzegający ludzi przed niszczeniem przyrody, potem elfy i zwierzęta  (np. goryl i yeti) wymordowały większą część ludzkości, aby wyludnione miasta mogły porosnąć lasem,

- jadłem zapiekankę z plasterkami kiełbasy pokrytymi smażonym serem,



- babr (tygrys z ogonem i łapami bobra) był bóstwem rdzennych mieszkańców Syberii,



- władcami barstuków byli markopole,



- chciałem zobaczyć Angelinę Jolie w bikini, aktorka amputowała sobie piersi,



- Paweł Miłosz włożył do kuwety książkę Janusza Bieszka,



- w 2025 r. Lech Wałęsa pojedzie walczyć na Ukrainie jako zwykły szeregowiec (z myśli poprzedzających zaśnięcie),



- na bagnach Luizjany szop pracz i aligator zaczepiały przechodniów, mówiąc o nich ludzkim głosem,



- Korkas ov Višnic zabronił mi spotykać się z jego synem, Voytakusem z powodu różnicy zdań odnośnie wojny na Ukrainie, UWAGA: To tylko sen, nic takiego się nie wydarzyło,



- w latach 90 - tych XX wieku w czasopiśmie ,,Zwierzaki'' ukazał się artykuł o sekcie Jasna Strona Mocy, jej guru, Sanjaya z Lechii został w nim nazwany ,,miłosiernym'', byłem tym zgorszony, że w czasopiśmie przyrodniczym propaguje się sektę, zamiast przed nią ostrzegać,



- youtuberka Sofia Taborda z Brazylii zdjęła przede mną czarne majtki i pokazała mi je, szczerząc do mnie zęby,



- byłem Javierem Milei i wyszedłem naprzeciw demonstrujących lewaków z piłą mechaniczną,



- znalazłem w swoim notesie plan recenzji ,,Ślubu'' Alfreda Jarry'ego,



- piękna neopoganka włożyła na cześć bogini zimy nogę do wiadra na śmieci i ugniatała je, aby zmieściło się w nim więcej odpadów. 

niedziela, 15 grudnia 2024

Ronsard i ja

 


Czytając niedawno pracę Philippe Arièsa ,,Człowiek i śmierć'', zauważyłem, że w jednej rzeczy przypominam francuskiego poetę renesansowego, Pierre'a de Ronsarda (1524 - 1585). Mianowicie tak jak on cierpię na bezsenność :(. 

sobota, 14 grudnia 2024

Turbo Litwini

 

,,Miło mi myśleć, że Ligia była Polką – i jeśli nie Litwinką, to przynajmniej Wielkopolanką. To także jest poczciwy gatunek’’ - Henryk Sienkiewicz (1846 – 1916)




Ryc. za: RoyalArtist 91

W 1009 r. w ,,Roczniku kwedlinburskim’’ pojawiła się najstarsza pisemna wzmianka o Litwie. W XV wieku polski kronikarz, Jan Długosz porównywał ówczesny język litewski do łaciny. Jego uwaga dała asumpt do stworzenia legendy o Palemonie, rzymskim patrycjuszu z czasów Nerona, który wraz ze swoimi towarzyszami z rodów Centaurów, Kolumnów, Róż i Ursynów przybył na Litwę. Łacińska nazwa kraju, Lithuania pochodzi od okrzyku Palemona: ,,La Italia!’’ Synami Palemona i Libony byli: Borkus (założyciel Jurborku), Kunas (założyciel Kowna) i Spera. 1



Twórcą współczesnego sarmatyzmu litewskiego był historyk amator, tłumacz i dyplomata, Česlovas Gedgaudas (1909 – 1986). W 1957 r. ukazała się w Meksyku jego pseudonaukowa książka ,,In the Search of Our Past’’ (lit. ,,Mūsų praeities beieškant’’). Praca ta zyskała popularność na Litwie po odzyskaniu niepodległości w 1990 r. Głoszone w niej poglądy dają się sprowadzić do niepotwierdzonej źródłowo wiary w istnienie starożytnego imperium litewskiego w Europie Wschodniej. Ma to więc wiele wspólnego z fantazmatem Wielkiej Lechii. Propagatorami tak rozumianego sarmatyzmu 2 byli również: litewsko – wenezuelska dziennikarka, Jurate Rosales (1929 – 2023), której zdaniem język hiszpański jest dowodem na pochodzenie Wizygotów do Bałtów), Aivaras Lileika (pomysłodawca zmiany nazwy Litwa na Sarmacja i zwolennik tezy o matriarchalnym charakterze tego fikcyjnego tworu państwowego), Romualdas Girkus (1940 – 2020), Viktoras Lukaševičius, Aleksandras Račkus (1893 – 1965) i polityk Rimantas Matulis (ur. 1941). W 2010 r. został założony serwis informacyjny ,,Sarmatas’’, publikujący treści nie tylko pseudohistoryczne, ale także antyszczepionkowe 3.



Państwowość litewska liczy jakoby tysiące lat. Litewskie imperium w różnych okresach swej historii było nazywane Gudiją, Sarmacją, Gardarike i Rasą (Rusią). Nazwa tej ostatniej pochodzi od litewskiego ,,rusa’’, czyli ogień. Chrzest Rusi Kijowskiej w 988 r. zapoczątkował slawizację Białorusi, Ukrainy i zachodniej Rosji. Bałtami byli Goci (Ostrogoci i Wizygoci), Herulowie, Gepidowie, Getowie, Wandalowie, Sarmaci, Kimerowie, Normanowie i Frankowie. Dawni Litwini odkryli Amerykę i Australię oraz zapuszczali się w głąb Afryki. Brytowie byli ich wasalami. Pierwowzorem mitycznych centaurów byli litewscy wojownicy, walczący konno z Grekami. Średniowieczni Żmudzini wynaleźli i zastosowali pierwsze armaty, wykonane z pni drzew (na podstawie: Migle Nargelaite ,,Historia ‘co by było gdyby’’ na stronie www.alkas.lt. Istnienie języków indoeuropejskich jest wymysłem nacjonalistycznej nauki niemieckiej. W celu zatajenia ,,prawdy’’ o starożytnym imperium litewskim został zawiązany spisek Watykanu, Niemców, Polaków, Rosjan i Sowietów.



Tak przedstawiają się najstarsze dzieje Litwy według Gedgaudasa.

1490 r. p. n. e. - władzę obejmuje Varingis, pierwszy król Gudei.

1324 r. p. n. e. - królem zostaje Valaminas, syn Gardarikisa.

1290 r. p. n. e. - król Undenaužis pokonał faraona Sezostrisa.

1190 r. p. n. e. - trzy pokolenia królowych Gema – Mačionys kontrolowały handlowe szlaki: Łabski, Dunajski i Bursztynowy.

1189 r. p. n. e. - Taleivis, syn Gaurikulisa i Auge, król Myzji pokonał greckiego króla Tersandra. Var – Upuolis, syn Taleivisa wspierał Trojan w czasie wojny z Grekami.

559 r. p. n. e. - początek 630 – letniego pokoju w królestwach Gema – Mačionis, trwający od zakończenia wojny trojańskiej do najazdu Cyrusa Wielkiego.



529 r. p. n. e. - królowa Tamira z Gudei pokonała i zabiła Cyrusa.

486 r. p. n. e. - król Vanduorius odparł atak armii Dariusza I Wielkiego.

465 r. p. n. e. - Gudei i Grecy wspólnie odparli atak Kserksesa.



Okres sarmacki rozpoczął się wraz z narodzinami Aleksandra Wielkiego, syna Filipa Macedońskiego i litewskiej księżniczki Medupe, córki króla Gudili. (W rzeczywistości matką przyszłego zdobywcy była macedońska królowa Olimpias). Po śmierci Aleksandra Wielkiego władzę nad Macedonią objęli Gudisz (Litwin) i jego przyrodni brat, Perdikas. Późniejszymi władcami Sarmacji byli: cesarz Burvista (88 p. n. e.), Gemożis (56 – 23 p. n. e.), Karaliusz, czyli Coryllus (23 p. n. e. - 16 n. e.), Galupis (51 – 83), Augis (118 – 150), Amala (151 – 183), Ostrogot (218 – 250), Gyneiva (251 – 283) – zwycięzca rzymskiego cesarza Dydžiusa (też Litwina), Aukštusalis, zwany Athalem (284 – 317), Rausimantas (321 – 326) – wódz Ariów, walczący z Konstantynem Wielkim, Geba – Rikis (318 – 350) i Varumoniu – Rikis (351 – 376) – cesarz Bałtów, Słowian, Estów, Wandalów i Gepidów.



Królestwa barbarzyńskie z czasów wędrówek ludów były lennami ówczesnej Litwy. Wówczas to język litewski wywarł wpływ na łacinę i wywodzące się z niej języki romańskie.




Cesarstwo Gardarike zostało założone przez Amalę. Należy tu wyjaśnić, że w sagach skandynawskich słowem Gardarike (,,kraj grodów’’) nazywano Ruś. Ruryk, wybrany na władcę Gardarike, zmienił jego nazwę na Rasę (Ruś). Przyjęcie chrztu przez św. Włodzimierza I Wielkiego spowodowało rozbicie imperium litewskiego. Giedymin (pierwszy historyczny władca Litwy) dążył jakoby do odbudowy starożytnego imperium.



1 Palemon jest bohaterem mojego opowiadania fantasy ,,Palemon i Litena’’, dostępnego na tym blogu.

2 Sarmatyzm to także ideologia polsko – litewskiej szlachty z XVI – XVIII wieku. Zainteresowanych nim odsyłam do postów: ,,Sarmatyzm’’, ,,Wybitni pijacy’’, ,,Warchoły, złoczyńcy i pijanice’’ oraz ,,Obżartuchy i opilce’’.

3 Odsyłam do posta: ,,Antyszczepionkowcy’’.