poniedziałek, 23 grudnia 2024

Oniricon cz. 1077

     Śniło mi się, że:


                                                Ryc. za: HomeyHawaii.com


- byłem na Hawajach, nocą odkryłem w lesie dwie wioski skrzatów, jedne nazywały się Manehune, drugie zaś - Konegi, te ostatnie miały niebieską skórę i spiczaste uszy,



- w Hiperborei mieszkał na odludziu przy torach karzeł Dróżnik, który był guru sekty złożonej z kobiety i mężczyzny, nauczał ich, że: ,,Kto daje i zabiera, ten się w piekle poniewiera'' oraz ,,Kto pije i pali, ten nie ma robali'' (z myśli poprzedzających zaśnięcie),



- Stanisław Szur powiedział, że Rabat, stolicę Maroka założyli Lechici, a jego nazwa znaczy ,,słoneczny bicz'' (wymyślone na jawie),



- Stanisław Szur powiedział, że Golczewo założyli golce, czyli nudyści (wymyślone na jawie),



- oglądałem w telewizji fragmenty filmu fantasy ,,Sir Sofi i Milczący Las'' na podstawie powieści Remi Belji, zniesmaczyły mnie w nim ataki na PiS, min. leśne stwory i Murzyn cieszące się ze strajków kobiet i odmowy wypłacenia przez Niemcy reparacji Polsce, napisałem o tym w recenzji, spodziewając się hejtu ze strony lewaków,



- ukazały się dwie nowe książki Andrzeja Sapkowskiego; kontynuacja ,,Rękopisu znalezionego w smoczej jaskini'' i zbiór wszystkich publicznych wypowiedzi pisarza, byłem zbulwersowany jak taki inteligentny człowiek może pochwalać KOD,



- ucieszyłem się widząc Babcię Kasię (Katarzynę Augustynek) leżącą na chodniku i zawiniętą w złotą folię, jednocześnie uznałem, że choć Mateusz Kijowski jest chamem, nazywając go szmatą, nie byłbym od niego lepszy, UWAGA: To tylko sen, na jawie nie cieszę się z jej cierpienia, choć oczywiście bardzo nie podoba mi się jej działalność,

- zmartwiłem się gdy w czasie spotkania z kolegami przezroczysty śluz z mojego nosa popłynął do góry, brudząc mi czoło,



- szukałem ulotki z narysowanym na niej kolorowym kleszczem,



- pod wpływem nauk charyzmatyków zacząłem myśleć, że diabły tasmańskie są prawdziwymi demonami, które kuszą Australijczyków do grzechów i torturują ich w piekle,



- idąc przez rynek odczuwałem pokusę przejścia na wicca, jakiś głos powiedział mi, że musiałbym wtedy odprawiać magiczne rytuały i nago uczestniczyć w leśnych obrzędach, uznałem, że będę dowolnie łączył elementy wszystkich religii pogańskich i neopogańskich, UWAGA: To tylko sen, nic takiego się nie zdarzyło,



- w erze dziesiątej po upadku pierwszych ludzi, Monika jako pierwsza zamordowała swoje nienarodzone dziecko, Adam i Ewaryst założyli Sodomę, zaś Ada i Ewa założyły Gomorę, miasta te zostały później zniszczone przez trzęsienie ziemi. 

niedziela, 22 grudnia 2024

Humor o skinach



 - Dlaczego nie lubisz skinheadów?

- Bo krótkie włosy, krótki rozum.



 

Humor o metalu



 - Jak się nazywa żona kowala?

- Metalówa. 




Humor o celebrytach 2



 - Co Wojciech Cejrowski zrobił Frytce?

- Zjadł ją.



Frytka to pseudonim Mai Frykowskiej. 

Izraelizm japoński

 

,, […] Według niewielkiej grupy wiernych Jezus nie zmarł na krzyżu na Golgocie, tylko w północnej Japonii w wieku 106 lat. Jego szczątki podobno leżą w grobie we wsi Shingō’’ - Joshua Foer, Dylan Thuras, Ella Morton ,,Atlas osobliwości’’




Izraelizm japoński (ang. Japanese – Jewish common ancestry theory, jap. Nichiyu Dosoron) jest teorią pseudonaukową, mówiącą o wspólnych przodkach Japończyków i Żydów. Pojawiła się w XVII wieku jako przekonanie o pochodzeniu Japończyków od Dziesięciu Zaginionych Plemion Izraela 1. Pochodzenia żydowskiego miał być cały naród lub jego część. Późniejsze wersje wywodziły mieszkańców Kraju Kwitnącej Wiśni od środkowoazjatyckich Żydów, nawróconych na nestorianizm.



Już jezuicki misjonarz, Joao Rodriguez (1561 – 1634) twierdził, że Chińczycy pochodzą od Żydów 2, zaś Konfucjusz i Laozi inspirowali się judaizmem.



Szkocki misjonarz, Nicholas McLeod (1868 – 1889), autor ,,Epitome of the Ancient History of Japan’’ (1870) i ,,Illustrations to the Epitome of the Ancient History of Japan’’ (1878) doszukiwał się podobieństw między pierwszym cesarzem, Jimmu 3 a Mojżeszem oraz między szintoizmem a judaizmem.



W 1908 r. anglikanin, prof. Peter Yoshiro Saeki (1872 – 1965) z Uniwersytetu Waseda wywodził klan Hata, przybyły do Japonii z Korei i działający w okresie Kofun (250 – 538) od nestorian pochodzenia żydowskiego. Napis Dapi w świątyni klanu Hata w Osace miał oznaczać króla Dawida, ich rzekomego przodka. Profesor Saeki wyznał swemu uczniowi, Shiro Hattori (1908 – 1995), że wysnuł swoją teorię, aby pozyskać od Żydów na rozwój Japonii.



Dr. Zenichiro Oyabe (1867 – 1941), autor ,,Origin of Japan and Japanese’’ (1929) wywodził japońskich cesarzy z pokolenia Gada, syna Jakuba. Świadczyć miał o tym cesarski tytuł Mikado (wyprowadzony od biblijnego Gada). Mikoshi (przenośne kapliczki oczyszczane świętą wodą z rzeki Kamo) używane 10 lipca podczas Gion Matsuri, festiwalu w świątyni Gion w Kioto, upamiętniają Arkę Noego. Góra Ararat (dziś: Togarma w Armenii) jest tożsama z japońską Takamakoharą, zaś nazwa Armenia oznacza niebo. Oyabe pisał o podobieństwie rytuałów żydowskich i japońskich jak: obrzędy oczyszczenia w Jordanie i rzekach Japonii oraz używanie drewna cyprysów do budowy świątyń. Insygnia cesarskie miały wywodzić się z Izraela.



Izraelczyk Joseph Eidelberg (1916 – 1985), autor ,,The Biblical Hebrew Origin of the Japanese People’’ (1980) wywodził min. japońską nazwę Yamato od hebrajskiego Yehoamato (ludu Bożego).



Według tej teorii religia shugendo wywodzi się z judaizmu. Dowodzić tego ma podobieństwo szat kapłanów shugendo do strojów rabinów, konchy horagai do rogu szofar oraz nakrycia głowy, tokin do filakterii.



Żydzi byli pierwowzorem brodatych i długonosych demonów tengu, nauczycieli kapłanów shugendo. Tengu przekazały im zwoje ,,Tora – no – Mehi’’, czyli hebrajskiej Tory. Również Mikao Usui (1865 - 1926), twórca okultystycznej metody leczniczej, zwanej reiki, tak zachwalanej przez posła Marcina Józefaciuka, pobierał nauki od tengu.



Pochodzenia żydowskiego byli także ninja 4, noszący na plecach gwiazdy Dawida. Jako dowód przytaczane jest malowidło przedstawiające bitwę wojsk Nobunagi Ody (1534 - 1582) i Ieyasu Tokugawy (1543 – 1616).



Wpływy żydowskie dają się zauważyć w mandze i anime 5. Przykładowo shonen manga (adresowana głównie do chłopców) przypomina midrasze (opinia użytkownika MyRoss na Reddicie).



Teoria ta odgrywa marginalną rolę w Japonii. Większą popularność zyskała na Zachodzie. Wykorzystywano ją jako wyjaśnienie wysokiego stopnia rozwoju cywilizacji japońskiej. Zyskała też poparcie chrześcijańskich syjonistów. Ich zdaniem buddyzm shingon wywodzi się z chrześcijaństwa. Ostatecznie badania genetyczne wykluczyły możliwość pochodzenia Japończyków od Żydów.



1 Odsyłam do posta: ,,Dziesięć Zaginionych Plemion’’.

2 Odsyłam do posta: ,,Mitologia chińska a ‘Biblia’’’.

3 Odsyłam do posta: ,,Kojiki’’.

4 Odsyłam do posta: ,,Ninja’’.

5 Odsyłam do posta: ,,Manga i anime’’.

sobota, 21 grudnia 2024

Oniricon cz. 1076

     Śniło mi się, że:



- Klaudiusz Ptolemeusz był Irlandczykiem,




- Andora straciła część terytorium na rzecz Liechtensteinu,




- w moim opowiadaniu słowiańska rodzina z Analapii miała w chacie oswojonego tchórza,



- Putin leciał samolotem nad Polską, z powodu choroby pocił się czarnym szlamem, stracił kontrolę nad maszyną i zginął gdy samolot uderzył w ziemię, ucieszyłem się z tego i pomyślałem, że gdybym dorwał Putina żywego, torturowałbym go nożem,




- spotkałem Jacka Piekarę pracującego jako kasjer w szczecińskiej ,,Biedronce'', pisarz zgorszył się, że kupiłem wodę mineralną ,,Żywiec'', powiedziałem mu, że czytałem o tej wodzie w jednym z jego opowiadań, w których jej picie było powodem do wstydu, chciałem porozmawiać z Piekarą, miałem jednak świadomość, że jestem w sklepie, a nie na konwencie,



- wielogłowa czarownica Żalmauys Kempir z Kazachstanu, siostra Baby Jagi, wpatrywała się we mnie bursztynowymi oczami jakby chciała mnie zjeść,



- Marta Lokje zabiła zmiennokształtnego potwora ze Steytlerville w RPA i została z tego powodu oskarżona o rasizm (sen zrekonstruowany),



- Jena ov Blackeyova została królową białego plemienia z Japonii,



- nimfa z Nullarbor pochodziła od Lechitów przybyłych do Australii w czasach Bolesława Śmiałego,



- zadawałem Putinowi ciosy nożem, nazywając go gnojem,




- niemiecki zoolog Rudolf, mający rudą czuprynę i wąsy, odkrył w Kongu olbrzymiego, wodnego żółwia, którego nazwał ndendecki,

- biała dziewczynka w białej sukience zamieniła się w dorosłego Murzyna, ulepiła z gliny kolorowe figurki wojowników i o zachodzie Słońca ustawiła je na sawannie,



- chciałem przywrócić Chanat Krymski,



- ,,Lepszy hryć niż nic'' - powiedział włoski król Dżenaro i na polowaniu w lesie zastrzelił z łuku hrycia, czyli żółwia morskiego z ośmioma płetwami,



- Mojżesz Pilzstein, karczmarz z Pawlaczycy powiedział przy jakiejś okazji, że jest Żydem,




- po afrykańskiej sawannie chodziła dolna połowa ciała białego mężczyzny, stwór spotkał chodzące samopas nogi białej dziewczynki i pożarł je,



- jako dorosły człowiek słuchałem na rekolekcjach zakonnika, opowiadającego o świętych, którzy biczowali się i nosili włosienice i zastanawiałem się czy Jezus chce abym i ja tak czynił, rekolekcje odbywały się w piwnicy o białych ścianach, uczestniczące w nich kobiety i mężczyźni mieli na sobie tylko włosienice, rekolekcjonista przypominał wyglądem o. Rainiero Cantalamessę i zastanawiałem się czy nim nie jest. 

piątek, 20 grudnia 2024

,,Najstarsze świadectwa o Słowianach''

 


Prof. Marian Plezia (1917 – 1996) był polskim filologiem klasycznym i mediewistą. Napisał min. ,,Kronikę Galla na tle historiografii XII wieku’’, ,,Od Arystotelesa od Złotej legendy'', ,,Scripta minora: łacinę i Wincentego Kadłubka’’, ,,Dookoła sprawy świętego Stanisława: studium źródłoznawcze’’, ,,Słownik łacińsko – polski’’ i ,,Słownik łaciny średniowiecznej w Polsce’’ 1. Przełożył z łaciny ,,O poezji doskonałej czyli Wergiliusz i Homer’’ Macieja Kazimierza Sarbiewskiego i ,,Złotą legendę’’ bł. Jakuba de Voragine 2. Był Kawalerem Krzyża Oficerskiego Orderu Odrodzenia Polski (1964), laureatem przyznawanej przez KUL Nagrody im. Księdza Idziego Radziszewskiego za rok 1980, zaś prywatnie – wujem dominikanina, o. Jana Góry (1948 – 2015).



W grudniu 2024 r. przeczytałem jego pracę ,,Najstarsze świadectwa o Słowianach’’ z 1947 r. Jest to antologia starożytnych i wczesnośredniowiecznych tekstów źródłowych wraz z ich krótkim omówieniem. Stanowiła pierwszy tego typu zbiór w dziejach polskiej nauki. Uwzględnieni zostali w niej: Herodot (ok. 484 p. n. e. - 426 p. n. e.) 3, Pliniusz Starszy (23 – 79) 4, Tacyt (ok. 55 – 120), Klaudiusz Ptolemeusz (ok. 100 – ok. 168), rzymska mapa Tabula Peutingeriana (IV w. n. e.), Priskos z Panion (V wiek n. e.), Pseudo – Cezariusz (V – VI wiek), fragment ,,Historii gockiej’’ Jordanesa (VI wiek) oraz fragmenty ,,Historii wojen’’, ,,Historii sekretnej’’ i ,,O budowlach’’ Prokopiusza z Cezarei (ok. 490 – ok. 562).



Herodot opisał w kontekście wyprawy perskiego króla Dariusza I Wielkiego przeciw Scytom, plemię Neurów, żyjące na terenach dzisiejszego Wołynia. Sceptycznie odniósł się do pogłosek przypisujących im zdolność okresowej przemiany w wilki. Neurowie byli zmuszeni do opuszczenia swych ziem z powodu plagi żmij i znaleźli schronienie na ziemiach plemienia Budynów. Herodot pisał również o Androfagach, plemieniu kanibali oraz o ludzie Melanchlajnów, ubierających się wyłącznie na czarno. Ci ostatni byli pierwowzorem Burów Czarnosiermężnych z mitologii Czesława Białczyńskiego 5.



Pliniusz Starszy, podobnie jak inni autorzy starożytni, nie widział o istnieniu Półwyspu Skandynawskiego. Traktował Bałtyk jako cześć Oceanu Germańskiego (Morza Północnego), usianą licznymi wyspami. Na jednej z nich żyli Hippopodzi, plemię ludzi z końskimi nogami. Inną zamieszkiwali Fanezjanie, potrafiący latać na swych olbrzymich uszach. ,,Historia naturalna’’ wspomina również fikcyjne Góry Ryfejskie, Morze Amalchijskie (Amalchiańskie), niezidentyfikowana do dzisiaj wyspę Baltię i rzekę Parapanisus.



Tacyt wśród wschodnich sąsiadów plemion germańskich wymienił Etionów. Obdarzeni zostali w jego relacji cechami wręcz baśniowymi, mieli bowiem ludzkie twarze i zwierzęce ciała. Zwracam uwagę, że zadaje to kłam twierdzeniom turbolechitów, utrzymujących, że Rzymianie wszystkie ludy barbarzyńskie nazywali Germanami.



Klaudiusz Ptolemeusz pisał o ludzie Stawanoi, utożsamianym niegdyś ze Słowianami ze względu na podobieństwo nazwy. (Stąd właśnie pochodzi tytuł mojego utworu fantasy ,,Listy stawanoiskie’’ dostępnego na tym blogu :). Plezia pominął fragment mówiący o mieście Calisia, przez długi czas identyfikowanym ze współczesnym Kaliszem.




Priskos z Panion wziął udział w poselstwie do Attyli, władcy Hunów, obozującego w Panonii (tereny dzisiejszych Węgier). W jego relacji zwraca uwagę napój ,,medos’’, nasuwającym skojarzenia z miodem, bardzo popularnym wśród dawnych Słowian.



Pseudo – Cezariusz był bizantyjskim teologiem, podszywającym się pod św. Cezariusza z Nazjanzu (329 – 369), brata św. Grzegorza Teologa (329 – 390). W trakcie polemiki z astrologami przedstawił dzikich, niemal nieludzkich Słowian. Mieli w zwyczaju odgryzać wypełnione mlekiem piersi karmiących kobiet i zabijać ich dzieci ,,jak myszy’’. Nie uznawali nad sobą żadnej zwierzchności, posuwając się do mordowania swych wodzów. Nie gardzili mięsem drapieżnych zwierząt takich jak lisy i żbiki. Zwoływali się do walki wyjąc jak wilki.



W relacji Jordanesa (Plezia zapisywał jego imię jako: Jordanis) ostrogocki książę Winitar z rodu Amalów pokonał słowiańskiego księcia Boza. Kazał go ukrzyżować wraz z 70 możnymi z jego ludu. Obecnie Boz, pierwszy władca słowiański znany z imienia jest uznawany za postać legendarną (Jerzy Strzelczyk ,,Mity, podania i wierzenia dawnych Słowian’’ 6). Jordanes pisał również o słowiańskich ucztach pogrzebowych, określanych mianem ,,strawa.’’



Prokopiusz z Cezarei opisał Słowian najeżdżających Bizancjum jako podstępnych i okrutnych (kłóci się to z zakorzenionym wyobrażeniem tego etnosu jako niezwykle pokojowego…). Swoich jeńców nabijali na pale. Pewien słowiański niewolnik z powodzeniem podszywał się pod bizantyjskiego dowódcę wojskowego zanim został w końcu zdemaskowany. Do walki stawali bez zbroi, a czasem nawet półnago. ,,Historia wojen’’ jest o tyle ciekawsza, że zawiera pierwszy opis religii Słowian. Wierzyli w jednego boga burzy (w późniejszych źródłach nazywanego Perunem). Oddawali też cześć nimfom, rzekom i licznym duchom. Nie wierzyli natomiast w przeznaczenie. Składali jednak swemu bogu śluby w chwili zagrożenia śmiercią, które wypełniali po jego ustaniu.



Praca prof. Plezi posiada ogromną wartość historyczną jako kamień milowy w rozwoju polskiej slawistyki. Częściowo jest już jednak przestarzała. Od lat 70 – tych XX wieku polska nauka datuje początki Słowiańszczyzny na V – VI wiek n. e.



1 Odsyłam do postów: ,,Gall Anonim’’ i ,,Bł. Wincenty Kadłubek’’.

2 Odsyłam do posta: ,,Złota legenda’’.

3 Odsyłam do posta: ,,Dzieje’’.

4 Odsyłam do posta: ,,Historia naturalna’’.

5 Odsyłam do posta: ,,Czesław Białczyński’’.

6 Odsyłam do posta: ,,Mity, podania i wierzenia dawnych Słowian’’.