środa, 26 marca 2025

Oniricon cz. 1107

         Śniło mi się, że:



- Babcia oburzyła się gdy skrytykowałem Lecha Wałęsę, były prezydent rozdwoił się i przybrał postać dwóch nagich kosmitów z głowami przypominającymi kapelusze kurek, jeden kosmita był żółty, drugi bladozielony, obaj zaś pokryci czarnymi plamami,



- siwobrody, czeczeński imam, cieszący się ogromnym autorytetem lubił holenderski ser bez smaku,



- rozmawiając ze Sławomirą, powiedziałem jej, że w 2015 r. była miłą i inteligentną dziewczyną, nawet jeśli pobłądziła w wierze, potem zaś zepsuła ją lewacka ideologia,



- słowiańscy wojowie podbijający Norwegię jedli lutefisk (potrawę z dorsza oblanego ługiem),



- w słowiańskim imperium zwanym Venethią ceniono koreańskie wino z myszy,



- w baśni lub w legendzie czerwony (różowy) paw skłócił ze sobą normalnie ubarwione pawie,




- złapałem biedronkę i próbowałem wkleić ją do rękopisu; żywą lub po przebiciu szpilką, ostatecznie uwolniłem owada i chciałem wyspowiadać się z jego dręczenia,




- uczestniczyłem w kilkuosobowej konferencji o wojnie na Ukrainie, ucieszyłem się, że jeden z uczestników miał przy sobie mój artykuł o małpach zawierający dygresje o wojnie na Ukrainie, na konferencję przyszedł Putin, zapytał mnie czy nim gardzę, po czym odszedł ze smutkiem,



- bohaterowie ,,Gwiezdnych Wojen'' wylądowali na krótko na jakimś odludziu w Brazylii. 

wtorek, 25 marca 2025

Legenda o Oknie Życia

 



,,Jak głosi legenda, pierwsze 'Okno Życia' (lub jedno z pierwszych) powstało z inicjatywy papieża Innocentego III, któremu przez wiele nocy śniło się, że rybacy zarzucający sieci w Tybrze, zamiast ryb wyławiają martwe noworodki utopione przez własne matki. Z polecenia papieża zbudowano więc szpital, w którym samotne ciężarne kobiety mogły znaleźć schronienie, a młode matki mogły zostawić w nim noworodki. Za najstarsze 'Okno Życia' uznaje się okno powstałe w 1198 roku z inicjatywy papieża Innocentego III. Znajduje się ono przy szpitalu Ducha Świętego w Rzymie'' - s. Maria Garbarek CSDC ,,Okno Życia'' [w]: ,,Duchowa Adopcja Dziecka Poczętego''



 

Turbo Mongołowie




 ,,W pierwszym państwie słowiańskim, zorganizowanym w VIII w. przez kupca Samona przy pomocy stepowych zbójów zwanych awarami, językiem urzędowym był mongolski. Tak przynajmniej twierdził tłumacz Mickiewicza, profesor Rinczen z Ułan Bator. Od nich ma pochodzić nazwa Bawaria. Czcili Pana Niebios - Tengri. Na skórzanych napierśnikach nosili jego znak, równoramienny krzyż wpisany w koło. W Europie nazywany jest krzyżem celtyckim. Kolebka Celtów - Galów była nad Bajkałem. Wędrując na zachód utrwalili swój ślad w nazwach rzek: Wisły i Sanu. Ich pobratymcy, Ketowie, nadal mieszkają niezbyt daleko od Moskwy'' - Witold St. Michałowski ,,Szamańskie safari''



 

Buriacki mit o pochodzeniu władzy carskiej

 

 

,,Buriaci święcie wierzyli, że raj ziemski i kolebka rodu ludzkiego były nad Amurem, a od mongolskich władców  mieli pochodzić wszyscy monarchowie świata. 'Biały' moskiewski car również. Dla nich nie był obcy, ale 'kością z kości chanów i następcą w prostej linii od nich idącym'. Ucisk, zdzierstwa i bezprawie rosyjskich czynowników znosili ze stoickim spokojem, wiedząc że w Chinach ich współplemieńcom dzieje się jeszcze gorzej i że kiedyś, być może, car położy temu kres. [...]'' - Witold St. Michałowski ,,Szamańskie safari''



 

Anna Świderkówna o demonach

 


,,Zastanówmy się zatem przez chwilę, jaki związek łączył bogów pogańskich z demonami i co to właściwie znaczy ‘demon’. Otóż słowo to jest formą zlatynizowaną, następnie zaś spolszczona, greckiego słowa dajmon. Pierwotnie dajmon znaczył tyle, co bóstwo, może nieco mocniej od również greckiego theos, podkreślając boskość owego bóstwa i przepaść, jaka dzieliła je od śmiertelników. W czasach, gdy Jezus chodził po ziemi palestyńskiej, znaczenie to już od dawna zdecydowanie się zmieniło. Wierzono wtedy, że w strefie podksiężycowej (tj. między księżycem a ziemią) mieszkają różne demony, zarówno złe, jak i dobre, a spotkać je można było również i na ziemi, zwłaszcza w bliskości cmentarzy. Słabsze od bogów, łatwiej ulegają człowiekowi. Dlatego też uważano, iż ten, kto zna odpowiednie zaklęcia, może je zmusić do służby sobie. I tak demony zaczynają odgrywać coraz większą rolę w praktykach magicznych.



Plutarch z Cheronei traktował jednak ten problem całkiem odmiennie. Rozbudowaną już przez swoich poprzedników naukę o demonach wykorzystywał, by pogodzić tradycyjny politeizm z filozoficznym monoteizmem, jednocześnie zaś, by znaleźć wygodnych pośredników między śmiertelnymi ludźmi a a nieśmiertelnymi bogami, mówiąc dokładniej – bóstwem, które w jego ujęciu rozpływało się niejako w coraz odleglejszej i bardziej niedostępnej transcendencji. Już sam fakt, że demony żyły między ziemią a księżycem, ułatwiał im ową rolę pośredników, choćby przy przyjmowaniu składanych ofiar i udzielaniu wyroczni. Według Plutarcha, bogowie są nazbyt dostojni, by zwracać się wprost do ludzi, demonom więc zlecili pieczę nad wszelkiego tego rodzaju sprawami. Co więcej, właśnie demonom przypisywał on wszystko, co w mitach lub kultach wydawało się niestosowne lub rażące. Trudno sobie wyobrazić, żeby jakikolwiek bóg znajdował przyjemność w rytualnych zawodzeniach, a tym bardziej w rozszarpywaniu żywej ofiary i jedzeniu surowego mięsa. Plutarch uznał zatem, że te i tym podobne obrzędy zostały wprowadzone po prostu po to, żeby odstraszać złe demony (bo takie oczywiście również istniały). Najpotężniejsze z tych właśnie groźnych istot są również odpowiedzialne za wszystkie katastrofy i wielkie nieszczęścia, takie jak głód, wojna czy zaraza.

Wreszcie wiele rzeczy, jakie starzy poeci mówili o bogach, dotyczyło naprawdę demonów: ‘To, co opowiada się w mitach, i co śpiewa się w hymnach, owe porwania i tułaczki bogów, jak ukrywali się, uciekali, byli przeklinani, odbywali niewolniczą służbę, wszystkie są to cierpienia i historie nie bogów, ale demonów, a pamięta się o nich dzięki ich zręczności i potędze’.

Takie wyjaśnienie usuwało mnóstwo trudności, ocalając zarazem tradycyjny mit i nietykalną godność bogów. Tak uważał przynajmniej Plutarch i jemu podobni. Ale to utożsamienie demonów z greckimi bogami nie wyszło tym ostatnim na dobre. Chrześcijanie przejęli je od filozofów pogańskich i potrafili doskonale wykorzystać. Jeśli sam Plutarch stwierdzał, że bywają także demony złe i groźne , a zarazem był zdania, że można je nazywać tymi samymi co bogów imionami, jeśli znajdujemy wśród nich i Apollona, i Dionizosa, i Demeter, to nietrudno już przychodziło posunąć się jeszcze trochę dalej i uznać, że wszystkie bóstwa pogańskie są w istocie tylko złośliwymi i niebezpiecznymi demonami. Plutarcha przeraziłby na pewno taki wniosek, wyciągnięty z jego własnej nauki, lecz pisarze chrześcijańscy znaleźli sobie w ten sposób potężną broń w walce z religiami pogańskimi. I wielu z nas odziedziczyło po nich głębokie przekonanie, że wszystko, co pogańskie, musi być z gruntu złe’’ - Anna Świderkówna ,,Rozmowy o Biblii. Nowy Testament’’ 

 


poniedziałek, 24 marca 2025

,,Paneuropa vs covid - 19''

 

,,Nie pytają cię o imię, walczą z ostrym cieniem mgły

[…]

To jest maj, nie pachnie Saska Kępa

Może ktoś to gdzieś przewidział, ale wróżba raczej tępa

[…]

Ostre niebo tu i teraz, ostra ziemia, ostry kurz

Wczoraj znika w nieostrości, jutro, dzisiaj, zaraz już

[…]

Ciepły wieczór, bez ciemności, trawa, spokój, my i wy

My i wy, my to oni, oni my

[…]

Mocne ręce ratowników, wszyscy razem – chwała im

Wszyscy razem – chwała im

Mocne ręce ratowników, wszyscy razem – chwała im

Nie pytają cię o imię, walczą z ostrym cieniem mgły

Mocne ręce ratowników, wszyscy razem chwała im’’

- Andrzej Duda ,,Koronawirus’’



 

W marcu 2025 r. przeczytałem ,,Paneuropę vs covid – 19’’, trzecią część serii polskich komiksów fantasy o superbohaterach z Unii Europejskiej autorstwa Tobiasza Piątkowskiego (tekst) oraz Wojciecha Stefańca i Rafała Szłopy (rysunki).



Akcja rozgrywa się podczas pandemii koronawirusa w 2020 r. w takich miejscach jak: Olimp, Bruksela, Polska, Słowacja, Niemcy, Francja, Włochy, Hiszpania a nawet Syria i Liban.



Paneuropa (grec. ,,pan’’ - wszystko) zrzeszała bohaterów mitów i legend z państw Unii Europejskiej. Należeli do niej:




- Atena, grecka bogini mądrości, sprawiedliwej wojny, sztuk i rzemiosł, patronka miasta nazwanego jej imieniem.



- Bliźnięta Romulus i Remus, założyciele Rzymu pomagali lekarzom w Bergamo.



- Leandre, czyli Leander z greckiego mitu, bohater francuskiej opery ,,Leandre et Hero’’ markiza Brassaca z 1750 r. pomagał paryżanom podczas lockdownu.



- Szczurołap (Flecista z Hameln) rozdawał Niemcom materiały ochronne.



- Hieronimus, czyli św. Hieronim (331/ 347 – 419/ 420), któremu towarzyszył nieodłączny, zaprzyjaźniony lew, był pustelnikiem i twórcą Wulgaty (łacińskiego przekładu ,,Biblii’’). Urodził się w Strydonie na terenach dzisiejszej Chorwacji, dlatego przez twórców legend został uznany za Słowianina 1. W komiksie ratował cenne księgi zagrożone spaleniem przez islamskich fanatyków.




- Twardowski był XVI – wiecznym polskim czarnoksiężnikiem, awanturnikiem i zdobywcą Księżyca. Posiadał prywatną wyspę i lubił słoninę skołatowską.



- Bazyliszek był potworem z Warszawy, kuzynem greckiej Meduzy. Tak jak ona zamieniał wzrokiem w kamień. Przypominał dwunożnego krokodyla w goglach.



- Alchemik Michał Sędziwój (1566 – 1636) współpracował z lekarzami. Tworzył komputerową bazę danych objawów koronawirusa.



- Sawa była wodną nimfą, znaną z legend jako współzałożycielka Warszawy (razem z Warsem). Woda była posłuszna jej rozkazom. Z łez Bazyliszka sporządziła eliksir umożliwiający przenikanie wzrokiem magicznych zasłon.





- Duch Eryka Pomorskiego (1382 – 1459), korsarza oraz króla Danii, Norwegii i Szwecji, księcia słupskiego i stargardzkiego ukazywał się w Darłowie, miejscu ostatniego spoczynku władcy.



Antagonistką była Eris, grecka bogini niezgody, znana z mitologii jako sprawczyni wybuchu wojny trojańskiej. Została wygnana przez Atenę z Olimpu i skazana na uwięzienie w Tartarze. W 2020 r. dążyła do skłócenia państw Unii Europejskiej z powodu pandemii. Jej liczne potomstwo przybrało postać pracowników firmy ,,Pseudologoi Social Media Solutions’’ i rozpętało internetową nagonkę na firmę produkującą szczepionki. Syn Eris, Ponos, bóg konstruktywnego sporu stanął po stronie Paneuropy.



Unijni decydenci nie byli wcale nieskazitelni. Pod wpływem Ate, bogini zaślepienia i córki Eris walczyli o pierwszeństwo swych państw w dostępie do szczepionki 2. Na szczęście Bazyliszek zamienił Ate w kamień, zaś Atena przemówiła im do rozsądku.



1 Odsyłam do posta: ,,Św. Hieronim a sprawa słowiańska’’. Św. Hieronim jest bohaterem mojego opowiadania fantasy ,,Zadar’’ dostępnego na tym blogu.

2 O tym jaki mam stosunek do UE i dlaczego negatywny, może się Czytelnik dowiedzieć z posta ,,Unia Europejska’’.

Oniricon cz. 1106

             Śniło mi się, że:



- po latach spotkałem na ulicy Pavlasa ov Vidłara i chciałem z nim lecieć samolotem do USA i Panamy, aby zobaczyć tapiry w ich naturalnym środowisku, jednak nie zdążyliśmy na samolot, Pavlas kazał mi za kioskiem oddać mocz i kał, lecz wstydziłem się,



- kupiłem w księgarni rosyjską książkę o geografii zawierającą liczne legendy o dalekich krajach, w tym o podbojach Aleksandra Wielkiego, jedną z jej autorek była Chinka nazwiskiem Sun - Chu, niestety jeden rozdział został w całości poświęcony gloryfikowaniu napaści na Ukrainę, na podwórku zaatakował mnie dziad ubrany na zielono, który chciał mi wyrwać i zniszczyć książkę,



- w drewnianej sali pełnej prelegentów spotkałem Jenę ov Blackeyovą w białej sukni i sandałach na bosych stopach, zrezygnowałem z przejścia koło jej dawnego domu, ponieważ została żoną Spikałova ov Ariesa, której nie godzi mi się pożądać,



- na mojej dawnej ulicy widziałem licznych żebraków z Ukrainy, do sklepu spożywczego wchodził Kozak z wygoloną głową i osełedcem, wąsaty żebrak zapytał mnie o coś i cieszył się, że mu odpowiedziałem, wyczuwałem w ludziach narastającą nienawiść i spodziewałem się, że niedługo nastąpi pogrom,



- w salce parafialnej dowiedziałem się, że papież Franciszek ,,przeniósł się do zamku'' to jest umarł oraz że w dzieciństwie marzył o bogactwie,



- w Hiperborei istniała sekta wyznawców nieśmiertelnego wędrowca, Melmotha (z myśli poprzedzających zaśnięcie),



- kiedy umarł John Lennon, fani zamierzali oddać jego zwłoki na żer białym pterozaurom,



- Anton La Vey miał zostać pochowany w odkrytym dole w ziemi i przykryty białymi różami,



- św. Zygmunt Szczęsny Feliński był autorem pieśni ,,Boże, coś Polskę'', krytykowaną za podlizywanie się carowi (na jawie pieśń napisał poeta Alojzy Feliński),



- filia Biblioteki Miejskiej w Szczecinie w jednej chwili zamieniła się jednocześnie w Książnicę Pomorską i bibliotekę uniwersytecką, znalazłem w niej kolekcję książek z serii ,,Tajemnice zwierząt'', w jednej z nich z pandą na różowej okładce przeczytałem, że z powodu globalnego ocieplenia na Łotwie jest więcej zimnej wody niż w Polsce, młoda bibliotekarka zdziwiła się moim zainteresowaniem zoologią, a ja spytałem ją co w tym złego, później na moje urodziny ekolodzy urządzili mi na złość demonstrację pod moim oknem,



- w najnowszej książce Andrzeja Sapkowskiego młody wiedźmin Geralt pojechał do Afryki, gdzie próbował zapobiec wojnie królestwa Basutho (Lesotho) z sąsiadami, w książce tej w świecie wiedźmina bardzo cenione były słodycze z Brazylii.