czwartek, 18 czerwca 2020

Homo aquaticus






,, [...] Brytyjczyk, profesor sir Alister Hardy, który w 1960 roku ogłosił intrygującą hipotezę na temat początków rodzaju ludzkiego. Według Hardy'ego współczesny człowiek rozumny wywodzi się nie od stepowych  dwunożnych naczelnych, lecz od wodnej małpy - homo aquaticus. Teorię tę rozwinęła później badaczka tematu Elaine Morgan i przedstawiła ją w książce 'The Aquatic Ape'. Hardy i Morgan założyli między innymi, że 'wyłysienie' homo sapiens jako jedynego gatunku hominidów wynika właśnie z zasiedlania przez naszych odległych przodków akwenów wodnych. Hipoteza wodnej małpy może być nietrafna w przypadku homo sapiens, jednak nie w stosunku do syren. Istoty te mogą przecież łączyć cechy hominidów i waleni'' - Tadeusz Oszubski ,,Tajemnicze istoty''


Legenda o mieście Zalpa







,, [...] królowa Kanesz urodziła trzydziestu synów; przejęta obrzydzeniem, umieściła dzieci w drewnianej skrzyni, którą powierzyła rzece. Woda zaniosła skrzynię ku morzu do miasta Zalpa; tam bogowie znaleźli ją i wychowali chłopców aż do wieku dojrzałego. Tymczasem królowa Kanesz urodziła z kolei trzydzieści córek, ale tym razem postanowiła je wychować. A synowie, gdy dorośli, wyruszyli z Zalpy na poszukiwanie matki. Przybywszy do miasta Tamarmara usłyszeli, że niegdyś królowa Kanesz urodziła trzydziestu synów, którzy zaginęli. Uradowani, zakrzyknęli: 'Czego jeszcze szukamy? Wszak znaleźliśmy naszą matkę'. Kiedy przybyli do Kanesz, matka nie zdołała ich rozpoznać i dała im za żony swe córki. Jedynie najmłodszy z braci przestrzegał ich przed kazirodztwem, które byli gotowi popełnić; od tego miejsca tekst jest uszkodzony, ale z ostatnich słów wynika, że jego wysiłki były daremne. Następuje luka w tekście; po niej akcja toczy się ponownie w Zalpa, a bóg - słońce wypowiada formułę błogosławieństwa. Reszta [...] tekstu nie ma mitologicznego charakteru i dotyczy wrogich działań pomiędzy miastami Zalpa i Hattusa, które kończą się zniszczeniem Zalpy'' - Maciej Popko ,,Wierzenia ludów starożytnej Azji Mniejszej''



poniedziałek, 15 czerwca 2020

Oniricon cz. 600 - Jubileuszowa

Śniło mi się, że:






- w rozmowie z dziennikarzem TVN - u chciałem powiedzieć: ,,je...ć rasizm''; że godni szacunku są dla mnie zarówno bohaterowie ,,Pieśni o Nibelungach'', dawni Słowianie, bohaterowie Starego Testamentu, zuluski król Czaka, a nawet odważne zwierzęta takie jak lampart,
- w rozmowie z prezydentem Andrzejem Dudą wyraziłem nadzieję, że zostanie królem Polski,






- hurysa uciekła z muzułmańskiego Raju, nie chcąc być dłużej ,,seksualną zabawką martwych terrorystów'', zbiegła na Podlasie, gdzie poznała rolnika, pokochali się i zostali małżeństwem (wymyślone na jawie),






- afrykański heros Ikwe Ikatude bronił nigeryjskiej księżniczki przed tybetańską czarownicą Kaal Wali zamienioną w czerwonego smoka,
- Jacek Piekara krytykował małopolski ruch charyzmatyczny przybyły z Czech, nakłaniający wiernych do kładzenia się na drogach zamiast klękania,
- z książki ,,Granice poznania'' Mike'a Dasha dowiedziałem się, że włoski humanista Bonini pisał, iż papież Cesarini Agricola skarżył się na króla Władysława Łokietka chwalącego się swoimi przodkami, którzy zwyciężyli Aleksandra Wielkiego,
- w XVII wieku rzymska szlachta wywodziła swój rodowód od starożytnych Rzymian, podczas gdy naprawdę wywodziła się od Germanów,






- Mike Dash żartował, że UFO to efekt działalności ,,brytyjskich mediów społecznościowych'',
- pod moim ciężarem oderwała się deska klozetowa, a Mama kupiła gwoździe, aby ją z powrotem przymocować,







- niedawno japońscy rybacy złowili diabła pod postacią kappy,






- byłem nauczycielem i mówiłem uczniom, że jadłem czarny kawior, a oni myśleli, że jestem bogaty,






- byłem góralem i chciałem zimą zejść w dolinę, lecz powiedziano mi, że miasta takie jak Meksyk, Chile, Kolorado i Polska są teraz zasypane śniegiem,
- byłem Prasłowianinem, kiedy ktoś zmarł pochowałem go w skalnej rozpadlinie owiniętego owczymi skórami i złożyłem w ofierze dwa małe psy odmawiający przy tym modlitwę ,,Ojcze nasz'',






- w toalecie urodziłem sejmurię, a potem z mojego odbytu wydobył się ogień, który ją spalił,






- Paweł Miłosz recenzował książkę o gigantycznych tarantulach z Konga,
- Dariusz Kwiecień przyszedł do przedszkola w mace gazowej,






- francuski rewolucjonista Saint Just zarządził, aby czasopisma katolickie drukowały na okładkach cyrkiel i kielnię, zaś masońskie - bochenek chleba,
- u wybrzeży Lemurii żyły czarne, kudłate foki o wielkich czerwonych, żółtych lub pomarańczowych oczach, prowadzące nocny tryb życia (wymyślone na jawie),






- na Lemurii żyły żółtoskóre i skośnookie elfy ryżowe, które nauczyły ludzi uprawiać ryż (wymyślone na jawie),






- Buriaci i Masowie najechali Estonię; Buriaci oblegali Tallin, podczas gdy Mansowie odcinali zaopatrzenie pustosząc wsie,






- słuchałem mongolskiego rocka, lecz nie chciało mi się włączyć polskich napisów. 

niedziela, 14 czerwca 2020

Pterodaktyl z Grecji






,,Na początku lata 1986 roku w górach Asterussia  na Krecie, greckiej wyspie, myśliwi zaobserwowali nisko przelatującego wielkiego pterodaktyla'' - Tadeusz Oszubski ,,Tajemnicze istoty''

sobota, 13 czerwca 2020

Syrena z Holandii






,, [...] w roku 1403, w porcie koło miejscowości Edam w dzisiejszej Holandii, ujęto syrenę. Ta wodna istota podobno przeżyła 15 lat w Haarlemie, gdzie nauczono ją prząść. Była posłusznym, spokojnym stworzeniem, czym zasłużyła sobie na chrześcijański pogrzeb'' - Tadeusz Oszubski ,,Tajemnicze istoty''



Henry Hudson i syrena






,,Relację o zaobserwowaniu wodnej kobiety pozostawił potomnym także Henry Hudson, słynny brytyjski żeglarz. Informację tę Hudson zapisał w dzienniku okrętowym z podróży do wybrzeży Ameryki pod datą 15 czerwca 1625 roku. Tamtego dnia załoga dostrzegła w morzu syrenę, która od pępka w górę oraz z przodu i z tyłu wyglądała jak kobieta. Miała bardzo białą skórę i długie czarne włosy. Pod powierzchnią wody widać było jej ogon podobny do ogona morświna, z tym, że cętkowany jak u makreli'' - Tadeusz Oszubski ,,Tajemnicze istoty''



piątek, 12 czerwca 2020

W obronie Rowling







Nigdy nie byłem fanem ,,Harry'ego Pottera''. Duży wpływ wywarła na to surowa krytyka tej serii powieści ze strony Kościoła katolickiego, do którego należę (zarzuty o promowanie okultyzmu). Poza tym od strony czysto literackiej cykl o młodym czarodzieju również nie jest w moim guście. J. K. Rowling ma poglądy raczej lewicowe (raz napisała, że Donald Trump jest jakoby gorszy od Voldemorta). 
    Tymczasem na naszych oczach popularną pisarkę dotknął w sieci ostracyzm ze strony niedawnych fanów za wpisy na Twitterze, w których stwierdziła rzecz zdawałoby się oczywistą, - że mężczyzna nie może mieć miesiączki. Posypały się wówczas na nią zarzuty o transfobię i brak tolerancji wobec osób niebinarnych. Miał świętą rację Alexandrus ov Cocelaise mówiąc, że w naszych czasach demokrację zastąpiła dyktatura mniejszości (mówiąc dosadniej: dyktatura ciemniaków). Tym razem jestem po stronie Rowling i współczuję jej nękania ze strony rozwydrzonych lewaków.