sobota, 21 stycznia 2023

John Appleseed



 ,,W rzeczywistości John Chapman (1774 - 1854), pionier amerykańskiego sadownictwa (a właściwie szkółkarstwa), któremu przypisuje się wprowadzenie jabłoni na tereny Ohio, Indiany i Illinois; prócz tego misjonarz Kościoła Nowego Jeruzalem, człowiek przysłowiowo uprzejmy i łagodny; na sadownictwie dorobił się znacznych posiadłości, obejmujących ponad 500 ha szkółek owocowych, które pozostawił swojej siostrze; jego postać obrosła legendami, podtrzymywanymi m in. przez animowany film Disneya z 1948 roku; przybrane nazwisko Appleseed pochodzi od słów apple (jabłko) i seed (ziarno, nasienie, pestka) - przyp. tłum.'' - Alan Weisman ,,Świat bez nas'' (przypis 16 na str. 42)

piątek, 20 stycznia 2023

,,Lechia, Sarmacja, Scytia. Atlas historyczny''

 



W styczniu 2023 r. przeczytałem książkę pseudonaukową Janusza Bieszka 1 (tekst) i Wojciecha Zielińskiego (ilustracje) ,,Lechia, Sarmacja, Scytia. Atlas historyczny’’. Jest to zbiór starych (XVI – XX wieku) map (polskich, niemieckich, francuskich, angielskich, rosyjskich, litewskich, węgierskich, greckich, a nawet ormiańskich i perskich), na których widnieją słowa związane z Wielką Lechią. Odejście przez naukę w latach 50 – tych XX wieku od stosowania terminy Lechici, autor uznaje za spisek.


Bieszk roztacza wizję Wielkiej Lechii, której eponimem był Lech I Wielki, żyjący jakoby w XX wieku p. n. e. Wojowie owego Lecha byli przodkami szlachty polskiej i to od nich wywodzą się polskie herby (w rzeczywistości pierwsze herby pochodzą z czasów średniowiecza). Częściami imperium lechickiego były Windelicja i Podlachia na wschodzie. Pozostałość tej ostatniej stanowi obecne Podlasie. Augsburg w Niemczech to dawna Augusta Lechicka, gdzie Słowianie bohatersko walczyli z Rzymianami. Bieszk uznaje za Słowian irańskich Sarmatów i Scytów, Ilirów (nazwy założonych przez nich Rawenny i Triestu mają znaczyć Równe i Targowisko), Germanów, których nazwa ma jakoby oznaczać ,,braci’’ (Lugiów, Gotów, Wandalów, Longobardów i Gepidów), a nawet mongoloidalnych Hunów. Wszystkie te ludy miały być Ariami o białej skórze, używającymi mowy słowiańskiej i posiadającymi haplogrupę R1a1 (Y – DNA). Takie uzależnianie przynależności kulturowej od genów jest współczesną, potencjalnie niebezpieczną formą rasizmu. Lechici zwyciężali w wojnach z Trojanami, Persami, Grekami, Macedończykami, Rzymianami, Bizantyjczykami i Frankami. W tym turbolechickim uniwersum żyły również słowiańskie Amazonki, oddające cześć bogini Zizie 2. Wśród źródeł wykorzystanych przez Bieszka figurują min. kroniki Prokosza 3, Kagnimira, Miorsza i Wojnana (falsyfikaty).


Autor nie odróżnia średniowiecznych legend o pochodzeniu różnych ludów (origo gentis) od rzeczywistości. W książce brak jakiejkolwiek krytyki źródłowej. Twierdzenia przytoczone na reprodukowanych mapach i w tekstach już dawno zostały obalone przez naukę. Przykładowo nazywanie Polski Lechistanem w różnych językach wschodnich (min. tureckim) nie jest dowodem na istnienie Wielkiej Lechii, ale bierze swój początek od plemienia Lędzian. Sama obecność jakiegoś ludu czy krainy na mapie nie świadczy automatycznie o jego historyczności. Warto porównać atlas Bieszka i Zielińskiego ze świetnym ,,Atlasem lądów niebyłych’’ Edwarda Brooke – Hitchinga. Ten ostatni w przeciwieństwie do Bieszka nie fałszuje historii, ale uczciwie przedstawia legendy jako legendy.



1 Odsyłam do postów: ,,Cywilizacje kosmiczne na Ziemi’’ i ,,Słowiańscy królowie Lechii’’.

2 Odsyłam do posta: ,,Ciza’’.

3 Odsyłam do posta: ,,Prokosz – historia prawdziwa’’.

czwartek, 19 stycznia 2023

Oniricon cz. 884

         Śniło mi się, że:



- w szkolnej świetlicy Pavlas ov Vidłar dał mi ryż z sosem pomidorowym,

- na balkonie cuchnęły kwiaty zwiędłe pod wpływem mrozu,



- Sławomir Grabowski i Piotr P. Muszyński potępili ,,Sezon burz'' Andrzeja Sapkowskiego za wątek aborcyjny,


- zobaczyłem skrzydlatego baranka latającego nad łąką,



- po ulicach starożytnego Rzymu chodziły olbrzymie, czerwone cebule mające ręce, nogi i ostre zęby,



- miałem w domu oswojonego, mówiącego tygrysa, który zamieszkał w squacie z lewakami, a potem utopił się skacząc z mostu,

- w ,,Biblii'' pojawia się imię Rupert,



- miałem w domu oswojonego lwa, do którego się przytulałem,



- wracając do domu widziałem trzy duże, czarne koty, które walczyły między sobą, były tak piękne, że miałem ochotę je pogłaskać, lecz bałem się, że mnie podrapią, zaś sąsiad ostrzegał mnie przed samochodem,


- kiedy znajomi pytali mnie czy lubię ubrania Sokołowskiego, odpowiedziałem twierdząco, zaś Alexandrus ov Coceleise objaśnił mi, że Sokołowski jest rosyjskim oligarchą popierającym wojnę na Ukrainie, miałem ochotę spytać kolegę czy wie kim był Jan Sokołowski,



- w ekranizacji ,,Ogniem i mieczem'' nie spodobał mi się otyły i pijany Zagłoba w karczmie,



- ktoś powiedział, że klasyfikacja zwierząt to szukanie dziury w całym,

- Casiya ov Płutova wyzdrowiała,

- wypełniając dokument wspomniałem o swojej pracy na czarno i obwiałem się, że mój szef będzie ścigany przez prawo, UWAGA: To tylko sen, nic takiego się nie wydarzyło,



- Sławomira napisała na moim blogu bluźnierczy komentarz o swojej pielgrzymce na Jasną Górę,



- dostałem ,,Kalendarz biskupi'' z czarnymi kartkami, w którym zaznaczono takie święta jak Halloween oraz książki Petera Fiebaga o starożytnych Egipcie i Chinach,




- Wojciech Olszański został na ulicy zaatakowany nożem i zmarł, później okazało się, że był to jego imiennik,


- zamieniłem się w pustynnego dimetrodona o imieniu Bury St. Edmunds, który lubił się kąpać, potem zamieniłem się w blondynkę,



- naszkicowałem człowieka z głową i długą szyją białego węża,



- zamieniłem się w białego królika,

- nazwałem siebie ,,łachmytorzem'',



- chciałem zabić Piotra Ibrahima Kalwasa za to, że pracował w ,,Gazecie Wyborczej'', UWAGA: To tylko sen, nie namawiam do mordowania ludzi,

- na szkolnym korytarzu spotkałem Evcelmę ov Taurayakovą, która mnie zaczepiała i porównywałem ją do kota, poszedłem na lekcje geografii, klasa pisała sprawdzian, zaś nauczyciel przepraszał mnie i zrobił mi peeling stóp,


- jaskiniowcy pojmali Jüstnę ov Tomasiakus i zdarli jej skórę z piersi i brzucha. 

środa, 18 stycznia 2023

Pinokio w kraju Czarnych Koszul

 



W styczniu 2023 r. obejrzałem francusko – amerykańsko – meksykańską animację fantasy ,,Pinokio’’ (ang. ,,Guillermo del Toro’s Pinocchio’’) z 2022 r. w reżyserii Marka Gustafsona i Guillermo del Toro (ur. 1964).



Akcja rozgrywa się w czasie II wojny światowej w faszystowskich Włoszech.



Dżepetto był powszechnie szanowany snycerzem z małego miasteczka, który pracował nad krucyfiksem dla lokalnego kościoła. Miał ukochanego synka, Carla i boleśnie przeżył śmierć dziecka w czasie bombardowania. Pijany ściął w lesie sosnę i wyrzeźbił z niej kukiełkę. Została ona ożywiona przez Strażniczkę (odpowiednik Niebieskiej Wróżki). Poleciła ona mówiącemu owadowi, a zarazem pisarzowi, Sebastianowi J. Świerszczowi opiekować się drewnianym chłopcem. Co ciekawe, Dżepetta strugający Pinokia pod wpływem alkoholu, ma swój odpowiednik w mitologii afrykańskiej. Obatala, jeden z orisza (bogów) czczonych przez Jorubów z Nigerii, po pijanemu stworzył ludzi dotkniętych wszelkiego rodzaju kalectwami. Przypuszczam więc, że filmowy Pinokio może symbolizować dziecko niepełnosprawne, na przykład dotknięte autyzmem.



Pajacyk od początku był bardzo żywy, wesoły, a zarazem bardzo naiwny i podatny na manipulacje. Zgodnie z kanoniczną opowieścią Carla Collodiego, jego nos wydłużał się pod wpływem kłamstwa. Pinokio był nieśmiertelny. Ilekroć umierał, spotykał ponure, czarne króliki i siostrę Strażniczki, stanowiącą hybrydę ludzko – zwierzęcą. Łatwo został oszukany przez właściciela cyrku, barona Volpe (,,lisa’’), który odwiódł go od chodzenia do szkoły, pobawił należnej zapłaty za występy, a w końcu próbował spalić. Pinokio był ciekawym świata indywidualistą, niechętnie słuchającym starszych i mądrzejszych. Wbrew woli Dżepetta poszedł za nim na Mszę Świętą. Swoim pojawieniem się w kościele przestraszył wiernych, którzy w ożywionej marionetce dopatrywali się efektu zastosowania czarnej magii. Jednocześnie pajacyk był dobry, kochający i zdolny do poświęceń. Zrezygnował z nieśmiertelności, aby uratować Dżepetta przez utonięciem w morzu (pojawia się motyw podróży w brzuchu gigantycznego rekina, zwanego Koleniem).




Zamiast chytrego Kota, który razem z Lisem oszukiwał Pinokia w wersjach Collodiego i Disneya, wprowadzona została postać białej małpy Spazzatury z cyrku barona Volpe (głosu użyczyła jej Cate Blanchett, znana z wcześniejsze roli Galadrieli) oraz postać historyczna, Benito Mussolini (1883 – 1945). Pinokio w czasie cyrkowego występu, ośmieszył dyktatora. Duce kazał rozstrzelać pajacyka, lecz ponieważ Pinokio był nieśmiertelny, trafił do obozu wojskowego dla młodzieży razem z synem burmistrza.


Film zawiera odniesienia do chrześcijaństwa. Obie Strażniczki przypominają wyobrażenia aniołów i biblijnych cherubów. W jednej ze scen Pinokio pytał Dżepetta dlaczego wierni w kościele czczą wyrzeźbionego Chrystusa, a nie lubią jego samego (por. ,,Jeśliby ktoś mówił: ‘Miłuję Boga’, a brata swego nienawidził, jest kłamcą, albowiem kto nie miłuje brata swego, nie może miłować Boga, którego nie widzi’’ - 1J 4,20.

wtorek, 17 stycznia 2023

Herbata z moczem utopca

 


Dziś na profilu Marty Lokje (żony Jacka Piekary) na Twitterze znalazłem zabawną historyjkę z jej dzieciństwa. Babcia straszyła małą Martą, żeby nie zaglądała do studni, gdzie mieszkały utopce. Dziewczynka zapytała wówczas, jak można pić herbatę, gotowaną na wodzie ze studni zanieczyszczonej moczem tych stworów ;). 

poniedziałek, 16 stycznia 2023

Modlitwa za wstawiennictwem św. Stanisława Kostki

 


,,O prawdziwą miłość.

    Boże, który jesteś miłością i obficie nią nas obdarzasz, wysłuchaj łaskawie próśb naszych i spraw, byśmy za przykładem św. Stanisława codziennie świadcząc o Tobie życie nasze miłością Boga i bliźniego wypełniali. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen''


Tekst modlitwy otrzymałem dziś od księdza na kolędzie :). 

Damia i Auksesja



 ,,W Trojdzenie, w okręgu świętym przybytku Hipolita, wspominano dorocznym świętem [...] [lithobolia] śmierć bogiń Damii i Auksesji, dziewic, obcych, przybyszek z Krety, które zgodnie z tradycją zostały ukamienowane w czasie buntu. Obie boginie są obcym, przechodniem, który często występuje w świętach żniwnych; ukamieniowanie jest rytem ofiarniczym'' - Henri Hubert, Marcel Mauss ,,Esej o naturze i funkcji ofiary'', cyt. za: René Girard ,,Sacrum i przemoc''