niedziela, 7 maja 2023

Wojna

 

,,A jak poszedł król na wojnę,

Grały jemu surmy zbrojne,

Grały jemu surmy złote

Na zwycięstwo, na ochotę...


A jak poszedł Stach na boje,

Zaszumiały jasne zdroje,

Zaszumiało kłosów pole

Na tęsknotę, na niedolę...


A na wojnie świszczą kule,

Lud się wali jako snopy,

A najdzielniej biją króle,

A najgęściej giną chłopy.


Szumią orły chorągwiane,

Skrzypi kędyś krzyż wioskowy...

Stach śmiertelną dostał ranę,

Król na zamek wraca zdrowy...

A jak wjeżdżał w jasne wrota,

Wyszła przeciw zorza złota

I zagrały wszystkie dzwony

Na słoneczne świata strony.


A jak chłopu dół kopali,

Zaszumiały drzewa w dali.

Dzwoniły mu przez dąbrowę

Te dzwoneczki, te liliowe...’’

– Maria Konopnicka ,,A jak poszedł król...’’



Na przestrzeni tysięcy lat swojej bynajmniej niepokojowej historii, ludzie czcili różne bóstwa wojny takie jak: sumeryjski Zababa, asyryjski Aszur, egipski Onuris, indyjski Skanda, chiński Guan Di, japoński Hachiman, grecki Ares (na ilustracji walczący ze swoją siostrą, Ateną), rzymski Mars, celtyckie bogini Morrigan, Babd i Macha, germański Wotan (skandynawski Odyn), słowiańscy Swarożyc i Świętowit, afrykański Ogun, aztecki Huitzilopochtli i wiele innych. Niestety wojny prowadzono (i nadal się prowadzi) również w imię Jahwe, Chrystusa i Allacha.



Liczne batalie toczą się również w światach wykreowanych przez fantastów, żeby wspomnieć tylko o książkach J. R. R. Tolkiena, C. S. Lewisa, Andrzeja Sapkowskiego, czy o uniwersum ,,Gwiezdnych Wojen’’. Istnieje cały podgatunek zwany weird war, przedstawiający I i II wojnę światową w ujęciu fantastycznym (np. polska antologia ,,Deszcze niespokojne’’, ,,Labirynt Fauna’’, ,,Ostatnie namaszczenie’’, film ,,Biały Tygrys’’ czy niektóre opowiadania Arthura Machena).





W mojej twórczości również pojawia się motyw walki i wojny. W poemacie dygresyjnym ,,Milenium, czyli Nowe Triumfy’’, Rok 1999 zabiera Jenę ov Blackeyovą do Armagedonu w Izraelu. Było to pole starożytnej bitwy pod Meggido, a także miejsce apokaliptycznego starcia Boga z szatanem. W zbiorze opowiadań ,,Dom’’ Brud wraz ze swymi poplecznikami wydostaje się z piwnicy i w epickiej walce niszczy dom samemu przy tym ginąć (inspirację czerpałem ze skandynawskiego mitu o Ragaröku). Powieść ,,Pawlaczyca’’ opowiada o walkach chłopów z tytułowej wsi z Dziadostwem, tajną, międzynarodową organizacją komunistyczno – satanistyczno – masońsko – terrorystyczną. W ,,Tatrze’’ możemy przeczytać o wojnach Aplanu i Montanii z imperium Kościeja i Soborowym Orlandem, zaś w ,,Tatrze. Suplement’’ tytułowa bohaterka oblegała Żelazny Zamek w Burus należący do króla wąpierzy, Naraicarota I. W zbiorze opowiadań ,,Legenda’’ wojna sprawiedliwa była domeną dwugłowego Mieczysława, podczas gdy wojny niesprawiedliwe (zaborcze) prowadził zły duch Mieczywład.



W wieku przedszkolnym moją pasją było wojsko. Salutowałem każdemu przechodzącemu żołnierzowi, a raz jeden z nich odsalutował mi. Szybko jednak stałem się radykalnym pacyfistą, marzącym o pokoju na całym świecie, kiedy dowiedziałem się, że na wojnach cierpią dzieci. Z tego powodu w pierwszych klasach szkoły podstawowej nie lubiłem lekcji poświęconych wojsku. Kiedy dowiedziałem się o koszmarze II wojny światowej, łudziłem się, że była to ostatnia wojna. Niestety za mojego życia toczyły się liczne wojny: w Jugosławii, Zatoce Perskiej, Czeczenii, Rwandzie, Somalii, Kosowie, Afganistanie, Liberii, Sierra Leone, Iraku, Gruzji, Libanie (w 2006 r. wkroczyły tam wojska izraelskie), Syrii, Republice Środkowoafrykańskiej, Sri Lance, Sudanie, Sudanie Południowym, Wenezueli, wreszcie na Ukrainie…



Obecnie potępiam wojny zaborcze, jednak uznaję prawo do wojny obronnej (np. Ukrainy przeciwko Rosji). Obłudnych ,,pacyfistów’’ - Leszka Sykulskiego i Sebastiana Pitonia uważam za piątą kolumnę Kremla, podobnie jak Konfederację i Kamratów. Niezależnie czy nam się to podoba czy nie, to JEST nasza wojna. ,, […] Rosja musi być pokonana dla jej własnego dobra i dobra ludów’’ - pisał Tadeusz Miciński w ,,Nietocie. Księdze tajemnej Tatr’’, pierwszej polskiej powieści fantasy (słowa Maga Litwora do księcia Huberta). ,,To wojna jest godna pogardy, a nie fakt, że się w niej uczestniczy’’ - w komiksie ,,Kraina Qa’’ Grzegorza Rosińskiego i Jeana Van Hamme, Thorgal pocieszał Aaricię płaczącą po zabiciu przeciwnika.

sobota, 6 maja 2023

Rosja

 

,,Barbarzyństwo to życie, to sakralny świat tradycji. Mieszkamy w szałasach, bijemy w bębny, pijemy wódkę, a przeciw nam naciera Daniel Bell, postmodernizm, informacyjne społeczeństwo postprotestanckie, Nowy Światowy Porządek. W tym wielkim starciu cywilizacji atlantyckiej i kultury eurazjatyckiej to wszystko, co znajduje się między nami – Polska, Ukraina, Europa Środkowa, a kto wie, może nawet Niemcy – musi zniknąć, zostać wchłonięte’’ - Grzegorz Górny ,,Aleksander Dugin: Czekam na Iwana Groźnego’’ [w]: ,,Fronda 12 – 12/ 1998’’  

 


Kiedy urodziłem się w 1986 r. Polska była częścią Układu Warszawskiego, uzależnionym od ZSRR. Stacjonowały w niej wojska sowieckie. Pamiętam, że w Szczecinie stał Pomnik Wdzięczności, zaś obecna ulica Monte Cassino nazywała się wówczas ulicą Armii Czerwonej.




W 1991 r. podpisano rozpad ZSRR. Pojawiła się wówczas Federacja Rosyjska granicząca z Norwegią, Finlandią, Estonią, Łotwą, Litwą, Polską, Białorusią, Ukrainą, Gruzją, Azerbejdżanem, Kazachstanem, Chinami, Mongolią i Koreą Północną. Jej prezydentem został Borys Jelcyn, człowiek zachowujący się skandalicznie pod wpływem alkoholu i prowadzący krwawą I wojnę czeczeńską. Pamiętam jak w 1995 r. bałem się, że wybory prezydenckie w Rosji wygra komunista, Giennadij Ziuganow (już jako dziecko wiedziałem, że komunizm jest zły). W latach 90 – tych XX wieku Rosja przeżywała głęboki kryzys gospodarczy, społeczny i ideowy. Z tego powodu wydawała się mniej niebezpieczna niż obecnie. Względny spokój tamtej dekady brał się nie tyle z rzekomego demokratyzmu Jelcyna, ale z jego nieudolności skutkującej smutą. Pamiętam min. jak w 1997 r. Rosjanie aresztowali i przetrzymywali polski statek rybacki ,,Aquarius’’ łowiący na Morzu Ochockim.



Kiedy chodziłem do gimnazjum, nowym prezydentem Rosji został Władimir Putin, były agent KGB, marzący od odbudowie zbrodniczego imperium zła. Putin rozpętał krwawą II wojnę czeczeńską. Na początku jego rządów miała też miejsce afera szpiegowska z udziałem rosyjskich dyplomatów w Polsce.





W liceum omawiałem na języku polski jako lektury ,,Zbrodnię i karę’’ Fiodora Dostojewskiego (o jego antypolonizmie dowiedziałem się po raz pierwszy z pracy Normana Daviesa ,,Boże igrzysko’’), ,,Mistrza i Małgorzatę’’ Michaiła Bułhakowa (czytałem tę powieść, nawiasem mówiąc: potępiającą stalinowski totalitaryzm, aż dziewięć razy i wciąż dałbym się za nią pokroić) oraz fragment ,,Anny Kareniny’’ Lwa Tołstoja. Wówczas w zbiorze opowiadań ,,Dom’’ oraz powieściach ,,Tatra’’ i ,,Tatra. Suplement’’ pojawił się Anatolij Rdzeniejew, sługa Juraty, pozbawiony skóry Rosjanin żywiący się żelazem (personifikacja rdzy). Wymyśliłem go uznawszy, że pasowały do szajki Wolanda z ,,Mistrza i Małgorzaty’’. Wśród bohaterów mojej powieści ,,Pawlaczyca’’, której akcja rozgrywała się za PRL – u znalazł się niejaki Warfołomiej Wsiewołdiewicz Kurski z Armii Czerwonej (jego nazwisko wywodziło się od bitwy pod Kurskiem, a nie od Jarosława Kurskiego, o którym zresztą wówczas nie wiedziałem), para dysydentem – Dymitr i Natasza z synem Mateuszem (imię tego ostatniego pochodzi od Mateusza Lewity) oraz postaci historyczne: Józef Stalin (z pochodzenia Gruzin) i Leonid Breżniew.



Kiedy w latach 2005 – 2010 studiowałem historię na Uniwersytecie Szczecińskim pogłębiała się moja fascynacja rosyjskimi baśniami, legendami i literaturą fantasy. Wtedy to sięgnąłem min. po ,,Wilczarza’’ Marii Siemionowej, który mnie zachwycił. Tymczasem w 2006 r. Putin nakazał swoim siepaczom mord na dziennikarce Annie Politkowskiej i podpułkowniku Aleksandrze Litwinience. W 2008 r. Rosja napadła na Gruzję, odrywając od niej separatystyczne republiki Abchazję i Osetię Południową. W 2010 r. prawdopodobnie przeprowadziła też zamach na sprzeciwiającego się jej imperialnym roszczeniom prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Smoleńsku. Za rządów PO nie brakowało takich, którzy mieszali z błotem Antoniego Macierewicza i innych patriotów dążących do poznania prawdy o tym tragicznym wydarzeniu.



Kiedy ukończyłem studia, Rosja zaangażowała się w wojnę domową w Syrii, bombardując ludność cywilną i kłamliwie zapewniając, że chodzi jej o obronę chrześcijan. W 2014 r. wstrząsnęły mną nielegalna aneksja Krymu i wojna w Donbasie. W 2015 r. z woli Putina został zamordowany opozycjonista, Borys Niemcow przeciwny agresji na Ukrainę. Wreszcie w 2022 r. Rosja napadła na Ukrainę. W ostatnich latach nie brakowało pożytecznych idiotów wychwalających rzekomy konserwatyzm Rosji Putina, gdzie nawiasem mówiąc morduje się więcej nienarodzonych dzieci niż w całej Unii Europejskiej. W rzeczywistości Putin nie jest żadnym katechonem, ale zbrodniarzem wojennym, nieraz okrutniejszym od Hitlera.



Na moim blogu można znaleźć liczne, często pozytywne recenzje rosyjskich książek i filmów. Nie wstydzę się tego, że je pisałem. Jednak w ubiegłym roku przez solidarność z napadniętą Ukrainą, odmówiłem sobie oglądania i recenzowania rosyjskich filmów, zamiast nich wybierając recenzowane na tym blogu produkcje czeskie, słowackie i ukraińskie. Przeraża mnie i głęboko zasmuca, że naród, który stworzył tyle pięknych rzeczy, jest równocześnie zdolny do takich odrażających zbrodni jak w Buczy, Irpieniu, Hostomelu i innych miejscach. Jestem całkowicie po stronie Ukraińców broniących swojej niepodległości.



Jeszcze przed wojną parę razy śniło mi się, że mieszkałem w Rosji i rozmawiałem z prezydentem Putinem (zarówno w Moskwie jak i w Szczecinie), a także:

- czytałem książkę ,,Rosjanie’’ z serii ,,Co i jak?’’ (dowiedziałem się, że narodowy strój rosyjski składa się ze sztruksowych spodni na szelkach),

- razem z Rosjanami i Niemcami uczestniczyłem w wyprawie polarnej, badającej rekiny,

- pan Voytakus ov Viernitis urodził się w Sielcach nad Oką,

- Anthony Bourdain (amerykański restaurator i podróżnik, prowadzący na kanale TLC godny polecenia program podróżniczo – kulinarny ,,Bez rezerwacji’’) odwiedził jedną z republik autonomicznych w Rosji (chyba Kabardo – Bałkarię); spotkałem go tam i rozmawiałem z nim (w rzeczywistości naprawdę był w Rosji),

- Anthony Bourdain po raz kolejny bawiąc w Rosji zobaczył dziewczyny w strojach ludowych, śpiewające: ,,Dziewczyny zaciągną cię do dziury’’,

- w cerkwi pop wyszedł z konfesjonału i kazał wiernym dotknąć żarówkę, wierni aby to zrobić, wchodzili sobie na plecy

- mieszkając w Polsce, pracowałem w rosyjskim warzywniaku, który mieścił się w autobusie, pracowałem tam w samych kąpielówkach i leżałem na podłodze, a gdy przyszła kontrola biletów udawałem kaszalota,

- Putin był katolikiem,

- Rasputin był torturowany przez Czeka,

- jeszcze w XVIII wieku żyli w Rosji wyznawcy Kościeja.

piątek, 5 maja 2023

,,Cixi z Troy''

 


W maju 2023 r. przeczytałem francuski komiks heroic fantasy ,,Cixi z Troy’’ (franc. ,,Cixi de Troy’’) Christophe Arlestona (tekst) oraz Oliviera Vatina i Adriena Flocha (rysunki).



Fikcyjny świat Troy, zamieszkany przez ludzi i trolle, oraz przez zwierzęta przypominające wymarłe gady mezozoiku, łączył w sobie elementy zapożyczone ze średniowiecza, starożytności i XVIII wieku. Komiks zawiera nawiązania min. do powieści ,,Nędznicy’’ Victora Hugo (ubogi chłopiec Grawosz wzorowany na Gavroche’u) oraz do legend o Robin Hoodzie.



W Troy żyły takie zwierzęta jak: gigantyczne, morskie gady, zwane żółwiakami (przypominające plezjozaury), rumpaki (olbrzymie nietoperze wykluwające się z kokonów), smoki (podobne do pterozaurów) oraz istoty przypominające drapieżne dinozaury pokryte piórami.




Tytułową bohaterką jest Cixi – młoda i piękna kobieta o czarnych włosach, najchętniej ubierająca się w skąpe, czerwone stroje. Dysponowała magiczną mocą zamieniania wody w lód albo ukrop. W naszym świecie jej imię nosiła chińska cesarzowa żyjąca w latach 1835 – 1908. Po rozstaniu z Lanfeustem (bohaterem innego cyklu rozgrywającego się w świecie Troy), Cixi podróżowała jako pasażerka na statku przewożącym cenne kokony rumpaków. Na okręt napadły piratki – lesbijki i wymordowały całą męską załogę (każda z nich wcześniej została skrzywdzona przez mężczyzn). Piratki przyjęły Cixi do swojej załogi. Nauczyły ją walczyć i latać na rumpaku noszącym imię Tornado. Cixi opuściła jednak piracki statek i udała się do Eckhmulu, aby pędzić w nim życie arystokratki. Została konkubiną tyrana Thanosa (imię może nawiązywać do Tanatosa, greckiego boga śmierci). Mogąc liczyć na pomoc służącej, Stefci i magicznego lustra broniła żyjących w nędzy i zastraszeniu poddanych Thanosa. W tym celu przebierała się nocą w czarny kostium wojowniczki zwanej Mrocznym Cieniem, stając się żeńskim odpowiednikiem takich bohaterów popkultury jak Zorro i Batman. Jako Mroczny Cień uratowała życie pojmanym piratkom, które Thanos zmuszał do walki na arenie z jednogłową hydrą z Mórz Południowych (kobiety miały walczyć zamknięte wewnątrz gigantycznej kropli wody). Jednocześnie Cixi nosiła w sobie syna Thanosa, mającego zniszczyć świat Troy (niejako odpowiednik Antychrysta).



Pozytywnym elementem jest przemiana Cixi z egoistki w bohaterkę broniącą uciemiężonych. Bardzo natomiast nie spodobała mi się proaborcyjna propaganda (Cixi zamordowała swoje poczęte dziecko spłodzone przez Thanosa).

czwartek, 4 maja 2023

,,Żółty smok. Baśnie chińskie''

 



W maju 2023 r. przeczytałem pracę zbiorową ,,Żółtego smoka. Baśnie chińskie’’ z ilustracjami Renaty Fučikovej. Książka zawiera 17 pełnych fantazji opowieści różnych ludów zamieszkujących Chiny (Han, Zhou, Mandżurowie, Oroczenowie, Blang i inne). Uświadamia jak bardzo Chiny są zróżnicowane etnicznie i jak wciąż mało poznane. Przykładem może tu służyć mało znany mit ludu Blang o bogu Gumiya, który stworzył świat z ciała zabitego przez siebie nosorożca i oparł go na grzbiecie rekina (ruchy ryby powodują trzęsienia ziemi). O wiele bardziej znany na świecie jest (nieuwzględniony w książce) mit o pierwotnym demiurgu Pan Ku, który za pomocą topora wydostał się z kosmicznego jaja.



Rozpoznawalne na całym świecie chińskie smoki stanowiły rasę inteligentnych stworzeń władnych przybierać ludzką postać (podobnie jak Reptilianie…). Zasiedlały zbiorniki wodne. W ich posiadaniu znajdowały się liczne klejnoty, z których najcenniejsza była smocza perła. Niekiedy miały wspólne potomstwo z ludźmi. Tytułowy Żółty Smok był synem kobiety, która zjadła smoczą perłę zamienioną w rybę. Walczył w obronie ludzi z Czarnym Smokiem mieszkającym w jeziorze i zatapiającym pola ryżowe. Powodem gniewu Czarnego Smoka była jego żona, zdradzająca go z kochankiem, Białym Smokiem. W czasie pojedynku Żółty Smok dał się połknąć przeciwnikowi i póty drażnił jego wnętrzności, aż nakłonił go do opuszczenia jeziora). Z kolei w baśni Oroczenów zielony smok był typowym antagonistą zabitym przez bohatera w obronie jego ukochanej.



Oprócz smoków w chińskich baśniach pojawiają się też takie istoty fantastyczne jak: żeński duch żeń – szenia, niebiańskie nimfy i wróżki (jedna z nich zamieniała niezadowolonego ze swego losu kamieniarza w różne postaci, aż ten po zamianie w skałę, zdecydował się znów być kamieniarzem), złoty feniks, jednorogi bawół (ożył po narysowaniu, z jego kości wyrósł bambus sięgający nieba), latający tygrys (pożarł złego cesarza, który zabrał ubogiemu człowiekowi jednorogiego bawoła i nimfę pojętą za żonę), pracowity i zaradny chłopiec wielkości ziarnka jojoby, demony (Biały Bażant, Czerwony Demon zamieniający się w klon, rzeczne istoty podobne do syreny i żółwia), czarodzieje i zła czarownica z owłosioną twarzą. Ta ostatnia została ukarana zamknięciem w butelce i wrzuceniem do Rzeki Demonów, za to, że zamieniła dwie piękne dziewczyny w czerwoną i zieloną piwonię.

Są to klasyczne opowieści o zwycięstwie dobra nad złem, kładące nacisk na takie wartości jak: logiczne myślenie, pracowitość, wierność i miłość dzieci do rodziców.

środa, 3 maja 2023

Oniricon cz. 912

         Śniło mi się, że:



- spotkałem się z Feliksem W. Kresem i rozmawiałem z nim o swojej literaturze,



- razem z panią Casiyą ov Płutovą i kolegami poszedłem na horror o kocie rasy sfinks,

- czytałem ,,Kamasutrę'', lecz nie znalazłem w niej nic o seksie, tytuł księgi znaczy ,,kamasz jutra'',



- w ,,Panu Tadeuszu'' Sak pokazał swego penisa Zosi, która zaczerwieniła się ze wstydu,



- sklep ,,Auchan'' ma nowe logo przedstawiające czerwoną głowę lwa w koronie, kiedy Mama zrobiła tam zakupy, kazałem jej odłożyć je na półkę, aby nie wspierać rosyjskiego terroryzmu,



- ksiądz na kolędzie nie chciał odwiedzić Rafała Dębskiego z powodu jego długich włosów i koszulki zespołu ,,Sabbaton'',



- Andrzej Sapkowski opisał w ,,Żmii'' jak Sowieci w Afganistanie byli atakowani przez pomarańczowe, pełzające karabiny,

- nocą szczecińscy Japończycy wrzucili do Odry fajerwerk w postaci dużej, pomarańczowej kuli, która eksplodowała na moich oczach,



- zimą Sławomira oglądała horrory, aby uczcić bóstwa śmierci, natomiast wiosną zamierzała oglądać filmy romantyczne,



- samica karłowatego hipopotama z Indii wzięła udział w Manifie, a potem kazała zmniejszyć sobie kopyta,



- para lefebrystów krytykowała psalmy porównujące miłość od śmierci, pornografii i prezerwatywy oraz antropomorficzne przedstawienia duchów roślin jako stwarzające niebezpieczeństwo przejścia katolików na hinduizm,



- spotkałem Alexandrusa ov Coceleise jadącego na deskorolce, który wyglądał jak Grzegorz Braun,



- pewien rozpustnik został przez płanetników zabrany na Księżyc razem ze swoim białym koniem, człowiek ten rozmawiał z dromaderem i marzył o zamienieniu się w scynka aptekarskiego, aby jego ciało posłużyło do wyrobu lekarstw,

- miałem indywidualne lekcje matematyki z panią Ivonianą ov Vodiax w niskim budynku stojącym bliski szkoły, w drodze do tego budynku nauczycielka matematyki poszła do szaletu i ja również odczułem taką potrzebę,



- Siergiej Łukjanienko zjawił się na konwencie w sandałach i został pobity za karę za to, że popierał agresję Rosji na Ukrainę,



- przeglądałem w bibliotece komiks o bolszewickim kocie, Iwanie Kotowiczu, który spotkał Małgorzatę Nikołajewną, przypomniałem sobie, że Lenin, chociaż był zbrodniarzem, lubił koty, podobnie jak Hitler był miłośnikiem psów, zwłaszcza owczarków niemieckich,



- Tomasz Żbikowaty potępił o. Tadeusza Rydzyka za wyłudzanie pieniędzy od starych kobiet,



- Alexandrus ov Coceleise leczył wszystkie choroby za pomocą coca coli,




- dwóch chłopców próbowało uprawiać ze sobą seks, bo utożsamiali się z Achillesem i Patroklesem,



- w języku starokrasnym, podobnie jak w ormiańskim, imię Kirkor znaczy Grzegorz,



- marzyłem o napisaniu przez Bartłomieja Grzegorza Salę ,,Legend zamków ojcowskich'', w których mógłbym przeczytać o smokach,



- byłem Conanem i po przybyciu do starożytnej Grecji walczyłem w zapasach z Herkulesem z filmu Disneya, w czasie zapasów pisałem czerwonym flamastrem po ciele przeciwnika,

- bohaterem dla lewaków stał się nepalski chłopiec Amal, który zamiast ,,mamo'' i ,,tato'' wolał mówić ,,rodzice'',




- w programie ,,Europa da się lubić'' powiedziałem Steffenowi Müllerowi o Janie Gutenbergu, Niemcu, który wynalazł druk, zarazem dodałem, że jako pierwsi na świecie druk wynaleźli Chińczycy,




- kiedy kazano mi wymienić pięć ras psów pasterskich z Niemiec, wymieniłem owczarka niemieckiego, charta, wyżła i ogara,



- Tadeusz Boy - Żeleński nawrócił się i przestał mordować nienarodzone dzieci. 

wtorek, 2 maja 2023

Rekiny i krokodyle

 

 


,,Mieszkańcy tego odległego kraju [Wysp Salomona - przyp. T. K.] wierzą, że duchy ich zmarłych przodków wcielają się w zwierzęta i otaczają wyspy opieką. Szczególnym szacunkiem cieszą się tutaj rekiny i krokodyle. Jeśli sztorm przewróci łódź na morzu, rybak wzywa na ratunek rekina. A w dawniejszych czasach Salomończycy prosili rekiny i krokodyle, aby broniły ich przed łowcami niewolników'' - Przemysław Barszcz ,,Zwierzęta w godłach''

 


 

Smoki z Bhutanu




 ,,Legenda mówi, że jakieś osiemset lat temu buddyjski mnich Tsangpa Gjare wyruszył z uczniami w góry, by zbudować klasztor. Gdy dotarli do Nam Phu, zobaczyli dziewięć ryczących smoków wzlatujących w niebo w deszczu kwiatów. Uznali to za dobrą wróżbę. Na pamiątkę tego wydarzeni druka nauka Tsangpy, która dziś jest oficjalną religią Bhutanu, nazywa się drukpa - od słowa druk, czyli 'smok''' - Przemysław Barszcz ,,Zwierzęta w godłach''