wtorek, 4 lipca 2023

Jestem w encyklopedii!



 Dopiero wczoraj dowiedziałem się, że 25 czerwca 2023 r. internetowa ,,Encyklopedia fantastyki'' zamieściła lakoniczne notatki o mnie i moich trzech wydanych książkach. Serdecznie dziękuję osobie, która opracowała te hasła :). 









poniedziałek, 3 lipca 2023

Z siekierą na chmury

 



,, [...] na Bałkanach w czas burzy wynoszono na dwór siekierę (dla sprawiedliwości dodajmy, że obok innych ostrych narzędzi), by skierowane ku niebu ostrze odegnało gradowe chmury, a przebywające w nich demony, spadając na ziemię, się raniły'' - Igor D. Górewicz ,,O broni Słowian. Na wojnie i w kulturze''



 

Z toporem na rusałki

 


,,Jak scenariusz współczesnego horroru  brzmi zupełnie autentyczne działanie magiczne Poleszuków, którzy w pewnych okolicznościach , usłyszawszy w puszczy niepokojące odgłosy ostrzegające o bliskości rusałek, za pomocą topora kreślili na ziemi okrąg, który był dla demona granicą nie do przejścia, więc zamknięty w nim człowiek był bezpieczny. Koło musiało być jednak na tyle duże, by złe nie mogło przezeń sięgnąć człowieka ręką'' - Igor D. Górewicz ,,O broni Słowian. Na wojnie i w kulturze''



 

niedziela, 2 lipca 2023

Legenda o Eryku Zwycięskim

 



,,Szwedzki król z końca X wieku Eryk Zwycięski (...) w bitwie o tron na polach Fýrisvellir ponad głowami wojska Styrbjӧrna zamiast włóczni rzucił witkę lub różdżkę ze źdźbła, zaklinając: 'Niech Odyn ma was wszystkich!' lub w innym tłumaczeniu: 'Wszyscy należycie do Odyna!' W czasie rzutu różdżka zamieniła się we włócznię'' - Igor D. Górewicz ,,O broni Słowian. Na wojnie i w kulturze''

sobota, 1 lipca 2023

Oniricon cz. 924

         Śniło mi się, że:



- w Łodzi przechowywany jest papirus zapisany przez ducha Egipcjanki, zwanej Marią,



- mokasyn błotny połykał żółwia czerwonolicego,



- powiedziałem, że imię Agnieszka budzi we mnie żądzę mordu, początkowo brzmiało w języku starokrasnym Agnaćka, obecnie zaś brzmi Okiena, zażartowałem, że kobiety o tym imieniu wytwarzają okna,



- spotkałem na bagnach piękną, zielonoskórą księżniczkę, mającą skorupę żółwia i ogon węża,



- w latach 70 - tych XX wieku Polacy chcieli, aby Fiaty 126p były rozdawane za darmo,



- w lesie złapałem dłonią ciemnoburego kolibra wielkości trzmiela, aby pokazać go Mamie, koliber złożył jajo, z którego wykluł się chłopiec, który błyskawicznie dorósł, miał on dwie płetwy zamiast rąk i szedł w pochodzie słowiańskiego władcy razem z dwoma katami w zakrwawionych, czarnych fartuchach,



- oglądałem film fantasy pokazujący duże, czarne żaby i krokodyle podobne do waranów z Komodo, które pływały w zalanych wodą piwnicach zamku,



- idąc ulicą z Janesem ov Calcium lub Alexandrusem ov Coceleise poleciłem mu ,,Legendy o krwi. Antropologię przesądu'' Joanny Tokarskiej - Bakir,




- dwoje amerykańskich dzieci, chłopiec i dziewczynka przeniosło się do świata olbrzymów, gdzie olbrzym w niebieskiej koszuli, przypominający ich ojca, chciał je zjeść, w świecie tym żyły również gigantyczne rusałki o niebieskiej krwi,



- w fantastycznym świecie żyła piękna, czarnowłosa królowa, która miała moc odzyskiwania utraconego dziewictwa, organizowała orgie, w czasie których oddawała się kolejno swoim wojownikom,


- idąc ulicą z Pavlasem ov Vidłarem i feministką, rozmawiałem z nimi o feminizmie, powiedziałem, że lubię twórczość Urusli K. Le Guin i dodałem, że indoktrynować feminizmem też trzeba umieć,

- dzieci zabłąkane w krainie olbrzymów bawiły się czarnym resorakiem sprowadzającym śmierć,



- kiedy chodziłem do szkoły, jedną z moich nauczycielek była pisarka Tasha Suri, uczyniłem ją pierwowzorem jednej z moich bohaterek, królowej rusałek, Bharatieny z Bharatavarsy, powiedziałem jej o tym i dałem jej swój utwór do przeczytania, myślałem, że Suri pochodziła z Indii, lecz powiedziała mi, iż jest z Ghany, oznajmiłem jej, że podoba mi się uroda indyjskich kobiet, po zakończeniu lekcji czekałem na przyjście rodziców w pokoju nauczycielskim, dyrektorka szkoły napisała na drugiej strony okładki książki Jakuba Pilipiuka, że nie jest autentyczna,



- w erze dziewiątej rusałki udały się nad morze karawaną złożoną z oswojonych żubrów,



- dawniej na Ziemi żyły trzy szczepy olbrzymów, jeden z owych szczepów przybył ze zniszczonej planety nazywanej Bujanem. 

Kolorowe włócznie Wizygotów

 

   


 

,,W czasie władania króla Euryka, w drugiej połowie V wieku podczas takiego wiecu doszło do cudownego wydarzenia - groty włóczni wiecujących zabarwiły się na cztery różne kolory - zielony, czerwony, złoty, czarny - dzieląc symbolicznie wojowników - obywateli na cztery grupy. Cały wiec odbywał się na planie odzwierciedlającym porządek świata, a cudowne kolorystyczne pogrupowanie wojowników oddawało terytorialno - polityczny podział państwa'' - Igor D. Górewicz ,,O broni Słowian. Na wojnie i w kulturze''



    Król Euryk mógł użyczyć imienia Eurychowi, jednemu z bohaterów powieści fantasy ,,Wilczarz'' Marii Siemionowej. 

Włócznie Lechitów

 



,, [...] Jan Długosz pisał, że protoplasta Polaków Lech zalecał swoim wojownikom posługiwanie się włócznią, a była to też broń półlegendarnego Siemowita, syna Piasta'' - Igor D. Górewicz ,,O broni Słowian. Na wojnie i w kulturze''