środa, 23 sierpnia 2023

Oniricon cz. 942

         Śniło mi się, że:



- opiekowała się mną kobieta, którą nazywałem jurgieltnikiem, słowo to pochodziło od niemieckiego ,,Geld'', czyli pieniądz,





- hefalumpy były podobne do orłów lub puchaczy, zaś wuzle przypominały skrzydlate łasice bez łap, oba te gatunki żywiły się miodem, pewien profesor był prześladowany za to, że nie wierzył w podobieństwo hefalumpów do słoni,



- brat Jałowiec, uczeń św. Franciszka z Asyżu prosił szlachcica o zgodę na zostanie entomologiem,

- lekarz powiedział mi, że na moim ciele utworzyły się gumieńce,



- Karl Edward Wagner krzyczał, że nie należy kupować w Auchanie, bo dyskont ten finansuje napaść Rosji na Ukrainę,



- rozmyślałem nad kuchnią pirenejską, nad serami jadanymi po stronie hiszpańskiej, francuskiej i w Andorze,



- w Alpach żyją lamy,



- byłem na wycieczce do górskiego lasu razem z Jarosławem Kaczyńskim, głaskałem jego dwa koty; czarnego Alika i biało - czarną Miri, upadłem i zraniłem się w nogę, zaś Maria Kaczyńska lub Anna ov Ohlata zrobiła mi okład z surowego kotleta schabowego,




- przeglądałem album przyrodniczy z okresu międzywojennego, w którym było o zwierzętach żyjących na pograniczu Polski i Łotwy oraz w Czechosłowacji,



- mówiłem o swojej nostalgii do lat 90 - tych XX wieku, że był to najlepszy okres w moim życiu i historii świata, choć ulice były szare, kolorowe gazety i programy telewizyjne cieszyły bardziej niż obecnie, niestety miały wówczas miejsce skandale pedofilskie w Watykanie, zaś światem rządzili rozpustnik (Bill Clinton) i pijak (Borys Jelcyn),

- na rozkaz Jarosława Kaczyńskiego jadłem łyżką mrożony, kobiecy mózg prosto z czaszki,




- Oleg upominał poddanego, że nie jest jego kniaziem, tylko carem,

- poszedłem do biblioteki po nowe książki, choć miałem jeszcze wiele do przeczytania,



- wieczorem wracałem ze sklepu Netto i przez pomyłkę zabrałem ze sobą metalowy wózek na zakupy, chciałem go zwrócić, zaszedłem do tureckiego baru, gdzie spotkałem Voytakusa ov Viernitisa, Filipusa ov Falconiusa i Tomasusa ov S., którzy domagali się ode mnie pieniędzy na kebab, odmówiłem im, a oni  obrazili się na mnie, idąc do Netto robiłem postoje na czytanie książki, powiedziałem o całym zajściu Babci, a ona nazwała ich bandytami,



- Jena ov Blackeyova obraziła się na pana Andreusa ov Leovishinera za to, że zabronił jej leczyć się indyjskimi lekarstwami, które uważał za okultystyczne,




- narysowałem herb Jeny ov Blackeyovej przedstawiający białą lilię i złotą koronę,



- poszedłem do apteki, w której pracował Łukasz Orbitowski, poprosiłem go o książkę fantasy Jakuba Ćwieka o zamachu smoleńskim, nie było jej, więc dostałem powieść nieznanego mi autora o tej samej tematyce, zdziwiłem się brakiem fachowej korekty, zapomniałem powiedzieć Orbitowskiemu, że podobały mi się jego ,,Zapisku nosorożca'' i ,,Wywiad z Borutą''. 

wtorek, 22 sierpnia 2023

,,Kwiatki św. Franciszka z Asyżu''

 

,,Św. Franciszek -

to był prawdziwy ekolog

Każde zwierzątko

było mu bratem lub siostrą.

Słuchały go ptaki i ryby

i wilk z Gubbio…

Zwierzęta rozumieją

ludzki język dobroci’’

- ks. Tymoteusz właśc. biskup Józef Zawitkowski (1938 - 2020)


,,Franciszek z Asyżu, święty, ‘ojciec seraficki’ (pater seraphicus), założyciel zakonu franciszkanów, (1182 – 1226), od 1207 poświęcił się naśladowaniu Chrystusa w odosobnieniu od świata, ubóstwie i zaparciu się siebie. Wesoły i rozrzutny syn zamożnego kupca, pozbył się dobrowolnie wszystkiego, przywdział szatę pokutnika i rozpoczął pracę apostolską. Jego przemowy znalazły żywy oddźwięk w sercach dorastającej młodzieży i z niej to utworzył św. F. rodzaj zgromadzenia, któremu nadał bardzo prostą regułę. Od 1218 do 1220 przebywał w Egipcie i Syrji, dokąd się udał, by nawracać mahometan, a kazania swe wygłaszał nawet przed sułtanem Kamilem. W dalszym rozwoju i przemienieniu swego stowarzyszenia w zakon nie brał udziału; żył dla modlitwy i obcowania z Bogiem. 1224 ujrzał na górze Alwernji (Mons Alvernus) wizję Ukrzyżowanego, na pamiątkę której pozostały mu stygmata męki Chrystusa. Żywot jego opisują: Tomasz z Celano (‘Vita prima’ i ‘Vita secudna’); ‘Legenda trium sociorum’, ‘Speculum perfectionis’, oraz ‘Vita’, św. Bonawentury. Jego ‘Hymn do słońca’, w którym św. F. wszystkie stworzenia nazywa ‘braćmi i siostrami’, jest najstarszym pomnikiem poezji włoskiej. - ‘Kwiatki św. Fr. z A.’ (‘Fioretti’) tłum. na polski Leopold Staff (1910)’’ - ,,Encyklopedia Powszechna Wydawnictwa Gutenberga tom 5 Europejska równowaga do Grecka sztuka’’

 



Św. Franciszek z Asyżu należy do moich ulubionych świętych ;). 28 listopada 1979 r. papież św. Jana Paweł II ogłosił go patronem ekologów.




W 1995 r. Mama czytała mi ,,Kwiatki św. Franciszka z Asyżu’’ napisane przez brata Ugolina z Montegiorgio w XIII wieku. Z dzieła tego wyłania się obraz świętego jako wiernego naśladowcy Chrystusa. Na podobieństwo Mistrza zgromadził również zgromadził wokół siebie dwunastu uczniów. Był pokornym i łagodnym ascetą. Praktykował dobrowolne ubóstwo, pozwalające mu doświadczyć wolności. Uważał się za największego grzesznika i wierzył w to. Unikał pochwał i rozgłosu. Część ludzi go szanowała, a część uważała za dziwaka i dokuczała mu. Stanowił niejako katolicki odpowiednik prawosławnych jurodiwych. Jako dzieło Boże traktował również ludzkie ciało i kazał swym uczniom porzucił noszenie okaleczających je kolczastych pancerzy o obręczy. Objawiali mu się aniołowie i święci, a nawet sam Chrystus i Maryja. Święty lewitował i nosił na ciele bolesne stygmaty (był pierwszym stygmatykiem w historii Kościoła). Czerpał radość z cierpliwego znoszenia przykrości. Toczył walki z szatanem usiłującym zasiać w sercach rozpacz i brak wiary w Boże miłosierdzie. Nawrócił ,,sułtana Babilonu’’ i orientalną prostytutkę. Tę ostatnią skłonił do zmiany życia cud. Gdy chciała grzeszyć ze św. Franciszkiem, ten położył się w płomieniach jak w łożu, nie ponosząc przy tym żadnej szkody. Jego duchową córką a zarazem wielką miłości, nieskażoną ziemskim pożądaniem była św. Klara. Na rozkaz Papieża pobłogosławiła chleby, na których uwidocznił się znak krzyża. Święty był pełen miłosierdzia dla ówczesnych wykluczonych, w tym dla trędowatych. Jako jedyny nie uciekł od bluźniącego trędowatego, ale delikatnie obmył go. Wówczas wydarzył się cud. Trędowaty wyzdrowiał i nawrócił się.



Kochał całą przyrodę jako dzieło Boże. Głosił kazania do ptaków. Budował gniazda dla dzikich turkawek. Zaprzyjaźniony sokół co dzień budził go na jutrznię. Obłaskawił wilka – ludożercę z Gubbio i zaprowadził pokój między drapieżnikiem a miejscową ludnością. W książce opisane jest też jak św. Antoni z Padwy zawstydził heretyków z Rimini, wygłaszając kazanie do morskich ryb. Okazały się one bardziej skore słuchać Słowa Bożego niż zaślepieni ludzie. Współczesnym miłośnikom zwierząt może się natomiast nie spodobać historia, w której brat Jałowiec uciął nogę żywej świni, aby przyrządzić ją dla chorego.

Św. Franciszek cieszy się szacunkiem nie tylko katolików, choć postrzeganie go jako ekologa i pacyfisty w dzisiejszym znaczeniu tych słów, stanowi spłycenie jego przesłania. Leopold Staff pisał o tłumaczonych przez siebie ,,Kwiatkach’’: ,,Jest o jedna z najczarowniejszych, najczystszych, najradośniejszych książek, jakie zna literatura’’.

poniedziałek, 21 sierpnia 2023

Oniricon cz. 941

         Śniło mi się, że:



- radziłem Łukaszowi Orbitowskiemu, aby opisana przez niego dziennikarka przeprowadzająca wywiad z Borutą, wezwała Maryję i dzięki temu wydostała się z piekła, jednak Orbitowski będąc satanistą nie chciał mnie słuchać,



- idąc ulicą Szczecina ujrzałem muzułmanów w białych, powłóczystych szatach i powiedziałem, że islam jest złą religią, która nakazuje krzywdzić ludzi,



- kiedy jakaś kobieta powiedziała mi, że kraje chrześcijańskie są bogatsze od pogańskich, zaprzeczyłem mówiąc, że Azjatyckie Tygrysy; Korea Południowa, Singapur, Hongkong, Makao i Brunei są bogatsze od katolickiej Polski,



- Roman Zając stał się lewakiem i założył własną partię polityczną (we śnie zlał mi się w jedno z Szymonem Hołownią),







- na łożu śmierci martwiłem się, że nie wydałem wszystkich napisanych przez siebie książek,



- Börte Czino, przodek Czyngis - chana był władcą Mogol - Tartarii w erze dwunastej (wymyślone na jawie),



- znalazłem w bibliotece starą książkę o historii sztuki polskiej, w której był rozdział o wierzeniach słowiańskich i ilustracje przedstawiające szare małpoludy siedzące na śniegu,



- zwierzęta takie jak byk czy niedźwiedź są w Polsce prawnie chronionymi symbolami religijnymi, z których nie wolno żartować,



- język śląski ma więcej czasowników od języka polskiego,



- przebywałem w jednym pokoju z roześmianymi Pawłem Miłoszem i jakąś kobietą i pisałem recenzję książki o Wielkiej Lechii, dowodząc, że zawarte w niej treści mogą stanowić inspiracje dla fantastów,



- kiedy wydawałem kolejną książkę, moja redaktorka napisała mi, że ,,profesor Bieszk twierdzi inaczej'', ja zaś odpisałem, że Janusz Bieszk nie jest profesorem,

- egipscy bogowie uprawiali kanibalizm,



- Silmarillion to nazwa świata równoległego zamieszkanego przez elfy,

- chodziłem po podziemnych galeriach handlowych, w jednym z pomieszczeń zdziwienie wywoływała gnieżdżąca się tam wrona, spotkałem pracownika mającego białe, świecące oczy, które tak mi się spodobały, że chciałem mu zrobić zdjęcie,

- w pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia pojechałem z Mamą do cioci Ursuli ov Sienitiki do Meksyku, było mi bardzo przykro gdy wybuchła awantura i biłem siebie pustą, plastikową butelką,



- przekonywałem, że nie należy świętować Halloween, bo wywodzi się ono od Widmowej Nocy ustanowionej przez Kościeja, dodałem, że obchodzić takie święto to jak honorować święta nazistowskie i sowieckie,



- Janusz Biesz rozpoczął publikowanie na Facebooku serii wpisów o kryptozoologii,



- bohaterka amerykańskiego filmu fantasy nazywała się Dziewanna,



- Erich von Däniken był Amerykaninem i nazywał się George Sand,

- półnagi Józef Piłsudski deptał Jerzego Urbana ukazanego pod postacią nagiego, zielonego karła z olbrzymimi uszami,



- w wakacje nie udało mi się wsiąść do pociągu, który wykoleił się pod Szczekocinami. 

niedziela, 20 sierpnia 2023

Pieśń słoneczna św. Franciszka z Asyżu



,,Najwyższy, wszechpotężny dobry Panie,

Twoja jest sława, chwała i cześć, i wszelkie błogosławieństwo.

Jedynie Tobie, Najwyższy, przystoją,

A żaden człowiek nie jest godzien nazwać Ciebie.

Pochwalony bądź, Panie, z wszystkimi swymi twory,

Przede wszystkim z szlachetnym bratem naszym, słońcem,

Które dzień stwarza, a Ty świecisz przez nie;

I jest piękne i promienne w wielkim blasku;

Twoim, Najwyższy, jest wyobrażeniem.

Pochwalony bądź, Panie, przez brata naszego, księżyc, i nasze siostry, gwiazdy;

Tyś ukształtował je w niebie jasne i cenne, i piękne.

Pochwalony bądź, Panie, przez brata naszego, wiatr,

I przez powietrze, i czas pochmurny i pogodny, i wszelki,

Przez które dajesz tworom swoim utrzymanie.

Pochwalony bądź, Panie, przez siostrę naszą, wodę,

Co pożyteczna jest wielce i pokorna, i cenna, i czysta.

Pochwalony bądź, Panie, przez brata naszego, ogień,

Którym oświecasz noc,

A on jest piękny i radosny, i silny, i mocny.

Pochwalony bądź, Panie, przez siostrę naszą, matkę ziemię,

Która nas żywi i chowa,

I rodzi różne owoce z barwnymi kwiaty i zioły.

Pochwalony bądź, Panie, przez tych, co przebaczają dla miłości Twojej

I znoszą słabość i utrapienie.

Błogosławieni, którzy wytrwają w pokoju,

Gdyż przez Ciebie, Najwyższy, będą uwieńczeni.

Pochwalony bądź, Panie, przez siostrę naszą, śmierć cielesną,

Której żaden człowiek żywy ujść nie może;

Biada tym, co konają w grzechach śmiertelnych;

Błogosławieni, którzy znajdą się w Twej najświętszej woli;

Bowiem śmierć wtóra zła im nie uczni.

Chwalcie i błogosławcie Pana, i czyńcie Mu dzięki,

I służcie Mu z wielką pokorą’’

sobota, 19 sierpnia 2023

Internetowe ,,cuda na kiju'' cz. 45

 


1. Aargaroth jest imieniem demona straszącego nocami w Wysokim Kamieniu w Sudetach. Demon ten został po raz pierwszy wywołany w 1966 r. przez grupę nastolatków podczas seansu spirytystycznego.



2. Bonifacy jest dobrym duchem strzegącym Ślęży, nagradzającym dobrych i karzącym złych. Za życia był pasterzem. W 2004 r. Lucyna Łoboś rozmawiała z nim w Chicago.



3. Nazistowska okultystka, Maria Orsic (1895 - ?) była kosmitką z rasy Nordyków. Przybyła na Ziemię z Aldebarana i zbudowała flotę kosmiczną służącą do celów pokojowych.



4. Pindar (skrót od ,,Pinnacle of Dragon’’) jest wodzem Iluminatów, podlegającym władzy Reptilian. Urząd ten sprawują wyłącznie mężczyźni.



5. Eyo Ita napisał, że Afryka znów będzie rządzić Wszechświatem, ponieważ jest jego ojcem.




6. Turbo Hindusi wierzą, że po 762 r. istniało imperium legendarnego, indyjskiego króla Wikramaditji z Ujjain, które rozciągało się Niemiec po indonezyjską część Nowej Gwinei.



7. Cesarz Bokassa (1920 – 1996) był władcą Słowian, dążącym do odbudowy imperium Amhary. Objawili mu się: Adam Kadmon, Lech Wielki, Napoleon i Henryk Sielski (słowiańskie imię abisyńskiego cesarza Hajle Syllasje).



8. Zdaniem Aleksandra Kazancewa, rosyjskiego pisarza science fiction, indyjski bóg Śiwa, który wynalazł jogę, był kosmitą.



9. W Kuwejcie znaleziono jaskinię z malowidłami przedstawiającymi dinozaury i ludzi pierwotnych.



10. Wielka Stopa jest niedobitkiem istot zamieszkujących niegdyś zatopiony ląd, Lemurię.



11. Mariusz ,,Max’’ Kolonko publicznie groził prezydentowi Andrzejowi Dudzie: ,,Obywatel Duda będzie pojmany, gdziekolwiek będziesz i przekazany wagnerowcom. Wydalony z kraju. Ty nie jesteś Polakiem, będziesz przekazany wagnerowcom. To jest gest humanitarny z mojej strony, dlatego, że jeśli ty trafisz na naszych ludzi z Biura Szeryfa Narodu i moim, to ty będziesz umierał długo. Ja ci to mówię’’. 



12. W 2023 r. ośmiolatek z Boliwii dał się ukąsić czarnej wdowie, bo chciał zamienić się w Spidermana. Podobne sytuacje miały miejsce w 2020 r. - troje dzieci w wieku 12, 10 i 8 lat dało się pokąsać pająkowi z tego samego powodu. Gdzie byli wtedy rodzice?



13. Arpad von Nahodyl (ur. 1958) jest niemieckim neopoganinem pochodzenia węgierskiego i politykiem AfD. W książce ,,Der Slawen Mythos’’ dowodzi, że Słowianie są w rzeczywistości Germanami Wschodnimi. Hitler wiecznie żywy.




14 Vlad Palownik (1431 – 1476) płakał krwawymi łzami z powodu choroby, zwanej hemolakrią. Przyczyniło się to do powstania legendy o nim jako wampirze Drakuli.



15. Rower wynaleziono w starożytnych Indiach co potwierdza płaskorzeźba w 2000 – letniej świątyni Panchavarnaswamy w Tiruchirapalli w stanie Tamilnadu.