Nie bać Tuska !!!
sobota, 7 września 2024
Kocenie
,,My jesteśmy 1 a,
Co na nerwach wciąż wam gra,
Każdy chłopak wciąż żartuje,
Lub dziewczynom humor psuje,
Lecz nie gorsze są dziewczyny,
Kiedy robią głupie miny,
Na fizyce się nie znamy,
Za to w sporcie wygrywamy.
Dziś kocenie przez was mamy,
Ale my się nie poddamy!''
Piosenka jest autorstwa moich kolegów z liceum i został ułożona ok. 2002 r. Liceum wspominam znacznie lepiej niż gimnazjum :).
piątek, 6 września 2024
Biszkopt, wata cukrowa i mięsożerny łoś
Do dziś śmieszy mnie jak w klasie czwartej w podręczniku języka polskiego znalazłem przypis wyjaśniający co to jest biszkopt. W podręczniku do biologii, również w klasie czwartej znalazłem bałamutną informację, że łosie zaliczają się do zwierząt … mięsożernych. Zapewne był to chochlik drukarski i w rzeczywistości chodziło o łasice… Z kolei w gimnazjum miałem podręcznik do języka angielskiego (napisany poza granicami Polski), w którym młody Polak, imieniem Stefan, przebywający w Wielkiej Brytanii, nie widział co to jest wata cukrowa. Czy Czytelnik zna podobne kurioza w podręcznikach szkolnych?
czwartek, 5 września 2024
Marryzm
,,Synowie Jafeta: Gomer, Magog, Madaj, Jawan, Tubal, Meszek i Tires’’ - Rdz 10,2
Józef Stalin (1878 – 1953) był nazywany Wielkim Językoznawcą. Kiedy powiedział, że język azerbejdżański wywodzi się z mowy starożytnych Medów, zastraszeni uczeni sowieccy rzucili się gorączkowo do udowadniania tej tezy (Michaił Heller, Aleksander Niekricz ,,Utopia u władzy. Historia Związku Sowieckiego tom I’’). Za jego rządów odpowiednik łysenkizmu 1 i substancji żywej 2 w naukach humanistycznych stanowił marryzm, który omal nie doprowadził do zniszczenia językoznawstwa w ZSRR.
Nikołaj Jakowlewicz Marr (1865 – 1934) był sowieckim archeologiem i językoznawcą, badającym języki kaukaskie, synem Gruzinki i Szkota (ojciec nie zadbał o nauczenie syna języka angielskiego). Opowieść o tym, że Marr był w stanie nauczyć się mówić biegle w każdym języku w jeden dzień (!) jest jedynie legendą. Choć dziś znany jest jako komunistyczny pseudonaukowiec, zaczynał karierę jako ceniony, carski filolog, utrzymujący bliskie kontakty z Cerkwią prawosławną i kręgami prawicowymi. W tym wczesnym okresie już zdążył wzbudzić kontrowersje. Twierdząc mianowicie, że średniowieczny epos Szoty Rustawelego ,,Witeź w tygrysiej skórze’’ zawiera nawiązania do literatury perskiej, zaś gruzińska ,,Biblia’’ jest przekładem z języka ormiańskiego.
Późniejszy zwrot Marra w stronę pseudonauki wiązał się z jego postępującą chorobą psychiczną, a także źle pojętym patriotyzmem kaukaskim i chęcią przypodobania się nowej władzy.
W 1920 r. wysunął hipotezę języków jafetyckich, której nazwa pochodzi od biblijnego Jafeta, syna Noego, brata Sema i Chama. Miały to być stare języki Europy i Bliskiego Wschodu, nie należące ani do grupy indoeuropejskiej, ani semickiej. Dziś nazywa się je językami azjanickimi. Należy zaznaczyć, że termin ,,jafetycki’’ był używany na długo przed Marrem. Jako pierwszy użył go włoski encyklopedysta, Brunetto Latini (1228 – 1294). Holenderski humanista, Jan van Gorp (1519 – 1572) przypuszczał, że język flamandzki najbardziej przypomina mowę synów Jafeta. Niemiecki filozof Gottfried Wilhelm Leibniz (1646 – 1716) za jafetyckie języki Europy Północnej (w tym polszczyznę), a także język perski i sanskryt. Friedrich Wilhelm Bergmann (1812 – 1887) utożsamił rasę jafetycką z Indoeuropejczykami.
Marryzm został opracowany w latach 1920 – 1926. Marr uznawał język za nadbudowę bazy ekonomicznej (wpływ marksizmu) i zanegował istnienie rodzin językowych. Twierdził, że język gestów (niemy) poprzedzał język mówiony. Prajęzyk ludzkości składał się z czterech sylab: ber, jon, raš i sal. Ewolucja języków nastąpiła poprzez ich mieszanie oraz … walkę klasową. Rozwój ten przebiegał w czterech etapach:
- języki izolujące wspólnoty rodowej (tymczasem do języków izolujących należy min. język chiński, którego użytkownicy bynajmniej nie stanowią wspólnoty rodowej),
- języki aglutynacyjne nomadów,
- języki jafetyckie,
- języki fleksyjne i alteracyjne, wyodrębnione przez podział klasowy.
Oczekiwane w przyszłości zwycięstwo komunizmu miało znieść różnorodność języków świata i zachować w użyciu tylko jeden z nich.
Według Marra spokrewnione ze sobą były języki gruziński i baskijski, czego dowodzić miały starożytne krainy o nazwie Iberia, z których jedna znajdowała się na Półwyspie Iberyjskim, a druga na Kaukazie. Pomysł ten jest rozpatrywany również przez poważnych uczonych, jednak z czasem poglądy Marra stawały się coraz bardziej dziwaczne. Uznał, że język rosyjski jest bliższy gruzińskiemu niż ukraińskiemu. Język niemiecki powstał w wyniku rewolucji kaukaskiego ludu Swanów. Słowo ,,pies’’ (niem. Hund) ma jakoby związek z liczebnikiem ,,sto’’ (niem. hundert), ponieważ pies był totemem symbolizującym cały lud.
Przez wiele lat marryzm był obowiązującą wykładnią językoznawstwa w ZSRR, zaś jego przeciwników spotykały represje jak zesłania do łagrów i kara śmierci. Co ciekawe, w przeciwieństwie do łysenkizmu, nie był narzucany w krajach satelickich (w tym w PRL – u). Dopiero w 1950 r. gruziński uczony, Arnołd Czikabawa (1899 – 1985) opublikował w ,,Prawdzie’’ artykuł ,,Marksizm a zagadnienia językoznawstwa’’, obalający założenia marryzmu. Artykuł został jednak opublikowany pod nazwiskiem samego Stalina. W totalitarnym państwie tylko sam dyktator mógł sobie pozwolić na krytykę pseudonauki, którą wcześniej sam popierał.
1 Odsyłam do posta: ,,Łysenkizm’’.
2 Odsyłam do posta: ,,Olga Lepieszynska i substancja żywa’’.
środa, 4 września 2024
,,Paladyn 2: Korona i smok''
We wrześniu 2024 r. obejrzałem amerykański film fantasy ,,Paladyn 2: Korona i smok’’ (ang. ,,The Crown and the Dragon’’) z 2013 r. w reżyserii Anny K. Black.
Quasi – średniowieczne królestwo Dairy zostało odbite przez cesarza Vitalionów, którego armię wspomagał ziejący ogniem smok. Namiestnikiem podbitego królestwa został kolaborujący z najeźdźcą, czarnoksiężnik Corvus. Dairańscy powstańcy zamierzali ukoronować na swego króla Garricka. Potrzebowali do tego złamanego rogu jednorożca, zwanego Falaricą. Widać tu ciekawe nawiązania. Vitalianowie przypominają nieco Rzymian; sama nazwa tego ludu nasuwa na myśl Italię. Corvus (łac. wrona) budzi we mnie jako Polaku skojarzenia z niesławnym dyktatorem, Wojciechem Jaruzelskim (1923 – 2014); swoją drogą ciekawe na ile to nawiązanie było zamierzone. Złamany róg może nawiązywać do Narsila, złamanego miecza z ,,Władcy Pierścieni’’, który został przekuty w miecz, zwany Andurilem (motyw ten Tolkien zaczerpnął z legendy o Gramie, mieczu Zygfryda z legendy o Nibelungach). Wreszcie w średniowiecznej symbolice jednorożec oznaczał Chrystusa lub Matkę Boską, zaś smok – szatana.
Główna bohaterka, piękna szlachcianka Ellen z Dairy była powierniczką Falariki. Po śmierci ciotki podróżowała z szorstkim przemytnikiem Aidenem. Był jej obrońcą, z czasem zaś ją pokochał. Ellen okazała się tytułowym paladynem (właściwie: paladynką) i pokonała smoka mocą scalonego rogu.
Film promuje pozytywne wartości jak patriotyzm i rycerskość wobec kobiet. Pokazuje, że możliwa jest przemiana na lepsze. Aiden z przestępcy stał się bohaterem, zaś Corvus żałował zdrady i próbował naprawić swój błąd. Obiekcje budzi natomiast dziura logiczna w scenie, w mocno ubłocona suknia Ellen staje się błyskawicznie czysta.
wtorek, 3 września 2024
Szwejk był koniem
,,Folwark [w Szestnie] prowadził dużą hodowlę koni, w tym bojowych i tzw. szwejków -do prac polowych'' - Janusz Bieszk ,,Zamki państwa krzyżackiego w Polsce''
Przypuszczam, że właśnie stąd pochodzi nazwisko dobrego wojaka z powieści Jaroslava Haška.
Oniricon cz. 1053
Śniło mi się, że:
- podróżowałem po czterech zakątkach równoległego świata, którego przyroda została zniszczona przez rabunkową gospodarkę, idąc przez las tropikalny, poczułem się jak w Meksyku,
- pisałem posta o J. R. R. Tolkienie i bałem się, że z tego powodu będę musiał wstąpić do klasztoru,
- jako dorosły człowiek wróciłem do klasy czwartej, polonistka puściła na lekcji ,,Mazurka Dąbrowskiego'' w wersji heavy metalowej, hymn zawierał wiele nieznanych mi wcześniej zwrotek, mówiących min. o drodze Izraelitów do Ziemi Obiecanej i o egipskim królu Faruku,
- młoda nowicjuszka wstąpiła do prasłowiańskiego klasztoru Łady, Boda i Leli na Łysej Górze,
- młoda kobieta śniła o zielonych wampirach chodzących wokół jej łóżka,
- podziwiałem łąkę żółtą od nawłoci amerykańskiej i lubiłem miód z niej uzyskiwany, lecz blondynka w czerwonej koszuli powiedziała mi, że jest to roślina inwazyjna, którą należy zwalczać,
- latem na działce odbyło się spotkanie foliarzy takich jak Tomasz J. Kosiński i król Sanjaya z Lechii,
- Putin jest synem Czarnoboga, zawierzył siebie i Rosję szatanowi, w wyniku jego czarów Rosjanie zamienili się w krwiożercze potwory,
- dwie dziewczyny, zwane Lew Kirsten szły boso przez las, obserwowałem je z ukrycia i marzyłem, by obgryźć ich nogi do kości,
- kupiłem mrożoną ośmiornicę w sklepie spożywczym, a następnie poszedłem na konwent, gdzie spotkałem Jarosława Grzędowicza, powiedziałem mu, że czytałem wszystkie jego książki i współczuję śmierci jego żony, wyraziłem nadzieję, że jeszcze napisze książkę fantasy o XIX wieku,
- w Tajlandii żyje bawół z głową i szyją emu,
- istnieje apokryf ,,List Epidecta'', znaleziony w Egipcie,
- byłem niedźwiedziem, spotkałem w lesie czarnowłosą, bosą dziewczynę i chciałem ją pożreć,
- Sir Sofi miała na trzecie imię Maria, co oznaczało, że jako sierota została powierzona opiece Maryi,
- przyjaźniłem się z przedszkolakiem, byliśmy w pokoju, w którym Babcia śliniła się i stroiła miny, co nie spodobało się Mamie,
- XVIII - wieczny awanturnik, Lech, bohater powieści Jerzego Strzelczyka ,,Od Prasłowian do Polaków'' mówił o szlachetnych Słowianach, którzy chętnie przyjęli chrzest.

























