wtorek, 10 grudnia 2024

Białe plemiona

 

,,Polacy to też Murzyni, tylko, że biali’’ 

- Sławomir Mrożek (1930 – 2013)





Motyw zaginionych białych plemion, żyjących wśród ludności kolorowej pojawia się w dawnych legendach i wczesnych utworach z gatunku fantasy. Już średniowieczni Węgrzy poszukiwali w Azji krainy, zwanej Magna Hungaria (Wielkie Węgry), skąd mieli pochodzić ich przodkowie 1. W tej samej epoce Portugalczycy stworzyli legendę o atlantyckiej wyspie Antilii. Miało na niej schronić się siedmiu biskupów, uchodzących przed muzułmańskim najazdem. Późna nazwa geograficzna Antyli wywodzi się właśnie z tej legendy. W XVI wieku, dobie wielkich odkryć geograficznych, zaczęły do Europy docierać pogłoski o zamieszkujących Amerykę Południową plemionach Indian o białej skórze 2. Hiszpański konkwistador Francisco de Orellana (1511 - 1545) zostawił relację o znanych z mitologii greckiej Amazonkach, osiadłych nad rzeka, nazwaną później na ich cześć 3. W 1885 r. kiedy ukazały się ,,Kopalnie króla Salomona’’ Henry’ego Ridera Haggarda, istniały teorie lokalizujące biblijny Ofir w Zimbabwe (wówczas zwanym Rodezją). Wydobywaniem z nich kosztowności mieli zajmować się Egipcjanie, Fenicjanie, Izraelici lub arabscy poddani królowej Saby. Edgar Rice Burroughs umieścił w głębi Afryki fikcyjną krainę Opar, w której przeżywał przygody sam Tarzan. Opar zamieszkiwały piękne, białe kobiety, wywodzące się z Atlantydy, na których czele stała królowa La. Natomiast mężczyźni z Oparu byli zdegenerowanymi małpoludami 4. Wątek zaginionej cywilizacji białych ludzi w dawnym Kongu poruszył również H. P. Lovecraft w opowiadaniu grozy ,,Ustalenia dotyczące zmarłego Arthura Jermyna i jego rodu’’ 5. Abraham Merritt w powieści ,,Twarz w otchłani’’ opisał białe plemię Yu – Atlanchi, żyjące w Andach i wywodzące się z Atlantydy. Jeden z bohaterów Roberta Ervina Howarda, purytanin Solomon Kane, żyjący na przełomie XVI – XVII wieku, podróżując po Afryce, odkrył Ninn, miasto Asyryjczyków, których królem był Asschur – ras – arab oraz Bastii, krainę zamieszkaną przez niedobitków Atlantów, którymi władał angielski żeglarz Hawk. Po II wojnie światowej pojawiły się opowieści o koloniach zbiegłych nazistów (z Hitlerem włącznie), ukrywających się w głębi południowoamerykańskich dżungli. W latach 70 – tych XX wieku była znana legenda miejska o tzw. nimfie z Nullarbor; pięknej, nagiej blondynce, mieszkającej w australijskim buszu. Później okazało się, że była to modelka, biorąca udział w filmie reklamowym. Współczesnymi wariacjami legendy o południowoamerykańskich Amazonkach są filmy ,,Kobiety – Piranie’’ (1989) oraz ,,Inara, the Jungle Girl’’ (2012). W serialu ,,Nowe przygody Tarzana’’ (1996 – 1997) tytułowy bohater spotkał w Afryce potomków starożytnych Rzymian, wciąż żyjących tak jak ich przodkowie 6 (pomysł zaczerpnięty z powieści E. R. Burroughsa ,,Tarzan i zaginione imperium’’). W serialu ,,Zaginiony Świat’’ z lat 1999 – 2002, na motywach powieści Arthura Conana Doyle’a, uczestnicy wyprawy prof. Challengera spotykali liczne plemiona ludzkie; białe (w tym neandertalczyków i Amazonki), czarne i żółte, a także dinozaury, humanoidalne jaszczury, kosmitów, wampiry, wilkołaki itp 7.



W 2000 r. ukazała się książka włoskiego pisarza i dziennikarza, Riccarda Orizio ,,Zaginione białe plemiona’’ (przekład polski w 2009 r.). Jest to zbiór reportaży poświęconych rzeczywiście istniejącym, izolowanym populacjom białych w krajach Trzeciego Świata. Ludy te lata swej świetności mają dawno za sobą. Ich obecną, często nędzną egzystencję wypełniają żal i nostalgia, a niekiedy też doświadczenia dyskryminacji ze strony kolorowych sąsiadów.



Burgowie ze Sri Lanki są potomkami Holendrów. Ich przodkowie przybyli na Cejlon w XVII wieku, działając w holenderskiej Kompanii Wschodnioindyjskiej. Byli lojalnymi poddanymi Imperium Brytyjskiego. W czasach kolonialnych należeli do elity wyspy. Sytuację Burgów pogorszyło uzyskanie niepodległości przez Sri Lankę i ustanowienie języka syngaleskiego językiem urzędowym. Część z nich emigrowała.



Niemcy z Seaford Town na Jamajce są potomkami białych niewolników z XIX wieku. Wyruszyli w podróż, zwabieni obietnicą lepszego życia w USA.



Confederados pochodzą od pokonanych w wojnie secesyjnej żołnierzy Konfederacji. Część z nich wyemigrowała do Brazylii, gdzie prawo wciąż pozwalało na posiadanie niewolników. Amerykanie zostali przyjęci gościnnie i z wielkim szacunkiem przez cesarza Piotra II (1825 – 1891). Trzeba im przyznać, że wprowadzili szereg innowacji takich jak: żelazny pług, lampa naftowa, eukaliptus, arbuzy, orzeszki arachidowe, orzech pekana, pojęcie wzorcowej farmy, angielskie komendy wydawane wołom, pierwszą transfuzję krwi i nowoczesną stomatologię. Zbudowali kościoły prezbiteriańskie, baptystyczne i metodystyczne oraz założyli pierwszy cmentarz niekatolicki. Żyją w przyjaźni z Łotyszami z osady Nova Odessa, których przodkowie zostali sprowadzeni przez rząd brazylijski z carskiej Rosji.



Polacy na Haiti są potomkami legionistów Dąbrowskiego, wysłanych przez Francuzów do tłumienia powstania murzyńskich niewolników. Sami pozbawieni własnego państwa, przyłączyli się do powstańców i zamieszkali na ich wyspie. Polacy jako jedyni biali nie byli prześladowani przez Haitańczyków po uzyskaniu niepodległości, podczas gdy Francuzów spotkały krwawe represje. Obecnie potomkowie napoleońskich żołnierzy żyją nędznie w miejscowości zwanej Cazale. W 1980 r. reżyser Jerzy Grotowski (1933 – 1999) sprowadził do Polski czarownika, Amona Fremona, Haitańczyka pochodzenia polskiego, który potajemnie odprawił rytuały voodoo mające osłabić ZSRR.



Basterzy z Namibii są potomkami Holendrów, Buszmenów i Hotentotów. Wyznają kalwinizm. Słyną z pobożności i pięknych kobiet. W miejscowości Rehoboth ustanowili własny rząd separatystyczny, posiadający własną flagę i powołujący się na uznanie przez Ligę Narodów.



Blancs Matignons z Gwadelupy są potomkami francuskich właścicieli niewolników, którzy w XIX wieku zamieszali w niegościnnym interiorze wyspy. Ich przodkowie przybyli z Normandii, Marsylii i innych części Francji. Według legend wywodzą się z arystokratycznych rodów Matignonów, Burbonów i Grimaldich z Monako. Jedna z nich opowiada o wizycie księcia Rainiera III (1923 – 2005) wśród tej społeczności. Żyją w nędzy i otacza ich zewsząd pogarda, lecz zachowali swą dumę. Jedną z przyczyn odium są częste u nich przypadku kazirodztwa, praktykowanego w celu zachowania białego koloru skóry przez ich potomków.



Orizio wspomina również o takich społecznościach jak: niemieccy menonici z Belize, Włosi z Etiopii, Erytrei i Somalii, Gavurowie z Afganistanu (potomkowie żołnierzy Aleksandra Wielkiego), Griqua z RPA i Namibii, Portugalczycy z Malakki (Malezja), Francuzi z Les Saintes na Karaibach i Pondichery w Indiach oraz genueńczycy i Szkoci na Tristan de Cunha (terytorium zależnym Wielkiej Brytanii). Od siebie dodałbym jeszcze Polaków z Adampola w Turcji i Rosjan z Harbinu w Chinach.



1 Odsyłam do posta: ,,Magna Hungaria’’.

2 Odsyłam do posta: ,,Biali Indianie’’.

3 Odsyłam do posta: ,,Amazonki z Ameryki Południowej’’.

4 Odsyłam do posta: ,,Tarzan i klejnoty Oparu’’.

5 Odsyłam do posta: ,,H. P. Lovecraft i mitologia Cthulhu’’.

6 Odsyłam do posta: ,,Nowe przygody Tarzana’’.

7 Odsyłam do posta: ,,Zaginiony Świat (serial)’’.

poniedziałek, 9 grudnia 2024

Legenda o drzewach moringa

 



,, [...] drzewa zwane moringa mają lśniący pień, wątłe gałęzie i skąpe listowie. Według buszmeńskiej legendy, bóg grzmotów nie udzielił tym brzydkim, jak gdyby namalowanym przez malarza - abstrakcjonistę, roślinom gościny w raju i zrzucił je z powrotem na Ziemię. Biedne moringi spadły w Namibii, wrastają w ziemię do góry nogami'' - Riccardo Orizio ,,Zaginione białe plemiona''



 

Buszmeński bóg burzy (a także śmierci, cierpienia, chorób, zła, kanibalizmu, skrytobójstwa i chaosu) nazywał się Gauna. Jego bronią był łuk i strzała zakończona ludzką głową.

Św. Jan Paweł II i voodoo

 


,, [...] papież w sekrecie praktykuje magię, a kiedy przyjechał na Haiti, dawał bardzo wyraźne znaki, które wuduiści doskonale zrozumieli, nawet jeśli wszyscy inni na świecie ich nie zauważyli. [...] Na przykład, kiedy wylądował na lotnisku, pocałował ziemię dwa razy. Tak właśnie robią czarownicy, hougans, kiedy chcą w jakimś miejscu wywołać wojnę. Jeden pocałunek oznacza pokój, dwa - wojnę. I, faktycznie, kilka lat później zapanował chaos. [...] Jan Paweł II [...] zawarł pakt z Lucyferem i duchami wudu. Wszyscy możni tego świata muszą to uczynić, bo inaczej mu ulegają, ponieważ Zło - albo jak wolisz, diabeł - jest silniejszy. Wszyscy papieże zawarli układ z diabłem. Z wyjątkiem jednego: poprzednika Jana Pawła II, który faktycznie niespodziewanie zmarł w niejasnych okolicznościach. Siłą rzeczy, zabito go, ponieważ odmówił wymazania z Pisma Świętego niektórych ustępów. Są to ustępy mówiące o śmierci Lucyfera, o jego klęsce. Dziś oficjalna wersja Biblii nie zawiera tych akapitów, w których Zło zostaje zniszczone i upokorzone. Tymczasem pierwotnie tam się znajdowały. I by utrzymać władzę, każdy papież musi potwierdzić, że zostały usunięte'' - Riccardo Orizio ,,Zaginione białe plemiona''



 

Oczywiście nie należy w to wierzyć. Jest to jedynie współczesny mit z Haiti. 

Loa 22 Os



 ,, [François] Duvalier został wybrany 22 września 1957 roku. '22' było jego szczęśliwym numerem: 22 listopada 1963 roku świętował szampanem zabójstwo Johna Kennedy'ego, swego nieprzyjaciela; dokądkolwiek się udawał, towarzyszyło mu dwudziestu dwóch Tonton Macoutes, uzbrojonych żołnierzy w ciemnych okularach, którzy terroryzowali ludność, każąc jej wierzyć, że są zombi i posiadają nadnaturalne moce. Po swej śmierci Papa Doc wszedł do panteonu bóstw wudu pod imieniem Loa 22 Os, czyli dobrego ducha numer dwadzieścia dwa. Kościół katolicki oficjalnie ekskomunikował go w 1962. Jednak w pewnym momencie także bóstwa afrykańskie musiały go opuścić. [...].



- Papę Doca otruto, umierał powoli. Jeden z jego generałów, pewien Mulat, bezskutecznie próbował przeprowadzić zamach stanu. Na Haiti powrócił ze Stanów Zjednoczonych na pokładzie amerykańskiej łodzi podwodnej, która stacjonowała na otwartych wodach przed Port - au - Prince. Spod wody strzelił z magicznego działa do pałacu prezydenckiego, właśnie w chwili, gdy Duvalier spoglądał na morze. [...] ten generał zawarł pakt z diabłem i mógł posługiwać się czarną magią. W odpowiedzi Duvalier zniszczył tę łódź podwodną. Jednak ledwie minęły trzy miesiące, już nie żył'' - Riccardo Orizio ,,Zaginione białe plemiona''

niedziela, 8 grudnia 2024

Internetowe ,,cuda na kiju'' cz. 96

 



1. Według Arkadiusza Miazgi w 1818 r. Aleksander Fredro (1793 – 1876) widział UFO nad górą Wielkie Jasło w Bieszczadach.



2. W Polsce lewacka aktywistka, manifestująca w obronie Palestyny nie wiedziała, że Izrael jest państwem żydowskim.



3. Klaudia Jachira powiedziała, że politycy Suwerennej Polski uważają ją za czarownicę.



4. W Iraku mieszka niewidoma Rawshe Qassim. Według dokumentów kobieta urodziła się w 1887 r., liczy sobie przeto 137 lat (światowy rekord!). Irackie władze są w trakcie weryfikacji tych danych.



5. W 2011 r. w Steytlerville w RPA zaobserwowano zmiennokształtnego potwora. Przybierał kolejno postaci mężczyzny bez głowy, psa wielkości krowy, a następnie zamienił się w gigantyczną małpę i uciekł.



6. W Indianie i Ohio (USA) żyją błotne syreny (ang. mud mermaids). Relacje o nich pochodzą z XIX i XX wieku. Stwory te posiadają żółtawą skórę i cztery płetwiaste kończyny. Szybko biegają i pływają. Potrafią piszczeć i wyć. Jedzą żaby i ryby, zaś ludzi unikają.



7. W 2024 r. kot syjamski Barsik został wybrany na burmistrza w Barmaule w Rosji (też wolę koty od rosyjskich polityków).



8. Elon Musk napisał (żartem) na Twitterze, że jest wampirem, kosmitą i podróżnikiem w czasie, mającym 5000 lat.



9. Herb węgierskiej rodziny Várallyay z XVI wieku przedstawia ramię z młotem, uderzającym w męskie genitalia.



10. Zorza polarna to wymiociny Słońca, trafiające w Ziemię, choć pierwotnie miały trafić do sedesu (żart kosmologiczny z Facebooka).



11. Kabosu (2005 – 2024) była suką rasy shiba inu z Japonii. Stała się rozpoznawalna na całym świecie jako Żółty Pieseł (ang. Yellow Doge) z licznych memów. Z powodu licznych chorób ,,odeszła za tęczowy most’’, wedle słów jej właścicielki.



12. W 1866 r. Liechtenstein wysłał na wojnę z Włochami 80 żołnierzy. Wszyscy przeżyli, a nawet dołączył do nich jeden Włoch.



13. Jerzy Krajewski bredzi na Twitterze, że: ,,Stalin był katolikiem ortodoksyjnym, Konradem Wallenrodem (ukrytym rycerzem) katolików wśród Żydów, którzy przejęli kontrolę nad Rosją. Odbił Rosję z rąk Żydów. Pojednał się z kościołem ortodoksyjnym w 1941, wyspowiadał przed śmiercią w 1953, jego dusza poszła do nieba’’. Jest to bzdura dlatego, że Stalin nie był żadnym katolikiem. Nim został komunistą, wyznawał prawosławie i nawet uczęszczał do seminarium duchownego. Przed Soborem Watykańskim II katolicy i prawosławni, delikatnie mówiąc, nie przepadali za sobą, a i teraz dialog między tymi dwoma odłamami chrześcijaństwa bywa trudny.



14. W podręczniku dla liceów i techników Adama Kalbarczyka, Dariusza Chemparka i Dariusza Trześniowskiego ,,Język polski. Oblicza epok’’ (WSiP, 2020 r.) zmieniono w ,,Rocie’’ Marii Konopnickiej słowa: ,,Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz’’ na: ,,Nie będzie Krzyżak pluł nam w twarz’’. Sprawa wywołała skandal.



15. Kiwig jest zmiennokształtnym ludożercą z Filipin. Przybiera postać dzika o ognistych oczach, dużego kota lub psa. Żyje w dżungli. Zabija swe ofiary ugryzieniem w szyję. Boi się czosnku, octu, przypraw i cytrusów.



16. Marzanna była facetem i poślubiła samą siebie (żart Macieja Krzysciaka na Facebooku).



17. Zdaniem kryptozoologów mastodonty przetrwały w USA i Kanadzie (Góry Skaliste i Kaskadowe, Alaska), Himalajach i w Ałtaju (Rosja).



18. Według legendy duński tron królewski został zbudowany z rogów jednorożców. Pochodzi z XVII wieku i otaczają go srebrne lwy.



19. Walijczyk Arise Evans (ok. 1607 – ok. 1660) został wtrącony do więzienia za to, że podawał się za Jezusa Chrystusa. Próbował ostrzec króla Karola I Stuarta przed niebezpieczeństwem.



20. Kuman Thong (,,złoty chłopiec’’) jest tajskim amuletem, wytwarzanym z pieczonego, ludzkiego płodu, pokrytego złotem. Uzyskiwany z ciała abortowanej dziewczynki nosi nazwę Hang Phrai. W XIX – wiecznej legendzie twórcą pierwszego kuman thonga był żołnierz Khun Phaen, zięć czarownika, który wydobył nienarodzone dziecko z ciała swej zabitej żony. Wierzy się, że złoty chłopiec widzi i słyszy z odległości 20 000 km. Dziś praktyki te są na szczęście nielegalne. Zamieszanych w nie przestępców aresztowano w 2011 r. w Laosie i w 2012 r. w Bangkoku.



21. Sasabonsam jest strażnikiem lasów w wierzeniach ludu Akan z Ghany, Wybrzeża Kości Słoniowej i Togo. Posiada żelazne zęby, długie uszy, czerwone oczy i wężowy ogon. Potrafi zwisać z gałęzi na stopach. Pilnuje aby nikt nie wchodził do lasu w czwartek, dzień poświęcony bogini przyrody Asassayaa. Zjada tych, którzy naruszają owe tabu. Przez misjonarzy został utożsamiony z diabłem.



22. W Kenii opowiada się o nocnych biegaczach. Są to mężczyźni i kobiety, spędzający noce na bieganiu nago i skakaniu po dachach. Przypisuje im się moce magiczne. Do kompulsywnego biegu zmusza ich klątwa, której sprzeciwienie się grozi śmiercią. Hipnotyzują ludzi, aby razem z nimi biegali po grzbietach hipopotamów.

sobota, 7 grudnia 2024

,,Jak utopić doktora Mraczka''

 

,,U Czechów i Słowaków to vodniki, vodni, czasem w postaci dziecka nęcącego żywych do wody przy blasku księżyca’’ - Aleksander Gieysztor ,,Mitologia Słowian’’



W grudniu 2024 r. obejrzałem czechosłowacka komedię fantasy ,,Jak utopić doktora Mraczka’’ (czes. ,,Jak utopit dr. Mračka aneb konec vodniků v Čechach’’) z 1974 r. w reżyserii Vaclava Vorlička. Piosenkę na koniec filmu zaśpiewała Helena Vondračkova.



Wodniki, demony ze słowiańskich wierzeń żyły w Pradze w drugiej połowie XX wieku udając ludzi. Były jednak nieśmiertelne i potrafiły zamieniać się w ryby. Mieszkały w przeznaczonym do rozbiórki, zawilgoconym domu z zalaną piwnicą. Na czele praskich wodników stał pan Wassermann, tytułowany ekscelencją oraz jego sroga żona, Matylda. W scenie, w której Wassermann pojechał na międzynarodową konferencję wodników w Hamburgu, dopatruję się parodii ówczesnych zjazdów partii komunistycznych. Wodniki obowiązywało tabu spożywania gęsiej krwi i czarnego salcesonu oraz poddawania się transfuzji krwi, grożącej im przemianą w człowieka. Posiadały zdolności magiczne. Za pomocą różdżki potrafiły zamieniać swych pobratymców np. w szmatę, szczotkę, kiełbasę, mąkę lub buty. Dysponowały też klejnotem wykrywającym utratę dziewictwa poprzez zmianę koloru z niebieskiego na czerwony. Od wieków zajmowały się topieniem ludzi. Więziły ich dusze w porcelanowych garnuszkach, wymienianych potem na perły. W jednym z takich naczyń została uwięziona dusza japońskiego uczonego, prof. Ikebary, pracującego nad przemianą ssaków w ryby.



Tytułowy dr. Jindrzych Mraczek był młodym prawnikiem. Dążył do wyburzenia niezdrowego (dla ludzi) domu wodników, te zaś zamierzały go za to utopić. Tymczasem pokochała go młoda wodnica, Jana i dwukrotnie uratowała mu życie.

Film opowiada o zwycięstwie miłości ponad podziałami. Zawiera też sporą dawkę absurdalnego humoru jak w scenie, gdy Matylda została zamieniona w mąkę i użyta do wypieku ciasta :).

piątek, 6 grudnia 2024

Mówiące groby




,,W grobie Sylwestra II (Gerberta) rozlegał się trzask kości (ossa crepitare), ilekroć umrzeć miał kolejny papież. W Czechach grobowy kamień pewnej świętej unosił się i opadał, gdy groziła zaraza. Istniała mowa grobów, tak jak mowa snów'' - Philippe Ariès ,,Człowiek i śmierć''