,,Polacy
to też Murzyni, tylko, że biali’’
-
Sławomir Mrożek (1930 – 2013)

Motyw
zaginionych białych plemion, żyjących wśród ludności kolorowej
pojawia się w dawnych legendach i wczesnych utworach z gatunku
fantasy. Już średniowieczni Węgrzy poszukiwali w Azji krainy,
zwanej Magna Hungaria (Wielkie Węgry), skąd mieli pochodzić ich
przodkowie .
W tej samej epoce Portugalczycy stworzyli legendę o atlantyckiej
wyspie Antilii. Miało na niej schronić się siedmiu biskupów,
uchodzących przed muzułmańskim najazdem. Późna nazwa
geograficzna Antyli wywodzi się właśnie z tej legendy. W XVI
wieku, dobie wielkich odkryć geograficznych, zaczęły do Europy
docierać pogłoski o zamieszkujących Amerykę Południową
plemionach Indian o białej skórze .
Hiszpański konkwistador Francisco de Orellana (1511 - 1545)
zostawił relację o znanych z mitologii greckiej Amazonkach,
osiadłych nad rzeka, nazwaną później na ich cześć .
W 1885 r. kiedy ukazały się ,,Kopalnie
króla Salomona’’
Henry’ego Ridera Haggarda, istniały teorie lokalizujące biblijny
Ofir w Zimbabwe (wówczas zwanym Rodezją). Wydobywaniem z nich
kosztowności mieli zajmować się Egipcjanie, Fenicjanie, Izraelici
lub arabscy poddani królowej Saby. Edgar Rice Burroughs umieścił w
głębi Afryki fikcyjną krainę Opar, w której przeżywał przygody
sam Tarzan. Opar zamieszkiwały piękne, białe kobiety, wywodzące
się z Atlantydy, na których czele stała królowa La. Natomiast
mężczyźni z Oparu byli zdegenerowanymi małpoludami .
Wątek zaginionej cywilizacji białych ludzi w dawnym Kongu poruszył
również H. P. Lovecraft w opowiadaniu grozy ,,Ustalenia
dotyczące
zmarłego
Arthura Jermyna i jego rodu’’
.
Abraham Merritt w powieści ,,Twarz
w otchłani’’
opisał białe plemię Yu – Atlanchi, żyjące w Andach i wywodzące
się z Atlantydy. Jeden z bohaterów Roberta Ervina Howarda,
purytanin Solomon Kane, żyjący na przełomie XVI – XVII wieku,
podróżując po Afryce, odkrył Ninn, miasto Asyryjczyków, których
królem był Asschur – ras – arab oraz Bastii, krainę
zamieszkaną przez niedobitków Atlantów, którymi władał
angielski żeglarz Hawk. Po II wojnie światowej pojawiły się
opowieści o koloniach zbiegłych nazistów (z Hitlerem włącznie),
ukrywających się w głębi południowoamerykańskich dżungli. W
latach 70 – tych XX wieku była znana legenda miejska o tzw. nimfie
z Nullarbor; pięknej, nagiej blondynce, mieszkającej w
australijskim buszu. Później okazało się, że była to modelka,
biorąca udział w filmie reklamowym. Współczesnymi wariacjami
legendy o południowoamerykańskich Amazonkach są filmy ,,Kobiety
– Piranie’’
(1989) oraz ,,Inara,
the Jungle Girl’’
(2012). W serialu ,,Nowe
przygody
Tarzana’’
(1996 – 1997) tytułowy bohater spotkał w Afryce potomków
starożytnych Rzymian, wciąż żyjących tak jak ich przodkowie
(pomysł zaczerpnięty z powieści E. R. Burroughsa ,,Tarzan
i zaginione imperium’’).
W serialu ,,Zaginiony
Świat’’
z lat 1999 – 2002, na motywach powieści Arthura Conana Doyle’a,
uczestnicy wyprawy prof. Challengera spotykali liczne plemiona
ludzkie; białe (w tym neandertalczyków i Amazonki), czarne i żółte,
a także dinozaury, humanoidalne jaszczury, kosmitów, wampiry,
wilkołaki itp .

W
2000 r. ukazała się książka włoskiego pisarza i dziennikarza,
Riccarda Orizio ,,Zaginione
białe plemiona’’
(przekład polski w 2009 r.). Jest to zbiór reportaży poświęconych
rzeczywiście istniejącym, izolowanym populacjom białych w krajach
Trzeciego Świata. Ludy te lata swej świetności mają dawno za
sobą. Ich obecną, często nędzną egzystencję wypełniają żal i
nostalgia, a niekiedy też doświadczenia dyskryminacji ze strony
kolorowych sąsiadów.
Burgowie
ze Sri Lanki są potomkami Holendrów. Ich przodkowie przybyli na
Cejlon w XVII wieku, działając w holenderskiej Kompanii
Wschodnioindyjskiej. Byli lojalnymi poddanymi Imperium Brytyjskiego.
W czasach kolonialnych należeli do elity wyspy. Sytuację Burgów
pogorszyło uzyskanie niepodległości przez Sri Lankę i
ustanowienie języka syngaleskiego językiem urzędowym. Część z
nich emigrowała.
Niemcy
z Seaford Town na Jamajce są potomkami białych niewolników z XIX
wieku. Wyruszyli w podróż, zwabieni obietnicą lepszego życia w
USA.
Confederados
pochodzą od pokonanych w wojnie secesyjnej żołnierzy
Konfederacji. Część z nich wyemigrowała do Brazylii, gdzie prawo
wciąż pozwalało na posiadanie niewolników. Amerykanie zostali
przyjęci gościnnie i z wielkim szacunkiem przez cesarza Piotra II
(1825 – 1891). Trzeba im przyznać, że wprowadzili szereg
innowacji takich jak: żelazny pług, lampa naftowa, eukaliptus,
arbuzy, orzeszki arachidowe, orzech pekana, pojęcie wzorcowej farmy,
angielskie komendy wydawane wołom, pierwszą transfuzję krwi i
nowoczesną stomatologię. Zbudowali kościoły prezbiteriańskie,
baptystyczne i metodystyczne oraz założyli pierwszy cmentarz
niekatolicki. Żyją w przyjaźni z Łotyszami z osady Nova Odessa,
których przodkowie zostali sprowadzeni przez rząd brazylijski z
carskiej Rosji.

Polacy
na Haiti są potomkami legionistów Dąbrowskiego, wysłanych przez
Francuzów do tłumienia powstania murzyńskich niewolników. Sami
pozbawieni własnego państwa, przyłączyli się do powstańców i
zamieszkali na ich wyspie. Polacy jako jedyni biali nie byli
prześladowani przez Haitańczyków po uzyskaniu niepodległości,
podczas gdy Francuzów spotkały krwawe represje. Obecnie potomkowie
napoleońskich żołnierzy żyją nędznie w miejscowości zwanej
Cazale. W 1980 r. reżyser Jerzy Grotowski (1933 – 1999) sprowadził
do Polski czarownika, Amona Fremona, Haitańczyka pochodzenia
polskiego, który potajemnie odprawił rytuały voodoo mające
osłabić ZSRR.
Basterzy
z Namibii są potomkami Holendrów, Buszmenów i Hotentotów. Wyznają
kalwinizm. Słyną z pobożności i pięknych kobiet. W miejscowości
Rehoboth ustanowili własny rząd separatystyczny, posiadający
własną flagę i powołujący się na uznanie przez Ligę Narodów.
Blancs
Matignons z Gwadelupy są potomkami francuskich właścicieli
niewolników, którzy w XIX wieku zamieszali w niegościnnym
interiorze wyspy. Ich przodkowie przybyli z Normandii, Marsylii i
innych części Francji. Według legend wywodzą się z
arystokratycznych rodów Matignonów, Burbonów i Grimaldich z
Monako. Jedna z nich opowiada o wizycie księcia Rainiera III (1923 –
2005) wśród tej społeczności. Żyją w nędzy i otacza ich
zewsząd pogarda, lecz zachowali swą dumę. Jedną z przyczyn odium
są częste u nich przypadku kazirodztwa, praktykowanego w celu
zachowania białego koloru skóry przez ich potomków.

Orizio
wspomina również o takich społecznościach jak: niemieccy menonici
z Belize, Włosi z Etiopii, Erytrei i Somalii, Gavurowie z
Afganistanu (potomkowie żołnierzy Aleksandra Wielkiego), Griqua z
RPA i Namibii, Portugalczycy z Malakki (Malezja), Francuzi z Les
Saintes na Karaibach i Pondichery w Indiach oraz genueńczycy i
Szkoci na Tristan de Cunha (terytorium zależnym Wielkiej Brytanii).
Od siebie dodałbym jeszcze Polaków z Adampola w Turcji i Rosjan z
Harbinu w Chinach.