niedziela, 11 sierpnia 2019

,,Bracia Lu''








W sierpniu 2019 r. obejrzałem sowiecką kreskówkę ,,Bracia Lu’’ (ros. ,,Brat’ia Liu’’) z 1953 r. zrealizowaną przez Dmitrija Babiczenkę (1901 – 1991) na podstawie chińskiej baśni ludowej.







Jej tytułowym bohaterem jest mieszkająca w cesarskich Chinach trójka braci – herosów. Wyglądali identycznie, a ich rodzona matka rozróżniała ich po kolorowych tasiemkach wiązanych na przegubach rąk. Każdy z braci Lu dysponował inną magiczną mocą. Jeden miał zdolność pirokinezy, drugi potrafił wypijać i wypluwać całe morze, trzeci zaś rozumiał mowę zwierząt. Bracia – herosi pomagali ludziom i zwierzętom np. starcowi, któremu moneta wpadła do morza, czy wikłaczom gnieżdżącym się na drzewie przeznaczonym do ścięcia. Gdy jeden z braci miał być stracony z rozkazu mandaryna za przeszkodzenie dygnitarzowi w upolowaniu koziołka, pozostali bracia wyruszyli mu na odsiecz.







Baśń ma przesłanie rodzinne i ekologiczne.

sobota, 10 sierpnia 2019

,,Królewna żabka''


,,Zielona jak listek,
łapki ma złociste,
rubinowe oczki,
szmaragdowe boczki.
Przypomina troszkę
kolorową broszkę.
Zwą ją żabką drzewną.
Może jest królewną?’’
- Natalia Usenko i Danuta Wawiłow (wiersz opublikowany w 6/ 92 numerze ,,Zwierzaków’’







W sierpniu 2019 r. obejrzałem sowiecką sowiecką kreskówkę ,,Królewna żabka’’ (ros. ,,Cariewna – liaguszka’’) z 1954 r. zrealizowaną przez Michaiła Cechanowskiego (1889 – 1965) na podstawie baśni ludowej.






Główną bohaterką jest piękna księżniczka – czarodziejka Wasylisa Przecudna. Porwał ją aby poślubić zły czarownik Kościej Nieśmiertelny, który mieszkał w zamku ze złota i był wrogiem wszystkich istot żywych. Wasylisa odmówiła mu swej ręki, więc zamienił ją w żabę na trzy lata i trzy dni. Tymczasem odnalazł ją na bagnie poszukujący żony za pomocą wystrzelonej z wieży strzały Iwan Carewicz – najmłodszy z trzech synów cara. Poślubił żabkę, która swą czarodziejską sztuką utkała przepiękny gobelin. Niestety Iwan przedwcześnie spalił żabią skórkę, przez co jego żona musiała wrócić do niewoli Kościeja, który zamienił ją w złoty posąg. Iwan wyruszył na wyprawę ratunkową, w czasie której pomagali mu Baba Jaga, Pegaz, Leszy oraz zwierzęta, którym uratował życie (niedźwiedzica, wilczyca, sokolica, jej pisklę i szczupak). Po zwyciężeniu trójgłowego smoka Iwan wydobył śmierć Kościeja znajdującą się na czubku igły zamkniętej w jaju, znajdującym się wewnątrz kaczki umieszczonej w środku zająca. Zastrzelił Kościeja z łuku, a zamieniona w złoty posąg Wasylisa ożyła.







Baśń oceniam jako bardzo piękną. Oglądając ją przypomniało mi się dzieciństwo kiedy czytałem polską baśń Antoniego Józefa Glińskiego ,,O królewnie zaklętej w żabę’’ ;).

piątek, 9 sierpnia 2019

Mitradates Eupator






,,Bajkowa biografia Mitradatesa Eupatora doskonale ową eschatologiczną nadzieję ilustruje: jego narodziny zapowiada kometa, błyskawica uderza w nowo narodzone dziecko, lecz nie pozostawia śladów z wyjątkiem jednej blizny; edukacja przyszłego króla to długa seria prób inicjacyjnych; od swej koronacji Mitradates, jak zresztą inni królowie jest uznawany za wcielenie Mitry'' - Mircea Eliade ,,Historia wierzeń i idei religijnych tom II Od Gautamy Buddy do początków chrześcijaństwa''

,,Czarodziejski dzwoneczek''


,,Dzieci lubią misie,
Misie lubią dzieci’’
- Janusz Galewicz (tekst) ,,Pora na dobranoc’’







W sierpniu 2019 r. obejrzałem sowiecką kreskówkę ,,Czarodziejski dzwoneczek’’ (ros. ,,Czudiesnyj kolokolczik’’) z 1949 r. w reżyserii Walentiny Brumberg (1899 – 1975) i jej siostry Zinaidy Brumberg (1900 – 1983).






Fabuła mocno przypomina baśń Afanasjewa o Dziadku Mrozie. Również tu główną bohaterką jest dobra i pracowita dziewczynka (Masza) prześladowana przez złą macochę i jej córkę (Łuszę). Macocha wygnała Maszę do lasu. Zamiast Dziadka Mroza pojawia się niedźwiedź mieszkający w leśnej chatce i władający magią (prawdopodobnie jest śladem słowiańskiego boga Welesa). Niedźwiedź początkowo chciał zjeść Maszę za to, że weszła nieproszona do jego chatki. Dziewczynka miała zostać zjedzona jeśli przegra w ciuciubabkę, lecz uratowała ją mówiąca ludzkim głosem myszka, która wzięła do łapki tytułowy dzwoneczek. Masza wróciła do chaty obdarowana przez niedźwiedzia licznymi dobrami. Wówczas macocha wysłała do lasu Łuszę, licząc, że ta przyniesie jeszcze więcej prezentów. Jednak niedźwiedź ukarał leniwą dziewczynę zamieniając jej pieniądze w śmieci.
Sądzę, że omawiana baśń dostarczyła inspiracji twórcom współczesnej rosyjskiej kreskówki ,,Masza i niedźwiedź’’ ;).






czwartek, 8 sierpnia 2019

Alchemia chińska


,,Pozostałości tych Rzeczy – jak oświecili go nieśmiertelni Chińczycy – można jeszcze teraz spotkać w postaci gigantycznych skał na wyspach Pacyfiku’’ - H. P. Lovecraft ,,Zew Cthulhu’’






Początki alchemii w Chinach sięgają IV wieku p. n. e. i mają związki z taoizmem. Pierwszym znanym chińskim alchemikiem był Zou Yan. W późniejszych wiekach w jego ślady poszli: Liu An (II wiek p. n. e.), Luan Dai, czarodziej Li Shaoqun i Ge Hong. Stawiali sobie za cel przemianę metali nieszlachetnych w złoto (proces owej przemiany miał być zbawczy dla alchemika). Poszukiwali też eliksiru lub pigułek nieśmiertelności. Złoto traktowali jako pierwiastek nieśmiertelności. Łącznie z jaspisem używane było do … zatykania otworów w ciele nieboszczyka, aby nie gnił. Ważną rolę odgrywał również cynober. W ciele ludzkim mieściły się trzy Pola Cynobru (niejako odpowiednik indyjskich czakramów). Cynober służył do wyrobu pigułek odmładzających i dających nieśmiertelność. Według legendy alchemik Wei Boyang razem ze swym uczniem i psem połknął cynobrowe pigułki i wszyscy stali się nieśmiertelni. Według Chińczyków istniało pięć żywiołów: woda, ogień, drzewo, powietrze i ziemia. Każdy z nich odpowiadał innemu narządowi w ciele człowieka. Serce było związane z ogniem, wątroba z drzewem, płuca z powietrzem, nerki z wodą, a żołądek z ziemią.







Z taoistycznej alchemii wywodzi się chiński mit o Nieśmiertelnych (Xian). Mieszkali na dalekiej wyspie Penglai, bądź w górach Kunlun. Ich inicjacja następowała poprzez zażywanie wspomnianych już eliksiru lub pigułek, a także przez dietę (bez mięsa, zbóż i alkoholu, za to z leczniczymi ziołami), oraz przez praktyki takie jak … wstrzymywanie wytrysku spermy w czasie stosunku seksualnego (zatrzymana sperma miała odżywiać mózg). Niektórzy cesarze wysyłali ekspedycje w poszukiwaniu wyspy Penglai. Czynili tak pierwsi władcy z dynastii Ts’in w 219 r. p. n. e. i cesarz Wu z dynastii Han w 110 r. p. n. e.
W literaturze fantasy wzmianka o omawianym temacie pojawia się w powieści ,,Dziedziczki’’ Andrzeja Pilipiuka, w której Mistrz Sędziwój wybierał się na Tajwan, aby się uczyć od ostatnich chińskich alchemików.
Odsyłam do postów: ,,Alchemia’’, ,,Alchemia birmańska’’ i ,,Kalendarium alchemii’’.

środa, 7 sierpnia 2019

Oniricon cz. 511

Śniło mi się, że:





- Włodzimierz Cimoszewicz sprzedawał hamburgery, a w czasach prezydentury Lecha Wałęsy był szefem NBP, który wysyłał pieniądze Polaków do USA,
- Stanisław Szukalski fascynował się ludźmi na plaży i przyrodą, zaś Roman Dmowski w swojej powieści uważał go za oszusta,






- uczestniczyłem w warsztatach plastycznych prowadzonych przez nauczycielkę matematyki,panią Ag'tnę ov Kažmerčakovą, widziałem pracę plastyczną przedstawiającą białego lisa z wieloma ogonami jako symbol Gwiazdki, zainspirowany Szukalskim  narysowałem na parapecie min. rakietę w okresie międzywojennym wystrzeloną przez amerykańską agencję kosmiczną ETA lub NASA, pan Martinus ov Simcass nie wiedział kim był Szukalski,





- w Parku Żeromskiego w Szczecinie jakaś kobieta uczyła psa Kamasutry,
- w lipcu pojechałem do Warszawy, gdzie miałem lekcję z nauczycielką historii, panią Anną ov Scayapakovą, myślałem, że spotkam tam Pavlasa ov Vidłara, zamknąłem się w toalecie i przebierałem się tam,






- Andrzej Pilipiuk napisał opowiadanie fantasy o Lucyferze,
- pisałem posta o II RP, w którym stwierdziłem, że Roman Dmowski i Józef Piłsudski na czas misji w Japonii potrafili odłożyć na bok spory,






- oglądałem film fantasy zainspirowany zarówno ,,Gwiezdnymi Wojnami'' jak i ,,Władcą Pierścieni'', na odległej planecie żyły dwa włochate stworki mające do wykonania ważną misję, weszły do pałacu Saurona i spotkały gospodarza; miał postać siwobrodego starca, Sauron uprawiał jogę razem ze swymi pięknymi i młodymi żonami mającymi protezy nóg, na tym filmie widziałem też planetę mającą oczy,
- razem z panią Anną ov Stipulovą pojechałem do luksusowego hotelu, na najwyższym piętrze miałem jeść obiad, lecz krępowałem się mówiąc, że ,,całe moje życie to jedna wielka gafa'',





- powiedziałem Pavlasowi ov Vidłarowi, że nie lubię Niemców, bo jak nie mordują Żydów lub Herero, to mordują nienarodzone dzieci,
- pojechałem na Litwę, Łotwę i do Estonii; Łotwa zlała się z jedno z Palestyną i miał na niej miejsce zamach terrorystyczny, jechałem furgonetką i czytałem komiks, wysiadłem na chwilę z samochodu, a kierowca odjechał, chciałem odzyskać komiks i krzyczałem po angielsku, lecz kierowcy już nie było, bolały mnie jelita i powiedziałem o tym księdzu,
- dawno nie widziana ciocia mieszkająca w tym samym bloku chciała mnie zabrać na film do kina, lecz odmówiłem obawiając się, że film będzie pornograficzny, potem zwierzyłem się księdzu na Łotwie - Palestynie, że wszystko kojarzy mi się z pornografią,






- zaproponowałem Alexandrusowi ov Cocelaise lekturę czasopisma o prehistorycznych ssakach, lecz odmówił mówiąc, że nie jest baranem, UWAGA: To tylko sen, nic takiego się nie wydarzyło,
- zimą szedłem do Parku Kasprowicza w Szczecinie w samych majtkach i przyciskałem sobie garść śniegu do piersi,





- jadłem pizzę i ściskałem w ręku plastikowego dinozaura - zabawkę o imieniu Taszchetozaur,






- ,,księżniczka'' Haru ukryła się w lodówce razem z miniaturowym uinitaterium, nosiła okulary i chodziła do przedszkola, gdzie razem z innymi dziećmi przyrządzała surówkę,






- Haru była córką Konrada T. Lewandowskiego,






- w Analapii mieszkała księżniczka Laska z Bohemii, której imię oznaczało miłość,
- generał Franco osobiście torturował więźniów,
- czytałem książkę o teoriach spiskowych min. o Bułhakowie i pod jej wpływem zacząłem szukać uwięzionych dzieci pod podłogą. 

wtorek, 6 sierpnia 2019

,,Cudowny młyn''


,,Nie będziesz kradł’’ - Wj 20, 15







W sierpniu 2019 r. obejrzałem sowiecką kreskówkę ,,Cudowny młyn’’ (ros. ,,Czudo mielnica’’) z 1950 r. wyreżyserowaną przez Olgę Chodotajewą (1894 – 1968) na podstawie rosyjskiej baśni ludowej ,,Żernowki’’.







Głównym bohaterem jest Dziadek – człowiek prawy, gościnny i wierzący w Boga. Mieszkał w leśnej chatce razem z kotem Pusiem i kogutem. W czasie ulewy ugościł przemoczone zwierzęta z lasu: misia, zajączka, jeża i wiewiórkę. Gdy zabrakło dla nich chleba, razem z kotem i kogutem udał się do stóp góry i poprosił ją o żarna. Góra spełniła prośbę (widzę w tym echo słowiańskiego kultu świętych gór). Dziadek i zwierzęta wspólnie zbudowali mały młynek, który poproszony, sam mielił mąkę i wydobywały się z niego gotowe wypieki. Młynek ten ma swoje odpowiedniki w postaci germańskiego młyna Grotti (jego żarna obracały dwie olbrzymki – niewolnice duńskiego króla Frodiego) i Sampo z fińskiego eposu ,,Kalevali’’ (ów wykuty przez kowala Ilmarinena młynek mielił mąkę, sól i pieniądze).







Rolę antagonisty pełni chciwy car Andros, który gościnnie przyjęty przez Dziadka, ukradł mu młynek. Cenny artefakt odzyskał kogut, którego car kazał wrzucać w wodę i ogień. Kogut – ptak o symbolice solarnej (dodatkowo podkreślonej przez jego żółte pióra) i będący jednym z emblematów rewolucji francuskiej (gra słów: gallus – po łacinie kogut i Galia czyli Francja) przeżył to jednak i zwrócił młynek Dziadkowi.
Baśń pochwala uczciwość i gościnność, a piętnuje chciwość i kradzież.