wtorek, 8 września 2015

,,Pieśni Osjana''

,,Osjan (Ossian, zdrobn. od staroirlandzk. oss t. j. 'jeleń'); syn Fingala, rzekomy bard szkocki z III w., wymyślony przez Jamesa Macphersona (ob.), który utwory swoje, częściowo czerpane z podań irlandzkich, podawał za przekłady z jakoby odnalezionych przez siebie gaelickich poematów epicznych. Utwory te tłumaczono na różne języki europejskie, m. i. na polski Ign. Krasicki, Fr. D. Kniaźnin, K. Tymieniecki, Sew. Goszczyński, Marja Ilnicka (…). Stąd rozpowszechniły się imiona: Oskar, Malwina, Selma'' - ,,Encyklopedia Powszechna Wydawnictwa Gutenberga tom 12 Optymaci do Polowanie''




Na studiach, w roku 2006 albo 2007, z własnej, nieprzymuszonej woli sięgnąłem po słynny, XVIII – wieczny falsyfikat literacki ,,Pieśni Osjana''; dzieło bardzo ważne dla rodzącego się romantyzmu, o którym jednak u mnie w liceum nie uczono :(. Poemat ów opowiada o walkach przodków Szkotów z germańskimi najeźdźcami, czczącymi Kotlodyna (Odyna). Bohaterami są: celtycki wódz Fingal, jego syn Osjan, Oskar – syn Osjana i Malwina – narzeczona Oskara. Jeśli chodzi o moją własną ocenę, to moim zdaniem, owa mistyfikacja literacka, wypada blado na tle fińskiej ,,Kalevali'', czy perskiej ,,Księgi królewskiej''. To właśnie z ,,Pieśni Osjana'' Christopher Paolini zaczerpnął imię Eragon :). Na potrzeby swojej mitologii napisałem dwa krótkie utwory ściśle wzorowane na poemacie Mc Phersona:




,,Pieśń Świtki'': ,,Mój kochanek jest synem Południa. Jego siwy koń dyszy pod nim. Jego pas ze smoczej skóry błyszczy w promieniach Słońca. Niewidzialna zbliżę się do kochanka; spojrzę na niego ze skały. Piękny był, gdy ujrzałam go po raz pierwszy pod sędziwym dębem Lesavika; on wysoki, najpiękniejszy z ludu Krobatów''

,,Pieśń Jurgi'': ,,Czyż już opuściłaś swą zieloną drogę w pachnącym lesie, złotowłosa córko Dennicy? Świteź zaprasza falami, wśród wodorostów jest łoże twego spoczynku. Wodne zwierzęta i wodniki przychodzą oglądać twą krasę. Widzą jak jesteś piękna we śnie i napełniają się radością. Spoczywaj, o Świtezianko w twym srebrzystym jeziorze i wracaj do mnie wesoła''.

poniedziałek, 7 września 2015

Oniricon cz. 146

Śniło mi się, że:



- atrybutem jednego z majańskich bogów był hipopotam,
- zgorszyłem się gdy w ,,Gościu Niedzielnym'' znalazłem horoskop,
- Bronisław Komorowski ogolił się na łyso i nie chciał ustąpić z urzędu po zaprzysiężeniu Andrzeja Dudy,



- starsza siostra groziła młodszej, że jej nie obudzi w nocy na film o duchach,
- dawno nie widziany sprzedawca książek z Placu Grunwaldzkiego w Szczecinie wszedł do fontanny i brodził w wodzie,
- Czesław Białczyński dał + 1 moim postom na blogu,



- Antarktyda zatonęła w wyniku globalnego ocieplenia, a ja martwiłem się co się stanie z zamieszkującymi ją zwierzętami,



- na jednej ze szczecińskich ulic spotkałem rosyjską dziewczynę Tatianę Stalino, z która rozmawiałem o książkach i swoim blogu; pomyślałem, że nie wszyscy Rosjanie są winni zbrodni Putina,



- niektórzy psycholodzy wywołują duchy w postaci pomarańczowej galarety,



- na Merkurym (Viritrilbii) żyją szkieletohieny (potwory podobne do hien pręgowanych, mających zamiast głów nagie, lwie czaszki); owe szkieletohieny pożerają wszelkie zwierzęta, potrafią zjeść nawet listonosza z torbą, pomyślałem, że gdyby przybyły na Ziemię mogłyby zjadać terrorystów razem z bombami,



- w moim domu odbyła się narada eldilów, wśród których był bóg Wulkan i jakaś dziewczynka, w czasie gdy się naradzali czytałem książki,



- widziałem rysunek przedstawiający dziewczynki z książki ,,Życie dzieci w dawnych wiekach'' ciągnące linę,
- C. S. Lewis odpowiadał na zarzuty promowania politeizmu w ,,Trylogii kosmicznej''. 

niedziela, 6 września 2015

Masońska legenda o Hiramie




,,Hiram, budowniczy wielkiej świątyni za czasów króla Salomona, wychodził ze świątyni po północy, po modlitwie. Podeszło do niego trzech łotrów i zażądało wyjawienia tajemniczego Słowa. Hiram odmówił, więc dwóch odeszło na bok, ale trzeci z nich, Matuzal (inna wersja: Jubelum) uderzył go w głowę młotkiem. Ponoć dwóch łotrów dobiło Hirama węgielnicą i cyrklem, a ten ledwie zdążył wyrzucić swój złoty święty trójkąt. Ciało ukryli w świątyni, następnie przenieśli w góry, oznaczyli gałęziami akacji i usiłowali zbiec (w innej wersji: usiłowali powrócić w szeregi czeladników). Mimo to Hiram został przywrócony do życia przez króla Salomona i tajemnicze Słowo'' - Jerzy Besala ,,Tajemnicze dzieje Polski. Wątki magiczne i tragiczne''


Legenda o kacie




,,Oto jedna z tych legend, a może i półprawda. Za Ludwika XV jeden ze sławnego katowskiego rodu Sansonów słynął z takiego ścinania głów, że skazańcy nic nie czuli. 'Na co czekasz? - pytał Sansona zniecierpliwiony Tomasz hr. de Lally Tollendal na szafocie - tnij wreszcie'. 'Ale Wasza Miłość, przecież już po wszystkim. Proszę tylko spojrzeć'. Tu kat podniósł mówiącą głowę barona i pokazał jej oddzielone od niej ciało'' - Jerzy Besala ,,Tajemnicze dzieje Polski. Wątki magiczne i tragiczne''

Akademia Katów




,, [...] A przecież legenda, a może prawda głosiła, że właśnie w Bieczu istniała Akademia Katowska, szkoląca adeptów zabijania i torturowania w glorii prawa'' - Jerzy Besala ,,Tajemnicze dzieje Polski. Wątki magiczne i tragiczne''.



Przypuszczam, że do tej legendy nawiązał Andrzej Pilipiuk w opowiadaniu ,,Grucha'' ze zbioru ,,Czerwona gorączka''. 

sobota, 5 września 2015

Polacy w Biblii




,,Franciszkanin [Wojciech Dembołecki - przyp. T. K.] skłócony potężnie ze swym zakonem i władzami kościelnymi, wywodził swe pomysły z dziwacznych zestawień etymologicznych. Ewa pochodzi z polskiego dziewa, udowadniał autor; Abraham z obran, Absalom z obrzezan. W raju mówiono po słowiańsku, a słowa Ezechiela wskazują na prawo Rzeczpospolitej do panowania 'na wszystką Azją, Afryką i Europą''' - Jerzy Besala ,,Tajemnicze dzieje Polski. Wątki magiczne i tragiczne''


Diabeł nienawidzi Słowian




,,Drukujcie wszystkie księgi cerkiewne i ustawy językiem słowiańskim; wyjawiam wam wielką tajemnicę, że diabeł zawistny jest wobec języka słowiańskiego, że ledwo żyw jest od gniewu, rad by go do szczętu zniszczyć... dlatego diabeł wypowiedział walkę językowi słowiańskiemu, jest on lepszy od wszystkich innych języków i szczególnie ukochany przez Boga'' - Iwan Wiszeński ,,Posłanie do kniazia Ostrogskiego'' [w]: Jerzy Besala ,,Tajemnicze dzieje Polski. Wątki magiczne i tragiczne''