poniedziałek, 15 lipca 2024

Germania

 



Germania jest alegoryczną postacią kobiecą, symbolizującą Niemcy. Jej odpowiedniki stanowią: angielska Brytania, francuska Marianna, amerykański Wujek Sam 1 oraz irlandzka bogini Eriu, od której imienia została utworzona nazwa Irlandia.



Już na średniowiecznej miniaturze (stanowiącej szlagier polskich podręczników historii) można zobaczyć Germanię, Galię, Romę i Sclavinię (Słowiańszczyznę) pod postaciami równych sobie kobiet, kłaniających się cesarzowi Ottonowi III.



Z 1883 r. pochodzi pomnik niederwaldzki ustawiony powyżej Rüdesheim nad Renem. Przedstawia Germanię z mieczem i koroną cesarską w rękach, górującą nad personifikacjami Prus, Bawarii, Szwabii i Saksonii.



W antynazistowskiej kreskówce Disneya z 1943 r. rycerz Hitler obudził ze snu brzydką i otyłą Germanię. Scena ta była parodią nazistowskiej propagandy, wykorzystującej baśń o Śpiącej Królewnie 2 oraz hasła: ,,Niemcy, zbudźcie się!’’ (niem. Deutschland erwache!’’).



1 Pewna teoria spiskowa głosi, że Abraham Lincoln nie istniał, ponieważ przypominał Wujka Sama.

2 Odsyłam do posta: ,,Nazistowska Śpiąca Królewna’’.

niedziela, 14 lipca 2024

,,Żywoty świętych''

 

,,Potem ujrzałem: a oto wielki tłum, którego nie mógł nikt policzyć, z każdego narodu i wszystkich pokoleń i języków, stojący przed tronem i przed Barankiem. Odziani są w białe szaty, a w rękach ich palmy’’ - Ap 7,9



Leigh Bardugo (ur. 1975 w Jerozolimie) jest amerykańską pisarką fantasy, dziennikarką i makijażystką, pochodzenia żydowsko – hiszpańsko – rosyjsko – litewskiego. Zdobyła uznanie tworząc Świat Griszów, w dużej mierze nawiązujący do dawnej kultury rosyjskiej. Napisała dylogię ,,Szóstka wron’’, trylogię ,,Cierń i kość’’, powieść ,,Dziewiąty dom’’, dylogię ,,Nikolai’’ oraz ,,Wonder Woman. Zwiastunkę wojny’’1.


W lipcu 2024 r. przeczytałem napisane przez nią ,,Żywoty świętych’’ (ang. ,,The Lives of Saints’’) z 2020 r. z pięknymi, kolorowymi ilustracjami Daniela J. Zollingera. Jest to krótkich opowiadań fantasy o fikcyjnych świętych ze Świata Griszów, wzorowany na dawnej hagiografii (np. na ,,Złotej legendzie’’ bł. Jakuba de Voragine 2).



W Świecie Griszów najbardziej podobne do carskiej Rosji było państwo, zwane Ravką. Istniały również krainy przypominające Daleki Wschód (Shu Han), połączenie Czarnej Afryki z obiema Amerykami, czyli tzw. Nowym Światem (Nowoziemie) oraz Skandynawię (Fjerda, gdzie czczona pogańskiego boga Djela). Miasto Ketterdam na wyspie Kerch przypominało Amsterdam, stolicę Holandii.

Niektórzy z bohaterów książki przypominają rzeczywistych świętych, czczonych przez katolików i prawosławnych.



W Sankt Jurisie ze smokiem, łatwo rozpoznać św. Jerzego.



W Sankt Nikolai, patron żeglarzy i rozdawca prezentów ma swój pierwowzór w św. Mikołaju z Miry.



Sankt Mattheus oswoił wilczycę, pożerającą ludzi oraz jej potomstwa. Od wilcząt oswojonych przez świętego wywodzą się pierwsze psy. Historia ta nawiązuje do legendy o św. Franciszku z Asyżu, poskramiającym wilka z Gubbio. 3



Sankta Lizabeta od Róż żyła w wielkiej przyjaźni z pszczołami, co może stanowić echo średniowiecznej legendy o św. Ricie z Cascii. Kiedy przyszła święta była niemowlęciem, pszczoły siadały na niej, budząc przestrach dorosłych, lecz nie żądliły (w starożytności opowiadano podobną historię o dzieciństwie Platona) 4.

W książce obecne są również liczne odniesienia do mitów i legend słowiańskich, greckich, celtyckich i germańskich.



Sankta Vasilka zamieniła się w pierwszego żar – ptaka. Stało się to kiedy uciekała z wieży przed zalotami czarodzieja na własnoręcznie utkanych skrzydłach (wyraźnie nawiązanie do ucieczki Dedala i Ikara z Krety).



Sankt Felix był mnichem – wojownikiem (podobnie jak Pereswiet ze średniowiecznego eposu ,,Zadońszczyzna’’5). Podczas bitwy zamieniał się w sokoła, co nawiązuje do rosyjskiej baśni o Finiście Sokole Promienistym. 6



Sankt Vladimir Niemądry, uważany przez otoczenie za głupca, nie mającego żadnych umiejętności, zdołał na pewien czas powstrzymać morskie fale, zagrażającego zniszczeniem jego miastu. Jego pierwowzorem mógł być baśniowy Iwan Durak



Opowieść o Sankt Valentinie, w której wąż, mieszkający na cmentarzu, pomógł dziewczynie zdemaskować niewiernego kochanka, może nawiązywać do ruskiej byliny o Mychajle Potoku. Junak ten kazał się pogrzebać w grobie razem ze zmarłą żoną, Marią Białym Łabędziem (w innej wersji: Awdotią Lichodejewną). Kiedy w mogile zjawił się wąż, Potok unieruchomił go obcęgami i zmusił do ożywienia jego żony.



Sankt Grigorij z Lasu obłaskawiał dzikie zwierzęta grą na lirze co upodabnia go do Orfeusza z mitologii greckiej.



Zwłok Sankt Ilii w Okowach strzegł biały jeleń. Zwierzę to było średniowiecznym symbolem Chrystusa, wywodzącym się z kultury celtyckiej. Również w dawnych wierzeniach bułgarskich aniołowie i święci objawiali się czasem pod postacią jeleni (M. Derwich, M. Cetwiński ,,Herby, legendy, dawne mity’’).



Jubilerka Sankta Margareta (jej imię oznacza perłę) z Ketterdamu ocaliła dzieci przed demonem kryjącym się pod mostem. (W angielskim folklorze istnieje opowieść o trollu, który mieszkał pod mostem i czatował na ludzi). Chciwy demon utonął pod ciężarem naszyjnika, rzuconego mu przez świętą.


Książkę oceniam jako bardzo wartościową i ciekawą. Duże wrażenie robi poświęcenie Sankta Anastasii, leczącej ludzi swoją krwią, co w końcu spowodowało śmierć świętej. W historii tej można dostrzec nawiązanie do ofiary Chrystusa na krzyżu, tym bardziej, że imię Anastazja oznacza zmartwychwstanie.





1 Odsyłam do posta: ,,Wonder Woman’’.

2 Odsyłam do posta: ,,Złota legenda’’.

3 Odsyłam do posta: ,,Kwiatki św. Franciszka z Asyżu’’.

4 Odsyłam do postów: ,,Modlitwa do św. Rity’’ oraz ,,Mity i legendy o pszczołach’’.

5 Odsyłam do posta: ,,Zadońszczyzna’’.

6 Odsyłam do postów: ,,Mocarni czarodzieje’’ i ,,Finist – Dzielny Sokół’’.

Oniricon cz. 1042

                         Śniło mi się, że:



- 15 - letni Adolf Hitler uprawiał seks z również niepełnoletnią Gretą Garbo,



- Ignaś napisał o leczniczym wpatrywaniu się dwadzieścia razy w granatowy prostokąt w Internecie, że jest to równie rozreklamowane co nieskuteczne,




- prezydentem niepodległego Tybetu został Wołodymyr Zełeński, który podczas meczu polo jechał tyłem na owcy z wysoko uniesionymi rękami,



- wygrana Konfederacji w wyborach do Parlamentu Europejskiego w 2024 r. dała mi nadzieję na wyjaśnienie przyczyn katastrofy smoleńskiej,



- napisałem kalendarium homoseksualizmu w Polsce, wspomniałem w nim o antygejowskim filmie z lat 90 - tych XX wieku, nakręconym przez dwie lesbijki, zaś Witold Jabłoński uznał mnie jednocześnie za homoseksualistę i homofoba,



- broniłem czarnowłosą księżniczkę Agnirję w ciemnoniebieskiej sukni przed oszczerstwami Sanjai z Lechii,



- w Parku Kasprowicza w Szczecinie widziałem 4 - metrowe nutrie, wyhodowane przez ludzi,




- w 1871 r. paryżanie, oblężeni przez Prusaków wypuszczali balony z legwanami morskimi,








- wracając z Voytakusem ov Višnicem z wycieczki rozglądałem się na ruchliwej ulicy za ładnymi blondynkami, myśląc o powieści ,,Wilczarz'' Marii Siemionowej i księżniczkach Pilipiuka, przez swoją nieuwagę doprowadziłem do stłuczki,



- Matka Boska Fatimska ostrzegała przed kultem mezozoicznej ropuchy belzebufo, której pomnik znajduje się w Pacynowie w Polsce,



- Jena ov Blackeyova była ubrana w jedwabną, czerwono - złotą szatę i miała rytualnie usunięte dwa górne siekacze, rozmawiałem z nią o jej podróży do cesarskich Chin na grzbiecie złotego smoka,



- Lenin zrzucał co jakiś czas skórę, tak jak to czynią gady,



- uznałem, że zakochanie jest ciężką chorobą psychiczną, której nie należy mylić z miłością,



- szukałem informacji o małpoludzie z Singapuru,



- na lekcji historii w szkole pisałem w zeszycie ćwiczeń o żydowskich ośrodkach intelektualnych w Kairze, Kordobie i w Pradze, w tej ostatniej miały miejsce pogromy, stąd konieczność lepienia golemów, po napisaniu tego, narysowałem w zeszycie ćwiczeń miniaturowy portret Żyda,



- w żydowskim micie Jahwe stworzył pierwszych ludzi z łez Białej Bogini na prośbę geniusza wstydu, aby miał się kto wstydzić,



- w XVI wieku król Francji Henryk V wydał w Kordobie edykt tolerancyjny wobec Żydów,



- chodziłem do szkoły razem z Tomaszem Żbikowatym i zapytałem go o stosunek do Holokaustu,



- siedziałem przy stole w samych majtkach razem z trzema rosyjskimi pisarzami, ubranymi na czarno i chciałem ich zapytać o stosunek do wojny na Ukrainie. 

sobota, 13 lipca 2024

Luter i diabeł



 ,,Ślady tych walk, słynna plama atramentu na ścianie, pozostałość po rzucie kałamarzem w diabła, sprawiły, że już w XVIII wieku na Wartburg ciągnęli pielgrzymi, niezachwiani w wierze protestanci oraz podróżnicy zainteresowani kulturą Niemiec. W 1735 roku pisano o tym w Leksykonie Uniwersalnym Zedlera:

   Na ścianie tej izdebki znać wielką plamę atramentu, która jakoby po diable się ostała. Poza tym zaś  widnieje tam ponad tysiąc nazwisk, w środku i na zewnątrz, osób znamienitego jak i nikczemnego stanu, co z ciekawością tam spozierały, by zaraz napis wydrapać.

    Do dziś tłumy ciekawskich szukają zewnętrznych śladów pobytu Lutra w zamku. Toteż kasztelan już w XVIII wieku musiał regularnie odnawiać plamę atramentu - o której zresztą zaczęto mówić dopiero w połowie XVII stulecia - a czynił to nocą, ponieważ za dnia odwiedzający zeskrobywali ją ze ściany, by zabrać ze sobą protestancką relikwię'' - Herfried Münkler ,,Mity Niemców''



Marcin Luter popadł w tak wielki strach przed złymi duchami, że ... wyrzucił psa przez okno, myśląc, że to diabeł (za: Robert Muchembled ,,Dzieje diabła od XII do XX wieku''). 

Pojedynek minnesingerów w Wartburgu


 


 ,,Wedle [...] podań turyngijskich [...] wydarzenia (datowane u Bechsteina na lata 1206 - 1207) mają następujący przebieg: sześciu śpiewaków spotyka się na dworze Hermanna, by dać próbkę swojego kunsztu - są to Heinrich Cnotliwy Skryba, Walther von der Vogelweide, Reinmar von Zweter, Wolfram von Eschenbach, Biterolf i Heinrich von Ofterdingen. Temu kto przegra, kat z Eisenach ma ściąć głowę. 



    W komnacie pojawia się landgraf z wielkim orszakiem, po czym pięciu poetów wyśpiewuje pochwałę Hermanna i jego dworu, natomiast Heinrich von Ofterdingen sławi swojego pana, księcia Austrii. Porównuje go ze słońcem, pozostałym zaś książętom przyznaje tylko walor błyszczących gwiazd. W odpowiedzi inni śpiewacy wychwalają landgrafa Turyngii jako dzień, który już się zaczął, kiedy słońce dopiero wschodzi, i uznają się za zwycięzców. Ofterdingen ma zostać ścięty, ale błaga o wstawiennictwo landgrafinię Sophię; chce udać się na Węgry, do mistrza Klingsora i prosić go o pomoc. Klingsor zna wszystkie cnoty austriackiego władcy, niechaj więc rozstrzygnie, czy on, Heinrich, powiedział prawdę. Ofterdingen dostaje roczny urlop. 




    Klingsor to nie tylko wielki śpiewak, zna się też trochę na astrologii i czarnoksięstwie. Czas mija jak okamgnienie, on jednak nie kwapi się jechać do Turyngii. Heinrich odczuwa lęk, że na zawsze już pozostanie zbiegiem i będzie musiał wyrzec się sztuki śpiewaczej, zatem nalega. Następnego dnia budzi się w Eisenach u stóp Wartburga, dokąd przeniosły go usłużne duchy Klingsora wespół ze swoim panem. Wieść o powrocie Heinricha dociera na zamek i śpiewacy znów podejmują rywalizację. Klingsor dowodzi teraz, że słońce poprzedza dzień, którego wcale nie było, gdyby nie było słońca. Tym samym współzawodnictwa zostaje rozstrzygnięte na korzyść Heinricha'' - Herfried Münkler ,,Mity Niemców''


piątek, 12 lipca 2024

Internetowe ,,cuda na kiju'' cz. 78

 


Dzisiejszy odcinek będzie poświęcony w całości kryptozoologii.



1. W 2024 r. w Oklahomie (USA) widziano Ptaka Gromu z wierzeń indiańskich.






2. Uintatherium, żyjące w eocenie było pierwowzorem guancaishou z Chin, podobnie jak teleoceras (miocen - pliocen).





3. Amficyonid (eocen – pliocen) był pierwowzorem waheeli z Kanady, shunka warak’in z USA (podobnie jak borofagina) oraz lütoulanga z Chin.




4. Simbakubwa (kreodont z miocenu) oraz Agriotherium (afrykański niedźwiedź, żyjący od miocenu do plejstocenu) były pierwowzorami kenijskiego chimiseta (niedźwiedzia z Nandi).




5. Mesonychid (paleocen – eocen) był pierwowzorem bestii z Gevauden, siejącej postrach w XVII – wiecznej Francji.



6. Diprotodon, plejstoceński wombat, przypominający hipopotama rozmiarami i trybem życia, mógł być pierwowzorem takich istot z wierzeń Aborygenów jak niedawno wymarła gyederra oraz bunyip.



7. Hulitherium (plejstocen) był olbrzymim, dwunożnym diprotodonem, który zainspirował do wymyślenia yowie.



8. Przetrwałe do naszych czasów, plejstoceńskie kangury olbrzymie były opisywane w relacjach eksploratorów interioru Australii jako ,,gigantyczne króliki’’.



9. Thylacosmilus (miocen - pliocen), drapieżny torbacz, podobny do tygrysa szablozębnego, przetrwał do naszych czasów w Ekwadorze i Kolumbii.



10. Istnieją doniesienia o wilkach workowatych (oficjalnie wymarłych w 1936 r. na Tasmanii) z Australii i Nowej Zelandii.





11. Thalassocnus z Patagonii i Ahytherium z Brazylii były wodnymi leniwcami naziemnymi z okresu miocenu – pliocenu, które rzekomo przetrwały do naszych czasów.



12. Toksodon (oligocen – holocen) był pierwowzorem byka wodnego z Boliwii, Brazylii, Kolumbii i Peru.



13. Przetrwały do naszych czasów bazylozaur, 20 – metrowy wieloryb z eocenu był pierwowzorem węży morskich, potworów z jezior i minhacao z Brazylii. W tej ostatniej teorii ciało bazylozaura było chronione pancerzem.



14. Prekolumbijskie cywilizacje w Ameryce Południowej znały plejstoceńska makrauchenię. Przedstawiały ją na ceramice jako lamę z trzema palcami.




15. Istniejący rzekomo do naszych czasów Pliohyrax (pliocen) był chińskim góralkiem wielkości świni. Relacje o olbrzymich góralkach pochodzą również z Etiopii (odsyłam do posta: ,,Góralki’’).



16. Chilotherium (miocen – pliocen) wyróżniało się parą dużych siekaczy, przypominających rogi. Było pierwowzorem shanlü, chińskiej kryptydy, przypominającej nosorożca.



17. Palczak olbrzymi (Daubentonia robusta) był dwukrotnie większy od współczesnego palczaka. Ponoć w latach 30 – tych XX wieku tubylcy pokazali skórę tego zwierzęcia francuskiemu zarządcy na Madagaskarze.



18. Przypuszcza się, że Chalicotherium mogło być pierwowzorem gryfa. Dowodem na to ma być tabliczka z rysunkiem szponiastego konia, znaleziona w syberyjskim grobowcu.





19. Tsaidamotherium (miocen) było pierwowzorem tybetańskiego jednorożca i chińskiego qilina.



20. Ambulocetus, eoceński wieloryb wodno – lądowy był pierwowzorem węży morskich i superwydr.