wtorek, 27 maja 2025

,,Zapomniane narody Europy''

 

,,Ogromny chłód wieje od Longobardów

Cień ich trawę przepala kiedy zlatują w dolinę,

Krzycząc swoje przeciągłe nothing nothing nothing’’

- Zbigniew Herbert ,,Longobardowie’’



 

W maju 2025 r. przeczytałem pracę popularnonaukową mediewisty, prof. Jerzego Strzelczyka ,,Zapomniane narody Europy’’ z 2006 r. 1 Wznowienie ukazało się nakładem wydawnictwa ,,Replika’’. Książka zawiera dziesięć szkiców o ludach starożytnych i średniowiecznych: Wenetach, Swebach, Alanach, Piktach, Longobardach, Wiślanach, Chazarach, Obodrzycach, Jaćwięgach i Drzewianach połabskich oraz szczegółową bibliografię. Wspólnym mianownikiem powyższych etnosów jest fakt ich zniknięcia z kart historii. Oczywiście takich ,,zapomnianych narodów’’ (plemion, ludów, szczepów) było znacznie więcej, żeby wymienić tylko germańskich Wandalów i Gotów 2.



Wenetowie zamieszkiwali w starożytności ziemie polskie, Bałkany, Italię, tereny dzisiejszych Francji i Walii. Śladem ich zamierzchłej bytności są takie nazwy geograficzne jak Wenecja i Wandea. Przez historyków i archeologów byli uważani za Ilirów, osobną grupę etniczną bądź konglomerat plemion mówiących różnymi językami.



Swebowie byli (prawdopodobnie) Germanami żyjącymi w okresie wpływów rzymskich na ziemiach polskich. Jeden z ich odłamów stanowili Lugiowie dzielący się na trzy szczepy: Hariów (słynących z atakowania wrogów nocą w czarnym odzieniu i z uczernionymi twarzami), Helisjów i Nahanarwalów. Podczas wędrówki ludów Swebowie osiedlili się Hiszpanii i Luzytanii. Wywodzi się od nich germańskie plemię Szwabów. Do dziś szwab jest pejoratywnym określeniem Niemca w Polsce, podczas gdy Hiszpanie nazywali pogardliwie Portugalczyków los Suevoses/ Sovezos.



Alanowie dający się we znaki Rzymianom podczas wędrówki ludów, byli odłamem irańskich Sarmatów. Pochodzą od nich współcześni Osetyjczycy 3.



Piktowie (nazwa własna: Cruithini) byli starożytnym ludem celtyckim z terenów dzisiejszej Szkocji. Słynęli z niebieskich tatuaży i obyczaju stawania do walki nago. Przyjęli chrzest z ręki irlandzkiego misjonarza, św. Kolumby Starszego (521 – 597). Kres ich niezależności położył Kenneth Mc Alpin (810 - 858), pierwszy król Szkocji.



Longobardowie (,,długobrodzi’’) byli ostatnimi Germanami z okresu wędrówki ludów. Założyli królestwo w północnych Włoszech ze stolicą w Pawii. Przez dłuższy czas wyznawali arianizm i zagrażali istnieniu Państwa Papieskiego. Ostatecznie zostali podbici przez króla Franków i późniejszego cesarza, Karola Wielkiego (742/ 747 – 814). Śladem po nich jest nazwa Lombardia.



Wiślanie byli zachodniosłowiańskim plemieniem z terenów dzisiejszej Małopolski. ,,Legenda Panońska’’ zawiera relację o hardym, wiślańskim księciu, poganinie i wrogu chrześcijan, bezskutecznie upominanym przez św. Metodego (815/ 820 – 885). Zgodnie z proroctwem Apostoła Słowian, wiślański watażka został wzięty do niewoli przez Świętopełka (? - 894), księcia Wielkich Moraw i zmuszony przezeń do przyjęcia chrztu na obczyźnie. Niektórzy historycy uważają, że pokonany władca Wiślan osiadł po tym zdarzeniu ze swym ludem w Zachumlu (dzisiejszej Bośni). W polskiej historiografii toczy się spór czy Wiślanie zostali ochrzczeni (w obrządku słowiańskim) wcześniej niż Polanie. Część polskich prawosławnych twierdzi, że prawosławie, przyniesione przez świętych Cyryla i Metodego istniało na ziemiach polskich wcześniej niż katolicyzm 4.



Chazarowie byli ludem tureckim zamieszkującym na terenach dzisiejszych Rosji i Ukrainy. Wyróżniali się wyznawaniem judaizmu. Najeżdżali Albanię Kaukaską (tereny obecnego Azerbejdżanu 5). Zostali pokonani przez ruskiego kniazia Światosława (920/ 942 – 972).




Obodrzyci (Obodryci) byli plemieniem Słowian Połabskich, poganami, których wierzenia opisał Helmold z Bozowa w ,,Kronice Słowian’’ 6. Walczyli z naporem chrześcijańskich Niemców, Polaków i Duńczyków. Przejściowo władzę nad tym słowiańskim plemieniem sprawował duński książę, św. Kanut Laward (1096 - 1131). Na czele ostatniego pogańskiego powstania Obodrzyców stał Niklot (1031 - 1160), zwycięzca krzyżowców i protoplasta książąt meklemburskich (panujących aż do 1918 r.), którego pomnik stoi na zamku w Schwerinie. Szczególnym okrucieństwem w podboju Obodrzyców wykazał się saski książę, Henryk Lew (1129/ 1130 lub 1133/ 1135 – 1195) 7.



Jaćwięgowie (zwani też Połekszanami, Dajnawami i Sudawami) byli plemieniem Bałtów z ziem obecnych północno – wschodniej Polski i Litwy. Posiadamy bardzo skąpe dane o ich języku. Wyznawali wiele bóstwa, zaś Kadłubek przypisywał im wiarę w reinkarnację (Strzelczyk traktuje ten zapis sceptycznie) 8. Na ich ziemiach poniósł męczeńską śmierć przyjaciel Bolesława Chrobrego, niemiecki misjonarz św. Bruno z Kwerfurtu (970 – 1009). W późniejszych latach Jaćwięgowie walczyli z najazdami Polaków, Krzyżaków, Litwinów i Rusinów. Ostatecznie zostali wyniszczeni przez Krzyżaków.



Drzewianie połabscy to określenie Słowian z Wendlandu (okolice Lüneburga w Niemczech). Pomimo szykan zachowali swój język aż do XVIII wieku. Prowadził wówczas nad nimi badania polski uczony i pisarz, hrabia Jan Potocki (1761 - 1815) 9. Ocalił dla potomności ,,Kronikę słowiańską’’, napisaną przez miejscowego sołtysa, Jana Parum Schultzego (1677 – 1740).



Na przestrzeni wieków z omawianymi ludami wiązały (a prawdę mówiąc: niekiedy do dziś się wiążą) liczne fantazmaty.

Dawni historycy uważali za Słowian min. Wenetów (znalazło to odzwierciedlenie w dramacie ,,Lilla Weneda’’ Juliusza Słowackiego 10 i XX – wiecznej książce pseudohistorycznej o pochodzeniu Słoweńców 11), Swebów (Henryk Sienkiewicz pisał w liście z przekonaniem o słowiańskim pochodzeniu Ursusa i Ligii z jego powieści ,,Quo vadis’’) i Alanów (legendarny król Alan). Antagonistą Walgierza Wdałego był równie jak on legendarny, Wisław Piękny z Wiślicy, książę Wiślan. Renesansowi humaniści uważali Jaćwięgów za potomków alańskiego plemienia Jazygów, zaś Mazowszan wywodzili – równie błędnie – od starożytnych Massagetów.



Mogę też dodać od siebie, że opisane w książce etnosy znalazły swe miejsce w literaturze fantasy.

Od Wenetów pochodzi etnonim Wenowie używany w powieści ,,Wilczarz’’ Marii Siemionowej na określenie odpowiednika Słowian 12. Legendarny ostrogocki wódz Winitar, pogromca Wenetów czyli Słowian stał się pierwowzorem dwóch władców; jednego z wcześniej wymienionej powieści rosyjskiej pisarki, a drugiego z ,,Władcy Pierścieni’’ J. R. R. Tolkiena. Piktom poświęcili sporo uwagi amerykańscy pisarze; R. E. Howard 13 i Henry Kuttner 14. Longobardzki król Arivald (? - 636) był imiennikiem tytułowego czarodzieja ze zbioru opowiadań ,,Arivald z Wybrzeża’’ Jacka Piekary. Witold Jabłoński w powieści ,,Wanda’’ utożsamił pogańskiego władcę Wiślan, sprzeciwiającego się św. Metodemu z Ziemiowitem, synem Piasta 15. Swoich pisarzy fantastów doczekali się także Chazarowie (Milorad Pavić ,,Słownik chazarski’’) i Jaćwięgowie (Tomasz Łysiak ,,Bliznobrody’’).





W XXI wieku znów wieje wiatr historii. Czy i tym razem Polacy i Ukraińcy unikną podzielenia losu bohaterów pracy Strzelczyka?



1 Zainteresowanych innymi publikacjami prof. Strzelczyka odsyłam do postów: ,,Mity, wierzenia i podania dawnych Słowian’’ oraz ,,Od Prasłowian do Polaków’’.

2 Jerzy Strzelczyk poświęcił im dwie książki: ,,Wandalowie i ich afrykańskie państwo’’ oraz ,,Goci – rzeczywistość i legenda’’.

3 Zainteresowanym mitologią osetyjską polecam posta: ,,Wojownicza księżniczka o demonicznym imieniu’’.

4 Zainteresowanych dorobkiem Braci Sołuńskich odsyłam do posta ,,Głagolica’’.

5 Odsyłam do posta: ,,Turbo Azerbejdżanie’’.

6 Odsyłam do posta: ,,Kronika Słowian’’.

7 Odsyłam do posta: ,,Legenda o Henryku Lwie’’.

8 Odsyłam do posta: ,,Bł. Wincenty Kadłubek’’.

9 Odsyłam do posta: ,,Rękopis znaleziony w Saragossie’’.

10 Odsyłam do posta: ,,Lilla Weneda’’.

11 Odsyłam do posta: ,,Turbo Słoweńcy’’.

12 Odsyłam do posta: ,,Wilczarz’’.

13 Odsyłam do postów: ,,Conan – władca wyobraźni’’, ,,Conan i Droga Królów’’, ,,Kull – banita z Atlantydy’’, ,,Wysłańcy Walhalli’’ oraz ,,Królestwo cieni i inne opowiadania z mitologii Cthulhu’’.

14 Odsyłam do posta: ,,Elak z Atlantydy’’.

15 Odsyłam do posta: ,,Wanda’’.

poniedziałek, 26 maja 2025

Antysłowiańskie uprzedzenia wiecznie żywe



 ,,Jeszcze w roku 1958 (!) gdy sąd  w Lüneburgu rozpatrywał sprawę pewnego mordercy noworodka, powołany przez sąd rzeczoznawca miał przytoczyć jako okoliczność łagodzącą opinię, iż 'Wendowie' (w znaczeniu mieszkańców Wendlandu) są z natury rzeczy gwałtowni i podatni na złe namowy, a poza tym ciągle panuje wśród nich przekonanie, że przedwcześnie urodzone dzieci stają się czarownicami mogą szkodzić ludziom. Skądinąd wiadomo też o opinii, jaką 'cieszą się' mieszkańcy Wendlandu, jakoby mieli być skłonni do wywoływania zbrodniczych podpaleń, choć, jak wykazał uczony badający tę sprawę, żadne statystyki nie uzasadniają takiego przekonania'' - Jerzy Strzelczyk ,,Zapomniane narody Europy''

 


 

Widowut i Sudo

 



,, [...] Erazm Stella (zm. 1521), bodaj wymyślił, a niektórzy późniejsi mu duchem (także w Polsce) skwapliwie pochwycili opowieść o Widowucie, pierwszym władcy Prus w czasach rzymskich i jego synach, od których początek miały wziąć poszczególne ziemi i ludy pruskie. Wśród nich był ponoć Sudo - eponim Sudowii i Sudowów'' - Jerzy Strzelczyk ,,Zapomniane narody Europy''



 

Jaćwięgowie i Jazygowie

 



,,Kim byli Jaćwięgowie? [...]  XVI i XVII w. wysunięto np. pomysł, że byli oni tożsami ze znanymi z czasów starożytnych Jazygami - odłamem irańskojęzycznych Alanów (Sarmatów), którzy bodaj w I. w. n. e. osiedlili się między Dunajem a Cisą. Polskiego dziejopisa Marcina Kromera [...], zwiodło chyba pewne podobieństwo nazwa plemiennych: Jazygowie - Jaćwięgowie, oraz okoliczność, że starożytni Jazygowie znikają pod koniec starożytności nagle i dość tajemniczo z kart historii; domyślał się, że wywędrowali lub zostali wyparci z Panonii (przez Hunów?) i udali się 'w głąb Sarmacji'. [...] jej [tj. teorii - przyp. T. K.] zwolennikami byli jeszcze pod koniec XVIII w. twórca 'naukowej' historiografii polskiej - biskup Adam Naruszewicz, a w XIX w. - wielki uczony i właściwy twórca nauki o starożytnościach słowiańskich - Paweł Józef Szafarzyk. Pomysł, że Jaćwięgowie byli potomkami starożytnych Jazygów, był dokładnie tyle wart, co identyfikacja Mazowszan z jeszcze bardziej starożytnymi Massagetami (także i w tym przypadku na upartego można by dopatrzyć się podobieństwa nazw).'' - Jerzy Strzelczyk ,,Zaginione narody Europy''



Ryc. za: Rawpixel


    Naruszewicz twierdził ponadto, że Jaćwięgowie byli przodkami Cyganów, ponieważ zetknął się z Cyganem o imieniu Jacyk. 




Ruryk z Wagrii

 

 


,,W XVII i XVIII w. dom meklemburski, podobnie jak inne domy północnoniemieckie, kilkakrotnie nawiązywał matrymonialne związki z Romanowami w imperium rosyjskim. Uśmiech mogą budzić wysiłki niektórych usłużnych historiografów ówczesnych, usiłujących wyprowadzić Waregów, którzy we wczesnym średniowieczu założyli państwo ruskie, czy ich wodza Ruryka, z ... Wagrii, na podstawie pewnego podobieństwa nazw (Wagria - Waregowie, Rerik - druga nazwa Meklemburga) bądź nawet konstruujących fantastyczne wywody mające wykazać pokrewieństwo i wspólne pochodzenie rosyjskich carów i książąt meklemburskich, choć wówczas pomysły takie traktowane były (acz nie przez wszystkich uczonych) poważnie i nie kto inny, jak wielki filozof Gotfryd Wilhelm Leibniz, któremu nieobce były poważne zainteresowania historyczne i językoznawcze, znajdował się częściowo pod ich wpływem'' - Jerzy Strzelczyk ,,Zaginione narody Europy''



 

Słowiański Saturn

 




,,Widukind informuje, że oprócz innych łupów margrabia [Herman - przyp. T. K.] zabrał z grodu Żelibora wykonany ze spiżu czy miedzi posążek 'Saturna' - niewątpliwie jakiegoś bóstwa słowiańskiego'' - Jerzy Strzelczyk ,,Zapomniane narody Europy''



 

    Powyżej streszczona relacja jest przykładem intepretatio romana, czyli nadawania bóstwom ludów barbarzyńskich (w tym wypadku Słowian) imion ich rzymskich odpowiedników. Prawdziwe imię idola pozostało nieznane. 

Dzień Matki 2025

 

,,Czasem gdy weźmie synka na swoje kolana,

Odpowiada na jego pytania niewinne;

[…]

Czasem zajmie go jaką powieścią ciekawą,

W którą zawsze naukę zręcznie wsunąć umie;

A tak poważne rzeczy mięszając z zabawą,

Kształci go w wiadomościach, cnocie i rozumie.


Ledwie jego pojęcia zdolności nabiorą,

Czyta mu matka z dziejów przykłady wybrane’’

- Bruno Kiciński (1797 – 1844) ,,Kobiety. Poema w dwóch pieśniach’’



 

Wszystkim Matkom czytającym tego bloga, składał najserdeczniejsze życzenia w dniu Ich święta.