sobota, 6 listopada 2021

,,Fatima''

 

,,Dziewczyna czuje, - odpowiadam skromnie -

A gawiedź wierzy głęboko:

Czucie i wiara silniej mówi do mnie,

Niż mędrca szkiełko i oko’’

- Adam Mickiewicz ,,Romantyczność’’ (fragment)



W listopadzie 2021 r. obejrzałem portugalsko – amerykański film religijny ,,Fatima’’ z 2020 r. w reżyserii Marca Pontecorvo (ur. 1966).




W 1989 r. do klasztoru w Coimbrze w Portugalii, przybył niewierzący profesor, aby porozmawiać z zakonnicą, siostrą Łucją dos Santos (1907 – 2005) o objawieniach Maryjnych w Fatimie w 1917 r. W czasie trwania owych objawień w Portugalii panował masoński, antyklerykalny reżim republikański. Siostra Łucja opowiadała profesorowi o swoich wspomnieniach z tego okresu. Była ubogą, wiejską dziewczynką, w której rolę wcieliła się Stephanie Gil (ur. 2005). W całej rodzinie tylko matka była piśmienna. Brat Łucji, Manuel walczył jako żołnierz na frontach I wojny światowej (Portugalia stała wówczas po stronie państw Ententy). Matka nakłaniała córkę do podjęcia wyrzeczeń w intencji bezpiecznego powrotu brata z wojny. Łucja wypasała owce razem z zaprzyjaźnionym rodzeństwem Marto: Hiacyntą (1910 – 1920) i jej bratem Franciszkiem (1908 – 1919); późniejszymi błogosławionymi. Dzieci miały objawienia Anioła Portugalii (ukazanego na filmie w postaci kobiety) i samej Maryi, która ukazywała im się trzynastego dnia każdego miesiąca.




Matka Boża zachęcała do odmawiania Różańca, pokuty i unikania grzechów. Zapowiedziała, że wojna niedługo się skończy, ale jeśli ludzie nie nawrócą się, wybuchnie kolejna, jeszcze gorsza (jak wiemy z historii tak właśnie się stało). Dzieci ujrzały przerażającą wizję piekła oraz symboliczną scenę przyszłego zamachu na papieża św. Jana Pawła II (tajemnica fatimska). Maryja zachęciła Łucję do nauki czytania i pisania, oraz kazała jej zaprzestać zbyt surowych praktyk pokutnych (ranienia się liną obwiązywaną wokół pasa). 13 października 1917 r. tłum ludzi zarówno wierzących jak i niewierzących, ujrzał tajemnicze zjawisko zwane cudem ze Słońcem. Przybyli mieli wrażenie, że Słońce zaraz runie na nich z nieba (na filmie nie pokazano jak ,,tańczyło’’).

Mali wizjonerzy byli posądzani o konfabulację przez matkę Łucji, burmistrza, proboszcza Fereirę (początkowo) i biskupa obawiającego się represji ze strony masońskiego państwa. Wokół dzieci, błędnie nazywanych ,,jasnowidzami’’ przybywały tłumy modlących się. Jednocześnie były one przesłuchiwane godzinami przez biskupa, wtrącone do więzienia przez burmistrza i badane psychiatrycznie.

Film uważam za bardzo dobry, niosący nadzieję w trudnym czasie pandemii koronawirusa. Pewne zastrzeżenie budzi jednak pominięcie wielu ważnych wątków np. prób zastraszania dzieci zapowiedzią ugotowania ich w oleju czy rewolucji bolszewickiej (zabrakło w nim słów: ,,Nawróci się nawet Rosja’’). Zainteresowanych tematyką najsłynniejszych objawień Maryjnych XX wieku, odsyłam do posta: ,,Fatima. Ostatnia tajemnica’’.

piątek, 5 listopada 2021

Woland jak Weles?

 




Wchodząc dziś na fanpejdż Konrada T. Lewandowskiego na Facebooku znalazłem w nim link do podcastu ,,'Mistrz i Małgorzata' to książka straszna. FANBOOK. TV'' na you tube. Autor (podobnie jak ja, wielki miłośnik Bułhakowa) stawia tezę, że Woland bardziej niż biblijnego szatana czy nawet Mefistofelesa, przypomina ... Welesa. Był to słowiański bóg zmarłych, magii i przysiąg, surowo karzący kłamców. Tymczasem Woland, choć jest diabłem (,,kłamcą i ojcem kłamstwa'' według ,,Biblii'') odwiedzając Moskwę karze kłamców i wymaga szczerości. Zaskoczyło mnie to porównanie. Zachęcam do wysłuchania całej audycji, a także do przeczytania posta ,,Michaił Bułhakow'' na moim blogu ;). 




Oniricon cz. 766

         Śniło mi się, że:





- Dariusz Kwiecień powiedział, że Dubaj to Atlantyda,

- pojechałem do Afganistanu, gdzie kąpałem się w Oceanie Indyjskim, dowiedziałem się, że właściwa nazwa kraju brzmi Amalistan, zaś nazwę Afganistan nadali mu talibowie i pochodzi ona od mostu,




- w Berlinie w przededniu I wojny światowej Tarzan i Jane spotkali cesarza Wilhelma II, który miał bardzo długie, rozcapierzone wąsy,

- niedawno zmarł prałat i nuncjusz papieski noszący ciemne okulary, który był zwolennikiem przedsoborowej liturgii, w kościele zakładałem sobie gumki recepturki na paluchy stóp, po czym wyszedłem,




- Hiperborea leży nad Oceanem Cesarskim Północnym i Oceanem Cesarskim Południowym, zaś płyną przez nie rzeki Wiaźnica i Rozłoga, Lemuria leży nad Oceanem Lemuryjskim, zaś Atlantyda nad Oceanem At - Azalath,




- mówiłem Rosjaninowi, że lubię rosomaki oraz wiem, że żyją w jego kraju,



- w Japonii zobaczyłem olbrzymią kiść winogron, zaś z oceanu wyszedł brązowy byk, który prosił mnie, abym wyciął rzemień z jego skóry,

- w XXI wieku Korea Północna podbije Wietnam, Laos, Birmę, Singapur, Kambodżę, Tajlandię i Malezję (wymyślone na jawie),




- Ordan z Brustaborga walczył z Mussolinim, który powrócił z zaświatów, rozmawiałem z Jeną ov Blackeyovą o Duce i powiedziałem, że gdyby ktoś chciał w naszych czasach osuszyć malaryczne Pontyjskie Błota, ekolodzy swoimi pokojowymi protestami urwaliby mu głowę, bo na bagnach żyje wiele zwierząt chronionych na mocy konwencji z Ramsar,




- Mongoł biorący ślub z Polką, pokłonił się w swojej jurcie przed wizerunkami Buddy, Czerwonego Jeźdźca lub Gesera, lecz w myślach modlił się do Jezusa,




- tłumaczyłem Panu Wydawcy, że znienawidziłem islamu pod wpływem Oriany Fallaci, hinduizmu pod wpływem siostry Michaeli Pawlik, zaś buddyzmu pod wpływem egzorcystów,




- rozmawiałem z nauczycielem języka angielskiego o serialach takich jak ,,Wiedźmin'' - ten produkcji polskiej i od Netflixa, ,,Biblia'' oraz ,,Mistrz i Małgorzata'',




- ujrzałem mongolską wersję indyjskiego boga Ganeszy, który były cały czerwony i rozgniewany,




- oglądałem filmik o młodym człowieku, który przeniósł się do starożytnego Egiptu i spotkał tam Cygankę przybyłą z XXI wieku, która została królową, a potem znów wróciła do swoich czasów,




- chciałem być Nubijczykiem żyjącym w starożytnym Egipcie, mieć nadludzką siłę i gołymi rękami wznosić piramidy zamiast żyć w XXI wieku,

- Stanisław Szur powiedział, że elektryczność odkryli Lechici mieszkający w Dolinie Prądnika (wymyślone na jawie),



- w kuchni miała miejsce inwazja muszek owocówek, których było tak dużo, że wciskały mi się do ust. 

czwartek, 4 listopada 2021

Anioł z kluczem





 Św. Karol Boromeusz (1538 - 1584) polecił artyście, aby nad jego drzwiami namalował alegorię Śmierci. Gdy malarz przedstawił standardową kostuchę z kosą, kardynał kazał mu ją zamalować. W jej miejsce kazał przedstawić anioła trzymającego klucze do życia wiecznego. Historię tę usłyszałem niedawno na kazaniu w kościele. 





Antyszczepionkowcy w PRL - u

 



,, [...] W lipcu 1969 r. pojawiła się we Wrocławiu ospa. Masowe szczepienia, obawy przed rozszerzeniem groźnej epidemii powodowały różne komentarze. Sam słyszałem, jak pewna jejmość opowiadała, że ma dokładne wiadomości ze sfer dobrze poinformowanych, iż źródłem epidemii były ampułki z zarazkami przysyłane z Izraela w celu wygubienia chrześcijan. Owa jejmość nie wierzyła już w magiczne środki, ale pozostała wierną tym idiotycznym poglądom, które na naszym gruncie, idąc za literaturą zachodnioeuropejską, rozpowszechniał przed kilkuset laty Sebastian Miczyński'' - Bohdan Baranowski ,,Pożegnanie z diabłem i czarownicą. Wierzenia ludowe''

Oniricon cz. 765

     Śniło mi się, że:





- młoda kobieta uzależniła się od kortyzolu,




- matka rzymskiego poety Katullusa wyznała, że zapłodnił ją ,,nieznany bóg z krainy za Indiami mający zamiast głowy ośmiornicę'' (Cthulhu), odtąd Cthulhu i Nodens często ukazywali się Katullusowi we śnie (z myśli poprzedzających zaśnięcie),

- w studiu telewizyjnym Konrad T. Lewandowski powiedział feministce, że jest przeciwny zarówno mordowaniu nienarodzonych dzieci, jak też pokazywaniu ich rozszarpanych zwłok,

- powiedziałem Rovertusowi ov Varxixowi, że ,,nie trawię Harry'ego Pottera'', choć cenię książki Tolkiena, Lewisa i Sapkowskiego,

- bałem się, że fanatycy religijni zaczną palić książki Sapkowskiego,




- Mama kupiła mi na Mikołajki bardzo drogi (kilkaset złotych) ,,Bestiariusz japoński. Yokai'' Witolda Vargasa, ilustracja w książce przedstawiała młodą karlicę siedzącą na drzewie, zaś młody Witold Vargas przyjechał do Japonii, gdzie w centrum handlowym spotkał liczne olbrzymy i kieszonkowców, w jego książce jedną z odmian japońskiej czarownicy była Holand, zapożyczona z wierzeń holenderskich,




- pojechałem na Ukrainę, gdzie razem z młodą kobietą ubraną na biało i źrebakiem przebywałem w ,,szaju'' to jest wąskim korytarzu między dwoma żelaznymi płotami, spotkałem też Konrada T. Lewandowskiego, lecz nie podałem mu ręki bojąc się zarażenia koronawirusem,



- rozmawiałem z Witoldem Vargasem o planach napisania drugiego tomu ,,Atlasu legend'', Vargas z powodu cenzury obyczajowej  zrezygnował z umieszczenia w nim legendy o wojaku Szwejku i jakimś ruskim wojowniku,




- w Ameryce Południowej adepci wiedzy tajemnej rozpowszechniają opowieści o spiskach ukrywających się nazistów,




- w dzieciństwie lubiłem rysować tyranozaury, przy ostatnim rysunku posiłkowałem się hasłem z ,,Encyklopedii biologicznej'',




- Stanisław Szur powiedział, że ojcem Bolesława Krzywoustego był Władysław Hormon,



- Bolesław Krzywousty otrzymał swój przydomek stąd, że kłamał i kazał oślepić swego brata Zbigniewa,

- moja Mama była niedawno w ciąży, lecz poroniła, UWAGA: To tylko sen, nic takiego się nie wydarzyło,

- napisałem w komentarzu, że książki Andrzeja Pilipiuka są wspaniałe, zaś Kasia Babis jest złośliwa jak małpa (na jawie też tak uważam),




- w powieści Witolda Jabłońskiego, Bolesław Śmiały pojął za żonę piękną blondynkę, która była pierwszą poetką w historii Polski, oboje ucztowali razem z biskupami: Bolesławem Chrobrym i św. Stanisławem,

- Alexandrus ov Cocelaise powiedział jakiejś kobiecie, że pandemia będzie jeszcze długo trwać, lecz obostrzenia sanitarne są po to, by prześladować katolików,




- Witold Vargas urodził się w Boliwii, w rozmowie z nim pytałem go czy jest Węgrem, bowiem ,,farkas'' to po węgiersku wilk,

- w gazetach z okresu II RP ukazywały się porady jak mordować nienarodzone dzieci,




- poszedłem do szczecińskiego sklepu ,,Ikea'' i miałem ochotę zerwać zawieszoną przed nim szwedzką flagę. 

wtorek, 2 listopada 2021

,,Mały Książę''

 

,,W maleńkiej Róży kochał się

Książę na jednej z wielu gwiazd

Nie widział przedtem innych róż

Kiedy w daleki poszedł świat’’

- Katarzyna Sobczyk, Henryk Fabian ,,Mały Książę’’




W wieku przedszkolnym oglądałem kreskówkę, w której Mały Książę podróżował łapiąc komety w siatkę na motyle. 1 Wówczas najbardziej spodobała mi się w niej Róża przedstawiona jako naga dziewczynka o czerwonych włosach wynurzająca się z kielicha kwiatu.

W drugiej klasie gimnazjum przeczytałem jako lekturę powiastkę filozoficzną Antoine de Saint – Exupérego ,,Mały Książę’’ (franc. ,,Le Petit Prince’’) z 1943 r.

Jej akcja rozgrywa się w pierwszej połowie XX wieku na planetoidzie B612 będącej domem Małego Księcia (odkrył ją turecki astronom2, znajdowały się na niej trzy wulkany), na planetach zamieszkanych przez zgrzybiałego egocentryka, Króla, Buchaltera, Bufona, Pijaka (pił, aby zapomnieć, że wstydzi się swego nałogu), Geografa, Latarnika, oraz na Ziemi (na Saharze).




Tytułowy bohater jest małym, czystym, niewinnym i ciekawym świata dzieckiem. Chłopiec kochał mówiącą Różą, która rosła na jego planecie i w związku z tym doznał pierwszych rozczarowań miłosnych. Na Ziemi spotkał Lisa i na jego prośbę oswoił go (,,Oswoić znaczy stworzyć więzy’’). Zaprzyjaźnił się z narratorem; lotnikiem, którego samolot rozbił się na pustyni (alter ego Autora). Chłopiec prosił dorosłego mężczyznę, aby narysował mu Baranka, który zjadałby baobaby; drzewiaste chwasty z B612. Ostatecznie dziecko poniosło śmierć, ukąszone przez Węża, co umożliwiło mu powrót na ojczystą planetę.




,,Mały Książę’’ to bardzo piękna i mądra książka (,,Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu’’), choć oczywiście czytanie jej w kościele w Holandii zamiast Ewangelii jest grubą przesadą. Jej mottem, a zarazem podsumowaniem mogłyby być słowa Jezusa Chrystusa: ,,Zaprawdę powiadam wam: Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do Królestwa Niebieskiego’’ - Mt 18, 3. Swoją drogą trudno mi nie czuć gniewu na Adama Bodnara, który ośmielił się porównać Niemców do Małego Księcia, a Polaków, do dzikich zwierząt, które trzeba oswajać i dyscyplinować :(.



1 W książce ptaki pomagały tytułowemu bohaterowi w przemieszczaniu się między planetami.

2 Astronom dokonał odkrycia w 1909 r,, lecz świat nauki go nie uznał, bo uczony nosił orientalny strój. Dopiero w 1919 r. po reformach Kemala Atatürka, kiedy astronom przybył na kongres ubrany po europejsku, uczeni uznali jego odkrycie.