W latach
2009 – 2010 przeczytałem amerykańską dylogię fantasy
Catherynne M. Valente ,,Opowieści sieroty’’. Oba
tomy; ,,W ogrodzie nocy’’
(ang. ,,The Orphan’s Tales: In the Night Garden’’)
i ,,W miastach monet i korzeni’’
(ang. ,,The Orphan’s Tales: In the Cities of Coin and
Spice’’) zostały wydane w
2006 r. Polski przekład Marii Gębickiej – Frąc ukazał się w
2009 r.
Autorka
czerpała inspiracje z bardzo wielu źródeł; ,,Baśni
1001 nocy’’, Perraulta, braci Grimm,
Andersena ,
Afanasjewa ,
Huseina Haddawy, mitologii greckiej, perskiej, indyjskiej,
celtyckiej, germańskiej, słowiańskiej, japońskiej i dawnych
bestiariuszy. Dylogia ma strukturę szkatułkową i jest napisana
kunsztownym językiem.
Akcja
rozgrywa się w baśniowej krainie z takimi miastami jak: Al – a –
Nur, Szadukiam (po upadku zmieniło nazwę na Szpik), Adżanabh,
Muireann (prawdopodobnie zainspirowany Murmańskiem w Rosji), Kasz
(założony przez dżiny) i Varahaasind (nazwa nawiązuje do dzika
Warrahy, wcielenia boga Wisznu). Co ciekawe w tym fantastycznym
świecie znalazło się również miejsce dla jednego rzeczywistego
ludu – Cyganów.
Tytułową
sierotą, a zarazem odpowiednikiem Szeherezady była dziewczynka o
imieniu Smutek. Jej matka, gwiazda Zmieja miała cechy zarówno
indyjskiej bogini węży, Manasy jak również europejskiej Meluzyny
(tak jak bohaterka legendy rodowej de Lusignanów, zabraniała swemu
mężowi, radży Indradżitowi oglądania jej w określone dni).
Smutek miała czarne powieki od zapisanych na nich opowieści. Żyła
w sułtańskim ogrodzie; biedna, głodna i obdarta. Budziła strach,
bo uważano ją za demona. Nocami opowiadała baśnie synowi sułtana,
który przynosił jej jedzenie.
Dinarzad
(imię zapożyczone z ,,Baśni z 1001 nocy’’),
starsza siostra sułtańskiego syna, początkowo nie pozwalała mu
słuchać opowieści dziewczynki. Jednak z czasem, kiedy wyszła za
mąż, zmieniła stosunek do Smutku. Pogodziła się z młodszym
bratem i zapragnęła poznać dalsze losy papieżycy z baśni,
opowiedzianej przez dziewczynkę.

Na
kartach dylogii przewija się oszałamiająca ilość istot
fantastycznych. Wśród nich jest Klacz, stwarzająca ciała
niebieskie (przypuszczam, że nawiązująca do celtyckiej bogini
Epony), gwiazdy, mylone z bogami, leukrotta, niedźwiedzie polarne,
biegłe w astrologii, dżiny (ich pierwszym władcą był Kaszkasz),
jeże, zajmujące się górnictwem i walką, żar – ptaki (żyjące
w symbiozie z ognistymi drzewami ixory), mantykory (rodzące się z
owoców trującego drzewa upas ),
selkie (morscy ludzie, ukrywające się pod foczymi skórami),
centaury, satyry (po śmierci zamieniające się w drzewa),
kynokefale (ukazani jako łagodni wegetarianie), syreny (podobne do
ptaków), Arimaspianie, polujący na gryfy, Jednonodzy (w powieści
przypominali nieco Żydów, zaś Antypody stanowiły dla nich
odpowiednik Ziemi Obiecanej), jednorożce, bazyliszki, smoki
(przechodziły metamorfozę od złotej rybki, przez dziewicę do
dorosłego smoka), huldry (kobiety z krowimi ogonami i plecami
pokrytymi korą), kappy, św. Sygryda z trzema piersiami, Tomomo –
kobieta – lisica, będąca kapitanem statku pirackiego (nawiązanie
do japońskich lisich duchów kitsune), Yi (rasa nekromantów,
czczących Księżyc i wcielających się w ciała zmarłych), Pra –
Ita, gaselli (ludożercy o nogach gazel, ubierający się na
zielono), hodowcy jaszczurek z napisami na grzbietach, myszy,
pragnące pożreć cały świat, magyry, lamie i inne.

Postać
Papieżycy z Al – a – Nur nawiązuje do średniowiecznej legendy
o Papieżycy Joannie .
Jej walka z uzurpatorką, Czarną Papieżycą z Szadukiamu,
ustanowioną przez kalifa, stanowi z kolei echo średniowiecznej
rywalizacji papieży w Rzymie i Awinionie.
Wiecznie
głodny Maciej, który stopniowo zjadał własną żonę, Małgorzatę
jest wzorowany na Erisychtonie z greckiego mitu, ukaranym wiecznym
głodem przez boginię Demeter.
Złoty
jeż Ciriaco, który chciał zmusić do małżeństwa młodą huldrę,
Oubliettę, nasuwa mi (być może niesłusznie) skojarzenia z
bohaterem wiersza ,,Złoty jeż’’
Ewy Szelburg – Zarębiny. Wcześniej Ciriaco był złotą piłką,
którą Oublietta dostała od rodziców, którzy chcieli się jej
pozbyć z domu. Motyw złotej piłki pochodzi z baśni braci Grimm
,,Żabi król’’.
Dylogia
opowiada o samotności, potrzebie miłości i przyjaźni oraz o
tolerancji (przedstawionej w sposób normalny, a nie lewacki).
Potępia chciwość i rozpasany konsumpcjonizm, które doprowadziły
do nędzy kwitnące miasto Szadukiam (dylogia powstała na krótko
przed globalnym kryzysem finansowym w latach 2008 – 2009) oraz
zaborcze wojny. Chylę czoła przed bogactwem wyobraźni i erudycją Autorki :). Zainteresowanych jej twórczością, polecam również powieść ,,Nieśmiertelny'', która również zrecenzowałem na blogu.