poniedziałek, 1 października 2018

,,Czarownica Nanga. Baśnie afrykańskie''


,,Czego możemy nauczyć się od Afryki?
Jan Paweł II w adhortacji ‘Ecclesia in Africa’ podkreśla wartości, które również dla nas mogą stanowić pogłębienie miłości.
Głęboki zmysł religijny – poczucie sacrum, głębokie poczucie duchowe istnienia Boga Stwórcy
Głębokie poczucie grzechu – świadomość ta nie jest równoznaczna z potępianiem się, lecz głęboką intuicją w moralności
Rola rodziny - traktowanie dzieci jako prawdziwej radości, otwartości na więzy rodzinne, kult przodków
Szacunek dla życia – tego, które się poczyna, rodzi i trwa poza śmierć
Solidarność i życie wspólnotowe – głębokie więzi społeczne, a każde święto to przejaw istnienia wielkiej rodziny’’ - ,,Misje’’ na stronie: ,,Encyklopedia zjawisk XXI wieku OKIEM’’









We wrześniu 2018 r. przeczytałem ,,Czarownicę Nangę. Baśnie afrykańskie’’ kongijskiego pisarza Kamy Sywora Kamandy, których akcja rozgrywa się w różnych miejscach Afryki (min. w Sudanie i Egipcie).








Ważną rolę odgrywają w nich zwierzętach. Kiedy zwierzęta urządziły wyścigi, mangusta chcąc pomóc słoniowi zmyła z geparda jego cętki i ,,ślady łez’’ przez co stał się niewidzialny i nie mógł wygrać konkursu. Zwycięzcą okazał się struś, zaś słoń zajął drugie miejsce. Z kolei dzioborożec przyjaźniący się z okapi, odgrywa rolę herosa kulturowego, który nauczył ludzi wypalać ziemię pod uprawy. Zazdrosny okapi chciał go naśladować i … zginął w płomieniach. Dowiadujemy się także dlaczego gepardy polują na gazele i tego, że szympans stracił ogon chcąc naśladować człowieka prowadzącego kozę na postronku) oraz bogaty wybór istot fantastycznych; nadprzyrodzonych.









Egipska bogini Izyda została przedstawiona jako piękna, czarnoskóra kobieta. Wręczyła nubijskiemu wojownikowi Amanie z Meroe magiczny łuk do walki z potworami zamieszkującymi Dolny Egipt. Dzięki jej pomocy Amana pokonał potwory i zjednoczył Egipt. Jednym z wrogów Amany był egipski czarownik Buto potrafiący przybierać postać kobry.








Czarownicy i czarownice zostali (nie licząc wyjątków w postaci dobrych szamanów i wróżek) ukazani jako postaci negatywne, czyniące zło za pomocą czarów (pewna czarownica zamieniła księcia w … suchy liść, któremu pomogły mrówki) i żądni władzy. Posiadali władzę nad hienami, a ich siedzibą mogło być wielkie drzewo. Walczyli z nimi herosi tacy jak: Ozyrion (nie mylić z egipskim Ozyrysem), jednonogi Satongue (godne uwagi przedstawienie niepełnosprawnego bohatera) i Odia. Ten ostatni niósł magiczny, dający światło kamień, aby wręczyć go swemu potężnemu wujowi. Okazało się, że wujem Odii był ścigający go zły duch. Odia rzucił mu kamień i wtedy zły duch zginął (jest to niejako afrykański odpowiednik Froda ;).







Na tle złych czarowników wyróżnia się kochająca słonie, tytułowa czarownica Nanga, która była nie tyle zła, co nieszczęśliwa z powodu prześladowań ze strony dzieci. W końcu zamieniła dokuczające jej dzieci w małe słoniki, którymi się opiekowała.








W baśniach przewijają się również lokalne, niewymieniane z nazwy duchy przyrody. Jeden z nich pod postacią przystojnego młodzieńca uwodził żonę nieszczęśliwego starca, który kochał młodą żonę, lecz sam nie był przez nią kochany. Inny duch był bardzo brzydki i z tego powodu zazdrościł urody pięknym zwierzętom takim jak motyle i połykał je. Dwoje dzieci; chłopiec i dziewczynka skłoniły ducha, aby uwolnił połknięte motyle i ofiarowały mu maskę z kwiatów, aby nie odczuwał swojej brzydoty.








Sfinks – lwica z głową kobiety; hybryda z wierzeń egipskich i greckich, pojawia się w afrykańskiej baśni jako zaklęta córka wytwórcy rytualnych masek. Była wychowywana jako chłopiec, a ujawnienie jej płci w czasie rytuału inicjacji spowodowało gniew innych czarowników.








Olbrzymy występują w opowieściach wielu ludów. W afrykańskiej baśni olbrzym przyjaźnił się z rolnikiem, który miał go nauczyć uprawy orzeszków ziemnych. Niestety człowiek oszukał olbrzyma i polecił mu posiać wyprażone orzeszki. Gdy olbrzym przekonał się o oszustwie, zjadł rolnika i jego dzieci. Przeżył tylko najmłodszy syn i stąd wziął się strach dzieci przed olbrzymami.

Hebanowy Wojownik był drzewem, które pokochało z wzajemnością księżniczkę. Aby móc być z nią razem, heban poszedł do czarownika, który wyrzeźbił zeń postać mężczyzny.








Diabły – złe duchy zapożyczone z demonologii chrześcijańskiej, przywłaszczyły sobie dom kowala i nie chciały go oddać. Kowal zwyciężył je fortelem, wieszając na ścianach maski i mówiąc, że to głowy zabitych przez niego diabłów. Demony w popłochu opuściły dom kowala zapominając zeń zabrać złoto i drogie kamienie.







Pewna piękna kobieta urodziła się ze znakiem półksiężyca na czole (w mitologiach greckiej i rzymskiej półksiężyc zdobił czoła bogiń Artemidy i Diany). Cieszyła się szczególną opieką Księżyca, który odnawiał jej siły i dawał moc do zmiany postaci. Zamieniała się w koguta i brała udział w walkach, aby zdobyć pieniądze dla uzależnionego od tego hazardu męża. W końcu przypłaciła to życiem. Baśń ta piętnuje zarówno hazard jak i okrucieństwo wobec zwierząt.








W baśniach Kamandy można znaleźć pochwałę min. pochwałę gościnności, dobroci i empatii (niegościnna rudawka, która nie chciała dać schronienia przemoczonemu nektarnikowi królewskiemu została skazana na nocny tryb życia). W baśni ,,Serce czarne jak heban’’ o dwóch pięknych siostrach, z których starsza zazdrościła młodszej ukazana została zasada ,,kto pod kim dołki kopie sam w nie wpada’’. Są to bardzo ciekawe i pełne fantazji opowieści. Wiele z nich np. o herosach Odii niosącym magiczny kamień, Ozyrionie, jednonogim Satongue czy Amanie nadaje się na filmy fantasy ;).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz