sobota, 29 sierpnia 2026

Internetowe ,,cuda na kiju'' cz. 168

 



1. Zwyczaj zostawiania mlecznych zębów dla Wróżki Zębuszki uczy dzieci satanizmu. Odradzam traktowanie tej informacji serio. 




Ryc. za: True Horror Stories of Texas


2. Donkey Lady z San Antonio w Teksasie (USA) jest bohaterką miejskiej legendy z 1960 r. Przypomina kobietę z głową oślicy. W jednej z wersji jej ciało zostało zdeformowane w wyniku poparzenia. Rozpaczała po stracie ukochanego osła, utopionego przez sąsiadów w rzece. Obecnie jako zjawa nawiedza most zbudowany w miejscu gdzie zginął jej pupil.



3. Mama De Leau jest syreną z Trynidadu. Opiekuje się słodkowodną fauną. Posiada rozwidlony język i wężowe włosy, pielęgnowane za pomocą złotego grzebienia.



4. W 2022 r. nagrano film przedstawiający węża morskiego z Sanibel na Florydzie (USA). Ciemno ubarwiony potwór miał łeb przypominający głowę wydry morskiej i mierzył ponad 6 metrów długości. Przypuszcza się, że nagranie przedstawia w rzeczywistości manata lub młodego wieloryba.




Ryc. za: Ognimdo2002


5. W 1975 r. Mike O. Woodburne i Dick H. Tedford odkryli w Australii szczątki oligoceńskiego dziobaka Obdurodon insignis. Od współczesnych dziobaków różnił się posiadaniem dużych zębów.




6. Aluxas (alux’ob) są duszkami z wierzeń Majów, znanymi na obszarze Jukatanu (Meksyk), Belize i Gwatemali. Przypominają ludziki w strojach dawnych Majów, sięgające ludziom do kolan. Zostały stworzone z błota, liści i oddechu bogów. Pomagają rolnikom w uprawach kukurydzy. Sprowadzają deszcze i odstraszają gwizdem złodziei oraz szkodniki. W tym celu stawia się dla nich domki na polach. Po upływie siedmiu lat należy zamknąć aluxa w jego domku. W przeciwnym razie oszaleje i zacznie szkodzić ludziom.



7. Na filipińskiej wyspie Bukidnan żyją leśne psy. Początki tej endemicznej rasy, zwanej ,,psami czarownic’’ sięgają 36 000 lat. Wyróżniają się długimi pazurami, dzięki którym potrafią chodzić po drzewach. Nie krzyżują się z innymi psami. Zjadają min. kobry i ptaki. Są wykorzystywane do nielegalnych ras psów.



8. W latach 70 – tych XX wieku w Everglades na Florydzie (USA) zaobserwowano różowe aligatory. Przypuszcza się, że mogły to być albinosy widziane w specyficznym oświetleniu.




Ryc. za: Philippe Coudray


9. Kipumbubu są nieznanymi nauce krokodylami z rzeki Rufiji w Tanzanii. Sześć razy w roku wskakują nocą na pokłady łodzi i połykają ludzi w całości.



10. Ojciec wszystkich żółwi jest morskim bóstwem z folkloru sumatrzańskich rybaków. Przypomina gigantycznego żółwia morskiego. Zdaniem kryptozoologów możne być nim triasowy żółw morski, archelon, przetrwały do naszych czasów.




Ryc. za: Philippine Genre Studies


11. W filipińskich wierzeniach kapre (kafr – poganin) jest nadrzewnym olbrzymem. Mierzy 2 – 3 m wzrostu. Całe jego ciało pokrywają długie włosy. Cuchnie jak koza. Z upodobaniem pali cygara lub fajkę z haszyszem. Posiada magiczne przedmioty; pas niewidzialności i kamień życzeń wielkości przepiórczego jaja. Opiekuje się zwierzętami. Niesprowokowany nie atakuje ludzi.



12. Od Wenezueli po Gujanę można spotkać 50 – centymetrową pijawkę Haementeria ghiliani. Według kryptozoologów pierścienica ta może stanowić relikt plejstoceńskiej megafauny.



13. W starożytności na Sri Lance żyły wymarłe dziś lwy, tygrysy, nosorożce, hipopotamy i gaury. Do dziś syngaleski lew z mieczem widnieje na fladze i w godle Sri Lanki.



14. Brązowy człowiek z Muirs jest legendarnym karłem z pogranicza angielsko – szkockiego. Posiada rude włosy i błyszczące włosy oraz nosi brązowe szaty. Zamieszkuje wrzosowiska i roztacza opiekę nad dzikimi zwierzętami.



15. Dip jest demonicznym czarnym psem z Katalonii (Hiszpania). Służy diabłu i pije ludzką krew. Utyka na jedną nogę. Jego najstarsze wyobrażenie na ołtarzu w jednym z katalońskich kościołów pochodzi z 1602 r.




Ryc. za: pixelfed.art


16. Pontianak jest mściwym duchem z Malezji, Indonezji i Brunei. Przybiera postać pięknej kobiety. W czasie pełni Księżyca patroszy swoje ofiarami pazurami i zjada ich wnętrzności.




Ryc. za: AY Magazine


17. Potwór z White River w Arkansas (USA) jest znany od 1915 r. Mierzy 6 m długości. Posiada kolczasty grzbiet i trójpalczaste łapy. Przypuszcza się, że jest dużą rybą lub nawet słoniem morskim. Dotychczas wszelkie próby złowienia tego stwory okazały się daremne.



18. Boobrie jest olbrzymim, zmiennokształtnym ptakiem ze Szkocji (kormoranem, czaplą, wymarłą alką olbrzymią, nurem lub głuptakiem), który pożera bydło, owce, jagnięta i wydry. Zabija przy tym farmerów, broniących swoich trzód. Czasem przybiera też postać wodnego konia lub byka. Zdaniem kryptozoologów pierwowzorem boobries mogły być wymarłe kredowe hesperornisy (posiadające uzębienie) lub plejstoceńskie fororaki.



19. Sea Mither (Matka Morza) jest dobrym duchem z Orkadów. Więzi demony nuckelavee oraz walczy z Teranem, sprawcą sztormów.



20. Orco, włoski ogr wywodzi się od Orcusa, rzymskiego boga świata podziemnego. Stanowi pierwowzór ogrów z północy Europy. Odbyło się to za pośrednictwem XVII – wiecznych, francuskich baśni Charlesa Perraulta.





Ryc. za: A Book of Creatures


21. Snawfus jest baśniowym stworzeniem z Gór Ozark w Arkansas i Missouri (USA). Przypomina białego, skrzydlatego jelenia z dwiema kwitnącymi gałęziami zamiast poroża. Pochodzi od jelenia, do którego myśliwy z braku kul strzelał pestkami śliwek (wpływ legend o baronie Münhausenie). Z jego pyska wydobywa się niebieska mgła. Potrafi chodzić po najcieńszych gałązkach drzew. Wydaje dźwięki ,,helley – loo!’’ albo ptasie trele. Jego spotkanie stanowi zapowiedź śmierci. W pierwszą sobotę października lokalni ekolodzy świętują Dzień Snawfusa.




Ryc. za: fanetare77


22. Lyngbakr jest morskim potworem z Norwegii. Przypomina wieloryba z grzbietem pokrytym roślinnością. Wabi w ten sposób żeglarzy, których następnie topi.




Ryc. za: The Korea Times


23. Tygrys z Jangsan wyróżnia się wielkimi rozmiarami ciała i białym ubarwieniem. Zamieszkuje górskie lasy w Korei Południowej. Naśladuje ludzki głos (np. płacz dziecka), a następnie pożera zwabionych do siebie ludzi.





Ryc. za: Cultura di Corsica 


24. W sardyńskiej legendzie Scultone był smokiem zabijającym ludzi i zwierzęta za pomocą wzroku. Przypisuje my się utworzenie przepaści Golgo. Przy końcu świata św. Piotr Apostoł zabije Scultone, odbijając jego wzrok za pomocą małego lusterka.





Ryc. za: Romagna de Tavola


25. Mazapegul był złośliwym, nocnym elfem z Włoch. Nosił czerwoną czapkę i miał kocie rysy twarzy. Przeszkadzał ludziom w spaniu, kradł różne przedmioty i dokuczał zwierzętom, zwłaszcza koniom poprzez zaplątywanie im grzyw. Odebranie czerwonej czapki pozbawiało go magicznej mocy.



26. Ledovik był słowiańskim demonem mrozu i lodu. W miejscu gdzie przechodził, zamarzała woda.



27. Inny słowiański demon, ledovets miał postać dziecka z mrozu i śniegu. Charakteryzowały go zimne rączki i cichy głos. Zakradał się przez szpary do domów i przynosił zimno.




Ryc 18 i 26 - 28 za: Terryfying Earth 


28. Zimowe duchy z Wyspy Wielkanocnej (Chile) zjawiają się podczas burzy w zimowe noce. Towarzyszą im silny wiatr i zimny deszcz. Są strażnikami wyspy o ciałach z mgły, deszczu i wiatru.

Trolle, orkowie, hobbici

 



,,Tytułowe stwory znane są miłośnikom literatury fantastycznej. Nie zajmowałabym się nimi, nie należę bowiem do zwolenników tego typu pisarstwa, gdyby nie poproszono mnie o rozstrzygnięcie pewnego językowego problemu, jaki owe nazwy stwarzają. Okazuje się bowiem, że formy mianownika liczby mnogiej są nieustabilizowane, toteż  czytający mają wątpliwości, czy są to ci hobbici czy te hobbity, ci niziołkowie czy te niziołki, ci trolle czy te trolle. Wbrew pozorom problem nie jest błahy, trzeba bowiem zdecydować, czy zbliżają się dwa trolle, dwaj trolle czy też zbliża się dwóch trolli. Taką decyzję musi podjąć zarówno autor czy tłumacz owych powieści, jak i osoby, które o nich piszą, na przykład uczniowie w szkolnym wypracowaniu. 



    Cóż nam w tej kwestii mówią słowniki? Właściwie nic, w żadnym bowiem nie znalazłam interesujących nas haseł. Jedynie w Innym słowniku języka polskiego PWN pojawił się troll, 'bohater mitologii skandynawskiej, groźny olbrzym obdarzony magiczną mocą albo złośliwy karzeł zamieszkujący jaskinie i podziemne jamy'. Musimy więc sami rozstrzygnąć nasz dylemat.



 

[...] W nazwach naszych tytułowych bohaterów można stosować różne zakończenia. Jeśli się owe stwory uosabia, tj. nadaje im cechy ludzi - wybierzemy formy osobowe: orkowie, hobbici, niziołlkowie, dwaj trolle. Jeśli się mówi o nich jako o istotach 'nieosobowych' - można dołączyć końcówki rzeczowe: hobbity, niziołki, dwa trolle. Wybór należy do piszącego. Ważne jest, by być konsekwentnym i łączyć owe nazwy z właściwymi formami czasowników i przymiotników'' - Ewa Kołodziejek ,,Licz się ze słowami... Językowa corrida 3''



    Powyższy tekst przeczytałem po raz pierwszy w liceum na łamach ,,Kuriera Szczecińskiego'', kiedy na ekrany kin weszła pierwsza część filmowej trylogii ,,Władca Pierścieni''. 

piątek, 28 sierpnia 2026

Oniricon cz. 1178

     Śniło mi się, że:




- oglądałem film fantasy, w którym Perun służył chrześcijańskiemu Bogu,



- w sklepie obca blondynka w średnim wieku, będąca agentką Mossadu podeszła do mnie i pocałowała mnie w usta,





Fot. za: citart.pl


- Mama i pisarka Anna Brzezińska były dyrektorkami szczecińskich szkół i obie zostały tego samego dnia pobite, oburzony napisałem na blogu, że potępiam pobicie Brzezińskiej niezależnie od jej poglądów, wyobraziłem sobie reakcję Konrada T. Lewandowskiego, podczas gdy w moim pokoju zjawił się aktor, Adamus ov Culis, któremu przeczytałem swój wpis,



- Pavlas ov Vidłar został szczecińskim taksówkarzem, razem z Mamą wsiadłem do jego samochodu i musiałem odpowiadać na pytania kiedy znów się z nim spotkam,



- uczestniczyłem w amerykańskim festiwalu na świeżym powietrzu, którego uczestnicy modlili się do Donalda Trumpa jak do Boga i malowali Orła Białego czerwoną farbą,



- turystka pojechała do Grecji razem z trójnogim mężczyzną, który potrafił swoją środkową nogę odłączyć od reszty ciała,



- ksiądz proboszcz zainstalował w kościele blokady uniemożliwiające wiernym wychodzenie przed końcem Mszy Świętej, powiedział na kazaniu, że nie jest taki jak Piotr Natanek,





Ryc. za: Fiona Hernuss


- na pielgrzymce ksiądz proboszcz nocował w niewielkiej grocie pośród lasu, wewnątrz znajdował się duży, ciemnoszary wąż, uznałem, że nie był to wąż Eskulapa, ale raczej jakiś pyton, odważnie głaskałem i przytulałem gada, czując się jak poganin żyjący w harmonii z naturą,



- ucieszyłem się, znajdując w domowym antykwariacie  wiele książek o przysłowiach z całego świata w tym z Mongolii,





- podczas festiwalu ,,Burning Man'' w USA spotkałem wytatuowaną Ukrainkę, pracująca w szczecińskim barze, która nakazał mi wyłączyć komputer w nocy i iść spać. 

Nieistniejące pierwiastki

 



    Już grecki filozof Platon opisał w swoich dialogach orichalk, tajemniczy metal wydobywany na Atlantydzie 1. W ,,Lalce’’ Bolesława Prusa wynalazca Geist pokazał Stanisławowi Wokulskiemu metal lżejszy od powietrza 2. Pomysł ten został później wykorzystany przez Andrzeja Pilipiuka w opowiadaniu ,,Pole Trzcin’’ z cyklu o Jakubie Wędrowyczu 3.

W XIX i XX wieku chemicy ,,odkryli’’ liczne pierwiastki, które po dokładniejszym zbadaniu okazały się pomyłką. Poniżej przedstawiam kalendarium tych wpadek, opracowane na podstawie książki Andrzeja K. Wróblewskiego ,,Uczeni w anegdocie’’.



1808 r. - Jędrzej Śniadecki opisał szlachetny metal Vesta Vestium. Jego odkrycie zostało jednak zanegowane przez chemików francuskich.

1827 r. - Ignacy Fonberg opisał w ,,Chemii z zastosowaniem do sztuk i rzemiosł’’: crodonium, iunonium, wodanium i sirium.

1828 r. - Gottfried Wilhelm Osann ,,odkrył’’ ruthenium (nie mylić z rutenem odkrytym w 1844 r.)

1845 r. - Lars Fredrik Svanberg ,,odkrył’’ norium.

1846 r. - Hermann Rose ,,odkrył’’ illmenium.

1850 r.- Seweryn Zdzitowiecki opisał w ,,Wykładzie początkowym chemii’’: didim (Di), ilmenium (Il), norium (No) i pellopium (Pe).

1851 r. - Carl Wilhelm Bergemann ,,odkrył’’ donarium.

1862 r. - Charles Frederick Chandler ,,odkrył’’ massium.

1869 r. - Henry Clifton Sorby ,,odkrył’’ jarogonium, Arthur Herbert Church - nigrium, zaś – Antoine Goyard - uralium.

1877 r. - Ralph Hermann ,,odkrył’’ neptunium., zaś Serge Kern – davyum.

1878 r. - John Lawrence Smith ,,odkrył’’ mosandrium. W tym samym roku Marc Delafontaine ,,odkrył’’ phillipium.

1879 r. - Tellef Dahl ,,odkrył’’ norvegium.

1884 r. - Bronisław Znatowicz opisał w ,,Zasadach chemii ogólnej’’: davium (Dv), decipium (Dp), lavoisium (Lv), norvegium (Nv) i philippium (Pp).

1894 r. - Henry Rowland ,,odkrył’’ demonium.

1898, 1899 i 1905 – William Crookes ,,odkrył’’ kolejno: norium, victorium oraz incognitum i ionium.

1904 r. - Charles Baskerville odkrył berzelium i carolinum.

1905 r. - Carl Auer von Welsbach ,,odkrył’’ aldebaranium i cassiopeium.

1908 r. - Masataka Ogawa ,,odkrył’’ nipponium.

1911 r. - Georges Urbain ,,odkrył’’ celtium.

1916, 1917 i 1920 – Joseph Maria Eder ,,odkrył’’ kolejno: denebium i dubhium, eurosamarium i welsium.

1925 r. - Walter Noddeck i Ida Tacke ,,odkryli’’ masurium (nazwane na cześć Mazur).

1926 r. - J. A. Harris, L. F. Yntema i B. S. Hopkins ,,odkryli’’ illinium (nazwa na cześć stanu Illinois). W tym samym roku L. Rolla i L. Fernandez ,,odkryli’’ florentinum (nazwa na cześć Florencji).

1927 r. - Ira Bowem dowiódł, że nebulium jest zjonizowanym helem.

1929 r. - Fred Allison ,,odkrył’’ virginium (nazwane na cześć amerykańskiego stanu Wirginii).

1930 r. - Fred Allison ,,odkrył’’ (pod wpływem halucynacji lub autosugestii) alabaminum (nazwane na cześć Alabamy).

1934 r. - Enrico Fermi ,,odkrył’’ ausonium i hesperium.

1936 r. - Horia Holubei ,,odkrył’’ moldavium (nazwane na cześć Mołdawii).

1941 r. - Bengt Edlen udowodnił, że coronium składa się ze zjonizowanych atomów żelaza, wapnia i niklu.





Ryc. za: Legends of Elysium


Przykładami fikcyjnych pierwiastków w fantastyce są mithril, metal ceniony przez krasnoludy (J. R. R. Tolkien ,,Władca Pierścieni’’) 4 oraz kryptonit z planety Krypton, jedyna substancja mogącą zabić Supermana 5.



1 Odsyłam do posta: ,,Platon i Atlantyda’’.

2 Odsyłam do posta: ,,Bolesław Prus’’.

3 Odsyłam do posta: ,,Bohaterski menel, czyli rzecz o Jakubie Wędrowyczu’’.

4 Odsyłam do posta: ,,J. R. R. Tolkien – początek przygody’’.

5 Odsyłam do posta: ,,Superman’’.

czwartek, 27 sierpnia 2026

Oniricon cz. 1177

     Śniło mi się, że:



- wyobraziłem sobie film fantasy na podstawie mojej twórczości, w którym Zaraza wymachiwała czerwona chustką, przyzywając demony chorób (np. cholery w postaci kobiecych kościotrupów), aby zadawały ludziom śmierć w męczarniach min. na koronawirusa,




- powiedziałem w szpitalu psychiatrycznym, że niektóre książki są jak ziemniaki, jako przykład wymieniłem ,,Mistrza i Małgorzatę'',



- otrzymałem przez kuriera reprinty międzywojennych encyklopedii etnograficznych, martwiłem się, że zabraknie w domu miejsca, aby je przechowywać, kiedy przyszła w odwiedziny dr Fiłta ov Clima, należało upchać chleb i książki w szafkach na ubrania. 

,,Legendy o Duchu Gór''

 

,,Dla mieszkańców Karkonoszy Wawrzyniec był pomocą w walce z groźny, pogańskiego jeszcze pochodzenia Liczyrzepą, zwanym też Duchem Gór, oraz jego sługami. Ostatecznym ciosem dla panowania demona było wystawienie pod koniec XVII wieku kapliczki św. Wawrzyńca na szczycie Śnieżki. Od tego czasu złe duchy musiały ustąpić przed mocą Bożą. Liczyrzepa zaś z groźnego demona przeistoczył się w staruszka, który zamiast bezmyślnej przemocy stosuje wobec ludzi fortel i dowcip’’ - Witold Vargas, Paweł Zych ,,Święci i biesy’’



 

W 2026 r. przeczytałem dwukrotnie ,,Legendy o Duchu Gór’’, zbiór dziewięciu krótkich opowiadań folklorystycznych z 2012 r. w opracowaniu Reginy Chrześcijańskiej z pięknymi ilustracjami Sebastiana Penarskiego.



Tytułowy Duch Gór był surowym, lecz sprawiedliwym genius loci Karkonoszy. Miał postać krzepkiego starca z siwą brodą, dysponującego nadprzyrodzoną mocą. Służyły mu skrzaty. Potrafił zsyłać burze i zamieniać rośliny w ludzi np. rzepki w dworskie panny lub jodłę w matkę dla osieroconego chłopca. Młodemu pomocnikowi aptekarza z Kowar dał magiczną różdżkę umożliwiającą dalekie podróże np. do Wenecji.




Gniewał się ilekroć nazywano go Liczyrzepą. Niegdyś samotny Duch Gór chciał poślubić porwaną szlachciankę Emmę (w innej wersji: śląską księżniczkę Ofkę). Wyczarował dla niej towarzyszki z rzep. Niestety damy dworu nie żyły dłużej niż rośliny, z których powstały. Emma nie zamierzała zostać żoną starca. Poprosiła go o dokładne policzenie rzep, sama zaś w tym czasie uciekła. Nawiasem mówiąc polskie imię Liczyrzepa pochodzi od niemieckiego Rubenzahl, zniekształconego określenia Ducha Gór Ryfejskich.




Władca Karkonoszy troszczył się o sieroty, ubogich i nieszczęśliwych. Obronił gromem ubogą dziewczynkę zbierającą kłosy z pola skąpca 1. Przywrócił wzrok dobrej i współczującej Kasi. Nagradzał za uczciwość, zamieniając proso w złoto. Na koniec ciekawostka. Szwajcarska pocztówka przedstawiająca Ducha Gór z jelonkiem stała się dla młodego J. R. R. Tolkiena inspiracją do stworzenia postaci czarodzieja Gandalfa.



1 W legendzie tej można dostrzec wpływ biblijny: ,,Kiedy żąć będziecie zboże ziemi waszej, nie będziesz żął aż do samego skraju pola i nie będziesz zbierał kłosów pozostałych na polu. Nie będziesz ogałacał winnicy i nie będziesz zbierał tego, co opadło na ziemię w winnicy. Zostawisz to dla ubogiego i dla przybysza. Ja jestem Pan, Bóg wasz!’’ - Kpł 19, 9 - 10