sobota, 26 września 2026

Dwa hymny Kazachstanu

 



Ryc. za: lesliekelsey


W 2012 r. podczas igrzysk w Kuwejcie zamiast prawdziwego hymnu Kazachstanu 1 została puszczona jego parodia z komedii ,,Borat’’ Larry’ego Charlesa z 2006 r.. Rzecz jasna, Kazachowie obrazili się. Film ,,Borat’’ jest zakazany w Kazachstanie i Rosji.


,,Kazachstan – najwspanialszy kraj na świecie.

Innym krajom przewodzą małe dziewczynki.

Kazachstan jest największym eksporterem potasu.

Wszystkie inne kraje mają potas niższej jakości.


Kazachstan – dom basenu Tinszajn.

On ma 30 metrów długości i 6 szerokości.

System filtracji jest godny podziwu.

Usuwa 80 % ludzkich odpadów stałych!


Kazachstanie, Kazachstanie! Jesteś bardzo pięknym miejscem!

Od równin Taraszeku do północnych rubieży dzielnicy żydowskiej!



Kazachstan jest przyjacielem wszystkich - poza Uzbekistanem.

To bardzo wścibscy ludzie z kością w mózgu!

Kazachstański przemysł jest najlepszy na świecie!

Wynaleźliśmy toffi i paski od spodni.

Kazachstańskie prostytutki są najczystsze w środkowej Azji!

Z wyjątkiem turkmeńskich…


Kazachstanie, Kazachstanie! Jesteś bardzo pięknym miejscem!

Od równin Taraszeku do północnych rubieży dzielnicy żydowskiej!

Przyspiesz chwytu potężnego penisa naszego przywódcy!

Od połączenia z jądrami po sam czubek!’’


Oglądałem ,,Borata’’ i… nie dziwię się oburzeniu Kazachów



Prawdziwym hymnem Kazachstanu jest ,,Mening Kazakstanym’’ Żumekena Nöżymedenowa (1935 - 1983 z muzyką Szërszy Kałdajakowa.


,,Na niebie słońce złote,

Na stepie ziarno się złoci

Oto mężny kraj – mój kraj.


W pomroce dziejów

Rodziła się nasza sława,

Dumny i silny mój kazachski naród.


O mój narodzie! O kraju mój!

Jam kwiat, ręką twą wyhodowany.

Jestem pieśnią na twych ustach,

Ojczyzno moja – Kazachstanie mój.


Mam nieskończone przestrzenie

I drogę w przyszłość otwartą.

Mam niepodległy,

Zgodny, zjednoczony naród.


Jak starego przyjaciela

Wita nowe czasy

Nasz szczęśliwy kraj, nasz naród.


O mój narodzie! O kraju mój!

Jam kwiat, ręką twą wyhodowany.

Jestem pieśnią na twych ustach,

Ojczyzno moja – Kazachstanie mój’’.


Od razu widać różnicę! Powyższe zwrotki uważam za piękne, choć uderza mnie w nich brak jakichkolwiek postaci historycznych.



1 Zainteresowanym tym krajem polecam wpisy: ,,Turbo Kazachowie’’ i ,,Baśnie narodów ZSRR. Baśnie narodów Azji Środkowej i Kazachstanu’’.

piątek, 25 września 2026

Refleksja polityczna cz. 101

 


    Kiedy na okładce najnowszego numeru ,,Do Rzeczy'' widzę zdjęcie Witolda Gadowskiego z napisem: ,,Z AfD można się dogadać'', mam ochotę mu odpowiedzieć: ,,Żebyś się nie przeliczył, dziabdziaczku!'' Jako Polak obawiam się AfD, choć niektórzy uważają, że ta otwarcie prorosyjska i antyunijna partia okaże się dla nas mniejszym złem niż SPD czy CDU. Jakoś nie jestem do tego przekonany. Zdaję sobie sprawę, że niezależnie kto rządzi w Niemczech, będzie knuł z Rosją na szkodę Polski (np. poprzez niesławny ,,Nordstream''). W okresie międzywojennym II RP szkodziły zarówno demokratyczna Republika Weimarska jak też totalitarna III Rzesza. Czy mam przypominać, która z nich zaszkodziła bardziej? 




,,Historyja prawdziwa o przygodzie żałosnej książęcia finlandzkiego Jana i królewny polskiej Katarzyny''

 


,,Kromer Marcin, kronikarz pol., (1512 – 1589), pochodził z rodziny mieszczańskiej z Biecza; popierany przez biskupa Chojeńskiego, zwiedził po ukończeniu akademji krakowskiej (1528) Niemcy, studjował prawo w Bononji, teologję w Rzymie. Przez czas jakiś był sekretarzem królewicza Zygmunta Augusta, który po wstąpieniu na tron obsypał go zaszczytami i używał jako posła w najważniejszych sprawach dyplomatycznych. Posłował do Rzymu, był rezydentem polskim w Wiedniu, spraw polskich strzegł na sejmach Rzeszy i soborze trydenckim. Po śmierci Hozjusza (1579) biskup warmijski, wycofał się z życia publicznego, poświęcając się dziejopisarstwu. Z licznych dzieł największą wartość przedstawiają: ‘De origine et rebus gestis Polonorum libri XXX.’’ (1555), ‘Polonia, sive de situ, populis, moribus, magistratibus et republica regni Polonici libri duo’ (1577). Oba dzieła wyszły w polskich tłumaczeniach’’ - ,,Encyklopedia Powszechna Wydawnictwa Gutenberga tom 8 Kolejowe sądy rozjemcze do Laud’’



 

W 2012 r. przeczytałem po raz pierwszy romans historyczny ,,Historyję prawdziwą o przygodzie żałosnej książęcia Jego M. finlandzkiego, Jana, już na ten czas szwedzkiego, gockiego i wandalskiego króla i królewny Jej M. polskiej, Katarzyny, małżonki jego’’ Marcina Kromera z 1570 r. Była to pierwsza książka o historii Szwecji w renesansowej Polsce.




Ryc. za: Wikimedia Commons


W XVI wieku rozpadła się unia kalmarska, łącząca Danię, Norwegię i Szwecję. Duński król Chrystian II Oldenburg (1481 – 1559) urządził w Sztokholmie ,,krwawą łaźnię’’; masakrę szlachty szwedzkiej. Resztę życia spędził w więzieniu. W Szwecji z pomocą lubeczan do władzy doszedł Gustaw I Waza (1496 – 1560), założyciel nowej dynastii (herb powyżej). Jego synowie; Eryk XIV (1533 – 1577) i Jan III (1537 – 1592) rywalizowali o władzę. Eryk był zakochany bez wzajemności w angielskiej królowej, Elżbiecie I (1533 – 1603). Nie mogąc jej poślubić, wziął sobie za kochankę ubogą poddaną, Karin Månsdotter (1550 – 1612). Jej kariera od prostej chłopki do królowej Szwecji nasuwa na myśl losy Kopciuszka ;).




Ryc. za: Viva.pl


Młodszy z braci poślubił Katarzynę Jagiellonkę (1526 – 1583), córkę polskiego króla Zygmunta Starego (1467 – 1548). Rolę swata odegrał polski poseł, Jan Baptysta Tęczyński (1540 – 1563), bezskutecznie zabiegający o rękę Cecylii Wazówny (1540 - 1627), siostry króla Szwecji. Eryk uwięził brata i jego żonę w warunkach urągających ludzkiej godności. Katarzyna uwięziła w więzieniu córkę Izabellę (1564 – 1566) i syna, Zygmunta, późniejszego polskiego króla Zygmunta III Wazę (1566 – 1632). Tymczasem Eryk coraz bardziej pogrążał się w szaleństwie. Zaczął mordować upominających go doradców i błąkać się po lesie. Zamierzał oddać żonę uwięzionego brata ,,tyranowi moskiewskiemu’’, carowi Iwanowi IV Groźnemu (1530 – 1584). W końcu został obalony przez ludowe powstanie i uwięziony. W celi zajmował się astronomią i złotnictwem, bowiem pomimo choroby psychicznej był człowiekiem bardzo utalentowanym. (Nawiasem mówiąc smykałkę do złotnictwa odziedziczył po nim Zygmunt III Waza). Relacja Kromera jest w dużej mierze rzetelna, choć tendencyjna. Jan i Katarzyna zostali ukazani jako ludzie szlachetni, pobożni i niesprawiedliwie prześladowani przez tyrana i szaleńca. Tymczasem Jan III kazał otruć swojego uwięzionego brata.



W romansie Kromera znajdziemy niewiele motywów fantastycznych. Eryk XIV miał wizję człowieka w białej szacie (anioła?), który karcił go za prześladowanie brata i bratowej. Zapowiadał królowi utratę rozumu i upokarzający żywot dzikiego zwierzęcia w lesie (nawiązanie do losów biblijnego Nabuchodonozora, ukazanego powyżej w artystycznej wizji Williama Blake'a). Poddani widzieli jak królowi towarzyszył diabeł w postaci ,,czarnego chłopa’’ lub czarnego psa i namawiał go do czynienia zła).




Ryc. za: bazzier graphik


Matka Jurgieperza (właśc. Jörana Perssona, ok. 1530 – 1568), doradcy Eryka, niewymieniona z imienia Anna Jönsdotter (? - 1568) była czarownicą. Jej magii doradca zawdzięczał łaski króla. Chełpiła się, że póki żyje, jej syn nie może umrzeć. Gdy buntownicy pokazali jej ciało powieszonego potomka, czarownica spadła z konia i skręciła kark.



Do powieści Kromera nawiązał Jewgienij T. Olejniczak w ,,Archipelagu Khuruna’’. Wspomniał fikcyjną polską powieść ,,Historyję prawdziwą o przygodzie żałosnej książęcia Knarfa i jego małżonki Thaa’’ z 1571 roku 1.


1 Odsyłam do posta: ,,Archipelag Khuruna’’.

czwartek, 24 września 2026

Oniricon cz. 1188

     Śniło mi się, że:




- żałowałem, że o Serbii i Niemczech dowiedziałem się w dzieciństwie po raz pierwszy w kontekście zbrodni wojennych,



- uznałem, że mieszkańcy Bajdocji byli Słowianami Południowymi, ze względu na ich język i klimat panujący w ich kraju,



- powiedziałem, że kuchnia polska jest obrzydliwa,



- w Szczecinie widziałem biegające po ulicy aguti,



- dowiedziałem się, z filmu fantastycznego ,,O'ba - o'ba'', że Józef Piłsudski był Jagiellonem,



- Zbigniew Ziobro powrócił do Polski, gdzie został koronowany na króla, rozesłałem mu pod nogi świeżo zdartą skórę jego wroga, Waldemara Żurka,



- Piastowie byli czerwoną tkaniną, haftowaną w złote obręcze z kwiatów,



- Wojciech Cejrowski powiedział w TV, że nie wierzy, aby król Karol III mógł zlecić zamach terrorystyczny w CH ,,Galaxy'' w Szczecinie,




Ryc. za: Jakub Różalski


- Dmitrij Pieskow zamienił się w czarnego, chudego psa i w tej postaci knuł ludobójstwo,



- zaśpiewałem Jenie ov Blackeyovej piosenkę: ,,Tylu szwabów  całym mieście, nie widziałeś tego jeszcze, / Szerokimi ulicami, krew się leje strumieniami, / Wiatr rozwiewa ich popioły...'', przyznałem, że nie potrafię układać weselszych,



- w domu Voytakusa ov Višnica zajrzałem do lodówki, gdzie znalazłem smakowity ser ,,Lazur'', pokryty niebieską pleśnią,




- w CH ,,Galaxy'' w Szczecinie całe piętro zostało przeznaczone na graciarnię, zwaną też gazownią,



- Norman Davies powiedział, że Rosja nie może istnieć bez Ukrainy, UWAGA: To tylko sen, nic takiego się nie zdarzyło. 

środa, 23 września 2026

Krokodyle w międzywojennej polskiej encyklopedii

 


,, [...] W starożytnym Egipcie k. poświęcony był bogowi wód Sobkowi i czczony w wielu miastach (Krokodilopolis). Rozróżniano dwa rodzaje; większy uchodził za uosobienie zła, na widok człowieka przelewał obłudne łzy (krokodyle łzy), a następnie go pożerał. Mniejszy zjawiał się z początkiem wylewu Nilu, miał przynosić szczęście, oswajano go i balsamowano'' - ,,Encyklopedia Powszechna Wydawnictwa Gutenberga tom 8 Kolejowe sądy rozjemcze do Laud William''



 

Radev albo kozioł ofiarny

 


    Pamiętam dzieciństwa jak w szkolnej świetlicy jakaś dziewczynka opowiadała o wymyślonym chłopcu zwanym Radevem lub Raubanem, który pochodził z Rumunii. W szkole każdy chętnie bił Radeva, dlatego zbierał pieniądze, aby kupić sobie kask. Radev nigdy nie miał, nie ma i nie będzie miał domu. Zawsze żałowałem tej fikcyjnej postaci. 

wtorek, 22 września 2026

,,Dżinn'' Mastertona

 


We wrześniu 2026 r. przeczytałem horror Grahama Mastertona ,,Dżinn’’ (ang. ,,The Djinn’’) z 1979 r. 1 Redaktorem polskiego przekładu Mirosława Kościuka z 1990 r. był Rafał A. Ziemkiewicz, dziś znany bardziej jako publicysta niż pisarz fantasta.



W drugiej połowie XX wieku żył nowojorski jasnowidz Harry Erskine. Wróżył głównie z kart tarota 2 i fusów herbaty. Poprzednio pracował min. w agencji reklamowej i wyprowadzał za opłatą psy. Pojechał do stanu Massachusetts na pogrzeb swojego dziadka, Maxa Greavesa. Zmarły był pracownikiem amerykańskiej firmy naftowej w Arabii Saudyjskiej i kolekcjonerem antyków z Bliskiego Wschodu. Posiadał w swoim domu zabytkowy, irański dzban z białej porcelany. Naczynie zdobiły niebieskie maki i bezokie konie Nazwaha. Wewnątrz uwięziony był tytułowy dżin, sprawca niepokojących zjawisk paranormalnych. Marjorie, wdowa po Maxie, stanowczo sprzeciwiała się zabraniu dzbana. W domu znajdował się również inny magiczny artefakt; zegar nocny. Choć wyglądem nie różnił się od zwykłych zegarów słonecznych, uruchamiany przez znaki Zodiaku 3, potrafił wskrzeszać zmarłych. Jako artefakt czarnej magii zegar nocny był surowo zakazany przez islam. Harry i jego przyjaciółka, Anna Modena (pracująca dla władz Iranu nad odzyskiwaniem zagrabionych zabytków), lekarz M. Jervis i archeolog, Gordon Qualt połączyli swe siły nad rozwiązaniem zagadki niebezpiecznego dzbana.



Horror Mastertona jest zarazem retellingiem ,,Baśni 1001 nocy’’. Powieściowy Ali Baba był potężnym i bezwzględnym, arabskim czarnoksiężnikiem z V wieku p. n. e. Stracił posadę nadwornego maga na korzyść Ali Shamy, twórcy latającego dywanu. Zawarł wówczas pakt z sektą N’zwaa, zwyrodniałymi czcicielami demonów. N’zwaa torturowali swoje ofiary (głównie kobiety) całymi tygodniami. Ali Baba otrzymał od nich zmiennokształtnego dżina – mordercę imieniem Czterdziestu Grabieżców Życia (Rozbójników).



Dżin przybierał 40 postaci zadających wyjątkowo okrutną śmierć na 40 sposobów.


,,Widziałem pół człowieka, pół jaszczurkę. Widziałem demoniczną zjawę nubijskiego niewolnika i garbusa o ciele pokrytym roześmianymi twarzami, których chichot napełnił wieżyczkę głośnym brzęczeniem. Widziałem kobietę, po skórze której wędrowały niczym gąsienice motyla rozwarte pochwy i wspartego na kulach trędowatego żebraka’’ - Masterton, op. cit.


Przypuszczam, że jednym z jego pierwowzorów mógł być ewangeliczny Legion (,,Na imię mi Legion, bo nas jest wielu’’ - Mk 5, 9). Uwięziony w dzbanie została przez Greavesa przywieziony do USA. W celu zmaterializowania się potrzebował ludzkiej, koniecznie męskiej, twarzy. Stąd Max usunął z domu wszystkie portrety (główkę Araba zdobiącą jego ulubioną fajkę, ilustracje w książkach i gazetach), w końcu zaś pozbawił się brzytwą własnej twarzy.



Według legendy niegodziwy Ali Baba wykradł piękną księżniczkę w dniu jej zaślubin na ofiarę dla dżina. Brzydka siostra oddała się demonowi, aby ją ocalić. Niestety dżin nie dotrzymał słowa. Odtąd w rodzie brzydkiej księżniczki kobiety przez tysiące lat przekazywały sobie tę historię, aby wywrzeć zemstę na Czterdziestu Rozbójnikach. W XX wieku do walki stanęła panna Johnson. Niestety zamiast zabić dżina, została przezeń zgwałcona w wyjątkowo straszny sposób.

Autor zdaje się ostrzegać, że zadawanie się ze złymi duchami nikomu nie wychodzi na dobre. Pomimo baśniowej inspiracji horror ten jest naprawdę straszny, momentami wręcz drastyczny.



1 Nie należy mylić tej powieści z filmem ,,Dżinn’’ (2014), prezentującym całkowicie odrębną historię.

2 Odsyłam do posta: ,,Tarot’’.

3 Odsyłam do posta: ,,Znaki Zodiaku’’.