środa, 30 września 2026

Oniricon cz. 1190

         Śniło mi się, że:




Ryc. za: javierparra


- po latach spotkałem na ulicy Pavlasa ov Vidłara, który śmiał się i rozmawiał przez telefon, chciałem go zapytać o zdrowie jego matki, tymczasem jakaś policjantka czepiała się Pavlasa, że mówił za głośno,



- czarny zygzak na grzbiecie żmii jest pozostałością prehistorycznych pasożytów, przypominających fioletowe frędzle,




Ryc. za: RoyalArtist 91


- Mama powiedziała przez telefon, że redagując moją powieść ,,Pawlaczycę'' utknąłem na Ukrainie,




Ryc. za: Slangolator


- ulicami współczesnego Szczecina galopował konno kapitan Febus de Chateaupers na czele żołnierzy tłumiących powstanie,




- zmartwiłem się, gdy Adamus ov Handristiacus powiedział mi, że nie wierzy, iż ,,Biblia'' została napisana pod wpływem Ducha Świętego, UWAGA: To tylko sen, nic takiego nie wydarzyło się,




Ryc. za: Cape Independence


- Satova jest nowym państwem w Afryce, które Donald Trump wyodrębnił z Somalii, jego flaga przedstawia krzyż św. Andrzeja ułożony ze srebrnych włóczni w polu jasnobłękitnym,



- mały chłopiec - niejadek polubił jedzenie, gdy poznał zdolnego i sympatycznego kucharza, znalazł na podłodze białe kulki mocy, których zjedzenie zapewniało zdolności paranormalne, jedną z nich zjadł pies imieniem Panda. 

wtorek, 29 września 2026

Zakon Żmii

 

,, […] jestem znacznie potężniejsza niż palec króla – powiedziała żmija’’

- Antoine de Saint – Exupery ,,Mały Książę’’



 

W erze trzynastej, w pierwszej połowie Wieku Pary i Elektryczności żył młody Niemiec nazwiskiem Von Juntz. Niezwykle ciekawy tajemnic świata, badał niestrudzenie odchodzące w niepamięć religie i sekty. Przesiadywał w tym celu w starych bibliotekach całej Europy, jak również wypytywał bajarzy, wiedźmy, szamanów i znachorów w zapadłych wsiach i miasteczkach. W swoich podróżach zapuścił się aż do Mongolii. Osiwiał na długo przed osiągnięciem sędziwego wieku, którego zresztą nie dożył. Pokłosiem jego mozolnej pracy była opasła księga, zatytułowana ,,Unaussprechlichen Kulten’’ o treści tyleż potwornej co inspirującej dla całych pokoleń pisarzy. Przekład polski, ,,Nienazwane kulty’’, dokonany przez Bronisława Trentowskiego jest do dziś dostępny w Bibliotece Raczyńskich w Poznaniu pod sygnaturą 616. Von Juntz był przyjacielem Polaków, których dążenie do niepodległości w pełni popierał. Ożenił się z Polką i nawet napisał wiersz na cześć powstańców listopadowych. W religioznawczym dziele Von Juntza nie brakuje opisów wierzeń z obszarów starożytnej Sklawinii.


*



W erze dwunastej na ziemiach dzisiejszej Polski żyła urodziwa, jasnowłosa panna, Pielisława z możnego rodu Purenów. W szesnastej wiośnie życia poślubiło ją jednej nocy u stóp bluźnierczego posągu Kaduka trzech braci – rozbójników. Imiona ich brzmiały: Ko, Po i Levo. Odtąd Pielisława doglądała ich ukrytej w lesie jaskini. Każdy z nich domagał się jednocześnie od wspólnej żony spełniania małżeńskiego obowiązku w łożnicy, nie chcąc słyszeć z jej ust jakiejkolwiek odmowy. Nocami bracia biegali po puszczy pod postacią trzech dzików i rabowali podróżnych. Spośród tych, których napotkali, więcej umierało ze strachu przed nimi niż od ich dziczych kłów. Pod ich nieobecność Pielisława zwijała się w kłębek na posłaniu z czerwonej kitajki i płakała żałośnie. Podczas jednej z takich nocy, kiedy pioruny biły niczym werble żołnierzy, Pielisława miała widzenie. Ujrzała w nim żmiję, potężną niczym smok, dźwigającą złotą koronę na łbie.

- Kim jesteś, pani? - spytała Pielisława.

- Podczas gdy Agej i Enkowie cię opuścili, ja będę ci matką. Jestem Matka Żmyja z Zaziemskiego Oceanu, zwana też Garafeną, niszczycielka Bujanu i zabójczyni Srebrzystej Królowej.

Matka Żmyja pouczyła Pielsławę jak sporządzić sztylet zatruty najbardziej śmiercionośnym z jadów. Nad ranem powrócili do jaskini. Pielisława spoiła ich winem, po czym każdego z nich, bez większego trudu uśmierciła sztyletem. Śmiała się dziko, czerwona od krwi trzech rosłych drabów. Uznała ich za niegodnych nakazanego tradycją pochówku. Miast układać z chrustu stosy pogrzebowe, za radą zjawy, zaciągnęła kolejno trzy trupy do mrowiska na żer dla rudnic.




Na pamiątkę tego zdarzenia Pielisława założyła Zakon Żmii. Początkowo zgromadziła wokół siebie dwanaście przeskoczek zbiegłych z zamtuza. Pod piękną powierzchownością skrywały serca czarne od nienawiści z powodu krzywd, doznanych od męskiego rodu. Nosiły białe szaty i przerzucone na ramiona skóry rysiów. Z czasem dołączyły do nich zbiegłe niewolnice i wszelkie inne niewiasty, skłócone ze swoją społecznością. Żmijowe czary Pielisławy nadawały każdej z nich, nawet najstarszej i najszpetniejszej, wygląd powabnej młódki. Na chwałę Garafeny wabiły do siebie podróżnych, przemierzających lasy, myśliwych, smolarzy, grzybiarzy i bartników, obietnicami niewypowiedzianych rozkoszy na posłaniu z mchu i trawy. Każdy kto przystał na ich zachęty, ginął przez nie zasztyletowany. Żmijowe kapłanki piły krew swoich ofiar, zaś ich upieczone ciała spożywały, wymieszane z mięsem upolowanych przez siebie jeleni, saren i dzików.



Istniał także męski Zakon Żmii, także kryjący się w lasach. Jego adepci, odziani w przepaski z wężowej skóry, porywali i składali w ofierze niewiasty, a nawet dziewczynki porywane w pobliskich osadach. Oprócz Matki Żmyi czcili także, jako jej proroka Knieimira, przez Chazarów nazywanego Kainem. Oba zakony uznawały się nawzajem, urządzając wspólne orgie i polowania na ludzi. Von Juntz, opierając się na świadectwie Kosy Oppmana, podaje, że założycielem męskiego Zakonu Żmii był Ludon, zbiegły niewolnik Nyi Złotego. Uciekł ze specjalnego zamtuza, gdzie mężowie współżyli z mężami, a którego założenie podyktowała bogaczowi nienasycona chciwość. Wspólną relikwię obu gałęzi zakonu stanowił wieszczy Trupieniek, oprawione w złoto kosteczki porońca, to jest dziecięcia, poczętego przez Pielisławę i złożonego przez nią w ofierze piekielnej Żmii. Adeptki i adepci wierzyli, że Garafena przemawiała ludzkim głosem przez Trupieńka.


*


Do końca ery dwunastej za swe rozliczne zbrodnie oba Zakony Żmii były zwalczane z całą surowością przez cara Żmijewicza, założyciela Amfiktionii Słowiańskiej, władców Białej Krobacji i imperium Sarmatów, Samona, Kilitina i jego córkę, Silen Rydómiel, przez Słowian nazywaną Ślągwą. Na początku ery trzynastej zostały ostatecznie zniszczone przez połączone siły Lecha I Dalmackiego, króla Analapii i jego brata, Czecha, króla Bohemii. Do hufców Czecha zaciągnął się junak Daniło z Roxu. Spalił Trupieńka i uratował ukochaną Milicę przed zasztyletowaniem na ołtarzu Garafeny.


poniedziałek, 28 września 2026

Oniricon cz. 1189

     Śniło mi się, że:



- w przyszłości na terenie Ukrainy powstanie nowe państwo, Kacetariat, którego mieszkańcy będą mieli brązowo - czerwony kolor skóry,




Ryc. za: Ciekawe.org


- w czasie I wojny światowej Brytyjczycy używali w Europie bojowych słoni z Afryki i Indii,





Fot. za: Toruń Nasze Miasto


- w książce o kotach znalazłem niepublikowane nigdzie indziej zdjęcie siwego, obnażonego do pasa Adama ,,Nergala'' Darskiego z jego kotem Mirmurem, stwierdziłem, że kot mi się podoba, lecz jego właściciel - nie,



- przestraszyłem się gdy pogrążony w śpiączce Andreus ov Sieniticus, wybudził się i prosto ze szpitala przyszedł do mnie do domu, miał zamknięte oczy i całą drogę przeszedł ubrany jedynie w białą przepaskę biodrową,



- Windsorowie wyznają potajemnie judaizm lub zakazany kult pogański,




Ryc. za: reyniramirezefi


- nocą wszedłem do opuszczonej piekarni, gdzie kiedyś pracowali rodzice Jeny ov Blackeyovej i uznałem, że ich córka miała rację, dając mi w 1974 r. kosza,



- kot dostał do obgryzania suszone stopy hobbita,




Ryc. za: Pngtree


- Ezaw, sprzedający swoje pierworództwo za miskę soczewicy, skojarzył mi się z biblijnym Setem,



- marlin jest niewielką rybą pokrytą jasnobrązową, psią sierścią, potrafi zabić rekina, wpływając do jego paszczy i robiąc dziurę w ciele drapieżnika w celu wydostania się na zewnątrz,



- genetyk wyhodował małe, owłosione marliny i chimery z mitologii greckiej,




Fot. za: Touchwoodesign


- jasnowłosa dziewczynka powiesiła na drzewie psy i czerwone ary, nazywała zabite przez siebie zwierzęta księżniczkami, które ukarała za jedzenie mięsa,

- na pustkowiu płynęły obok siebie dwa strumyki, nazywane rzekami: Chińską i Japońską. 

niedziela, 27 września 2026

,,Sfinks''

 

,, […] dręczył Teby straszny, nasłany przez Herę potwór, Sfinks (‘Dusicielka’, rodzaj żeński), urodzona przez Echidnę, półkobiecą półwężową żonę Tyfona, rodzicielkę różnych monstrów. Sfinks była uskrzydloną lwicą o twarzy i piersiach kobiety. Nieraz spotykamy takie stwory w krajach starożytnego Wschodu; kamienny olbrzym w pobliżu egipskich piramid jest dosyć podobny do greckiej Sfinks. Ta siedziała na skale przy Tebach, a może usadowiła się na samej tebańskiej akropoli, albo krążyła, groźna, i zabijała Tebańczyków. Dopiero Edyp ja pokona’’ - Zygmunt Kubiak ,,Mitologia Greków i Rzymian’’



We wrześniu 2026 r. przeczytałem horror ,,Sfinks’’ (ang. ,,The Sphinx’’) Grahama Mastertona z 1978 r. w polskim przekładzie Cezarego Ostrowskiego z 1992 r.




Ryc. za: worldatlas.com


W Merriam w stanie Maryland (USA) za kadencji prezydenta Richarda Nixona (1969 -1974) żył 32 – letni polityk Partii Demokratycznej, Gene Keiller. Był protestantem i miłośnikiem Mozarta. Na przyjęciu dyplomatów w Waszyngtonie zadurzył się w 19 – letniej dziewicy, Lorie Semple, córce Egipcjanki, Laili Masib i francuskiego dyplomaty, Jeana Semple, rzekomo zabitego na polowaniu przez niedźwiedzia. Lorie była piękną kobietą; zielonooką blondynką z dużym biustem. Po długich namowach Gene poślubił ją… omal nie przypłacił tego życiem.



Lorie i jej matka były ostatnimi przedstawicielkami starożytnego ludu Ubasti, pierwowzoru mitycznych sfinksów 1. Żyli w Bubastis (obecnie: Tell Best) już za czasów faraona Ramzesa II. Byli potomkami kobiet zapłodnionych przez lwy. Kobiety Ubasti miały sześć piersi i bardzo obfite owłosienie łonowe. Jadły surowe mięso jak prawdziwe lwice. Nagie polowały tylko nocą, ponieważ na mocy klątwy solarnego boga Horusa, nie mogły polować w dzień. Czciły lwiego boga Bast, fikcyjny, męski odpowiednik bogini Bastet, przedstawianej jako kobieta z głową kotki. Pożerały ludzi w tym dzieci. Lorie rozszarpała w nocy małoletniego syna francuskiego dyplomaty. Później kłamała mężowi, że jej ofiarą padła owca. Kobiety Ubasti w jednym pokoleniu miały potomstwo z lwami, w drugim zaś w ludźmi. Związek z człowiekiem wymagał ofiary z lwa, podczas gdy związek z lwem – ofiary z człowieka. Mężowie byli zmuszani do milczenia przez żony odgryzające im języki. Taki właśnie los spotkał Jeana Semple, żyjącego w niewoli kobiet – lwic jako szofer Mathieu Besta. Lorie zapłodniona przez cyrkowego lwa, urodziła córkę, Sabinę.



Dawni nie czytałem równie przerażającej książki! Od tysiącleci lwy odgrywają olbrzymią rolę w kulturze człowieka, jako symbole dobra bądź zła. Przykładowo Aslan z ,,Opowieści z Narnii’’ C. S. Lewisa oznacza Jezusa Chrystusa jako lwa Judy (Ap 5,5) 2. Jednocześnie lew może być także symbolem złego ducha: ,,Przeciwnik wasz, diabeł, jak lew ryczący krąży szukając kogo pożreć’’ - 1P 5,8. Ten drugi cytat z powodzeniem mógłby być mottem omawianej książki. Inspiracje Mastertona sięgają prawdopodobnie także do mitologii Czarnej Afryki.




Ryc. za: Gerard


,, […] Podobno lwy spały ze śmiertelnymi kobietami, płodząc z nimi synów i ucząc ich sztuki polowania oraz hipnozy; tacy synowie mogli zamieniać się w lwy, a potem z powrotem przybierać postać ludzką. Często zostawali królami lub wodzami, kobiety darzyły ich miłością, a mężczyźni szacunkiem. Ludzie – lwy posiadali wielką fizyczną i duchową siłę, umieli także leczyć za pomocą magii. Mówiono, że istniały również lwice – kobiety, niezwykle piękne, ale i niebezpieczne. Podobno lubiły pożerać swych mężów’’ - Stuart Gordon ,,Popularna encyklopedia mitów i legend’’



1 Odsyłam do postów: ,,Sfinks w kulturze egipskiej’’, ,,Wielki Sfinks’’, ,,Średniowieczne satyry i sfinksy’’ i ,,Hyboryjski Sfinks?’’.

2 Odsyłam do posta: ,,Dlaczego Aslan był lwem?’’

sobota, 26 września 2026

Humor filmowy



- Jak nazywa się film Mela Gibsona na podstawie twórczości Witkacego?

- ,,Szewska pasja!''




Dwa hymny Kazachstanu

 



Ryc. za: lesliekelsey


W 2012 r. podczas igrzysk w Kuwejcie zamiast prawdziwego hymnu Kazachstanu 1 została puszczona jego parodia z komedii ,,Borat’’ Larry’ego Charlesa z 2006 r.. Rzecz jasna, Kazachowie obrazili się. Film ,,Borat’’ jest zakazany w Kazachstanie i Rosji.


,,Kazachstan – najwspanialszy kraj na świecie.

Innym krajom przewodzą małe dziewczynki.

Kazachstan jest największym eksporterem potasu.

Wszystkie inne kraje mają potas niższej jakości.


Kazachstan – dom basenu Tinszajn.

On ma 30 metrów długości i 6 szerokości.

System filtracji jest godny podziwu.

Usuwa 80 % ludzkich odpadów stałych!


Kazachstanie, Kazachstanie! Jesteś bardzo pięknym miejscem!

Od równin Taraszeku do północnych rubieży dzielnicy żydowskiej!



Kazachstan jest przyjacielem wszystkich - poza Uzbekistanem.

To bardzo wścibscy ludzie z kością w mózgu!

Kazachstański przemysł jest najlepszy na świecie!

Wynaleźliśmy toffi i paski od spodni.

Kazachstańskie prostytutki są najczystsze w środkowej Azji!

Z wyjątkiem turkmeńskich…


Kazachstanie, Kazachstanie! Jesteś bardzo pięknym miejscem!

Od równin Taraszeku do północnych rubieży dzielnicy żydowskiej!

Przyspiesz chwytu potężnego penisa naszego przywódcy!

Od połączenia z jądrami po sam czubek!’’


Oglądałem ,,Borata’’ i… nie dziwię się oburzeniu Kazachów



Prawdziwym hymnem Kazachstanu jest ,,Mening Kazakstanym’’ Żumekena Nöżymedenowa (1935 - 1983 z muzyką Szërszy Kałdajakowa.


,,Na niebie słońce złote,

Na stepie ziarno się złoci

Oto mężny kraj – mój kraj.


W pomroce dziejów

Rodziła się nasza sława,

Dumny i silny mój kazachski naród.


O mój narodzie! O kraju mój!

Jam kwiat, ręką twą wyhodowany.

Jestem pieśnią na twych ustach,

Ojczyzno moja – Kazachstanie mój.


Mam nieskończone przestrzenie

I drogę w przyszłość otwartą.

Mam niepodległy,

Zgodny, zjednoczony naród.


Jak starego przyjaciela

Wita nowe czasy

Nasz szczęśliwy kraj, nasz naród.


O mój narodzie! O kraju mój!

Jam kwiat, ręką twą wyhodowany.

Jestem pieśnią na twych ustach,

Ojczyzno moja – Kazachstanie mój’’.


Od razu widać różnicę! Powyższe zwrotki uważam za piękne, choć uderza mnie w nich brak jakichkolwiek postaci historycznych.



1 Zainteresowanym tym krajem polecam wpisy: ,,Turbo Kazachowie’’ i ,,Baśnie narodów ZSRR. Baśnie narodów Azji Środkowej i Kazachstanu’’.

piątek, 25 września 2026

Refleksja polityczna cz. 101

 


    Kiedy na okładce najnowszego numeru ,,Do Rzeczy'' widzę zdjęcie Witolda Gadowskiego z napisem: ,,Z AfD można się dogadać'', mam ochotę mu odpowiedzieć: ,,Żebyś się nie przeliczył, dziabdziaczku!'' Jako Polak obawiam się AfD, choć niektórzy uważają, że ta otwarcie prorosyjska i antyunijna partia okaże się dla nas mniejszym złem niż SPD czy CDU. Jakoś nie jestem do tego przekonany. Zdaję sobie sprawę, że niezależnie kto rządzi w Niemczech, będzie knuł z Rosją na szkodę Polski (np. poprzez niesławny ,,Nordstream''). W okresie międzywojennym II RP szkodziły zarówno demokratyczna Republika Weimarska jak też totalitarna III Rzesza. Czy mam przypominać, która z nich zaszkodziła bardziej?