wtorek, 14 lipca 2026

Oniricon cz. 1156

                     Śniło mi się, że:




Ryc. za: Veselka Manavska


- starożytni Fenicjanie dotarli do Chin,



- byłem zły gdy Ravialus ov Rikłocic podglądał mnie w toalecie,



- kiedy wpisałem do bibliografii dla fantastów artykuł sygnowany literami ,,eb'', przypomniałem sobie, że ,,EB'' jest australijską marką piwa,



- wypożyczyłem z biblioteki ,,Pięcioro dzieci i coś'' Edith Nesbit, ucieszyłem się, że dzięki temu skończę czytać całą trylogię o Piaskoludku,




Ryc. za: Marina Klimenko


- zobaczyłem w książce rysunek przedstawiający wizję dwóch syberyjskich szamanek po zjedzeniu muchomorów, widniał na nim czarny kształt przypominający statek kosmiczny,




Fot. za: Press


- Krzysztof Ibisz zamienił się w brodatego chłopca i piskliwym głosem opowiadał w studiu telewizyjnym o swojej wierze w Boga,




Fot. za: CAFOD


- papież Franciszek został w dniu swojej śmierci wessany przez dziurę w niebie, unosząc się nad ziemią po raz ostatni oddał kał,



- proboszcz mojej parafii lubi filipiński folklor i zaprosił Tomasza J. Kosińskiego, aby opowiedział o tym kraju, zamierzałem zrugać w kościele ,,filipińskiego barda'' za opowiadanie bzdur o Wielkiej Lechii. 

poniedziałek, 13 lipca 2026

Karol Radziwiłł ,,Panie Kochanku''

 

,,Karol Stanisław, zw. ‘Panie Kochanku’ […], wojewoda wileński, (1734 – 1790), niezmiernie bogaty i wpływowy, zdobył sobie wśród szlachty ogromną popularność dzięki szczodrości, sarmatyzmowi obyczajów, skłonności do biesiad i żartów, z drugiej strony znanym był z popędliwości i dzikich wybryków. Przeciwnik Czartoryskich, rozporządzający znaczną siłą zbrojną, w czasie ostatniego bezkrólewia stawiał Moskwie opór pod Słonimem, pobity, schronił się do Turcji i został przez konfederację warszawską skazany na utratę godności, majątku i czci. Użyty następnie przez Repnina za narzędzie zemsty przeciw St. Augustowi, został marszałkiem konfederacji radomskiej, później wziął udział w konfederacji barskiej, którą wspierał pieniężnie i należał do jej Generalności. Zmuszony powtórnie emigrować, po kilku latach uzyskał przebaczenie Katarzyny, zaś sejm 1776 przywrócił mu godność i majątek. Osiadłszy w Nieświeżu, nie mieszał się odtąd do spraw publicznych, oddany marnotrawieniu ogromnej fortuny na zbytkowne przyjęcia, festyny i przyozdabiane swej rezydencji. Słynnem było zwłaszcza przyjęcie, które zgotował w 1785 Stan. Augustowi’’ - ,,Encyklopedia Powszechna Wydawnictwa Gutenberga tom 14 Polska Agencja Telegraficzna do Rewindykacja’’ 

 


Karol Stanisław Onufry Jan Nepomucen Radziwiłł ,,Panie Kochanku’’, syn hetmana wielkiego litewskiego Michała Kazimierza Radziwiłła ,,Rybeńki’’ (1702 - 1762) był bardzo słabo wykształcony, za to popadł w alkoholizm już w … dwunastym roku życia. Zasłynął jako ekscentryk. Latem jeździł saniami zaprzężonymi w niedźwiedzie a także hodował rysie oswojone do polowań. Odznaczał się także bujną wyobraźnią. Według relacji XVIII – wiecznych pamiętnikarzy opowiadał niestworzone historie o swoich przygodach co czyni go polsko – litewskim odpowiednikiem współczesnego mu niemieckiego barona Münchausena. Zagadnieniu temu została poświęcona praca Józefa Grajnerta ,,Anegdoty księcia Radziwiłła ‘Panie Kochanku’’ z 1898 r.

Poniżej przytaczam niektóre z jego barwnych opowieści.



- Radziwiłł miał romans z syreną z Adriatyku, która potem urodziła 100 000 śledzi. Ojciec ryb sprzedał swoje potomstwo w najbliższym porcie.



- Dostał się do Nieba po sznurze. Był także w piekle.



- Kiedy wracał z Wysp Jońskich przez Bałtyk w jego statek uderzył piorun. Od gorąca całe żelazo stopiło się jak wosk.



- Książę brał udział w zdobyciu Gibraltaru. Dowodząc husarią, został rozdarty przez kulę armatnią na dwie połowy. Sługa zapytany o prawdziwość tej historii, odparł, że sam był wówczas martwy.



- ,,Polując na niedźwiedzie kazałem dyszle wozu całe miodem wysmarować. Niedźwiedzie miód zlizując, dyszle poczęły połykać, aż się całkowicie na dyszle ponadziewały’’.



- Stary i ślepy dzik szedł za warchlakiem, trzymając w ryju jego ogon. Książę uciął ogon warchlaka i trzymając go w ręku, zaprowadził dzika na swój zamek.




Ryc. za: comfreak


- Książę strzelił do jelenia pestką wiśni zamiast kuli. Po jakimś spotkał tego samego jelenia z gałęziami zamiast poroża.



- W Hiszpanii opuścił nieprzyjacielski obóz, wchodząc do lufy armatniej. Działo było w stanie pomieścić karetę z czterokonnym zaprzęgiem. Następnie dał się wystrzelić w powietrze.



- Kazał napełnić sadzawkę mlekiem wydojonych krów w celu uzyskania z niego śmietanki potrzebnej do wyrobu masła. W maśle znaleziono utopione źrebię.



- W Chorwacji kula armatnia urwała tylne nogi jego konia. Książę mocno spiął okaleczonego rumaka ostrogami. Dostał się na nim na wał fortecy i wyciął w pień załogę.

- Majątek (odziedziczony rzekomo po ojcu) zdobył rzekomo służąc jako kucharz pani Łozowskiej z Podola. W innych wersjach wykopał skarb na Wołoszczyźnie lub odebrał łupy hajdamakom z Humania. Fantazjował nawet, że dostawał baty jako lokaj księdza.



- Brał udział w bitwie, podczas której król pruski Fryderyk II Hohenzollern (1712 – 1782) dosłownie stracił głowę. Radziwiłł objął po nim dowodzenie i rozgromił Rosjan.



- Rzekomo korespondował z dawno zmarłymi Wolterem (1694 – 1778) i Jeanem – Jacquesem Rousseau (1712 – 1778). Tłumaczył sceptykom, że listy od nich poczta dostarczyła mu dopiero po ich śmierci.




Ryc. za: Behance


- Na polowaniu zabił lisa z ogonem mierzącym trzy wiorsty (1 wiorsta w XVII – XVIII wieku wynosiła ok. 1080 m).



- Kazał swoim chłopkom wchodzić na drzewa i udawać kukułki, podczas gdy sam strzelał do nich z guldynki nabitej pieprzem.



W naszych czasach mógłby zostać bardzo popularnym patostreamerem na you tube…

niedziela, 12 lipca 2026

Oniricon cz. 1155

     Śniło mi się, że:



- u wybrzeży Sumatry żyje Kultaka, gigantyczny, zielony żółw morski, uważany za ojca i króla wszystkich żółwi, kiedy Kultaka wypełznął na plażę i nie potrafił wrócić do wody, próbowała go zepchnąć do oceanu ekipa telewizyjna z Polski, w której byli Dorota Wellman i Marcin Prokop, innym razem widziałem w jakimś reality show jak Wellman rugała w kuchni przy zmywaniu naczyń młodszą celebrytkę, Jacek Piekara wyraził mi współczucie z powodu snów o Wellman,



- wszystkie tramwaje w Polsce są niemieckie, na Wałach Chrobrego w Szczecinie widziałem jak tramwaj wjechał po schodach, Rafał Dębski uznawał za wyraz patriotyzmu poruszanie się tymi samymi schodami co tramwaje,




Fot. za: Konrad T. Lewandowski na Facebooku 


- we wrześniu powiedziałem polonistce, że antyfaszyści nie uznają Hitlera, Mussoliniego i Bandery za ludzi, bredziłem o zamiarze budowy ,,faszyzmu z ludzką twarzą'',



- byłem karmiony łyżką do ust jak małe dziecko, nie odróżniałem Gruzji od Grecji i bałem się Jarosława Jakimowicza, zwanego Markiem, którego uważałem za złego czarnoksiężnika,

- wujek Marcus ov Küjvis powiedział, że nie może chodzić do kościoła, bo zrobiłby kupę w czasie mszy, UWAGA: To tylko sen, nic takiego się nie wydarzyło,




Fot. za: Bladkompaniet


- przeczytałem w książce o skandynawskich wierzeniach ludowych, że Margit Sandemo widziała w szpitalu psychiatrycznym krasnoludki,



- w liceum na lekcji religii o. Marcus ov Cosiar wyznaczył mnie do odczytywania nazwisk koleżanek i kolegów z dziennika, imię Justyna wymawiałem jako Jüstna,



- na ulicy Jakopas ov Sonitus i jakiś starszy mężczyzna mówili między sobą, że publikując na blogu swoje sny, zdradzam ich sekrety,



- ucieszyłem się, że Witold Jabłoński przedstawił bohaterkę swojego najnowszego opowiadania z białą lilią, katolickim symbolem czystości, bogowie Jaryło i Gonidło postanowili ukarać go za promowanie chrześcijaństwa. 

sobota, 11 lipca 2026

Turbo Lankijczycy

 

,,Także na owej wyspie Taprobanie są wielkie góry złota, które pracowicie zapełniają mrówki. Zbierają one czyste złoto, a zanieczyszczone odrzucają. A owady te są wielkości ogarów, toteż nikt nie śmie bodaj zbliżyć się do owych wzgórz, ażeby się nań nie rzuciły i go nie pożarły’’ - Pomponiusz Mela (I wiek n. e.)




Sri Lanka, dawniej nazywana Cejlonem, prawdopodobny pierwowzór Taprobany ze starożytnych legend jest państwem na Oceanie Indyjskim. Zamieszkują je Tamilowie i Syngalezi, zaś dominujące religie stanowią buddyzm oraz islam.




Ryc. za: Phronc
    

W muzułmańskim micie Adam i Ewa po wygnaniu z Raju zamieszkali na Cejlonie. Stąd właśnie pochodzą nazwy Góra Adama (najwyższy szczyt wyspy) i Most Adama (pomost lądowy między Sri Lanką a Indiami, według indyjskiego mitu wzniesiony z rozkazu Ramy). Przez tysiąc lat trwała pokuta Adama. Po jej odprawieniu anioł Gabriel zabrał praojca ludzkości do Arabii, gdzie pokutowała Ewa. Następnie oboje zamieszkali na Cejlonie. Rzekomy odcisk stopy Adama na najwyższym wzniesieniu jest przypisywany również: Śiwie, Buddzie, św. Tomaszowi Apostołowi, dworzaninowi etiopskiej królowej Kandaki, szatanowi a nawet samemu Jahwe.



Część Tamilów ze Sri Lanki i stanu Tamil Nadu na południu Indii wierzy w pochodzenie swojej nacji z legendarnego zatopionego lądu Kumari Kandam, ośrodka zaawansowanej cywilizacji. W XIX i XX wieku ląd ten został utożsamiony z Lemurią z mitologii teozoficznej 1.



W indyjskim eposie ,,Ramajana’’ występuje Rawana, demoniczny władca Lanki, który porwał Sitę, żonę boga Ramy. Na Sri Lance inaczej niż w Indiach Rawana jest uważany za postać pozytywną. Nie brakuje ludzi uważających go za postać historyczną. Cesarz Rawana, syn Surja Wanszy z syngaleskiego plemienia Hela Yakka żył ok. 5000 lat p. n. e. Posiadał flotę pojazdów latających (wiman) 2. Był wybitnym wojownikiem i wynalazcą smyczka do skrzypiec. Wsławił się także jako mistrz medycyny ajurwedyjskiej. Poświęcił jej prace ,,Arka Shastra’’ i ,,Kumara Tantraya’’. Tę drugą rozprawę, dotyczącą leczenia niemowląt napisał na prośbę swojej brzemiennej żony, cesarzowej Mandodori. Uznał jedzenie wołowiny za przyczynę 98 chorób.



Jako postać historyczną traktuje się także legendarnego założyciela lankijskiej państwowości, księcia Widżaję. W VI wieku p. n. e. przybył z Indii na czele drużyny złożonej z 7000 ludzi. Pokonał w walce jakszę (demona) i poślubił jego córkę, Kuveni. Tymczasem początki osadnictwa na tej wyspie sięgają 125 000 lat.



Narracje pseudohistoryczne na Sri Lance identyfikują ją z Dżambudwipą. W mitologii indyjskiej jest to określenie wyspy, na której leżą same Indie. Budda (563 p. n. e. - 483 p. n. e.) rzekomo urodził się i nauczał na Cejlonie. (W rzeczywistości przyszedł na świat na terenach dzisiejszego Nepalu, zaś działał i zmarł w Indiach). Buddyjskie zabytki w Indiach są uważane przez lankijskich foliarzy za repliki zbudowane z rozkazu króla Aśoki (? - 238/ 232 p. n. e.)



Syngalescy buddyści wzorują się w swojej działalności politycznej na syjonistach. Głoszą rzekome pokrewieństwo Syngalezów z Żydami. Założycielem cywilizacji Bliskiego Wschodu był według nich Juda, krewny cesarza Rawany.



W mitologii Czesława Białczyńskiego Sri Lanka nosi słowiańską nazwę Sielanka. Z kolei w swojej powieści ,,Tatra. Suplement’’ (2019) nazwałem ją Seylan, czerpiąc z ,,Opisania świata’’ Marco Polo.



1 Odsyłam do posta: ,,Kumari Kandam’’.

2 Odsyłam do posta: ,,Wimany’’.

piątek, 10 lipca 2026

Ślub króla i carycy



 ,,Turcja obawiała się rozszerzenia wpływów rosyjskich w ogóle. Obawy nasiliły się wówczas, gdy poszła w świat pogłoska, jakoby miało dojść do małżeństwa Katarzyny II ze Stanisławem Poniatowskim. Stanowcze zdementowanie pogłoski przez dwór petersburski uspokoiło Turcję, która tym samym znacznie mniej angażowała swoje wysiłki dyplomatyczne po stronie Lechistanu'' - Marek Borucki ,,Po radziwiłłowsku. O życiu i działalności politycznej księcia Karola Radziwiłła 'Panie Kochanku'''  



 

Aleksander Wielki i yeti

 


,,Pragnienie odkrycia wybrzeża owego 'Wielkiego Morza Zewnętrznego'  pchało Macedończyka [...] aż na niekończące się stepy Azji Środkowej, by wreszcie w 326 roku p. n. e. doprowadzić go do doliny Indusu  (gdzie jednym z jego wielu żądań było, żeby miejscowi dostarczyli do obejrzenia słynnego yeti; powiedziano mu jednak, że to niemożliwe, bo stwór nie przeżyłby klimatu nizin)'' - Edward Brooke - Hitching ,,Złoty atlas. Największe wyprawy, odkrycia i poszukiwania na mapach''



 

,,Żywot młodzika niepoczciwego imieniem Pablos''

 




,,Quevedo y Villegas Francisco de, hiszpański polityk, uczony i pisarz, (chrzcz. 1580, 1645), w Alcalá de Henares studjował języki, teologję, prawo i matematykę. 1613 wysłany w poufnej misji przez ks. Osuna do Włoch, zaplątał się w spisek, został spalony przez Wenecjan in effigie. 1628 sekretarz królewski, 1628 osadzony wskutek intryg w więzieniu, przed śmiercią zrehabilitowany. Autor ascetycznych ‘La Vida de Santo Tomás de Villaneuva’ (1620), politycznych ‘La politica de Dios’ (1626), satyrycznych ,,Sueños’ (16270, humorystycznych i opisowych ‘História de la Vida del Buscóbn’’ (1626) i w. in. Przeciwnik gongoryzmu, był mimo to szerzycielem barokowego stylu w literaturze. [...]’’ - ,,Encyklopedia Powszechna Wydawnictwa Gutenberga tom 14 Polska Agencja Telegraficzna do Rewindykacja’’



 

W lipcu 2026 r. przeczytałem powieść pikarejską Francisca de Quevedo ,,Żywot młodzika niepoczciwego imieniem Pablos czyli Wzór dla obieżyświatów i zwierciadło filutów’’ (hiszp. ,,La vida del Buscón llamado don Pablos ejemplo de Vagamundos y espejo de Tacaños’’) w polskim przekładzie Kaliny Wojciechowskiej z 1978 r. 1

W XVII wieku w hiszpańskim mieście Segowii żył młody Pablos, który bardzo wstydził się swojej rodziny. Jego ojciec był z zawodu golibrodą, powieszonym za kradzieże, matka – czarownicą i prostytutką, zaś stryj – katem. Pablos marzył o zdobyciu wykształcenia, byciu uczciwym i awansie społecznym poprzez wyniesienie do stanu szlacheckiego. Pobierał nauki razem z Don Diego, młodym hidalgiem jako jego sługa. Niestety porzucił marzenia, gdy przyjaciele jego pana pobili go kijami. Odtąd przeżywał liczne przygody jako złodziej, oszust, podszywający się pod szlachcica, porywacz dzieci (!), wędrowny aktor (w tamtych czasach nie cieszyli się dobrą reputacją), szuler, uwodziciel mniszki i uczestnik rozboju. W finale związał się z prostytutką imieniem Grajales i wypłynął z nią do ,,Indii’’ (hiszpańskich kolonii w Nowym Świecie).

W powieści dominują ciemne strony życia: nędza, głód (Pablos był głodzony w internacie skąpego kleryka Cabry), pasożyty (pchły, wszy i świerzbowce), choroby weneryczne, skatologia, religijna obłuda, strach przed Inkwizycją, zapiekła nienawiść do Żydów i Morysków (przechrzczonych muzułmanów) a nawet kanibalizm (mięso straconych w egzekucjach dodawane potajemnie do pasztetów). Prezentowana w powieści odraza do ludzkiej cielesności (charakterystyczna dla baroku) ociera się niemal o manicheizm.



Według dzisiejszych wyobrażeń o świecie wątek fantastyczny stanowi wiara w czary. Matka Pablosa posiadała przedmioty z ludzkich kości. Przypisywano jej wylatywanie nocą przez komin i adorowanie demonicznego kozła na sabacie. Przywracała dziewczętom utracone dziewictwo (eufemizm na określenie aborcji). Za swe zbrodnie została spalona na stosie. Z powieści dowiadujemy się, że czarownice w Hiszpanii przystrajano przed spaleniem w pióra, symbolizujące ich zdolność do lotu.

W swoich wędrówkach Pablos spotkał jednego z ,,arbitrios’’. Oderwany od rzeczywistości wynalazca zamierzał osuszyć morze za pomocą gąbek. Szyderczy śmiech swoich rozmówców brał za przejaw ich radości aprobaty. Warto porównać tę postać z szalonymi uczonymi z Akademii Lagadyjskiej w ,,Podróżach Guliwera’’ Jonathana Swift. 2



1 Zainteresowanym twórczością Quevedo polecam wpis ,,Spisek w Salonikach’’.

2 Odsyłam do posta: ,,Podróże Guliwera’’.