piątek, 7 sierpnia 2026

,,Duch w teatrze...''

 

,,Zerka zza kurtyny, przenika przez teatralne ściany. Nie zostawia śladów ani w foyer, ani na deskach scenicznych. Wiemy jednak, że tu jest – DUCH TEATRU. Będzie nas straszył czy przyniesie życiowe drogowskazy? Pomoże rozwiązać zagadki z przeszłości czy jeszcze bardziej namiesza? Pewne jest tylko jedno – młodzi szczecińscy pisarze znów ostrzą pióra – tym razem chcą swoich czytelników przestraszyć, pobudzić do refleksji i dostarczyć niezapomnianych wrażeń. W tej edycji przenosimy się w wyjątkowe miejsce – do Teatru Lalek ‘Pleciuga’ - i zwiedzamy jego najmroczniejsze zakamarki. Czy wyjdziemy z tego cało? Zapewne wie to tylko nasz wszechwiedzący narrator...’’ - z blurbu




Fot. za: Andrzej Szkocki/ GS24.pl


W sierpniu 2026 r. przeczyłem antologię ,,Duch w teatrze… Opowiadania ze szczyptą grozy!’’ pod redakcją Żanety Juszkiewicz z 2023 r. Autorami 21 krótkich opowiadań są: Nadia Wiedro, Stanisław Szpalerski, Maja Matuszewska, Antoni Kućko, Amelia Bryja, Filip Korpysa, Lena Piskorz, Kacper Kubik, Weronika Mielech, Malwina Iskra, Aleksandra Warlikowska, Hanna Jasińska, Hania Szylkiewicz, Liliana Roszatycka, Alicja Kubiak, Iga Głowacka, Łucja Tabaczek, Palina Tsiartsichnaya, Hania Rzeszowska, Adrian Kiciński i Dominika Ficek. Tytuł zbioru nawiązuje do powieści gotyckiej Gastona Leroux ,,Upiór w operze’’ (1911).



Akcja rozgrywa się przeważnie w XXI wieku w Szczecinie, Nowym Jorku, Taorminie we Włoszech i w Atenach. W jednym z utworów została opisana nieplanowana podróż w czasie do 8 czerwca 1868 r.



Zgodnie z toposem literatury grozy zostały przedstawione jako zjawy osób zmarłych, ukazujące się żywym. Najczęściej pragnęły załatwić sprawy, którym nie zdołały sprostać za życia. Czasem rzekomy ,,duch’’ okazywał się seryjnym mordercą (np. ,,czerwony duch’’). Zmarła Annabelle pragnęła po śmierci nadal grać w teatrze. (Poza imieniem nie miała nic wspólnego z opętaną lalką z legendy miejskiej). Fio, zjawa młodej, zmarłej Amerykanki pomściła śmierć swojej rodziny, zabijając odpowiedzialnych za nią gangsterów. Następnie zatrudniła się w teatrze, gdzie udawała żywą osobę. Deimos (grec. Trwoga) , nieszkodliwy duch z Teatru ,,Pleciuga’’ został niesłusznie posądzony o kradzież sztucznej biżuterii, potrzebnej do odegrania roli królowej Anny i zniszczenie atrapą sztyletu kamer monitoringu. Spoiler: winna okazała się aktorka chcąca opóźnić przedstawienie z powodu tremy. Dwukrotnie został wykorzystany motyw dybuka 1. W folklorze żydowskim był to duch zmarłego, który opętywał żyjących. Dobry dybuk, Edward pomógł aktorowi w odegraniu roli na scenie. Zły dybuk, Kazimierz przejął ciało swojego siostrzeńca czy bratanka, chcąc zemścić się na jego rodzicach.



Lalki z ,,Pleciugi’’ (pacynki, marionetki, kukły, jawajki) ożywały nocą. Za dnia lękały się wycieczek szkolnych. Podczas jednej z nich rozwydrzony chłopiec urwał głowę lalce Szeherezady, którą kochał kominiarczyk. Odtąd w teatrze ukazuje się zjawa Szeherezady z głową kominiarczyka.



W 1953 r. Joanna Nowa, odtwórczyni roli szekspirowskiej Julii miała na szyi wisiorek ze złotą łezką. Niestety przedmiot był obciążony klątwą. Aktorka zmarła uduszona przez naszyjnik. W XXI wieku aktorka Gabriela zdołała uniknąć jej losu, grając bez feralnego naszyjnika.




Ryc. za: Lisa Luree


W opowiadaniu Filipa Korpysy gdzieś na amerykańskim odludziu dochodziło do niewyjaśnionych zaginięć. Przypisywano je sekcie lub kosmitom. W tle pojawił się człowiek w foliowej czapce, wierzący w teorie spiskowe (tzw. foliarz).




Ryc. za: Gods and Heroes: Beyond the Stories Wiki


Boska Piątka była współczesną, fikcyjną sektą z Aten. Czciła bogów Olimpu, składając im ofiary z ludzi. Sekciarze uprowadzili dwie amerykańskie nastolatki. Na szczęście ich koledzy i koleżanki (z Polski, Hiszpanii, Włoch, Brazylii, Kazachstanu…) uratowali je fortelem. Uczestnicy turnusu, przebrani za starożytnych bogów przekonali neopogan, że nie chcą krwawych ofiar. Pomimo optymistycznego zakończenia pozostało niepokojące pytanie: dlaczego grecka policja tolerowała zbrodniczy kult?



Palina Tsiarsichnaya nawiązała do wierzeń słowiańskich. Córki Baby Jagi, Aneta i Róża były metamorfomagami (jak wskazuje nazwa posiadały zdolność zmiany postaci tak jak niektórzy bohaterowie ruskich bylin). W Szczecinie urzędowała Państwowa Kontrola Bytów Nadprzyrodzonych (zwanej dla niepoznaki Państwową Kontrolą Budżetu Należnościowego). Instytucja ta nadzorowała słowiańskie demony (rusałki, lesze, licha, strzygi). Dyrektorem teatru ,,Rusałka’’ (poprzedniczki ,,Pleciugi’’ w latach 1953 – 1957) był Szymon Lagun. Jego nazwisko pochodzi prawdopodobnie od słowa lagun (zniekształcone: legwan). W XXI wieku była to nazwa groźnego gada siedzącego na drzewie w Krakowie, który okazał się … rogalikiem 2.



1 Odsyłam do posta: ,,Dybuk’’.

2 Odsyłam do posta: ,,Lagun’’.

czwartek, 6 sierpnia 2026

,,Zaklęte barwy stepu''

 

,,Kiedy umrę prochy moje

Złóżcie na mogile,

Pośród stepu szerokiego,

W Ukrainie miłej:

Niechaj widzę łany, pola,


Dnieprowe urwiska,

Niechaj słyszę, jak Dniepr huczy,

Wrze i pianę ciska!’’

- Taras Szewczenko ,,Kobziarz [Testament]’’ (fragment)



 

W sierpniu 2026 r. przeczytałem ,,Zaklęte barwy stepu’’, zbiór baśni ukraińskich w wyborze, przekładzie i opracowaniu Aleksandra Barszczewskiego (1930 – 2022) 1 z ilustracjami Olgi Siemaszko (1911 – 2000) wydany w 1987 r.




Ryc. za: RoyalArtist 91


Zebrane utwory dzielą się na bajki zwierzęce, magiczne, anegdoty obyczajowe i podania historyczne. Można w nich dostrzec liczne podobieństwa do baśni rosyjskich i białoruskich (np. latający korab, czereśnie, po których zjedzeniu wyrastały rogi na całym ciele, postaci Ilji Muromca i Baby Jagi, roztropna Marysia, rozwiązująca trudne zagadki dziedzica, żołnierz, który przechytrzył Śmierć itp.). Do dziś nie sposób już ustalić z całą pewnością, w którym rejonie Słowiańszczyzny Wschodniej dany motyw baśniowy zaistniał po raz pierwszy. Jedna z teorii głosi, że ukraińskie kazki wywarły wpływ na baśnie rosyjskie, ukraińskie, a także polskie i słowackie. (Żeby było jasne: NIE odmawiam Ukraińcom prawa do obrony swojego państwa przed najazdem Rosjan). Z ,,Biblii’’ został zaczerpnięty mądry król Salomon oraz motyw podstępnej kobiety, wyciągającej od bohatera tajemnicę jego siły, aby przekazać ją wrogom. W ukraińskiej wersji baśni o Pięknej i Bestii książę został zamieniony w Maszkarę o twarzy zakrytej owłosioną skorupą. Tełesyk, pogromca smoków latał na gęsi tak jak Nils Holgersson z ,,Cudownej podróży’’ Selmy Lagerlöf. Tak samo jak Nils po powrocie do domu obronił gęś przed zabiciem na mięso. Miotlarz, niczym Ali Baba wykradł skarb rozbójników, którzy swoją czarodziejską grotę nazywali nie Sezamem, ale Marysią. Wiele prezentowanych tu historii występuje już w bajkach Ezopa. Myszka ocaliła lwa z sideł. Komary pokonały lwa, który je obraził. Mrówka odwdzięczyła się gołębiowi, ostrzegając go przed niebezpieczeństwem. W średniowiecznej legendzie o Tristanie i Izoldzie pojawił się po raz pierwszy motyw rozpoznania prawdziwego smokobójcy dzięki uciętym językom potwora. Motyw ten również pojawia się w ukraińskich baśniach.



Zwierzęta posiadają ludzkie cechy charakteru (antropomorfizm). Są wśród nich zarówno gatunki rodzime jak też egzotyczne. Lew był okrutnym królem (carem) zwierząt. Wygrał demokratyczne wybory dzięki podstępowi lisicy. W zdobyciu władzy pomogło mu zastraszanie wyborców i udany zamach na życie kontrkandydata, słonia, przeprowadzony przy współudziale wilków i niedźwiedzi. Nawiasem mówiąc jest to bardzo gorzka ocena demokracji… Chytra lisica bywała niekiedy wyprowadzona w pole przez inne zwierzęta; kota, cietrzewia lub jeża. Ten ostatni zdołał odgryźć jej język, gdy przyszła kraść winogrona w winnicy (stąd sympatia ludzi do jeży). Małpa została przedstawiona jako troskliwa matka, dbająca o wykształcenie swoich dzieci. Dwugarbny wielbłąd (baktrian) narodził się gdy koń zapragnął wyglądać jak łabędź. Przy całej swojej sile niedźwiedzie i dziki nie były zbyt mądre. Koń spierał się głupio z osłem, próbując dowieść kłapouchowi swojej wyższości nad nim. Najgłupszym przedstawicielem fauny był groźny wilk. Oszukiwały go, ratując w ten sposób swoje życie nawet tak mało inteligentne (w ocenie kultury ludowej) zwierzęta jak: kozioł, baran i świnia. Podstępny jastrząb był ptasim odpowiednikiem lisa. Kilkakrotnie różne gatunki ptaków wybierały go na swojego wójta, zawsze w opłakanym skutkiem.


Istoty fantastyczne



Smoki były dziećmi cara Heroda, niskiego, siwobrodego starca z kosturem. Ich żeński odpowiednik stanowiły smoczychy. Nie miały kości (!). Składały się ze skór wypełnionych krwią. Często posiadały za to wiele głów. Potrafiły mówić i przybierać ludzką postać. Znały się na czarach i jeździły konno. Jednym ze sposobów na zabicie smoka było machanie czarodziejskim ręcznikiem, ścinającym głowy. Najsłynniejszy ukraiński smokobójca, nadludzko silny, ruski garbarz Kirył Kożumiaka zwyciężył smoka, pokryty ochronną warstwą smoły i pakuł. W nagrodę poślubił córkę kniazia. Kirył Kożumiaka stanowi przypomina nieco polskiego szewca Skubę, pogromcę Smoka Wawelskiego.




Ryc. za: mirdinara


Baba Jaga mściła się na ludziach za to, że na polowaniu zabili jej córkę pod postacią łani.

Imię Och nosił demoniczny władca mieszkający pod ziemią w lesie. Miał zielone włosy i brodę. Tego samego koloru były jego dzieci oraz służące mu małpy. Przywoływał go każdy kto wypowiadał słowo ,,och!’’.




Fot. za: MEMy - Tapety na Pulpit


Prawda i Nieprawda były postaciami alegorycznymi. Choć Nieprawda dzięki podstępom zdawała się górować nad Prawdą, ostatecznie poniosła klęskę.



Chochliki (złydnie) były sprawcami ubóstwa. Dręczony przez te złośliwe istoty chłop uwięził je i porzucił w lesie. Odtąd dobrze mu się wiodło. Jego bogaty zawistny brat uwolnił chochliki i kazał im wrócić do poprzedniego gospodarza. Te wolały jednak zrujnować swojego wybawcę (,,kto pod kim dołki kopie…).




Ryc. za: Gabrielle McTeer Gilbert


Leśna baba imieniem Maria była mądrą opiekunką prehistorycznych mieszkańców dzisiejszej Ukrainy. Posiadała trzy butelki magicznego wina: czerwonego, różowego i białego. Wspierała herosa Dimkę, dawcę ognia (słowiańskiego Prometeusza) i jego zięcia Andruszkę.



Znany z bylin Słowik Rozbójnik czatował na drzewie i zabijał przejezdnych krzykiem i gwizdem. Pokonany przez Ilję Muromca, został przez niego zabrany na dwór kniazia Włodzimierza do Kijowa 2. W prezentowanej wersji eposu Ilja zabił także córkę Słowika, uczestniczkę jego zbrodni, stawiającą opór przy pojmaniu jej ojca. Potem Ilja pokonał w śmiertelnych zapasach tatarskiego chana Kalina (historycznego Batu – chana). Najeźdźca chciał go wyswatać ze swoimi trzema córkami. Ruska ziemia (reminiscencja słowiańskiej bogini Mat’ Syrai Ziemli), na której leżał Ilja, użyczyła mu siły do rozprawy z wrogiem.



Bohaterowie zamieszczonych w antologii podań historycznych żyli przeważnie w XVIII wieku. Car Piotr I ułaskawił Semena Palija, zesłanego na Sybir w zamian za jego pomoc w walce z buntem Iwana Mazepy, sojusznika Karola XII, króla Szwecji. Mazepa został przedstawiony z rosyjskiego punktu widzenia to jest negatywnie. W Karpatach grasowali rozbójnicy; bracia Iwan i Ołeksa Dowbusze oraz Ustin Karmaluk. Bronili chłopów i bezlitośnie rozprawiali się z panami. (W 2023 r. na ekrany kin wszedł ukraiński film ,,Dowbusz. Tajemnica czarnych gór’’, który wzbudził kontrowersje w Polsce). Zaporożcy gościli na dworze carycy Katarzyny II w Petersburgu. Ukradli pierścień jej córce, a samej imperatorowej życzyli, aby była jak krowa i ziemia. Rozgniewana władczyni chciała stracić Kozaków. Na szczęście Święty Synod przekonał ją, że nie mieli obraźliwych intencji. Jak wiemy z historii właśnie Katarzyna II zlikwidowała Sicz Zaporoską.



Zgodnie z chłopską etyką do wartości pozytywnie waloryzowanych należy pracowitość. Potępione natomiast zostało lenistwo, karane chłostą lub głodem. Gorzką refleksję o ludzkiej naturze zawiera opowieść o tym jak chłopi gardzili mądrym lecz ubogim gospodarzem. Gdy jednak zgromadził majątek zaczęli mu z szacunkiem przytakiwać gdy opowiadał bajdy o myszach zjadających żelazne lemiesze. (Podobna sytuacja miała miejsce gdy w XXI wieku obrzydliwie bogaty Elon Musk pisał na Twitterze o wybudowaniu piramid przez cywilizacje pozaziemskie…).



1 Odsyłam do posta: ,,Mocarni czarodzieje’’.

2 Odsyłam do posta: ,,Primus inter pares’’ oraz do dostępnego na tym blogu mojego opowiadania fantasy ,,Ilja Muromiec’’.

środa, 5 sierpnia 2026

Muzułmański Kriszna

 



,,Żarliwa nabożność bhakti wywarła wpływ nawet na islam; istnieją muzułmańskie poematy zaczynające się tradycyjną inwokacją do Allacha, choć dalej głoszą, że Kryszna jest jednym z muzułmańskich proroków'' - Richard Waterstone ,,Indie''



 


Oniricon cz. 1166

     Śniło mi się, że:





Ryc. za: Wikiversity


- w rozmowie z Filipusem ov Falconiusem powiedziałem, że chrześcijaństwo istniało w Europie wcześniej niż islam, lecz nie pochodzi z Europy, ani z naszego świata, bo jego Twórca jest Bogiem, rdzennymi Europejczykami są Ukraińcy znad Morza Czarnego i Lapończycy, będący mieszańcami ras białej i żółtej, dodałem, że Hotentoci są mieszańcami ras czarnej i żółtej,




- myślałem o japońskich kryptydach (yokai) żyjących poza Japonią, takich jak bestia z Afganistanu, iguanodon z Indii i bestia z Karoo (ankylozaur),



- w 1945 r. Stalin przybył do Berlina i wszedł do bunkra Hitlera, Führer siedział za biurkiem, miał długie włosy, był blady i roztrzęsiony, Stalin początkowo wahał się przed zabiciem swojego dawnego przyjaciela, w końcu wydobył rewolwer i zastrzelił Hitlera,




Ryc. za: Nasze Szlaki


- kiedy Izydor Bardak wraz z całym swym rodem odleciał w kosmos, Jakub Wędrowycz martwił się, że nie będzie miał z kim walczyć,



- Jena ov Blackeyova spotkała w Armagedonie gen. Franco, który powiedział jej, że do budowy Królestwa Bożego na ziemi należy używać szatańskich metod, kiedy to mówił, jego oczy rozbłysnęły czerwonym  blaskiem, pożałowałem jego ofiar, pomimo tego, że byli to lewacy popełniający zbrodnie w czasie wojny domowej w Hiszpanii. 

wtorek, 4 sierpnia 2026

Oniricon cz. 1165

         Śniło mi się, że:



- zajrzałem na blog Jakopasa ov Sonitusa, aby zobaczyć zdjęcie otyłego Alexandrusa ov Coceleise, zdjęcie okazało się fejkiem, bo Coceleise wciąż jest szczupły,



- stwierdziłem, że w swoich utworach fantasy nie podaję żadnej oryginalnej definicji odwagi, lepszej od tej, którą podał Arystoteles,



- poszedłem do biblioteki na Placu Lotników w Szczecinie, która po remoncie została połączona z centrum handlowym, obok książek widziałem na półkach talerze i krzątających się sprzedawców w niebieskich koszulkach,



- kiedy Anton La Vey wypowiedział zaklęcie z książki fantasy, przestraszyłem się, że ks. Aleksander Posacki miał rację, potępiając ten gatunek, przypomniałem sobie co prawda o J. R. R. Tolkienie i C. S. Lewisie, nie chciałem jednak ograniczać swoich lektur tylko do tych autorów, wujek Marcus ov Küjvis krytykował zmuszanie dzieci do czytania ,,Niekończącej się historii'' jako lektury szkolnej oraz pokazywanie im obnażonych kobiecych piersi,



- nabyłem dużo książek o Tarzanie, lecz nie miałem czasu ich czytać, bo wciąż gromadziłem kolejne,



- z samego rana spostrzegłem w swoim pokoju ciocię Marjolenę ov Küjvis, która powiedziała mi o śmierci Mamy i Babci, potem otworzyłem szafę, z której dobiegł mnie głos ,,Tadziu!'' i przestraszyłem się. 

poniedziałek, 3 sierpnia 2026

Zabobony Napoleona

 


,,Napoleon przed rokiem wynajął [...] niewielki zameczek, zwany Pont de Briques. Podczas jego odnawiania, przy kopaniu ziemi znaleziono tam kilka monet z czasów Wilhelma Zdobywcy, a nieco bliżej brzegu odkryto ślady obozu Juliusza Cezara i wykopano topór rzymski. Napoleon, który był zabobonny, uważał te znaleziska za szczęśliwą wróżbę i rozkazał, aby na miejscu obozu rzymskiego rozbito biwak dla niego, a zameczek obrał za miejsce dla swej kwatery głównej'' - Emil Marco de Saint - Hillaire ,,Historia Napoleona''



 

    Z wiary w zabobony słynęła Korsyka, ojczysta wyspa Napoleona. Cesarz Francuzów uważał, że szczęście przynosiła mu jego pierwsza żona, Józefina oraz szczęśliwa gwiazda. Za pomyślne uważał daty: 2 grudnia, 14 czerwca i 20 marca. Wystrzegał się natomiast piątków i liczby 13. Kometę z 1811 r. potraktował jako zapowiedź swojej inwazji na Rosję. Według legend ukazywał mu się i doradzał duch zwany Czerwonym Człowiekiem (za: Shannon Selin). 

Sen Muirona




 ,,Muiron miał dziwny charakter. Śmiały i mężny na polu bitwy, w nocy okazywał się lękliwym i zabobonnym. Na dzień przed bitwą pod Dego, 13 kwietnia 1796 roku, przebywszy ponad 20 mil konno z rozkazami naczelnego wodza, mocno znużony Muiron położył się w ubraniu, aby być gotowym na każde zawołanie. Ledwie usnął, przyśniło mu się, że znajduje się na pobojowisku zasłanym trupami. Przed nim stał rycerz olbrzymiego wzrostu, uzbrojony od stóp do głowy. Poczęli ze sobą walczyć. Rycerz zamiast miecza miał kosę i siekł nią zapalczywie. Zranił Muirona w lewą skroń, po czym chwycili się za bary. W tym zmaganiu się zbroja rycerza odpadała częściami i Muiron ujrzał, że walczy ze szkieletem, który ciągle trzymając w ręce kosę wyprostował się niespodzianie i zakrzyknął grobowym głosem:

- Nie zwyciężyłem cię dzisiaj, lecz zabiorę najlepszych twych przyjaciół. Z tobą zaś zobaczę się za osiem miesięcy'' - Emil Marco de Saint - Hillaire ,,Historia Napoleona''



    Jean - Baptiste Muiron (1774 - 1796) był adiutantem Napoleona.