niedziela, 20 września 2026

Przysłowia słowiańskie



 ,,Pies na smyczy nie złapie żadnego zająca. (przysłowie bułgarskie)

Wilk chroni owcę przed lisem, ponieważ on sam chce są zjeść. (przysłowie bułgarskie)

Kto w kłótni pierwszy się uciszy, pochodzi z dobrego domu. (przysłowie czeskie)

Powinno się targować jak Cygan, ale płacić jak pan. (przysłowie jugosłowiańskie)

Kto milczy mądrze, ten pięknie mów. (przysłowie serbskie)

Język prawdy jest zawsze prosty. (przysłowie słowackie)

Bóg sprzedaje mądrość za pracę i cierpienie. (przysłowie ukraińskie)''

- praca zbiorowa ,,Wielka księga przysłów''




Ryc. za: Crazy Alchemist


Przysłowia rosyjskie




Ryc. za: RoyalArtist 91


 ,,Bez Boga jest każda droga szersza.

Bez pasterza nie będą nigdy owce stadem.

Dopiero pasterz czyni z owiec stado.

Gdy pieniądze mówią, prawda milczy. 

Jeden rozum dobry, ale dwa lepsze.

Jeśli nie ma pieniędzy, to i chleb jest drogi.

Jeżeli każdy w wiosce ofiaruje jedną nitkę, to nagi otrzyma koszulę.

Jeżeli żyjesz, nie stawszy się ojcem, to umrzesz, nie będąc człowiekiem.

Kto boi się wilków, nie powinien chodzić do lasu. 

Kto był na morzu, ten już nie boi się kałuż.

Kto niczego nie posiada, nie potrzebuje się bać, że coś straci. [Polski odpowiednik: ,,Naturysta nie obawia się kieszonkowca'' z cyklu opowiadań Andrzeja Pilipiuka o Jakubie Wędrowyczu].

Kto się boi śmierci, nie nadaje się też do życia na świecie.

Kto się wszędzie czuje jak w domu, nigdzie nie jest u siebie.

Lepsze przygany mądrego niż głupiego pochwała.

Litość dla wilków jest niesprawiedliwością wobec owiec.

Miłość ma swój własny język. Małżeństwo powraca do języka potocznego.

Mrówka niewielka, a góry kopie.

Nie bój się prawa, lecz sędziego.

Nie pytaj, jakie będą żniwa, lecz upraw pole i proś Boga o błogosławieństwo. 

Nie wierz uśmiechowi wroga.

Pan Bóg idzie do tego, kto do Niego przychodzi.

Pieniądz kupi popa i oszuka Boga.

W zaciśniętej pięści wszystkie palce są równe.

Z jajka litości często już wykluło się kurczę miłości''

- praca zbiorowa ,,Wielka księga przysłów''




sobota, 19 września 2026

Internetowe ,,cuda na kiju'' cz. 170

 


1. Renia Rączkowska jest postacią fikcyjną. Stanowi personifikację masturbacji w polskim Internecie.




Ryc. za: Far-Industry-7143


2. Ośmiornica z Oklahomy (USA) jest nieznanym nauce, słodkowodnym głowonogiem. Zamieszkuje min. jeziora Thunderbird, Oolagoh i Tankiller. Osiąga rozmiary konia i jest czerwonobrązowa. Zabija rybaków. Znane nauce głowonogi mogą żyć tylko w wodach silnie zasolonych, dlatego nie występują w Bałtyku ani w Morzu Czarnym.




Ryc. za: Water + Mythos LLC


3. W holenderskich wierzeniach ludowych bullebak jest wodnym demonem. Nocami wychodzi na brzeg i straszy ludzi rykiem. Łapie dzieci hakiem, aby je topić. Żyje w podwodnym pałacu pełnym świateł i gwiazd.






Ryc. za: Terryfying Earth


4. Lauski są wodnymi duszkami z Łotwy. Zamieszkują jeziora i rzeki. Bywają niebezpieczne lub złośliwe dla naruszających ich teren. Czasem mogą też być pomocne.



5. Albańczykami byli rzekomo: Aleksander Wielki, Juliusz Cezar (w rzeczywistości albański pirat podszywający się pod zabitego przez siebie Cezara), rzymscy cesarze Aurelian, Dioklecjan i Konstantyn Wielki. Oktawian August podbił Brytanię. Decyzję tę podjął pod wpływem opowieści Cezara o Brytanii jako Albionie, ziemi obiecanej Albańczykom przez bogów 1.



6. W herbie Trutnova w Czechach widnieje smok, bohater lokalnej legendy. W 1006 r. mieszkał w leśnej jamie. Rycerz Albrecht von Trautenberg wywabił go z kryjówki jagnięciem. Smok został skrępowany powrozami, uduszony dymem i obdarty ze skóry. Legendę upamiętnia pomnik smoka w Trutnovie.



7. W Muzeum Figur Woskowych w Petersburgu można zobaczyć woskowego Putina, dyktatora Rosji na tygrysie szablozębnym.



8. Kemza jest potworem z Dunaju, pojawiającym się w okolicach Smeredewa w Serbii. Ma postać gigantycznego suma lub humanoida, w obu przypadkach pokrytych mchem i błotem. Topi ludzi. Nazwa stwora pochodzi z języka tureckiego, co sugeruje, że legenda pochodzi z okresu XV- XIX wieku, kiedy Serbia należała do imperium osmańskiego.




Ryc. za: Cryptid Wiki


9. W 2012 r. w Serbii zaobserwowano bestię z Ljig. Przypominała 2 – metrowego krokodyla z dużym, żółtym nosem i czerwonymi czułkami. Kopała nory w ziemi, zaś jej pisk przypominał płacz dziecka.



10. Czarny człowiek – kozioł z Wittingau (dziś Třeboň w Czechach) miał zawsze wilgotne futro. Posiadał także kocie uszy, oczy i wąsy oraz błony pławne między palcami rąk. Unikał ludzi. Zabijał psy i bydło. Kradł niemowlęta (tak jak mamuny) i zapładniał panny. Według legend renesansowi okultyści składali mu ofiary z ludzi.




Fot. za: Serbian Times


11. W lipcu 2021 r. pojawiły się doniesienia o potworze z wyspy Ada Ciganlija, pływającym w serbskiej rzece Sawie. Miał zranioną głowę. Początkowo wzbudził obawy, myślano bowiem, że jest rekinem. Stwór okazał się jednak łagodny, znaleźli się więc chętni, aby go głaskać. Ostatecznie okazało się, że był to sum.





Ryc. za: Mythology 101


12. W Jeziorze Szkoderskim na pograniczu Serbii i Czarnogóry żyje ponoć potwór, utożsamiany z ażdają z wierzeń południowosłowiańskich. Mierzy 40 m długości i 3 m wysokości. Posiada trzy rogi, czarne ubarwienie i szybko się porusza.




Ryc. za: RANDOM Times


13. W latach 90 XX wieku i na początku XXI wieku pojawiły się doniesienia o potworze ze Srebrnego Jeziora w Serbii. Identyfikowano go z drekavacem i innymi legendarnymi potworami. Przypuszcza się, że mógł to być lis lub szakal.




Ryc. za: Cryptid Wiki


14. W latach 2010 i 2012 w polskim Internecie pojawiły się informacje o kurzych płuckach na pajęczych nóżkach. To surrealistyczne straszydło, odmiana didka z dawnych wierzeń, wciągał o niegrzeczne dzieci do wnętrza obrazów.



15. Vrmdžila jest potworem z jeziora Vrmdža w Serbii. Jej pierwowzór stanowi prawdopodobnie ała z południowosłowiańskiego folkloru 2. Olbrzymi gad podobny do wymarłego plezjozaura jakimś cudem mieści się w jeziorze o głębokości 10 m. Na serbskim plakacie został przedstawiony razem z latającym spodkiem kosmitów. W pobliżu znajduje się góra Rtanj, z którą wiąże się wiele legend o zjawiskach paranormalnych 3.




Ryc. za: Trendnorman


16. Do najmniej znanych a zarazem najbardziej oryginalnych amerykańskich kryptyd należą piranie z Missouri. Ryby, prawdopodobnie wypuszczone z akwarium, żyją i rozmnażają się daleko na północ od swego pierwotnego areału. W aklimatyzacji pomogły im ciepłe wody spuszczane z elektrowni Fort Calhoun.



17. Murray jest neodinozaurem z indonezyjskiej części Nowej Gwinei, zaobserwowanym w latach 2000 i 2013. Opowiadali o nim zarówno tubylcy jak też misjonarze. Porusza się na tylnych łapach, mierzy 1,8 m długości i prowadzi wodnolądowy tryb życia. Zdarzał mu się pożerać psy, zaś policjanci polowali na niego uzbrojeni w broń maszynową. Zdaniem kryptozoologów murray może być przetrwałym do naszych czasów barionyksem, dinozaurem znanym z odżywiania się rybami.




Ryc. za: Cryptid Wiki


18. We wrześniu 1757 r. u wybrzeży hrabstwa Northumberland w Wielkiej Brytanii został złowiony nieznany nauce rekin zielony. Okaz mierzył 1,8 m długości, zaś w jego brzuchu znajdował się nóż. Przypuszczano, że przypłynął aż do Anglii z Indii, podążając za ławicami łososi. Niektórzy uważają, że tajemniczą rybą był w rzeczywistości żarłacz błękitny.




Ryc. za: VampiricDemon


19. Herpetolodzy twierdzą, że w Japonii nie występują krokodyle. Japoński krokodyl z Kanto jest kryptydą, obserwowaną w latach 1989, 1993 i 2001 (w tym ostatnim przypadku mowa o martwym osobniku). Przypuszcza się, że były to okazy zbiegłe z prywatnych hodowli lub krokodyle różańcowe, jako jedyne zdolne do życia w słonej wodzie.



20. Kiedy lodówka jest otwierana, światło zapala mieszkający w niej ludzik (żart).



21. Rzeszów jest stolicą Mordoru (żart).




Ryc. za: Dove Tale


22. ,,Pewien chłop ze wsi Anastazowa opowiadał mi coś takiego o stworzeniu świata: […] w dawnych czasach nic nie istniało […]. Potem Bóg dmuchnął w lewo, w prawo i wszystko się pojawiło: rzeki zaczęły płynąć, natychmiast wyrosły wszelkiego rodzaju jadalne rzeczy, a potem człowiek wyłonił się z ziemi. Rozglądając się po świecie, był tak uradowany, że aż się rozpłakał. […] Ludzie zaczęli się mnożyć i zamieszkali na całej ziemi. Szatan nie odegrał żadnej roli w stworzeniu świata, ponieważ przed Bogiem nie odważyłby się wypowiedzieć ani słowa i nie zrobiłby niczego tak czystego, jak Bóg stworzył’’ - zapis etnograficzny z XIX – wiecznej Rosji (za: ,,Mitologia słowiańska’’ na Facebooku).



1 Zainteresowanym podobnymi fantazjami polecam wpis ,,Turbo Albańczycy’’.

2 Odsyłam do posta: ,,To nie smok, to chała!’’

3 Odsyłam do posta: ,,Internetowe ‘cuda na kiju’’ cz. 93’’.

piątek, 18 września 2026

,,Królewna zaklęta w czasie 2''

 

[…] runy nie są pochodzenia germańskiego, wywodzą się bowiem z północnoitalskiego łacińsko – etruskiego alfabetu mieszanego. Najstarsze z nich pochodzą z w. III. Posiadały one wówczas, zdaje się, wyłącznie znaczenie magiczne, a nie komunikatywne. Pierwotnie opatrywano nimi różnego rodzaju przedmioty, jak np. groty dzid albo ozdobne klamry, później, począwszy od w. V, ryto je w Skandynawii na kamieniach nagrobnych. Miały one chronić zmarłego, a równocześnie zjednywać jego przychylność dla żyjących’’ - Marian Szyrocki ,,Historia literatury niemieckiej’’



We wrześniu 2026 r. obejrzałem czeski film fantasy ,,Królewna zaklęta w czasie 2’’ (czes. ,,Princezna zakleta v čase 2’’) z 2022 r. w reżyserii Petra Kubika 1.



Akcja rozgrywa się w quasi – średniowiecznym królestwie Oberonu. Nazwa tej krainy upamiętnia króla elfów ze średniowiecznych legend, rozsławionego przez ,,Sen nocy letniej’’ Szekspira 2. Źródłem magii było pięć run strzeżonych w Ayrze, mieście tzw. alchemików (właściwie: czarodziejów). Runy dawały władzę nad czasem, przestrzenią, przeznaczeniem, życiem i śmiercią.



Młoda alchemiczka Amelia (powyżej), uczennica mistrza Archibalda, przywłaszczyła sobie w poprzedniej części Runę Czasu. Stąd wynikło jej rozdzielenie na dwie części; Amelię teraźniejszą i Amelię z przeszłości. Zamierzała znów stać się jedną osobą. Podobny motyw stanowił Ged i jego Cień w ,,Czarnoksiężniku z Archipelagu’’ Ursuli K. Le Guin. Razem z przyjaciółmi, królewną Eleną, zdolną łuczniczką i księciem Janem, jej ukochanym, Amelia udała się do Ayry, aby bronić miasta alchemików przed atakiem Alazara.



O Runę Czasu rywalizowali ze sobą czarownica Muirena, znana z poprzedniej części i upadły alchemik Alazar. Dysponował potężną mocą, dzięki której przeżył 800 lat i potrafił przybierać postaci zabitych przez siebie ludzi. Jego pierwowzorem mógł być tolkienowski Sauron, również długowieczny i knujący w ukryciu. Alazor poszukiwał runy równie zajadle jak Sauron pierścienia. Służyli mu przerażający kabalarsi, opancerzeni wojownicy w czarnych maskach, stanowiący odpowiednik orków. Drugim pierwowzorem na co wskazuje już samo podobieństwo imion obu postaci mógł być Alzur, czarnoksiężnik z opowiadania ,,Droga, z której się nie wraca’’ Andrzeja Sapkowskiego 3, polskiego autora bardzo popularnego w Czechach. Na czole Alazara widniał fluorescencyjny, odwrócony krzyż barwy zielonej, podczas gdy Alzur w utworu Sapkowskiego użył podwójnego krzyża do zbudowania potwora zwanego Kościejem 4. Ostatecznie Alazar ginie zabity przez Muirenę; zło niszczy się samo.



Atutem filmu są bardzo piękne scenerie i efekty specjalne na wysokim poziomie. W tym wyimaginowanym świecie magia odgrywa w dużej mierze rolę ekwiwalentu nauki. Scena z salonu piękności w Ayrze bardziej przywodzi na myśl kadr z filmu science fiction pełnego nowoczesnych urządzeń niż z fantasy. Użycie run do celów egoistycznych groziło opłakanymi skutkami. Alazar zapłacił za swą magiczną potęgę utratą człowieczeństwa. Amelia znalazła się na tej samej drodze. Na szczęście zawróciła z niej w porę, dzięki miłości do swego mistrza, którego kochała jak ojca.



1 Odsyłam do posta: ,,Królewna zaklęta w czasie’’.

2 Odsyłam do posta: ,,Sen nocy letniej’’.

3 Odsyłam do posta: ,,Maladie i inne opowiadania’’.

4 Odsyłam do posta: ,,Krzyż’’.

Oniricon cz. 1186

         Śniło mi się, że:



- w wieku 40 lat pojechałem na plażę nad Jeziorem Głębokim w Szczecinie razem z jakąś kobietą, byłem rozgoryczony gdy zabroniła mi wchodzić do wody i cały czas traktowała mnie jak nierozgarnięte dziecko,



- zmartwiłem się gdy w hotelu wyciąłem dwóm śpiącym turystom pępki i zabrałem je ze sobą, potem okazało się, że nie byli to ludzie, tylko dwa bazaltowe posągi,



- poszedłem do szczecińskiego Teatru Lalek ,,Pleciuga'' gdzie mieściła się biblioteka, na półkach z fantastyką dostrzegłem stare roczniki czasopisma ,,Fenix'', usiadłem na ławce i wyjąłem z plecaka stos książek, które zamierzałem przeczytać w najbliższym czasie, zainteresowała mnie stojąca na półce książka o psach, a zwłaszcza rozdział o ich roli w kulturze, który zamierzałem wpisać do bibliografii dla fantastów, spotkałem Xandrę, która na widok leżących przede mną książek powiedziała tylko: ,,Literatura, literatura!'',




Ryc. za: michal812


- po raz drugi w ciągu roku pojechałem na pielgrzymkę do Wielkopolski, jednocześnie cofnąłem się w czasie do początków XI wieku, jedynymi chrześcijańskimi świątyniami w całej Wielkopolsce były wtedy katedra w Gnieźnie, gdzie uczestniczyłem we Mszy Świętej i kościół  w Poznaniu, którym władał arcybiskup Unger, jechałem busem z Gniezna do Poznania i zamierzałem wybudować w Wielkopolsce więcej kościołów,



- podczas Mszy Świętej siwy ksiądz w szarej sutannie zabronił mi przyjmować komunię  na klęcząco,




Ryc. za: Wektorygrafika 


- kiedy Jena ov Blackeyova pokazała rogatą dłoń, usprawiedliwiałem ją, że nie uczyniła tego aby przyzywać szatana,



- oburzyłem się, będąc świadkiem jak na spacerze przedszkolanka indoktrynowała dzieci o różnicach między PiS - em a PO, zamierzałem powiedzieć o tym wujkowi Marcusowi ov Küjvisowi, że rośnie nowe pokolenie lemingów,




- w gimnazjum powiedziałem na lekcji KOSS - u, że Polska de iure jest państwem prawa, lecz de facto panuje w niej bezprawie,



- kobieta wyjęła z lodówki wędzony ogon yeti, który wyglądał zupełnie jak ogon yeti. 

czwartek, 17 września 2026

,,Mitologia polska''

 

,,Wiadomo też o Polakach, że od początku swego rodu byli bałwochwalcami i czcili mnóstwo bogów i bogiń mianowicie Jowisza, Marsa, Wenerę, Dianę i Cererę, popadłszy w błędy innych narodów i szczepów’’ - Jan Długosz ,,Roczniki czyli kroniki sławnego Królestwa Polskiego’’



Prof. Aleksander Brückner (1856 – 1939) był wybitnym polskim slawistą, prawdziwym polihistorem. Jego przodkowie pochodzili z Austrii. Ocalił od zapomnienia ,,Kazania świętokrzyskie’’ z XIII/ XIV wieku. Napisał min. ,,Apokryfy średniowieczne’’ (1902), czterotomowe ,,Dzieje kultury polskiej’’ (1930 – 1932), dwutomowe ,,Dzieje literatury polskiej w zarysie’’ (1903), dwutomową ,,Encyklopedię staropolską’’ (1937 – 1939), ,,Ezopy polskie’’ (1902), ,,Historię literatury rosyjskiej’’ (1905), ,,Legendy o Cyrylu i Metodym wobec prawdy dziejowej. Studium z dziejów chrześcijaństwa u Słowian’’ (1904), ,,Mikołaja Reja. Studium krytyczne’’ (1905), ,,Mitologię polską’’ (1924), ,,Mitologię słowiańską’’ (1918), ,Różnowierców polskich’’ (1905), ,,Słownik etymologiczny języka polskiego’’ (1926 – 1927), ,,Starożytną Litwę. Ludy i bogi’’ (1904) i inne prace. Kiedyś został przyłapany w bibliotece na wyrywaniu strony z książki naukowej. Lingwista Henryk Ułaszyn (1874 – 1956) wytoczył mu procesy o znieważenie jako pokłosie sporu obu uczonych o pochodzenie polskiego słowa pchła z rosyjskiego ,,błocha’’. Dbał o czystość języka polskiego, zwalczając germanizmy. W 2023 r. szczątki uczonego i jego żony, Emmy, zostały sprowadzone z Berlina do Polski.




W 2003 r. przeczytałem po raz pierwszy ,,Mitologię słowiańską i polską’’ wydane w jednym tomie. W 2022 r. ukazało się wznowienie nakładem wydawnictwa ,,Replika’’. We wrześniu 2026 r. przeczytałem ponownie ,,Mitologię polską. Studium porównawcze’’. Książka została wydana osobno w 2025 r. przez ,,Vis – a – vis Etiudę’’ w serii ,,Meandry kultury’’.




Mem za: Jeja.pl


Na podstawie analizy etymologicznej Autor doszedł do następujących wniosków. Nie istniała jednolita mitologia słowiańska, bowiem każde plemię czciło innych bogów. (Dostrzegam tu analogię do plemion afrykańskich, Indian obu Ameryk, Aborygenów i ludów Oceanii). Polskie pogaństwo, skutecznie wytępione w trakcie chrystianizacji, miało prawdopodobnie charakter agrarny i pokojowy. O bogach Polan nie pisał ani Gall Anonim (XI wiek - po 1116) 1, ani też bł. Wincenty Kadłubek (ok. 1160 – 1223) 2. Jedyną wartość źródłową posiadają dane porównawcze z Połabia i Rusi, gdzie proces chrystianizacji przebiegał inaczej niż w Polsce i Czechach. Późniejsze źródła (kroniki, zapiski etnografów) Autor uznał za całkowicie bałamutne. Przejawiał duży krytycyzm wobec prób doszukiwania się reliktów pogańskich wierzeń w ludowych pieśniach 3 i obrzędach. Stanowczo odrzucał koncepcję wpływów totemizmu w heraldyce. Polemizował w tej sprawie z pracami Janiny Klewe ,,Totemizm a pierwotne zjawiska religijne w Polsce’’ (1920) i Aleksandra Kraushara ,,Totemizm w rozwoju dziejowym społeczeństw pierwotnych i jego objawy w genezie społeczeństwa polskiego. Próba hipotezy historycznej’’ (1920).



Brückner całkowicie odrzucił panteon cytowanego powyżej Jana Długosza (1415 – 1480). Kronikarz posłużył się interpretatio romana; przeniesieniem wierzeń starożytnych Rzymian na grunt prasłowiański. Wykorzystał w swojej pracy kościelne statuty piętnujące pogańskie obyczaje, niezrozumiałe dla ówczesnych elit słowa pieśni ludowych, mylnie brane za imiona bóstwa a nawet nazwy roślin (marzanna i dziewanna). Do panteonu Długosza należały: Jesza (najwyższy bóg, odpowiednik Jowisza), Łado (bóg wojny), Dziedzilela (bogini miłości i płodności), Nyja (pierwotnie: Tyja, bóg zmarłych), Marzanna (bogini pól uprawnych, odpowiednik Ceres), Dziewanna (dziewicza bogini dzikiej przyrody) oraz Pogoda i Żywie (wymyślone prawdopodobnie pod wpływem połabskich Podagi i Żywi z ,,Kroniki Słowian’’ Helmolda z Bozowa) 4. Ustalenia Długosza wywarły duży wpływ na późniejszych, nowożytnych kronikarzy polskich: Marcina Kromera (1512 - 1589), Marcina Bielskiego (ok. 1495 - 1575), Macieja Miechowitę (1457 - 1523), Macieja Stryjkowskiego (1547 – 1586/ 1593) i Aleksandra Gwagnina (1534 - 1614). W XVI wieku panteon został poszerzony o nowe bóstwa: trójcę łysogórską (Ładę, Boda i Lelę), Pochwista (boga wiatru) i Ładę, matkę Lela i Polela. Łada miała być polskim odpowiednikiem Ledy z mitologii greckiej, zaś jej synowie przypominali Kastora i Polideukesa.



Wcześniej autorzy niemieccy, tacy jak hagiografowie św. Ottona z Bambergu stworzyli legendę o pobycie Juliusza Cezara na ziemiach polskich. Rzymski wódz, skądinąd bardzo popularny w średniowiecznych legendach, założył podobno Wolin (gdzie pogańscy Słowianie czcili jego włócznię), Lubusz i Libiąż. Podobny przykład uczonych fantazji stanowiło utożsamianie ruskiego boga Simargła z Semem – Heraklesem.




Ryc. za: Veles Grove


Polanie czcili prawdopodobnie Swaroga (powyżej), boga ognia zarówno ziemskiego jak i niebiańskiego (Słońca). Zdaniem Autora Swarożyc nie był synem Swaroga, ale czułym zdrobnieniem jego imienia. Weles, bóg bydła, świata podziemnego i przysiąg był znany z Rusi i Czech, ale nie z Polski. Podobnie rzecz miała się z Perunem, którego kult na Rusi rozwijał się pod silnym wpływem skandynawskiego Thora. Polskie przekleństwa związane z piorunami nie są dostatecznym dowodem na dawne ubóstwianie tego zjawiska przyrodniczego.




Fot. za: raciborz.com.pl


Za kult odpowiadali kapłani zwani żercami (ofiarnikami), po chrzcie zredukowani do roli ludowych czarowników i czarownic. Drewniane posągi bóstw były nazywane zapewne słupami. Czary oznaczały początkowo wróżebne linie kreślone w popiele. Nawia, kraina zmarłych, rządzona przez Welesa była miejscem ponurym, ciemnym i zimnym. W określone dni (Dziady!) dusze zmarłych odwiedzały żywych, aby móc się ogrzać, napić, zjeść i wykąpać w łaźni. Wyraj (raj) był jedynie tajemniczym miejscem, gdzie ptaki odlatywały na zimę. Nazwa piekło pochodzi od słowa pkieł (smoła) 5.



Prasłowianie nie znali diabłów, które zapożyczyli dopiero z demonologii chrześcijańskiej. Połabski Czarnobóg (powyżej) z ,,Kroniki Słowian’’ był zniekształconą postacią szatana, podczas gdy jego brat Białobóg został wymyślony dopiero przez XVIII – wiecznych erudytów niemieckich. W XVI wieku nastąpił żywiołowy rozwój polskiej demonologii infernalnej. Zapisane zostały wówczas takie imiona diabłów jak: Korfanty 6, Muchawiec (polski Belzebub czyli Władca Much), Czerniec, Bajor, Czeczot, Kubeba, Smolist (Smołka, Osmolejka), Szczebiot (Markot), Gorzad, Dyptam, Odma, Kofel, Hejdaż, Hala, Lelu Polelu, Rozwód, Harab Myśliwiec, Ileli, Kozyra (Bierka), Gajda, Ruszaj, Pożar, Bier, Dymek, Rozbój, Strojnat, Wicher, Wilkołek, Węsad, Dyngus, Kiczka, Fugas, diablice: Dziewana, Marzana, Wenda, Jędza, Osoryja (dawne określenie sępa), Chorzyca (sprawczyni chorób) i Merkana, Paskuda Zalotnik 7, Bies, Ditko, Lewko, Rogalec i Lelek. Różnica między gusłami a zabobonami polega na tym, że drugie określenie jest pejoratywne, pierwsze zaś nie.




Ryc. za: E. S. O. Martin


Demonologia ludowa wykazuje liczne wpływy obce. Przykładowo słowo strzyga pochodzi z łac. ,,strix’’ - sowa, zaś rusałka od rzymskiego święta rosaliów, obchodzonego niegdyś na Bałkanach. Chobołd i skrzat zostały zapożyczone z Niemiec. Biblijny odpowiednik południcy stanowi demon południa (łac. daemon meridianus): ,, [nie ulękniesz się] moru, co niszczy w południe’’ - Psalm 91,6. Strzygami zostawali ludzi rodzący się z dwiema duszami. Autor uznał za fantazje romantyków wyobrażenia południc jako urodziwych nimf ze złotymi paskami i sztyletami. Jędze były początkowo żeńskimi demonami a nie ludźmi. Należała do nich Baba Jaga, której chatka na kurzej nóżce może stanowić echo słowiańskich świątyń wznoszonych na fundamencie z rogów i kości zwierząt.




Fot. za: pixabay.com


Upiory, często dziś mylone z wampirami, były pierwotnie istotami doznającymi czci. Źródła ruskie mówią o składaniu im ofiar i długotrwałej walce Cerkwi prawosławnej z tym przejawem kultu zmarłych. Istniał nawet ruski pop imieniem Upir Lichyj, który tłumaczył teksty biblijne. W 1716 r. ks. Jerzy Gengell wywiódł słowo upiór od pierza, wskazując, że istoty te były lekkie jak puch, a być może nawet upierzone. (To sugestywne wyobrażenie wywarło duży wpływ na tworzoną przeze mnie mitologię slawianistyczną) 8.




Ryc. za: Noami Butterfield


W rozdziale o upiorach i wilkołakach Autor przeanalizował przekazaną przez Herodota legendę o Neurach 9, długa uważanych za pierwszych Słowian. Jego zdaniem obrzędy symulujące przemianę człowieka w wilka były domeną jedynie kasty kapłanów a nie całego ludu. Ucieczka Neurów przed wężami alegorii obcego najazdu, lecz wyolbrzymienie faktu obfitości węży na ziemiach dzisiejszej Ukrainy.




Legendy o Piaście, Popielu i Wandzie zostały uznane za nielogiczne wymysły kronikarzy. Autor wskazuje na nieheroiczne, wręcz ośmieszające imiona takich postaci jak: Chwościsk (ogon), Piast (tłuczek) i Rzepka. Motyw zjedzenia człowieka przez myszy pochodzi z legend niemieckich. Taką samą śmiercią jak Popiel zginął zły biskup Hatto 10. Autor odrzucił całkowicie jako bzdurną współczesną mu próbę racjonalizacji legendy, w której Popiel powieszony za karę przez poddanych i zjedzony pośmiertnie przez myszy. Wanda i czeska Libusza były postaciami całkowicie nieprawdopodobnymi, bowiem Słowianie nie uznawali nad sobą władzy kobiet. Św. Olga, władczyni Rusi Kijowskiej była pochodzenia wareskiego (germańskiego) i rządziła jedynie w imieniu swego małoletniego syna, Światosława.



Brückner wywarł duży wpływ na późniejszych badaczy Słowiańszczyzny. Część autorów zgadza się z nim, podczas gdy inni zarzucają mu hiperkrytycyzm.



1 Odsyłam do postów: ,,Gall Anonim’’ i ,,Czy Gall Anonim był Chorwatem?’’

2 Odsyłam do posta: ,,Bł. Wincenty Kadłubek’’.

3 Odsyłam do posta: ,,Prasłowiańskie źródła nowszej poezji polskiej’’.

4 Odsyłam do posta: ,,Kronika Słowian’’.

5 Określenia tego użyłem w swojej powieści fantasy ,,Tatra’’ (2018).

6 Odsyłam do posta: ,,Korfanty’’.

7 Odsyłam do posta: ,,Paskuda – Zalotnik’’.

8 Odsyłam do posta: ,,Upiór. Historia naturalna’’.

9 Odsyłam do posta: ,,Dzieje’’.

10 Odsyłam do postów: ,,Hatto i myszy’’, ,,Rycerz i myszy’’ oraz ,,Widerolf i myszy’’.