czwartek, 30 lipca 2026

Afryka jak z horroru




Ryc. za: GVRDesign


 ,, [...] Nikt nam nie powie, że na wschodzie Kamerunu nie sypia się w ciemności, a zawsze przy lampie naftowej lub palenisku. Że nowo narodzone bliźniaki zanosi się do dżungli. Klątwę, którą przynoszą rodzinie, zdejmuje się w trakcie specjalnego rytuału, w którym los dzieci nierozerwalnie łączy się z losem dwóch czarnych kobr. Że w Bafoussam sprzedaje się czarownikom ludzi. Że na targach wciąż można znaleźć ludzkie mięso. I że organy, które nielegalnie przewozi się z Ngoila do Konga i Gabonu, nie służą wcale do przeszczepów i nie są wożone w sterylnych warunkach. 

    Wycięte serca, oczy i piersi potrzebne są do rytuałów przeniesienia mocy.

 

 



Ryc. za: wijaya 999


    W tych wioskach w dżungli Afryki równikowej stanem naturalnym jest wszechobecne, otaczające wszystko zło. Świat jest mrocznym, groźnym miejscem. W lesie grasują drapieżniki i pełzają węże. Nocami władzę przejmują duchy i demony. Dusze zmarłych po śmierci zostają wśród ludzi, czasem przynosząc ochronę i szczęście, ale częściej choroby, zmartwienia.

Świat wokół jest miejscem, którego ludzie raczej się boją''

- Tomek Michniewicz ,,Swoją drogą. Opowieść o trzech podróżach po inne życie''



 

    Ten mroczny aspekt afrykańskich wierzeń oddała Maja Lidia Kossakowska w powieści ,,Upiór Południa. Czerń''. 

Afrykańska czarownica



 ,,Jest taka afrykańska baśń, w której mały chłopiec stale zadaje jedno pytanie. Dlaczego czarownica jest zła? Dlaczego je ludzi, dlaczego krzywdzi innych? Musi być jakiś powód, ludzie nie są źli sami z siebie, źli się dopiero stają.

    Otrzymuje wiele odpowiedzi, wśród nich jedną, która naprawdę odpowiada na to pytanie. Dlaczego czarownica jest zła?

Bo cierpi'' 

- Tomek Michniewicz ,,Swoją drogą. Opowieść o trzech podróżach przez życie''




Ryc. za: Matheus Oliveira 

Internetowe ,,cuda na kiju'' cz. 165

 


1. Pytanie petenta: ,,Czy mops ma prawo nie osu mi kopi donosu na mnie?’’



2. Kubły ze śmieciami należy zamykać, bo Król Szczurów nie przyjmuje bez rezerwacji (żart).



3. Ozzy Osbourne (1948 – 2025) zażył LSD i rozmawiał z koniem. Ogier kazał mu się od...przyć.



4. Starożytny chiński mędrzec Don Tzu stanowi w rzeczywistości współczesną satyrę na Donalda Trumpa. Jego imię nawiązuje zarówno do 45 i 47 prezydenta USA jak też do Sun Tzu (544 p. n. e. - 496 p. n. e.), autora ,,Sztuki wojny’’.



5. Na początku XXI wieku Miejska Komenda Policji w Poznaniu rozwinęła wulgarny skrót HWDP jako Hamujemy Wszelkie Działania Przestępcze. Z kolei ks. Adam Anuszkiewicz tłumaczy skrót CHWDP jako Chrystus Wam Daje Pokój. Na wszelki wypadek lepiej nie poruszać tego tematu w obecności policjanta, bo nie może nie mieć poczucia humoru.



6. W 2025 r. w mieście Buga (Kolumbia) spadła z nieba metalowa kula. Reaguje na sanskryckie pieśni. Jedni widzą w niej sondę kosmitów, inni zaś dzieło ziemskiego artysty.



7. Szuszmor w Rosji jest tajemniczym miejscem w pobliżu Moskwy. W XIX wieku odkryte zostały w nim megality, przedstawiane w legendzie jako świątynia wężowego boga Ura. Z miejscem tym wiążą się niewyjaśnione zaginięcia, bóle głowy i wypadanie włosów. Przyczyną tych niepokojących zjawisk może być ulatnianie się trującego gazu.




8. ,,Admirał Yayami Omote dowodził pancernikami Yomaha i Yomaso, poległ w czasie bitwy pod Srajpanto’’ - żart.



9. Kadima w Izraelu słynie jako miejsce często nawiedzane przez UFO (izraelski odpowiednik polskiego Wylatowa ;). Największą aktywność pozaziemskich gości zanotowano w latach 1993 – 1998. Był wśród nich 3 – metrowy kosmita w nakryciu głowy przypominającym kapelusz pszczelarza (albo sombrero). Widziano też pomarańczową kulę i kręgi utworzone przez lądujące pojazdy kosmiczne.



10. Obywatel Pokrowski jest bohaterem miejskiej legendy z Rosji. W 1946 r. w Murmańsku pojawił się mężczyzna z rozbitą głową, odziany w łachmany. Miał przy sobie dokument tożsamości wydany w 2008 r. Według zapisanej w nim informacji urodził się w 1972 r. Dziś uważany za podróżnika w czasie, przez ówczesnych Sowietów został wzięty za norweskiego szpiega.




Fot. za: Nasza Historia 


11. Liliputami z Olesna nazywano braci Heinricha, Bruna i Paula Glauerów oraz ich kuzyna Adolfa. Mierzący 90 – 95 cm wzrostu mężczyźni mieszkali w jednym domu. Przed I wojną światową i po jej zakończeniu dawali wspólnie występy we Francji, Austrii, Holandii, Niemczech, USA (na wiecach poparcia dla Calvina Coolidge’a, kandydata na prezydenta), Rosji (przed carem Mikołajem II), Egipcie, Turcji (przed Kemalem Atatürkiem), Japonii (przed cesarzem Hirohito), Włoszech, Norwegii, Szwecji, Wielkiej Brytanii i Watykanie (przed papieżem Piusem XI).



12. Czarny kot z Kilakee (dzielnicy Dublina) pochodzi ze starej, irlandzkiej legendy. Przypomniano sobie o nim w 1968 r. kiedy duch wielkiego czarnego kota straszył podczas remontu starego domu. Ponoć niegdyś miały w nim miejsce czarne msze odprawiane przez Klub Ognia Piekielnego 1.




Ryc. za: Philippe Coudray


13. Nepalski niedźwiedź drzewny (Selenarcos arboreus lub Ursus nepalensis), określany też miejscową nazwą rukh balu jest nieznanym nauce ssakiem podobnym do niedźwiedzia himalajskiego, lecz mniejszym. Został opisany w XIX – wiecznej pracy ,,Fauna of British India’’. W latach 1983 i 1984 ponownie ,,odkryli’’ go Daniel Taylor – Ide i Robert L. Flemming. Buduje gniazda na drzewach i żywi się młodym zbożem.



14. W XVI wieku pojawiły się pierwsze relacje o zwierzęciu zwanym succarath z Patagonii (Argentyna i Chile). Jego zamieszczona powyżej podobizna pochodzi z książki francuskiego podróżnika, ks. Andre Theveta (1502 – 1592). Succartah miał jakby pysk lwa lub twarz człowieka. Był drapieżnikiem, żyjącym blisko wody. Swoje młode nosił na grzbiecie. Tubylcy polowali na niego, kopiąc doły z powodu jego cennego futra. Zdaniem kryptozoologów mógł to być naziemny leniwiec, wydra, jaguar lub mrówkojad.



15. W 2003 r. narodziła się amerykańska legenda miejska o dybuku z pudełka. Zabytkowa szafka na wino, należąca niegdyś do ofiar Holokaustu z Polski była siedliskiem dybuka, żydowskiego ducha zmarłej osoby, zdolnego opętać żyjących. Historia ta zainspirowała twórców horroru ,,Opętanie’’ z 2012 r.




Fot. za: Cursed Collection


16. W angielskiej legendzie dębowe krzesło Busby Stoop sprowadza śmierć na tych, którzy na nim siadają. W 1702 r. zostało przeklęte przez kryminalistę Thomasa Busby’ego, straconego na szubienicy.




Ryc. za: Nasze Szlaki


17. Koło Ustki w Polsce znajduje się zbiornik wodny, zwany nieoficjalnie stawkiem upiorów. W 1930 r. na łamach niemieckiej gazety ,,Ostpommerische Heimat’’ została opublikowana legenda o nawiedzających stawek wodnikach lub utopcach, które późnym wieczorem zaatakowały bryczkę dziedzica. W miejscy ukazywały się także błędne ogniki a nawet … podwodna koza.



18. ,,Gdy Amerykanie zrzucili bombę atomową na Tiramisu, japoński cesarz Hentai Sudoku popełnił rytualne Bukkabe’’ - ponury żart.




Ryc. za: Cryptid Wiki


19. W Santiago de Chile zrodziła się internetowa legenda miejska o turbo pudlu. Biała zjawa jest duchem bezpańskiego psa lub nawet zbiorowym duchem wszystkich bezpańskich psów. Turbo pudel jest bardzo szybki. Często unosi się nad ziemią, podczas gdy jego łapy pozostają niewidoczne. Posiada też zdolność do teleportacji. Ludzie, którzy go spotykają, czują mdłości i zawroty głowy. W psach budzi strach lub agresję. Ostrzega ludzi przed mającymi nastąpić wypadkami.



20. Mankunawubu są podziemnymi humanoidami z wierzeń amazońskich Indian Humi Kuin (Kaxinawa) z Brazylii. Posiadają smukłe ciała, duże głowy i wyłupiaste oczy. Żyją wespół z olbrzymimi mrówkami. Porywają dusze intruzów, których odzyskanie wymaga interwencji szamana. Indianie, którym pokazano podobizny tzw. szaraków zidentyfikowali ich z mankunawubu 2.



21. W 2026 r. uczestnicy konferencji naukowej European Geosciences Union zasugerowali, że szatan z ,,Boskiej komedii’’ Dantego 3 był … asteroidą. Podobnie jak to ciało niebieskie spadł z nieba na Ziemią, wydrążając swoim ciężarem głęboki krater.




Ryc. za: Cat Kahuette


22. Tajny język sztucznej inteligencji DALL – E: apoploe vesrreaitais (ptaki) i contarra ccetnxniams curyca tavniovons (owady).




Ryc. za: JovenDarkArt


23. Niektórzy wierzą, że biblijne olbrzymy i potwór morski Lewiatan a także upadłe anioły z apokryficznej ,,Księgi Henocha’’ żyją dziś na Antarktydzie.



1 Odsyłam do posta: ,,Klub Ognia Piekielnego’’.

2 Odsyłam do posta: ,,’Star Trek’ w Burkina Faso’’.

3 Odsyłam do posta: ,,Boska komedia’’.

środa, 29 lipca 2026

Komba i Jengi




Ryc. za: NikahGeh Invitation


 ,,Komba jest stworzycielem wszystkiego. Nieba i ziemi, i Lasu. Wszystkich zwierząt, jaszczurek i węży. Komba żył niegdyś między ludźmi. Był wielkim myśliwym, pełnym mądrości i wiedzy. Uczył Baka życie w dżungli i pokazywał im jej tajemnice. Ale Baka rozzłościli Kombę swoimi nieustannymi swarami oraz ciągłym tańcem i śpiewem, którego nie mógł już słuchać. Odchodząc do nieba, Komba zaklął niektórych z nich w zwierzęta i powierzył im moce. Dał słoniom siłę, a gorylom twardość. Dzięki niemu szympansy skaczą po koronach drzew, a pantery widzą w nocy. A drzewa rosną do chmur i ptaki zostawiają jaja w gniazdach, by można je było znaleźć. 

Komba opiekuje się Baka, dba o nich, chroni ich od złych duchów i mocy. Daje im czary, dzięki którym mogą zmieniać się nocą w zwierzęta. Jednak nigdy im się nie pokazuje.




Ryc. za: NightCafe 


Baka zobaczyć mogą tylko Ducha Lasu, pomocnika Komby, którego uwolnili wbrew zakazowi. To Jengi, którego imienia się nie wymawia, bo nie wolno. Jengi przychodzi do Baka, gdy w wiosce panuje zgoda, gdy ludzie nie krzyczą i nie kłócą się. Gdy wezwą go tańcem luma i innymi rytuałami.

Jengi pomaga Baka żyć w lesie, prowadzi ich przez dżunglę i pozwala im tropić zwierzęta. Leczy ich z chorób i sprawia, że leśne duchy nie są na Baka złe, nie robią im krzywdy. [...]'' - Tomek Michniewicz ,,Swoją drogą. Opowieść o trzech podróżach po inne życie''



    Powyższy mit jest opowiadany przez Pigmejów Baka z Kamerunu. 

Jak zostałem bohaterem serialu?




 W gimnazjum przezywano mnie Tadeuszem Norkiem, ponieważ nosił to samo imię co ja. Był bohaterem serialu ,,Miodowe lata'' (1998 - 2003), z zawodu kanalarzem. Dziwne, że nie przezywano mnie Kościuszką. Też imiennik... 





Ryc. za: Hejto.pl


Oniricon cz. 1162

             Śniło mi się, że:




- zdecydowałem się oddać do biblioteki ,,Śmierć Zachodu'' Patricka J. Buchanana,

- zmartwiłem się gdy Mama podarła papierową torbę na makulaturę,




- uświadomiłem sobie, że słowo ,,ardvark'' oznacza po angielsku mrównika, po czym wyobraziłem sobie to zwierzę ubarwione na ciemnozielono,




- w parku spotkałem Dino, 9 - metrowego allozaura z dwiema głowami i dwiema parami czarnych, pierzastych skrzydeł, gad był własnością ukraińskiego oligarchy i pilnował owiec, nie dopuszczając do nich pasterzy,



- Patrick J. Buchanan narzekał w rozmowie ze mną, że za jego czasów popkultura była lepsza,





Ryc. za: Paczka wiedzy                   


- na początku istniała tylko czarna dziura, zwana Hun Tun, z której jako pierwsze wyłoniły się Chiny,




Fot. za: Francis J. Taylor


- latem 1996 r. dowiedziałem się ze ,,Zwierzaków'', że 20 - letni Indonezyjczyk przyniósł na policję młodego orangutana i zapewniał, że małpa potrafi mówić po angielsku,



- Mark Twain złożył donos na ojca i matkę, przez co skojarzył mi się z Pawlikiem Morozowem,



- Paweł Miłosz napisał o mnie żartobliwie ,,j*bać osobę pisowską'', lecz nie obraziłem się za to, UWAGA: To tylko sen, nic takiego się nie wydarzyło,




Ryc. za: Jasna Strona


- zobaczyłem na chodniku dwie kałuże, białą i czarną, obie były kosmicznymi dziurami, z których dobiegały jakieś słowa po angielsku,



- narzekałem na współczesne filmy fantastyczne, których twórcy nie mają odwagi wymyślać oryginalnych historii,




- kiedy Donald Tusk powiedział ,,w jedności siła'', apelując do Europejczyków, aby zjednoczyli się przeciwko Rosji, Jacek Piekara zarzucił mu prawienie banałów,



- zmartwiłem sie gdy jakiś 30 - latek przestał wierzyć w Boga po przeczytaniu  w książce Davida Marshalla Langa fragmentu o piramidach w Armenii,



- razem z Mamą i Babcią przygotowywałem się do Wigilii Bożego Narodzenia, pamiętam furę smażonych pierogów z Azerbejdżanu i jakieś program w telewizji. 

wtorek, 28 lipca 2026

Pięć czy pięćdziesiąt?

 



Fot. za: Tygodnik Solidarność


,,Liczba pięciu modlitw, według al - Buhariego, była kompromisem między Muhammadem i Allachem. Ten ostatni podczas pamiętnej wizyty proroka w siódmym niebie zażądał aż pięćdziesięciu modlitw dziennie. Ostatecznie Muhammad ustalił, iż wierny winien odmawiać modlitwę o świcie, po południu, o zachodzie słońca i gdy zapadnie noc'' - Józef Bielawski ,,Islam jako religia światowa'' [w]: ,,Zarys dziejów religii''



 

    Powyższa legenda mogła powstać pod wpływem biblijnych opowieści o Abrahamie, targującym się z Bogiem o ocalenie mieszkańców Sodomy oraz o Mojżeszu, który wyprosił darowanie kary Izraelitom.