sobota, 11 kwietnia 2026

,,Zwyczaje i obyczaje pogańskie zachowane w kulturze Narodu''

 

,,Jan Paweł II uważa, że ‘poprzez inkulturację Kościół wciela Ewangelię w różne kultury i jednocześnie wprowadza narody z ich kulturami do swej własnej wspólnoty; przekazuje im własne wartości, przyjmując wszystko to, co jest w nich dobre i odnawiając je od wewnątrz’. Proces inkulturacji wymaga dochowania wierności zarówno orędziu ewangelicznemu, jak i danym kulturom’’ - ks. Krzysztof Jeżyna ,,Inkulturacja’’ [w]: ,,Wielka Encyklopedia Nauczania Jana Pawła II’’


,,Większość świąt ustanowił Kościół, który przezornie nie zlekceważył starych pogańskich zwyczajów związanych z kultem słońca. Boże Narodzenie przypada więc w czasie przesilenia zimowego, a dzień św. Jana – w czasie przesilenia letniego’’ - Régine Pernoud, Phillipe Brochard, Patrice Pellerin ,,W średniowiecznym zamku’’



 

W kwietniu 2026 r. przeczytałem książkę popularnonaukową ,,Zwyczaje i obyczaje pogańskie zachowane w kulturze Narodu’’ Janusza Władysława Szymańskiego z 2009 r. Jak zastrzegał sam Autor: ,,Niniejszy zbiór zwyczajów i obyczajów pogańskich w żadnym stopniu nie predystynuje do pracy etnograficznej’’



Janusz Władysław Szymański (1940 – 2016) był nauczycielem historii, poetą. członkiem Związku Literatów Polskich. Wydał min. powieści historyczne zatytułowane ,,Agwa’’ (2001) i ,,Jaszko, rycerz księżnej Zofii’’ (20070 oraz zbiory legend z Pomorza Zachodniego: ,,Opowieści i legendy pomorskie’’ (2000), ,,Siedem świętych kręgów’’ (2002) i ,,Pomorzanie w historii, baśni i legendzie’’ (2004) 1.




Ryc. za: Tao Tao Holmes dla Atlas Obscura


Łączył ogromny szacunek dla prasłowiańskich przodków z byciem katolikiem. Tematem książki jest inkulturacja; funkcjonowanie dawnych pogańskich wierzeń i obrzędów w społeczeństwie chrześcijańskim. Ich lista jest faktycznie imponująca: Noc Świętojańska (dawna Noc Kupały), wróżby andrzejkowe, kolędowanie z turoniem lub kozą, rzucanie łyżki wigilijnej kutii na sufit, pisanki, śmingus – dyngus, palenie zniczy na grobach a nawet – zdaniem Autora – urząd kata i system cechowy. Niektóre tradycje pogańskie zostały od ludów ościennych; Niemców (choinka, zając wielkanocny) i Celtów (kult bociana i całowanie się pod jemiołą).



Z pogaństwa Autor wywodzi również ogromny szacunek do kobiet. Jego przejawy stanowiło całowanie ich w rękę oraz spełnianie każdego ciężarnej (z obawy przed myszami niszczącymi dobytek. Oznakę stanu panieńskiego stanowił wianek z ruty, uroczyście nakładany w chramie przez kapłana. Kapłanki, szanowane z powodu rozległej wiedzy medycznej, zakładały białe szaty i wianki z liści dębu. Noszenie czarnej odzieży przez kobiety jest sprzeczne ze słowiańską tradycją. Spośród Prasłowianek na czarno ubierały się jedynie wdowy.




Noc Kupały była okazją do zawarcia przez młodych małżeństwa bez zgody rodziców, a nie wyuzdaną orgią. Nowożeńcy otrzymywali w darze miód, symbol słodyczy i pracowitości. Autor ubolewał nad przypisywaniem zepsucia złych chrześcijan pogańskim przodkom. Przejawami tego zepsucia były rozpusta i rozboje na XV – wiecznych jarmarkach czy wciąż mające jeszcze miejsce upijanie się wódką na polskich weselach. Autor przytoczył też kilka współczesnych przykładów patologii obyczajowych, zaobserwowanych przez siebie osobiście na odpustach i pogrzebach :(.



Alfabetyczne zestawienie bóstw znanych naszym przodkom uwzględnia panteony słowiański, skandynawski i bałtyjski. Krótkie notatki informują min. o apokryficznych, czeskich boginiach – Krasinie, Krosinie i Klimbie oraz czeskim bogu imieniu Zelu 2, enigmatycznych Saturnie i Wulkanie z Połabia (najprawdopodobniej przykładach intepretatio romana 3) i litewskim Sowim (przewodniku dusz zmarłych w zaświaty, którego Autor powiązał ze Słońcem). Szymański wywodził imię boga Welesa od św. Błażeja, popularnego w Bułgarii.



Minusami są brak bibliografii i przypisów oraz mylenie postaci historycznych; św. Jana Ewangelisty i św. Jana Chrzciciela oraz papieży św. Grzegorza I Wielkiego (ok. 540 – 604) i św. Grzegorza VII (ok. 1020 – 1085). Zainteresowanym podobną tematyką polecam wpisy: ,,Rytuały, obrzędy, święta’’ oraz ,,Szczodry Wieczór’’.



1 Odsyłam do posta: ,,Pomorzanie w historii, baśni i legendzie’’.

2 Odsyłam do postów: ,,Bóstwa Czechów’’ i ,,Zelu’’.

3 Odsyłam do posta: ,,Słowiański Saturn’’.

piątek, 10 kwietnia 2026

Bóstwa Czechów

 


,,Krasina, Krosina, Klimba.

Są to boginie czeskie zmyślone przez Vaclava Hójka z Libocan.



[...] Zelu (Żal).

  Opat Nepluch z Opatowa (zm. w 1368) wymienia czeskiego boga o imieniu Zelu. Jest to jedyny bóg wymieniony z imienia na terytorium Czech''

- Janusz Władysław Szymański ,,Zwyczaje i obyczaje pogańskie zachowane w kulturze Narodu''



                                                        Ryc. za: RoyalArtist 91


    Środkowy obrazek przedstawia rzeźbę ,,Sceptyk'' Stanisława Szukalskiego. Uznałem, że postać ta ma tak smutną twarz, że z powodzeniem mogłaby być wyobrażeniem boga żalu. W 2018 r. usłyszałem następujący żart:

- W co wierzą Czesi?

- W piwo!

Pomorskie czarownice (oprócz Sydonii)



                                      

 ,,W 1453 roku spalono na stosie 'czarownicę' ze Strzałowa. Dnia 15 sierpnia 1473 roku, po przerażających torturach została żywcem spalona szczecińska 'ladacznica' - Jolka. To jej własny mąż posądził ją o 'czary', chcąc się jej pozbyć i związać z inną kobietą.

    W 1520 roku, przez sąd nadworny księstwa, została skazana na spalenie za uprawianie 'czarów' i ... leczenie, żona Hansa Mollera z Kamienia. W 1538 roku skazano 'czarownicę' ze Sławna. W 1558  w Strzałowie osądzono i stracono trzy 'czarownice' i męża jednej z nich, bo... nie chciał się wyprzeć swojej żony. 

    'Czarownice' szlacheckiego pochodzenia przed spaleniem, ścinano mieczem lub toporem. 

    Tak zginęła w 1592 roku Elsa von Dobbersitz - wdowa po staroście Szczecinka [...].

    9 października 1619 roku, na tzw. 'Diabelskiej Górze' pod Wierzchowem, niedaleko Marianowa, została żywcem spalona Wolde Albrechtz z Brzeziny.

    A nieco wcześniej w 1612 roku we wsi Żalęcin koło Pyrzyc spalono 'czarownicę', której podobno spod czapki uciekł diabeł pod postacią wrony. Wrona ta zresztą spadła na pobliskie bagna, odtąd nazwane Diabelskim Bagnem, stąd też podobno 'czarownica', w ziołach czerpała swą moc.

    W dniu 31 stycznia1618 roku spłonęli żywcem małżonkowie Anna i Michał Wocker - mieszkańcy Wolina. Michael oczywiście za to, że nie wyparł się żony i do końca świadczył, że ona tylko leczyła ludzi w czym on jej pomagał. 

    Anna okrutnie męczona, zgodnie z życzeniem sędziów przyznała, że w konszachtach z diabłami pomagała jej stara Reinike z Łożnicy i Anna Rezner z Miodowic. Obie kobiety skazano na stos.

[...] Na Pomorzu w 1653 roku spalono żywcem Krystynę Kleier z Bobolic, w 1669 roku Annę Kuballen z Trzebiatowa, a w 1679 spalono Dorotę Schwartz.



    Ostatnia pomorska 'czarownica' nazywała się Krystyna Ceynowa z nadmorskiej wsi Chałupy. Tą akurat nikt nie bronił, bo była kobietą pyskatą i nieżyczliwą. Choć posiadała wiedzę medyczną i ludziom bywało pomagała, za tę wścibskość i kłótliwość właśnie posądzona o czary, które podobno miała rzucić na rybaka Jana Kąkola. 

    Wezwany do chorego znachor, zrzucił winę na Krystynę, bowiem jego zabiegi nie pomogły choremu. 

    Maltretowana i głodzona, przyznawała się do złych myśli i słów o ludziach, postawiano przed 'próbą wody' nie chciała utonąć. Co było oczywiście uznane za 'diabelską pomoc'. 

    Ponownie poddana tej próbie - utonęła.

    A był to już rok 1836 !!!''

- Janusz Władysław Szymański ,,Zwyczaje i obyczaje pogańskie zachowane w kulturze Narodu''



 

Oniricon cz. 1123

         Śniło mi się, że:



                                                        Fot. za: Denielson Zg


- Indonezja była chińską wyspą na Bałtyku, jej prowincje stanowiły min. Wietnam i Laos, z lotu ptaka przypominała żółtą gruszkę,



- Edward Cullen i Bella Swan żyli w ZSRR, w 1924 r. rozmawiali o śmierci Lenina na dur brzuszny,



                                                Ryc. za: Przemysław Urbański


- prawdziwe imię Mokoszy brzmiało Aredvi, każdy lud czcił ją pod innym imieniem,



- pojechałem na pielgrzymkę ze znajomymi Mamy, zabrałem ze sobą książki i rękopisy, narysowałem azjatycką górę Aradvi - Sura - Aredvi w postaci gigantycznej, czerwonej szyszki, patrząc na mój rysunek, Martinus ov Simcass uznał, że przedstawia on kometę,



- w XXI wieku Woland zorganizował w Moskwie orgię, na którą zaprosił Priapa, Johna Dillermanda, Neila Gaimana i Jeffreya Epsteina,



                                            Ryc. za: New Zealand Brand 


- na mapie w szkolnym atlasie geograficznym na południe od Indonezji leżała Hawaiki, praojczyzna mieszkańców Wyspy Wielkanocnej, zaś na północ od Australii rozciągała się morska otchłań głębsza niż Rów Mariański,



- Giovanni Casanova uczestniczył w orgii z murzyńskimi niewolnicami, tłumaczyłem, że sięgnąłem po jego pamiętniki dla zdobycia wiedzy historycznej o epoce Casanovy, a nie po to, aby naśladować jego rozpustę,



- młody homoseksualista utożsamiał się z Adonisem i marzył o seksie z Heraklesem,



- Papuasi pochodzili z zatopionej wyspy na Bałtyku i stworzyli prehistoryczne imperium na jego wybrzeżach,



- u wybrzeży Australii spotkałem na dnie morza białego kaszalota Moby Dicka, wieloryb zasiadał na kamiennym tronie i pełnił funkcję wyroczni dla morskich zwierząt, zapytałem go o Donalda Tuska, zaś Moby Dick odpowiedział mi pytaniem: ,,Po co ci Tusk?'',




- Ignacy Krasicki radził, aby nie nazywać kradzieży kradzieżą, tylko ,,rzemiosłem nieco niebezpiecznym'',



- w fantastycznym świecie zwanym Venethią podczas Nocy Kupały Jacques Cazotte opowiadał Słowianom zasiadającym z nim przy ognisku o tym jak został uwiedziony przez piękną Biondettę, jego kochanka okazała się Belzebubem i pokazała mu łeb wielbłąda,



- spierałem się z Ignasiem o Ostatnią Wieczerzę jako pierwszą Mszę Świętą, Ignaś dowodził, że Jezus ostrzegał wówczas jedynie przed ,,kwasem faryzeuszów'' i przebywał w Wieczerniku jednocześnie jako dorosły mężczyzna i jako niemowlę. 

czwartek, 9 kwietnia 2026

Legendy o szczupakach

 


                                            Ryc. za: David Noren 


,,Długo więc w katedrze w Mannheim wystawiany był sfałszowany szkielet 6 - metrowego szczupaka, który żył jakoby 300 lat. Długo był też uznawany za rekina słodkich wód, za trupożercę, wilka i potwora, a były też 'zapewnienia, że znaczne i ludziom w wodzie nie przepuszczały' (Kluk)'' - Wacław Strzelecki ,,Wędkarstwo rzeczne''



 

    W fińskim eposie ,,Kalevali'' występuje szczupak wielkości wieloryba. Pieśniarz Vainamoinen sporządził z jego szczęk zaczarowany instrument muzyczny, zwany kantele. 

Legendy o sumach

 


                                            Ryc. za: ScratchPit on Newgrounds


,, [...] to drugi po szczupaku Belfegor naszych wód! Czarną opinię potwierdzają rozmaite informacje. I tak np. w jednym z numerów 'Przekroju' S. Maciejewski wspomina o śmiertelnych wypadkach w nurcie Biebrzy, jakim za sprawą sumów mieli ulec trzej płetwonurkowie. [...] ma on być pożeraczem zwłok. Obedrzeć do kości utopioną sarnę jest dla niego fraszką. W brzuchu jednego znaleziono ponoć upierścienioną rękę człowieka. Jeżeli ostatni fakt wyraża skłonność suma do biżuterii, to przed wejściem do rzeki w celu zażycia kąpieli raczej zdejmujemy z palców...'' - Wacław Strzelecki ,,Wędkarstwo rzeczne''



    W mitologii japońskiej występuje ryba Namazu, gigantyczny sum. Na jego niestabilnym grzbiecie spoczywają Wyspy Japońskie, których mieszkańcy często doświadczają trzęsień ziemi.

Legendy o karpiach

 



                                                Fot. za: USFWS


,, [...] do niedawna otaczały go legendy - lokalne i szerszego obiegu. Na przykład jedna z nich głosiła, że w środkowej Odrze złowiono okaz o długości 2,5 m i ważący 35 kg! W czasie wojny francusko - pruskiej Prusacy, po zajęciu  królewskiej rezydencji w Fontainebleau, dorwali się do tamtejszych stawów i łowili olbrzymy jakoby liczące sobie około 300 lat życia. [...]'' - Wacław Strzelecki ,,Wędkarstwo rzeczne''



 

    W mitologii chińskiej wystarczająco stary karp potrafi przekształcić się w smoka. W powieściach ,,Wieża Jaskółki'' i ,,Pani Jeziora'' pojawia się złoty karp nilfgaardzkiego cesarza Torresa, żyjący 132 lata.