czwartek, 28 stycznia 2016

,,Zuzanka i utopce''

,,Za serce można tylko sercem zapłacić'' – słowa głównej bohaterki

,,Utopce prowadziły pod wodą normalne życie towarzyskie. Czasem żeniły się, zakładały rodziny, wychowywały dzieci. Niekiedy wędrując po bezdrożach, można było spotkać taką utopcową familię wędrującą po polach. Znaczyło to, że stwory wyprowadziły się z jakiegoś akwenu i szukają sobie nowego miejsca zamieszkania'' – Paweł Zych, Witold Vargas ,,Bestiariusz słowiański''




W styczniu 2016 r. obejrzałem polską kreskówkę ,,Zuzanka i utopce'' z 2008 r. (cykl ,,Baśnie i bajki polskie''). Akcja rozgrywa się w czasie nieokreślonym na południu Polski. Główną bohaterką jest osierocona, wrażliwa i lubiąca zwierzęta dziewczynka – Zuzanka, która po śmierci rodziców służyła gaździe Kurzejce jako tania siła robocza. Zuzanka uratowała przed wyschnięciem na słońcu ropucha, a ten zamienił się w króla utopców i zabrał ją do swego podwodnego królestwa. Utopce, stworzenia z wierzeń słowiańskich, były niskie i zielone, przypominały ni to ludzi, ni to żaby i miały długie, zwisające uszy. Zuzanka wyprosiła u nich powstrzymanie wiosennych powodzi niosących ludziom biedę, oraz nadała królewiczowi Akwariuszowi imię Nenufariusz, dzięki czemu ten miał szansę stać się człowiekiem. Choć nie prosiła o złoto, otrzymała je od utopców, zaś chciwy gazda nie dostał złota, choć o nie zabiegał. Nenufariusz po latach stał się człowiekiem; młodzieńcem o niebieskich włosach i poślubił Zuzankę.




,,Utopiec […] był wodnym demonem powstałym z samobójcy, który zakończył swe życie w głębinach'' – op. cit.


Moim zdaniem wyprawa Zuzanki do świata akwatycznego, gdzie wstawia się za swoimi pobratymcami i pomaga jednemu z utopców stać się człowiekiem, może nawiązywać nie tylko do podróży mitycznych bohaterów z Zaświaty, ale też do …. Jezusa Chrystusa, który zstąpił do piekieł i wyprowadził stamtąd dusze patriarchów Starego Testamentu. Film jest dowodem, że Polacy jeśli chcą potrafią kręcić bardzo wartościowe filmy.