sobota, 3 stycznia 2026

Królestwo zwierząt

 


,,Człowiek powstał wśród zwierząt i żyje wśród nich. Wiele zwierząt budziło w człowieku grozę, wyzwalało podziw dla ich siły, a nieznajomość zwierzęcego życia czyniła je tajemniczymi dla naszych przodków. Stąd też wiele zwierząt stało się bohaterami wierzeń, mitów i legend, niektórym przypisywano cechy boskie i czczono je jako święte. Święty był na przykład byk Apis w starożytnym Egipcie, kot, hipopotam, małpy i wiele innych zwierząt. Ponadto stosunki międzyludzkie, ludzkie myślenie i ludzkie cechy przypisywano zwierzętom. Sposób patrzenia na zwierzęta jak na świat ludzi zwie się antropomorfizacją. Wiele zwierząt stało się symbolami cech w gruncie rzeczy ludzkich. Tak powstały powiedzenia: pracowity jak wół, głupi jak baran, uparty jak osioł, niezgrabny jak krowa, chytry jak lis, ciężki jak słoń, swobodny jak motyl, dumny jak paw, silny i potężny jak lew.



Zapewne dlatego, że tak trudno oderwać się od człowieczeństwa w rozumieniu zwierzęcych zachowań i tak trudno wyobrazić sobie, że mogą one rządzić się innymi prawami niż my, człowiek dopatrywał się w świecie zwierząt podobnej organizacji społecznej – władca i poddani.

 


Obranym przez ludzi królem zwierząt żyjących na ziemi jest lew, drapieżnik o dostojnym wyglądzie, wspaniałej złotej grzywie, silny i groźny. ‘Ze lwem słabszemu zwierzęciu w podział niekorzystnie wchodzić’ mawiano dawniej. Królem przestworzy stał się orzeł, nie mający sobie równych w sile dzioba i pazurów. Jak mówi staropolskie przysłowie, ‘jeden tylko orzeł pod słońce wznieść się może’. Tak więc orzeł stał się symbolem potęgi, siły i majestatu i na równi z lwem pojawiał się w godłach i herbach.



O królu mórz i oceanów legendy prawie milczą. W Bałtyku, jak głosi legenda kaszubska, królem został śledź. Tron zdobył wygrywając wielki rybi wyścig, co się zresztą bardzo nie spodobało flądrze i dlatego ma ze złości krzywy pysk. No, ale śledzia z orłem porównać się nie da. Jeśli na lądzie rządzi lew, który ‘gdy ryknie, to pieski cicho siedzą’, a w przestworzach króluje orzeł, a ‘gdzie orzeł mówi, tam wrony milczą’, to w morzach na tych samych zasadach mógłby rządzić rekin.



Ale cóż to za królowie? Ci królowie nie rządzą, tylko polują, nie dbają o dobro ogółu, tylko o siebie samych. Nie żyją wszędzie, lecz na określonych obszarach. Nie ma więc królów wśród zwierząt. Są tylko wodzowie stad, założycielki rodów pszczelich, osich czy mrówczych, zwane królowymi. [...]’’ - Maria Sołtyńska ,,I kudłate i łaciate’’



Nawiązaniem do wyżej opisanych wierzeń są w literaturze fantasy: boski lew, Aslan (C. S. Lewis ,,Opowieści z Narnii’’) i orzeł Thorondor (J. R. R. ,,Silmarillion’’).