,,Pewien serbski kucharz - samouk, miłośnik oryginalnej kuchni, Ljubomir Erovic, który jest wielbicielem potraw z dodatkiem byczych jąder, napisał grubą książkę kucharską o przygotowywaniu potraw z jąder pt. 'Gotowanie z jajami'.
Można w niej znaleźć jego ulubione przepisy na dania z 'jajami', na przykład na pizzę z jądrami, bitki z jąder czy jądra na barbecue. Serbski kucharz przygotowuje swoje specjały z jąder byczych, ale chwali on sobie także jądra końskie i indycze. Z książki pana Ljubomira dowiemy się na przykład, że chcąc przyrządzić pasztecik z jąder należy zmielić je w malakserze.
[...] Ljubomir Erovic organizuje coroczne Mistrzostwa Świata w Przyrządzaniu Jąder, w których biorą udział kucharze z całego świata, między innymi z Australii, Bośni, Finlandii, Grecji, Węgier, Norwegii i Serbii.
Podczas zawodów przyrządza się a potem zjada ... ponad tonę jąder!
Na co dzień pan Erovic handluje przyrządami dentystycznymi''
- Paulina Wierzba ,,Co jedzą ludzie?''
Tradycja spożywania zwierzęcych jąder istnieje nie tylko w Serbii. W USA bycze jądra są cenionym przysmakiem, serwowanym jako ,,ostrygi prerii''. Jak podaje Łucja Okulicz - Kozaryn z ,,Życiu codziennym Prusów i Jaćwięgów w wiekach średnich'' potrawą serwowaną na pruskich weselach (i związaną z magią płodności) były pieczone jądra kozłów.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz