Norumbega (nie mylić z Norymbergą w Niemczech) była legendarną krainą z miastem o tej samej nazwie, umieszczanym na XVI – wiecznych mapach Ameryki Północnej na terenie obecnego stanu Maine (USA). Inne warianty nazwy brzmiały: Norombega, Aranbega i Oronbega (hiszp. oro – złoto). Przypuszcza się, że nazwa krainy wywodziła się z języka algonkińskiego, oznaczając ,,spokojne miejsce pomiędzy rwącymi nurtami’’. Początki legendy sięgają 1524 r. kiedy Giovanni da Verrozzano (ok. 1485 – 1528) odbył ekspedycję do Nowego Świata. Fantastyczny opis krainy, jako północnoamerykańskiego odpowiednika Eldorado, pozostawił angielski żeglarz, David Ingram (ok. 1542 – po 1583). Norumbega obfitowała w złoto, srebro, perły, rubiny, turkusy, onyksy i granaty. Jej władcy używali krzeseł ze srebra i kryształu, zdobionych drogimi kamieniami. Rosły w niej drzewa owocowe, żyły rude owce i tajemnicze zwierzęta z oklapniętymi, psimi uszami (łosie?). Mieszkańcy byli wysocy i przystojni. Nosili kosztowne futra. Czcili Słońce i uprawiali kanibalizm. Używali języka podobnego do łaciny. Stawiali okrągłe domy z kolumnami ze złota, srebra i kryształu. Ulice Norumbegi były szersze niż w Londynie. John Smith (1579 – 1631), znany powszechnie z romansu z Pocahontas, przypuszczał, że Norumbegta rozciągała się od Wirginii do Nowej Anglii. W 1604 r. francuski odkrywca Samuel de Champlain (1570 – 1635) udowodnił ostatecznie, że nie było takiego miejsca.
W XIX wieku amerykański chemik, wynalazca proszku do pieczenia i archeolog amator, prof. Eben Norton Horsford (1818 - 1893) z Uniwersytetu Harvarda głosił, że Norumbega była osadą wikingów Leifa Erikssona (ok. 975 – ok. 1020).

