środa, 18 lutego 2015

Zaczyna się Wielki Post!





W Środę Popielcową, pierwszy dzień Wielkiego Postu, w imieniu pana Tadeusza Klarowskiego, innych tworów jego wyobraźni i swoim, chciałbym złożyć wszystkim Czytelnikom bloga, tym wierzącym i tym niewierzącym, najserdeczniejsze życzenia owocnego postu i następującej po nim radości świąt Wielkiejnocy

- podpisano: x. Marcin Burak, proboszcz parafii Bożego Narodzenia w Pawlaczycy.

wtorek, 17 lutego 2015

Bogini o wielu imionach




,,W Syrii zwą cię Astarte albo Artemidą lub Nanają, a w Licji znów Władczynią Leto, Tracy Macierzą Bogów ciebie nazywają, Hellenowie zaś Herą, albo Afrodytą, dobrą Hestią i Reą, łaskawą Demeter, a Egipcjanie Thiuis, bo ty Jedna jesteś wszystkimi boginiami, jakie czczą na ziemi'' - fragment hymnu Isidorosa do Izydy; przekład Anna Świderkówna,



Reinmar z Bielawy podpisałby się pod tym, wszystkimi gęsimi piórami jakie posiadał. 

,,Nowy Cień''

,, […] Pochwycił on Smoka, tego węża starodawnego, którym jest diabeł i szatan, i związał go na tysiąc lat. Strącił go do Przepaści i zamknął, i pieczęć nad nim umieścił, tak, że już nie będzie zwodził narodów aż tysiąc lat się dopełni. A potem ma być na krótki czas uwolniony'' - ,,Apokalipsa św. Jana'' 20, 2 – 3


W lutym 2015 r. przeczytałem w Internecie na stronie home.agh.edu.pl/-evermind/jrrtolkien/nshadow.htm ,długo wyczekiwane przez polskich czytelników dzieło ,,Nowy Cień'' J. R. R. Tolkiena - niedokończoną kontynuację ,,Władcy Pierścieni'' w przekładzie tolkienisty Ryszarda Derdzińskiego.




Akcja utworu rozgrywa się w Czwartej Erze Śródziemia, w Gondorze za panowania króla Eldariona, syna Ellesara – Aragorna1 i Arweny. Bohaterami omawianego fragmentu są stary sadownik Borlas – były żołnierz, pamiętający Wojnę o Pierścień i zbuntowany młodzieniec Saelon. Po upadku Mordoru nastał Wielki Pokój, jednak wśród powszechnego dobrobytu zło na nowo podnosi głowę. Oto pojawił się następca Morgotha i Saurona – tajemniczy Herumor, potajemnie czczony przez ludzi ,,znudzonych Dobrem'' – używając dosadnego określenia: ,,którym się w d... poprzewracało z dobrobytu''. Młodzi ludzie coraz częściej bawią się w orków – czyżby Tolkien w ten sposób jakby zapowiedział współczesną fascynację wampirami i innymi demonami? Saelon nawet wyciągnął Borlasa na spotkanie czczącej Nowy Cień sekty i … tu tekst się urywa.
W utworze spodobały mi się: jego chrześcijańskie przesłanie – ostrzeżenie przed satanizmem i fascynacją złem (motyw ,,znudzenia Dobrem''), wątki ekologiczne (człowiek ma prawo korzystać z zasobów przyrody, jeśli jej bezmyślnie nie niszczy; wandalizm jest gorszy niż kradzież), pochwała mądrości życiowej starych ludzi i piękny, literacki język. Żałuję, że Tolkien nie skończył tego utworu.
Co do tłumacza – pan Ryszard ,,Galadhorn'' Derdziński prowadzi bardzo ciekawego bloga ,,Tolknięty'', na który zaglądam często i z wielkim zainteresowaniem.




1 Jak wiemy Aragorn w ciągu życia nosił wiele imion takich jak: Estell, Obieżyświat i Ellesar.   

poniedziałek, 16 lutego 2015

Druzja





Jak podaje ,,Bursztynowa Księga'' po upadku zaczarowanego meteorytu latem 2012 r. nastaną złe czasy dla islamu. Władające potężną magią i bronią atomową Imperium Indyjskie wypędzi ze swych granic wszystkich muzułmanów, oraz przy pomocy hinduistycznych bogów i demonów, podbije i zniszczy takie kraje jak: Pakistan, Bangladesz, Malediwy, Iran, Afganistan, Irak, Kuwejt, Tadżykistan, Turkmenistan, Uzbekistan, Kirgistan, Kazachstan, Azerbejdżan, Turcję, Liban, Syrię, Autonomię Palestyńską, Arabię Saudyjską, Jemen, Oman, Katar, Bahrajn, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Egipt, Sudan, oraz Sri Lankę i Cypr. Święte miasta: Mekka, Medyna i Jerozolima zostaną zniszczone przez broń atomową, zaś czczony przez muzułmanów czarny kamień Kaaba będzie rozbity na miliony odłamków. Ponadto Ujgurzy opuszczą Chiny i podbiją Szwecję. W erze runiwrskiej islam przestanie istnieć; zostanie zapomniany, a nieliczne ocalałe wzmianki o nim staną się podwalinami nowych legend i mitów.





Druzja (druzjańskie: ,,Ar – Drusija'', runiwrskie: ,,Drusjan'skij Jemirat'') będzie dosyć sporym państwem, osiągającym powierzchnię równą powierzchni wszystkich obecnych państw bałkańskich, położonym na wschodzie Kontynentu Czeczeńskiego. Graniczyć będzie z Kalifatem Czeczeńskim i Gagauzją od północy oraz Undią, Urdią i Czarnym Cesarstwem Sahel od południa. Stolica mieścić się będzie we wspaniałym mieście Malikabadzie; inne miasto to: Seraj, Bubaj, Damiba, Haruni, Bint – Karadżul, Medinet ar – Marmara, Bireth, Admarath, Adamasca, Biri, Shikabad, Dżinabad, Hurabad, Dżibruk, Banu – lan, Mahdibaan, Mulban i Vedabad. Językiem urzędowym będzie język druzjański powstały z połączenia języków arabskiego, tureckiego, hebrajskiego, gruzińskiego i ormiańskiego. Rolę waluty będzie pełnił srebrny melid (1 melid = 100 bardeshi). W użyciu będą też liczne płacidła takie jak: muszelki kauri, perły, strusie pióra, paciorki z kości słoniowej, piżmo, czerwony i złoty koral, narkotyk – ziele taduki, szylkret, skóry serwali, jedwabne chustki, złoty piasek i przyprawy korzenne. Na czele Druzji będzie stał otoczony czcią boską emir z dynastii Ar - Murat, lennik kalifa Czeczenii. Pierwszym z owych władców będzie Fajsal I ar – Murat, którego przodkowie będą pochodzić z dzisiejszych Zjednoczonych Emiratów Arabskich.



Druzjanie będą politeistami czczącymi wiele bóstw takich jak: najwyższa bogini Tamara, bóg burzy Paszkundży, umierający bóg światła i dobra Issa, bóg zła Iblis, bóg śmierci Azrael, posłaniec bogów Dżibraił, demon Malik Taus (czczony przez ostatnich jazydów), bóg wilków Givargi, pierwszy władca ludzi i bóg władców - Saud, bogini kobiet i miłości Szamiram al – Azra, bogini rozkoszy cielesnej Hurysa, bogini Księżyca – Fatima, bogini położnic Aisza, bogini snów Uzza al - Manat, Hadis – bóg pisma, demon zarazy Arafat, bóg ognia Ariel, bóg lasów Liban, bogini lasów Baszana, bogini wegetacji Sarona (zrodzona z róży), demon rozpusty Sodomus, psychopomp Ibrahim, bóg sprawiedliwości Agura – mazda, bóg wojny Bushaddam, bóg asasynów Usamaj, bóg pustyni Kadafijah, bóg gwiazd Zarat – tuszarat, bogini oaz Medina, bóg żeglarzy i odkrywców Iskander, bogini bogactwa Nafta. Podobnie jak wiele innych ludów ery runwirskiej, Druzjanie będą praktykować poligamię a także handlować czarnymi niewolnikami z Sahelu. Zasady druzjańskiej religii i mitologii zostaną spisane w świętej księdze ,,Ar – Vedavesta ar – muslima'', przechowywanej w sanktuarium w Ar – Garath, oraz w licznych komentarzach do niej. Druzjanie założą ponadto liczne szkoły magii, z których najsłynniejsza mieścić się będzie w oazie Shilax.

W Druzji będzie panować klimat pustynny i półpustynny. Najdłuższą rzeką będzie Zab (odpowiednik Nilu; rzeka doznająca czci boskiej), największym jeziorem: Oas – zoon, zaś najwyższymi górami – góry Ar – Porfir z najwyższym szczytem Kałmakadżak (1223 m n. p. m.), uważanym za siedzibę bogów. Druzja będzie posiadać liczne kopalnie srebra, zaś z charakterystycznych roślin i zwierząt: niebieskie, śpiewające kaktusy, smoki, gryfy i jednorożce... Będzie to też kraina takich istot jak: dżiny, ghule, ifryty, peri, hurysy, olbrzymy, kynokefale, tocząca wojny z Undią i Urdią o dostęp do Oceanu Vurukasza.



niedziela, 15 lutego 2015

Jak Egipt rozpalał wyobraźnię...




,, [...] Głośny awanturnik i 'cudotwórca' , znany pod pseudonimem hrabiego Cagliostro, podaje się za 'Wielkiego Kopta', wprowadzonego we wszystkie tajemnice starożytnych kapłanów. W XVIII w. hrabia Saint - Germain, osobistość nie mniej znana, zapewniał, że jest ... współczesnym dawnych Egipcjan, jako, że od dnia jego urodzin upłynęło około dwóch tysięcy lat. Francuz de Guignes sądzi, że 'starożytne pisma chińskie powinny umożliwić nam interpretację zabytków Egiptu', ponieważ Egipcjanie i Chińczycy to jeden naród, a zatem 'starożytny słownik chiński jest dla nas słownikiem egipskim'''. - Aleksander Kondratow ,,Zaginione cywilizacje''. 

Francuski głos w sprawie Atlantydy




,,W dole widać było istotnie jakieś miasto zniszczone, zrujnowane, zwalone, zapadłe dachy domów, świątynie w gruzach, porozwalane sklepienia, obalone kolumny; we wszystkim znać było jeszcze masywne proporcje architektury bardzo zbliżonej do toskańskiej; w oddali widniały szczątki kolosalnego akweduktu; tu - obmurowana wyniosłość akropolu z wznoszącymi się resztkami niby Partenonu, tam - pozostałości nabrzeża, jak gdyby jakiś antyczny port na wybrzeżu nie istniejącego już oceanu, udzielający niegdyś schronienia  statkom handlowym i wojennym; w dali widać było długie szeregi zwalonych murów, szerokie, opustoszałe ulice...'' - Jules Verne ,,20 000 mil podmorskiej żeglugi''. 

Norweski głos w sprawie Atlantydy




,,Na razie nie istnieje żaden dowód - ani historyczny, ani biologiczny, ani archeologiczny - świadczący na korzyść legendy o Atlantydzie... Również jednak byłoby nienaukowe kategoryczne odrzucenie możliwości istnienia zaludnionego, pogrążonego w Atlantyku kontynentu, jak długo nie udowodnimy, że po pojawieniu się człowieka kontynent taki nigdy nie istniał. Miłośnikom romantycznych marzeń o zatopionej Atlantydzie  wolno zatem poddawać się fantazji. Ale wszystko, co mogą na razie zrobić w stosunku do krytyków, to powiedzieć: Nie obaliliście jeszcze istnienia Atlantydy'' - Thor Heyerdahl.